profil

Napoleon Bonaparte a sprawa polska.

poleca 84% 710 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Napoleon Bonaparte

Wśród ważnych spraw epoki napoleońskiej wybitne miejsce, choć nie naczelne, zajmowała bez wątpienia sprawa polska. Stanowiła jeden z najbardziej aktualnych i specyficznych problemów w ówczesnych przemianach polityczno – społecznych, a zwłaszcza w europejskiej polityce międzynarodowej.
W wyniku kolejnych rozbiorów ziemie Rzeczypospolitej zostały podzielone między trzech zaborców. Rosja weszła w posiadanie ziem mniej rozwiniętych gospodarczo i zamieszkanych w większości przez chłopstwo białoruskie i ukraińskie. Prusy zagarnęły ziemie stosunkowo lepiej zagospodarowane, a Austria stosunkowo najgęściej zaludnione. Katastrofa rozbiorowa przyniosła załamanie gospodarcze ziem polskich. Podział terytorium Rzeczypospolitej utrudnił wymianę towarową między bliskimi nawet regionami, które znalazły się po różnych stronach granic. Upadły niektóre banki warszawskie i manufaktury. Na wsi cofnięto czynszowanie chłopów. Wysokie podatki płynęły teraz do skarbów trzech państw zaborczych. Nastąpił upadek szkolnictwa oraz rozproszenie środowisk naukowych i artystycznych. Świadome polskich ambicji niepodległościowych absolutystyczne rządy zaborcze starały się im przeciwdziałać, wprowadzając ostrą kontrolę polityczną i cenzurę. Przywódcy ruchu patriotycznego znaleźli się w więzieniach bądź na emigracji. Duża część szlachty przyjęła postawę lojalizmu wobec nowych władz. Tylko nieliczni przedstawiciele myśli patriotycznej kontynuowali wysiłki w celu podtrzymania ducha narodu. Niemal natychmiast po III rozbiorze powstały pierwsze organizacje spiskowe, mające na celu odzyskanie niepodległości. W 1796 roku podpisano w Krakowie tajny akt konfederacji, która zapowiadała walkę z trzema zaborcami w łączności z narodem francuskim. Inicjatorem akcji był Walerian Dzieduszycki. Na czele tego ruchu szlacheckiego stanęła Centralizacja z siedzibą we Lwowie. Nawiązano kontakty ze spiskowcami w pozostałych zaborach. W zaborze pruskim rozwinął się ruch, który zorganizował w Warszawie Towarzystwo Republikanów Polskich z Andrzejem Horodyskim i Alojzym Orchowskim na czele. Republikanie byli rzecznikami wolności osobistej dla chłopów, starannego przygotowywania powstania i czekania z podjęciem walki do momentu sprzyjających okoliczności. Na czele radykalnego spisku na Podlasiu stanął ubogi szlachcic – Franciszek Gorzkowski – zwolennik jakobinów, który namawiał chłopów do zrzucenia poddaństwa i zdobycia ziemi na własność.
Po rozbiorach spora część polskich patriotów znalazła się we Francji. Część emigrantów przebywających w Paryżu popierała Agencję kierowaną przez Franciszka Barssa. Lewica emigracyjna we Francji obejmowała głównie dawnych współpracowników Kuźnicy Kołłątajowskiej, którzy zradykalizowali się głosząc hasła republikańskie na wzór jakobinów francuskich. Do tej grupy należeli organizatorzy Deputacji w Paryżu. Jednak Agencja i Deputacja nie mogły uzgodnić wspólnego programu i zerwały wzajemne kontakty. Słabość polityczna emigracji wynikała też z faktu, iż rewolucja francuska była już na odwrocie, a rządzący Francją Dyrektoriat traktował sprawę polską jako instrument we własnej rozgrywce politycznej z Prusami i Austrią.
Sytuacja uległa zmianie kiedy Napoleon Bonaparte odniósł sukcesy we Włoszech w 1796 roku. Potrzebował on nowych sił, by umocnić swoją pozycję w państwie włoskim. Z inicjatywą wystąpiła Agencja i gen. Jan Henryk Dąbrowski. W styczniu 1797 roku podpisał on w Mediolanie umowę, która przewidywała, że Legiony Polskie wzmocnią siły tej zależnej od Francji republiki. Rząd Lombardii przyznał legionistom obywatelstwo republiki, ale zgodził się, w razie potrzeby, na ich powrót do Polski. Legiony miały służyć pod naczelnym dowództwem Napoleona.
Po trzech miesiącach N. Bonaparte zawarł pokój z Austrią w Campo Formio. Mimo to, do Legionów napływali liczni ochotnicy, głównie spośród dawnych żołnierzy kościuszkowskich. Latem 1797 roku w Legionach było już 7 tysięcy żołnierzy. Wówczas powstałą słynna pieśń „Jeszcze Polska nie umarła, póki my żyjemy”, ułożona przez Józefa Wybickiego do melodii znanego mazurka. Pieśń uświadomiła Polakom, że choć są pozbawieni państwa, to są zobowiązani do starań o jego odzyskanie. Legioniści byli dumni z tego, iż walcząc z Austrią pod dowództwem Napoleona służą sprawie wolności, a przez to przybliżają chwilę odrodzenia niepodległości Polski.
W 1798 roku powstała II koalicja przeciwko Francji. Wojska neapolitańskie uderzyły na Rzym. Oddziały polskie pod dowództwem gen. Karola Kniaziewicza odegrały istotną rolę w kampanii włoskiej w 1798 roku, gromiąc neapolitańczyków pod Civita Castellana i zajmując twierdzę Gaeta. Kiedy w następnym roku do Włoch wtargnęły armie austriacka i rosyjska pod wodzą Suworowa, legia polska poniosła ciężkie straty i została zamknięta w oblężonej twierdzy Mantua. Po kapitulacji twierdzy jej francuski dowódca zgodził się wydać Polaków w ręce nieprzyjaciela jako byłych żołnierzy austriackich. Jednocześnie w czasie kampanii egipskiej zginął jeden ze zdolniejszych adiutantów Bonapartego, Józef Sułkowski. Kolejne wojny zmieniły się w 1800 roku, po tym jak Napoleon obalił Dyrektoriat i objął władzę jako pierwszy konsul. Zwycięstwa francuskie pod Marengo i Hohenlinden zmusiły Austrię do zawieszenia broni. Pod Hohenlinden odznaczyła się legia naddunajska pod dowództwem gen. Kniaziewicza.
Zwycięstwa francuskie nie dały jednak możliwości zrealizowania celów, o których marzyli legioniści. Legiony rozrosły się do 10 tysięcy żołnierzy, ale straciły sens polityczny. Napoleon przeznaczył je do służby w podległych sobie państewkach włoskich – Republice Włoskiej i Królestwie Etrurii, likwidując tym samym ich odrębność i narodowy charakter. W szeregach legionistów wybuchły protesty, które ujawniły się w niesubordynacji i dezercji żołnierzy. Wielu oficerów, w tym gen. Kniaziewicz, podało się do dymisji. Gen. Dąbrowski myślał o zerwaniu kontaktów z Francją i przerzuceniu sił polskich na Bałkany.
Władze francuskie zdawały sobie sprawę z nastrojów rozgoryczenia panujących wśród legionistów, dlatego postanowiły rozproszyć niewygodnych sojuszników po świecie. Legiony Polskie przeorganizowano w trzy półbrygady, liczące po 3,7 tys. ludzi. Dwie z nich wcielono do wojska francuskiego i wysłano na Santo Domingo. Miały one pomóc Francuzom opanować sytuację na wyspie. Wojna ta okazała się katastrofą dla Europejczyków, których wykańczał podzwrotnikowy klimat i żółta febra, a także zasadzki powstańców.
W 1803 roku Francuzi skapitulowali. Z około 6 tysięcy Polaków wysłanych na wyspę większość zginęła. Na wyspie osiedliło się kilkuset ocalałych, a do kraju wróciło zaledwie 300 z nich.
Epopea legionowa postawiła na porządku dziennym kwestię drogi do niepodległości. Choć nadzieja na pomoc z zewnątrz nieco się zachwiała, nadal wierzono w Polsce w możliwość odbudowy niepodległości przez Napoleona Bonaparte. Był on przecież jedyną nadzieją na zmianę konfiguracji międzynarodowej, która pozwoliła na rozbiory.
Sukcesy Francji w wojnie z III koalicją obudziły na ziemiach polskich wielkie nadzieje, ponieważ Napoleon pokonał po kolei wojska wszystkich trzech zaborców. W listopadzie 1806 roku cesarz wezwał do Berlina den. Dąbrowskiego i Wybickiego. Mimo iż nie dał im jasnych gwarancji niepodległości Polski, ogłosili oni odezwę do Polaków, w której wzywali do powstania przeciw Prusakom i wywalczenia wolności przy boku Francji.Inne stanowisko zajął T. Kościuszko. Mimo nalegań Napoleona, by wydał podobny apel, zażądał on od Francji przywrócenia Polski w granicach przedrozbiorowych oraz ustanowienia rządów konstytucyjnych i uwłaszczenia chłopów. Kościuszko najwyrażniej nie wierzył w intencje cesarza i dlatego nie wziął udziału w tworzeniu częściowo niepodległego państewka polskiego.
Kiedy oddziały francuskie wkroczyły do Poznania, zostały powitane entuzjastycznie przez mieszczan i szlachtę. Pod koniec listopada 1806 roku wojska francuskie weszły do Warszawy. Ponieważ Napoleon nie zdołał zawrzeć pokoju z Prusami i Rosją, a działania wojenne z dala od granic Francji wymagały zorganizowania solidnego zaplecza, cesarz zdecydował się na utworzenie tymczasowych władz polskich. Powołana do życia w Warszawie Komisja Rządząca składała się z siedmiu osób pod kierownictwem marszałka Sejmu Wielkiego Stanisława Małachowskiego. Ministrem wojny został książę Poniatowski, a organizacją armii polskiej zajął się gen. Dąbrowski. Komisja miała sprawować tymczasową władzę na ziemiach polskich, ale pod kontrolą francuską.
Istnienie Księstwa Warszawskiego zależało od delikatnej równowagi między Francją i Rosją. Ponieważ Rosja starała się przeciwdziałać jednoczeniu ziem polsko – litewskich, również Napoleon unikał jasnego sformułowania swoich celów w sprawie polskiej. Na atmosferę polityczną Księstwa Warszawskiego składały się nadzieje na stopniowe odzyskiwanie niepodległości i przyspieszenie reform społecznych. Jednak Księstwo Warszawskie stanowiło tylko kluczowy element w grze między Francją a Rosją. Według rosyjskiego projektu dwustronnego porozumienia Paryż miał się zrzec planów zjednoczenia ziem polsko – litewskich. Napoleon zwlekał jednak z podpisaniem umowy. Jednocześnie car Aleksander usiłował pozyskać sobie zwolenników w Księstwie, obiecując zjednoczenie Księstwa Warszawskiego, Litwy i części Galicji pod swoim berłem. Plan ten jednak nie zyskał w Księstwie zbyt wielu zwolenników. Drobna szlachta z Litwy, a zwłaszcza z Księstwa Warszawskiego, całą nadzieję pokładała we Francji.
Szykując się do kolejnych zmagań wojennych obie strony starały się o przychylność Polaków, jednak bez zaciągania wyraźnych zobowiązań. Dopiero w czerwcu 1812 roku uderzając na Rosję Bonaparte ogłosił, że rozpoczyna „drugą (po 1807 roku) wojnę polską”. W Warszawie zawiązano Konfederację Generalną, która 28 VI 1812 roku obwieściła przywrócenie Królestwa Polskiego. Jednocześnie, niezależnie od Warszawy, w Wilnie powstała Komisja Rządu Tymczasowego. Celem jej działalności była organizacja administracji oraz pobór rekrutów. Wojska polskie (ok. 100 tysięcy żołnierzy), w dużej mierze składające się z chłopów, stanowiły największe siły sojusznicze Francji w wojnie z Rosją. Wojska polskie przeszły wszystkie okropności załamania się akcji francuskiej i odwrotu spod Moskwy. Osłaniały też cofające się oddziały francuskie i samego Napoleona w czasie dramatycznej przeprawy przez Berezynę. Straty polskie w zabitych, rannych i wziętych do niewoli sięgały 70% pierwotnych stanów.
Wraz z klęską armii napoleońskiej nastąpiła katastrofa Księstwa Warszawskiego. Upadek militarny Francji i armii Księstwa przesądziły o losach tego ostatniego. Fiasko poniosła próba odzyskania niepodległości, stawiając tym samym pod znakiem zapytania skuteczność zewnętrznego wsparcia sprawy polskiej. Jednak pięcioletni okres istnienia Księstwa Warszawskiego przyniósł zniesienie poddaństwa osobistego chłopów, pewną modernizację stosunków społecznych, a także ukształtowanie się nowego pokolenia świadomych celów narodowych obywateli. Mimo upadku Księstwa po 1815 roku nie było powrotu do sytuacji sprzed jego powstania.
Trudno o jednoznaczny bilans epoki napoleońskiej związanej z państwem polskim, niewątpliwie nigdy dotąd nie zmieniło się w Europie i świecie tak wiele w tak krótkim czasie. Rządy I konsula, potem cesarza Francuzów powstały na fundamencie zdobyczy rewolucji francuskiej. Napoleon uczynił z zasad rewolucji napędową siłę mocarstwowości polityki Francji. Zasadniczą podstawą zmian wewnętrznych państw stał się Kodeks Napoleona, nawet do dnia dzisiejszego. Kodeks Napoleona stanowi podstawę systemów prawnych wszystkich demokratycznie rządzonych państw. Napoleon Bonaparte przez kilka lat cieszył się w Polsce i w całej Europie wielką popularnością i podziwem, powstawała legenda Napoleona, która była zapowiedzią nowej romantycznej epoki. Napoleon symbolizował sukces rewolucji francuskiej, był uosobieniem równości szans dla obywateli, z kolei awansowani do rangi książąt i marszałków ludzie tzw. niskiego stanu tworzyli pomost między tzw. starym i nowym porządkiem. W tej sytuacji najwięcej skorzystała burżuazja. Napoleon przegrał, jako jednostka i władca Francji, zwyciężył jednak jako najwybitniejszy przedstawiciel swojej epoki. Nawet podstawy XX-wiecznej Europy tkwią głęboko w czasach rewolucji francuskiej i Napoleona Bonaparte.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 10 minut