profil

Gniazdo ojczyste - Czarnolas, Soplicowo, Korczyn

poleca 85% 540 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Eliza Orzeszkowa

Każdy człowiek na świecie posiada takie miejsce, do którego zawsze z chęcią powraca. Takim miejscem jest dom, nasze gniazdo ojczyste. Wielu autorów zarówno dawniej jak i dziś próbuje w swoich utworach przedstawić wyjatkowość tego miejsca, jednak nie każdy potrafi stworzyć taki nastrój który na dlugo utkwiłby w pamięci czytelników. Moim zdaniem doskonale udało się to trzem autorom: Adamowi Mickiewiczowi, Elizie Orzeszkowej oraz Janowi Kochanowskiemu. Postaram sie teraz przybliżyć obrazy gniazd ojczystych które oni stworzyli i które nieprzerwanie znajdują uznanie pokolen.
Zaczne od dziela Adama Mickiewicza pt:" Pan Tadeusz" w którym to autor doskonale dobierał słowa obrazujące gniazdo ojczyste jakim jest dworek w Soplicowie, cyt:
„Śród takich pól przed laty, nad brzegiem ruczaju, Na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju, Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany; Świeciły się z daleka pobielane ściany, Tym bielsze, że odbite od ciemnej zieleni Topoli, co go bronią od wiatrów jesieni. Dom mieszkalny niewielki, lecz zewsząd chędogi, I stodołę miał wielką, i przy niej trzy stogi Użątku, co przed strzechą zmieścić się nie może; Widać, że okolica obfita we zboże, I widać z liczby kopic, co wzdłuż i wszerz smugów Świecą gęsto jak gwiazdy, widać z liczby pługów Orzących wcześnie łany ogromne ugoru, Czarnoziemne, zapewne należne do dworu, Uprawne dobrze na kształt ogrodowych grządek. Brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, Że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza”.
Adam Mickiewicz skupił się także na przedstawieniu staropolskich obyczajów i tradycji jakie obowiązywały w Soplicowie, miedzy innymi humorystycznie opisane grzybobranie i polowanie, które mają swój odwieczny scenariusz, a nad jego porządkiem czuwał Wojski. We dworze jedną z głównych zasad była gościnność, cyt.: „Tymczasem na folwarku nie uszło baczności, Że przed ganek zajechał któryś z nowych gości. Już konie w porządnym domu, i obrok, i siano; Bo Sędzia nigdy nie chciał, według nowej mody, Odsyłać konie gości Żydom do gospody”.
Panował tam również ład i porządek, który wyznaczany był według obyczajów, cyt:
"Właśnie z lasu wracało towarzystwo całe, Wesoło, lecz w porządku; naprzód dzieci małe Z dozorcą, potem Sędzia szedł z Podkomorzyną, Obok pan Podkomorzy otoczon rodziną; Panny tuż za starszymi, a młodzież na boku; Panny szły przed młodzieżą o jakie pół kroku (Tak każe przyzwoitość); nikt tam nie rozprawiał O porządku, nikt mężczyzn i dam nie ustawiał, A każdy mimowolnie porządku pilnował. Bo Sędzia w domu dawne obyczaje chował I nigdy nie dozwalał, by chybiano względu Dla wieku, urodzenia, rozumu, urzędu."
Omawiając obraz gniazda ojczystego nie można także pominąć spraw dotyczących samych bohaterów a mianowicie mam na mysli jedego bohatera - Jacka Soplice. Jest on jedna z najbardziej znaczących postaci kiedykolwiek wykreowanych przez polskich twórców. Za młodu hulaka i paliwoda przechodzi swoistą metamorfozę stając się księdzem Robakiem, emisariuszem przygotowującym szlachtę do powstania narodowego.Powraca jednak do ojczystego kraju, do swojego gniazda jakim jest Soplicowo. Przez całe życie odkupywał grzechy popełnione za młodu, poświęcił się idei odzyskania niepodległości.
Inny obraz gniazda ojczystego przedstawia nam Eliza Orzeszkowa, przedstawicielka, kto wie czy nie największa, polskiego pozytywizmu. Poznając jej powieśc czytelnik ma możliwość zbadania i odkrycia wszystkich tajemnic leżącego nad Niemnem Korczyna. Autorka mówi o nim
”nie był to dwór wielkopański, ale jeden z tych starych szlacheckich dworów, w których niegdyś mieściły się znaczne dostatki i wrzało życie”. Już na początku należy zauważyć iż Orzeszkowa przedstawia majątek dużo bardziej realistycznie niż miało to miejsce u Mickiewicza. Dom był drewniany, nie pobielony, niski, ”z każdym rokiem więcej wsuwał się w ziemię”.
Otoczenie było tam zadbane, ale widać, że kosztowało to dużo ludzkiej pracy. „Jakaś ręka gorliwa i pracowita” naprawiała i łatała sztachety, podpierała budynki, zmieniała strzechy i wstawiała nowe słupy. ”Dworowi temu, w którym widocznie coś się ciągle psuło i naprawianym było, w którym widocznie także nic od dawna nie dodawano i nie wznoszono, ale tylko to, co już stało i rosło, przechowywano, porządek i czystość nadawały pozór dostatku i prawie wspaniałości.”
Roślinność tego folwarku to głownie stare drzewa - jawory, topole, kasztany, lipy, które zakrywały drewniane zabudowania. Z ogrodu można było dojrzeć Niemen, rzekę stanowiącą źródło dostatniego życia mieszkańców Korczyna
Wnętrze dworu wypełniają pamiątki z polowań - umieszczone na ścianach ogromne ”rogi jeleni i łosiów”, ”pomiędzy nimi wisiały uschłe wieńce ze zboża przetykanego czerwienią kalinowych i jarzębinowych jagód”. Wszystko w domu ”niegdyś wykwintne, a dziś ślady tylko dawnej politury noszące, (…)postarzałe i spłowiałe”
Korczyn zamieszkują osobliwe postacie.Moim zdaniem najwazniejsza jest Benedykt Korczyński, patriota zdający sobie sprawę z tego jak ważne jest kultywowanie polskich tradycji. Mimo ciągłych kłopotów i nieszczęść które na niego spadają, ciężko pracuje i dba o swój majątek. Uwaza ze rodzinny dom ma bezcenna wartosc i dba o niego z calych sil.
Nastepnym autorem jest Jan kochanowski ktory byl wybitnym poeta polskiego renesansu.w wielu jego utworach pojawia sie motyw Czarnolasu- krainy wiecznego szczescia. Jest to miejsce gdzie zyl i tworzyl. Pisał o nim na przykład we fraszkach: „Na lipę czarnoleską” albo „Na dom w Czarnolesie”. Czarnolas był położony w malowniczej krainie, a obok domu rosła słynna lipa, pod którą zasiadał autor. Filozofią Kochanowskiego jest bycie szczęśliwym, co można osiągnąć wiodąc spokojne życie na wsi, byciem pobożnym, a także miłością do ojczyzny i umiarkowaniem. We fraszce ."Na dom w Czarnolesie" zwraca się z apostrofą do Boga, aby ten udzielił mu błogosławieństwa na resztę życia:”Panie, to praca moja, a zdarzenie Twoje; Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje”. Poeta zawdzięcza mu wszystko, traktuje go jak swego dobroczyńcę i opiekuna, któremu można powierzyć wszystkie sekrety i prośby. Prosi o najważniejsze dla niego wartości moralne i etyczne, czyli zdrowie, spokój, czyste sumienie, dostatek pożywienia, pogodną starość. Ponadto mistrz Jan stwierdza, że do egzystencji nie potrzebuje bogactwa i przepychu „pałaców marmorowych”,wystarczy mu skromne „gniazdo ojczyste” w Czarnolesie, gdyż jest ono gwarancja szczęścia.
Podsumowując należy zauważyć, że Soplicowo symbolizuje świat, który odchodzi, mija wraz ze swoją epoką (ostatni zajazd, ostatni klucznik, ostatni woźny trybunału, ostatni, co tak poloneza wodził). Obserwujemy formy życia polskiego, które ulegną zmianie, dlatego pisarz próbuje utrwalić je w pamięci, ocalić od zapomnienia ich dawny kształt.
Korczyn zaś to wpisana w scenerię drugiej połowy dziewiętnastego wieku posiadłość, uosabiająca wiele procesów i przemian społeczno-ekonomicznych, jakie dokonywały się właśnie w tym czasie.
Natomiast Czarnolas jest miejscem gdzie mozemy "zatrzymac sie na chwile", zapomniec o przytlaczajacej rzeczywistosci gdyz tam panuja tam nieskazitelne zasady.
Dzisiaj należy zadać sobie pytanie: Co pozostało z ducha tych dworów? Jak wiemy nasze domy, nasze gniazda to nie tylko mury. Wiele domów spłonęło, wiele zniszczono, ale tradycja patriotyzmu nadal istnieje. Należy ją kultywować, chronić pamiątki historyczne oraz rozwijać i promować kulturę polską.



Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 6 minut

Ciekawostki ze świata