profil

Upadek republiki rzymskiej.

poleca 84% 857 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Opanowane przez Rzym terytoria leżące poza Italią zostały podzielone na prowincje. Miejscowa ludność nie otrzymała rzymskiego obywatelstwa, dlatego jej prawa były ograniczone. W zamian za lojalność przedstawicielom podbitych ludów pozwalano jedynie na obejmowanie niższych urzędów. Najwyższą władzę w prowincjach sprawowali namiestnicy, których kadencja trwała trzy lata. Stanowiska te zajmowały najczęściej osoby pełniące wcześniej funkcje konsulów lub pretorów. O przydzieleniu namiestnikowi prowincji decydowało losowanie. Podbita ludność była niezadowolona z rzymskich rządów. Namiestnicy bowiem wykorzystywali swoją pozycję i chcąc szybko się wzbogacić, nakładali na mieszkańców wysokie podatki.Powstanie rozległego imperium spowodowało też wiele zmian w życiu codziennym Rzymian. Dzięki zdobyczom wojennym i dochodom z prowincji część obywateli rzymskich znacznie powiększyła swoje majątki. Najwięcej zyskały rodziny namiestników, dowódców wojskowych oraz senatorów. W ich rękach znalazły się nie tylko zdobyte łupy, lecz także większość ziem w Italii. Często niezgodnie z prawem przejmowali też małe gospodarstwa, które przekształcali w ogromne majątki ziemskie. Pracowali tam niewolnicy, tysiącami przywożeni z wypraw wojennych. Bardzo dobrze powodziło się również kupcom. Do Rzymu trafiały bowiem produkty z całego ówczesnego świata, a rzymskie towary docierały do najdalszych zakątków imperium. Nie wszyscy Rzymianie jednak zyskali na podbojach nowych terenów. Drobne gospodarstwa chłopskie popadały w ruinę, ponieważ ich właściciele latami musieli służyć w legionach. Zdarzało się, że po zakończeniu służby żołnierze nie mieli dokąd wracać, gdyż należące do nich ziemie włączano do wielkich majątków. Pozbawieni własności weterani najczęściej udawali się wtedy do Rzymu, oczekując, że w zamian za zasługi wojenne otrzymają pomoc od republiki. Szybko stali się znaczącą grupą społeczną, z którą władze musiały się liczyć. Dlatego w obawie przed zamieszkami za darmo zaopatrywano ich w zboże. Zmniejszenie się liczby chłopów znacznie ograniczyło pobór rekrutów do wojska. Wskutek tego legiony zostały przekształcone w armię zawodową. Odtąd składała się ona z obywateli, którzy dobrowolnie się zgłosili i za swoją służbę otrzymywali wynagrodzenie. Żołnierze, utrzymujący się z żołdu i ze zdobytych łupów, z czasem stali się bardziej posłuszni wodzom niż władzom republiki. Nawet po zakończeniu wojen wielu dowódców rzymskich nie miało zamiaru rezygnować z przysługujących dyktatorom przywilejów oraz podporządkować się prawom republikańskim. Wojny prowadzone przez Rzym od III w.p.n.e. spowodowały napływ do Italii setek tysięcy niewolników.Większość trafiała do pracy w kopalniach i latyfundiach - majątkach bogatych rodów rzymskich. Niektórzy, młodzi i silni, byli szkoleni do pokazowych walk na arenie. Nazywano ich gladiatorami, co dosłownie oznacza "walczących mieczem". W I w.p.n.e. w jednej ze szkół gladiatorów zawiązał się spisek, który zapoczątkował najgroźniejsze w historii Rzymu powstanie niewolników. Dowodził nim pochodzący z Tracji Spartakus. Doskonale wyszkoleni w walce gladiatorzy byli groźnymi przeciwnikami dla Rzymian. Pierwsze starcia z legionami zakończyły się sukcesem buntowników. Wówczas przyłączyli się do nich inni niewolnicy oraz biedota niezadowolona z rządów patrycjatu. Uczestnicy buntu nie byli jednak przygotowani do długotrwałej walki z doskonale zorganizowaną i uzbrojoną armią. Na dodatek pomiędzy dowódcami powstania doszło do sporów. Najdłużej broniły się oddziały Spartakusa, ale i one nie sprostały zaprawionym w bojach legionom. W 71 r.p.n.e. Spartakus zginął w bitwie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty