profil

Wojna secesyjna w Stanach Zjednoczonych

poleca 85% 457 głosów

Treść Grafika Filmy
Komentarze
Wojna secesyjna Abraham Lincoln

ROZWÓJ TERYTORIALNY STANÓW W PIERWSZEJ POŁOWIE XIX W.
Po uzyskaniu niepodległości Stany Zjednoczone obejmowały w końcu XVII w. tereny od Wielkich Jezior na północy niemal do Zatoki Meksykańskiej na południu i od Oceanu Atlantyckiego po rzekę Missisipi. Były to tereny rozległe i wtedy tylko w części zasiedlone.
Mimo to Stany wkrótce rozpoczęły powiększać swój obszar. W 1803 odkupiły od Francji ogromną Luizjanę leżącą na Zachód od Missisipi, co otworzyło im drogę do Oceanu Spokojnego. Od Hiszpanii, również za pieniądze uzyskali Florydę i teren po ujście Missisipi a przez to zapewnili sobie dostęp do morza Karaibskie-go. Wreszcie po wojnie z Meksykiem powiększyły swe terytorium przez przyłączenie Teksasu, Nowego Meksyku, Kalifornii i Utah. Liczba stanów tworzących państwo wzrosła z 13 do 34. W ten sposób do połowy XIX wieku ustalone zostały granice państwa na kontynencie amerykańskim i od tej pory - jeśli nie liczyć Alaski odkupionej od Rosji w 1867 - pozostały nie zmienione do dzisiaj.
ZASIEDLANIE NOWYCH TERENÓW
Nowo nabyte obszary należące poprzednio do Francji, Hiszpanii czy Meksyku w rzeczywistości znajdowały się w rękach plemion indiańskich. Amerykanie wraz z objęciem władzy na tych terenach zaczęli je stopniowo i powoli zaludniać.
Odbywało się to wśród niezliczonych walk z Indianami, których wypierano, nie cofając się przed żadnymi środkami. Niejednokrotnie mordowano podstępem wodzów plemiennych, na mocy układów przenoszono całe szczepy na nowe tereny o gorszej ziemi i zamykano je w rezerwatach lub wybijano stada bawołów, stanowiących podstawę bytu Indian.
ZMIANY GOSPODARCZE
Posuwanie się osadników ku zachodowi możliwe było dzięki napływowi imigrantów z Europy, który rozpoczął się w pierwszej połowie XIX wieku. Ten wzrost liczby ludności oddziaływał także na stosunki gospodarcze.
Pod tym względem istniały wyraźne różnice między północno-wschodnią częścią kraju, najstarszą i najgęściej zaludnioną, a południową. Na północy już od dawna powstawał przemysł zwłaszcza metalurgiczny i tekstylny. Opierał się on na bogatych złożach surowców w górach Appalachach.
Na południu natomiast podstawę gospodarki stanowiło rolnictwo. Znaczna część ziemi znajdowała się w rękach wielkich właścicieli, którzy uprawiali na niej kukurydzę, tytoń a zwłaszcza bawełnę.
Plantatorzy ze stanów południowych zatrudniali najczęściej niewolników murzyńskich. Choć większość krajów europejskich zakazała już handlu niewolnikami jako nie licującego z godnością ludzką, to jednak do Stanów nadal przemycano z Afryki znaczne transporty “czarnego hebanu” do pracy na plantacjach bawełny.
DEMOKRACI I REPUBLIKANIE
Już w końcu XVIII w. wytworzyły się w Stanach dwie partie: demokratyczna i republikańska. Kilkadziesiąt lat później partia republikańska osiągnęła przewagę na północy a demokratyczna na południu. W partii demokratycznej dominowali ludzie o poglądach konserwatywnych. Chcieli oni zapobiec wszelkim zmianom mogącym uszczuplić ich wpływy. Ponieważ nie odgrywali decydującej roli w stolicy Stanów Waszyngtonie, pragnęli aby postanowienia o ważniejszych zagadnieniach mogły podejmować władze każdego stanu, a nie wspólny rząd federalny.
Partia republikańska dominowała przede wszystkim wśród przemysłowców na północy kraju. Ci byli zainteresowani rozwojem gospodarczym, zwłaszcza rozwojem przemysłu.
WALKA Z NIEWOLNICTWEM

Dla gospodarki przemysłowej praca niewolników nie miała znaczenia. Nic więc dziwnego, że wśród społeczeństwa Północy powstał ruch zwany abolicjonizmem, domagający się zniesienia niewolnictwa.
Początkowo miał on podłoże tylko humanitarne i nie przedstawiał większej siły politycznej. Jednakże w miarę jak niewolnictwo coraz wyraźniej hamowało rozwój kapitalizmu , abolicjonizm zdobywał sobie nowych zwolenników i siła jego poważnie rosła.
Wrogość wobec systemu niewolniczego powiększały okrucieństwa plantatorów i wybuchające na skutek tego powstania Murzynów. Najbardziej znany był bunt w Wirginii w 1830 r. Powstało wówczas specjalne stowarzyszenie do walki z niewolnictwem.
Do rozwoju abolicjonizmu przyczyniła się także literatura. W znanej powszechnie książce CHATA WUJA TOMA, autorka Harriet Beecher Stowe w sposób dramatyczny opisywała położenie i prześladowania Murzynów.
RYWALIZACJA DEMOKRATÓW I REPUBLIKANÓW
Obie partie starały się o uzyskanie przewagi. Ponieważ stany “wolne” (te w których nie było niewolnictwa) rozwijały się szybciej niż “niewolnicze” południowcy chcieli, aby w nowo tworzonych zachodnich stanach wprowadzono niewolnictwo. W ten sposób, bowiem mogliby utrzymać swoją przewagę.
W 1820 zawarto kompromis. Ustalono w nim, że nowe stany położone bardziej na południu mają pozostać “niewolniczymi” , a na północy - “wolnymi”. Jednakże w końcu lat pięćdziesiątych południowcy zerwali to porozumienie. Ostra walka rozgorzała o stan Kansas.
W Kongresie dochodziło do ostrych wystąpień przedstawicieli obu stron. Po ostrym przemówieniu senatora Karola Sumnera z Północy, senator z Karoliny Południowej Preston Brooks pobił go laską w sali obrad. Sumner doznał wstrząsu mózgu i uszkodzenia kręgosłupa. Opinia publiczna Stanów Zjednoczonych nie była jednolita w ocenie tego wydarzenia o ile w stanach północnych panowało oburzenie, o tyle na południu kraju zapanował entuzjazm. Brooks, który w wyniku zdarzenia złamał laskę, otrzymał w prezencie wiele nowych. Jedna z nich nosiła napis 'Wlej mu znowu'. Niech nasi przedstawiciele w Kongresie - pisała gazeta z Alabamy - używają bykowca i kija częściej a nasze południowe instytucje będą wkrótce szanowane.
Gdy abolicjoniści walczący z południowcami w Kansas usłyszeli o pobiciu Sumnera, dostali szału. Wyciągnęli nocą z chat pięciu osadników z Południa i zarąbali ich saperskimi tasakami. Walki w Kansas rozgorzały z nową siłą, pociągając do 1856 r. 200 ofiar. 17 października 1859 r. Jak błyskawica rozeszła się wieść - abolicjoniści pod wodzą Browna zajęli arsenał i fabrykę karabinów w Harpers Ferry w stanie Wirginia, chcąc rozpocząć to co w Południowcach budziło największą grozę - bunt niewolników. Plan Browna nie powiódł się. Niewolnicy, których miał zamiar uzbroić w piki i wypuścić na plantatorów nawet się o niczym nie dowiedzieli. Milicja z Wirginii rozbiła grupę Browna. John Brown został osądzony i stracony 2 grudnia 1859 r.
W tej atmosferze odbyły się obrady Kongresu, który zebrał się w grudniu 1859 r., lecz z powodu animozji między stanami nie mógł wyłonić nawet przewodniczącego. Kongresmeni z Południa i Północy obrzucali się jedynie obelgami. Obawiano się rozlewu krwi. "Jedynymi osobami na sali, które nie miały rewolweru i noża były te, które miały po dwa rewolwery." - twierdzili obserwatorzy.
ABRAHAM LINCOLN
Napięcie stosunków między Północą a Południem doszło do szczytu w 1860 roku. Prezydentem wybrany został wówczas republikanin Abraham Lincoln. Był on synem ubogich farmerów i dzięki własnej ciężkiej pracy osiągnął pozycję znanego adwokata. Ponieważ Lincoln pragnął stopniowego likwidowania niewolnictwa i utrzymania jedności państwa jego wybór podziałał na południowców jak wyzwanie.

SECESJA POŁUDNIA
20 Grudnia 1860 r. Konwencja stanowa Karoliny Południowej przyjęła deklarację, iż ' istniejąca obecnie między Karoliną Południową a innymi stanami unia ulega rozwiązaniu'. Szybko wystąpiły z Unii następne stany - Missisipi, Floryda, Alabama, Georgia, Luizjana i Texas. 4 lutego 1861 uchwalono w Montgomery (Alabama) konstytucję nowego państwa Stanów Skonfederowanych Ameryki. Na terytorium Konfederacji pozostawały jednak wyzywająco forty federalne z armatami wycelowanymi na miasta Południa. Konfederaci otoczyli je i próbowali wymusić, ewakuację załóg federalnych. Nowej sytuacji nie uznał rząd federalny, choć w USA przeważał pogląd, iż stany w świetle konstytucji mają prawo do secesji. Lincoln próbował łagodzić sytuację, ale radykalni Republikanie parli do wojny. Rwały się więzi gospodarcze.
Północ, czyli Unia była wyraźnie silniejsza od Konfederacji. Tworzyły ją 23 stany z 22 mln. ludności, podczas gdy na południu mieszkało tylko 9 mln. w tym aż 4 mln. niewolników. Na północy znajdowało się 4/5 wszystkich zakładów przemysłowych i 2/3 kolei żelaznych.
W pierwszym okresie wojny, w latach 1861-1863 szala zwycięstwa wahała się to na korzyść Unii to Konfederacji. Konfederacja odniosła wiele sukcesów militarnych, a jej wojska próbowały nawet zaatakować Waszyngton. Południowcy posiadali, bowiem bitne oddziały i po ich stronie wypowiedziała się większość oficerów (z wyjątkiem oficerów floty).
STANOWISKO PAŃSTW EUROPEJSKICH.
Konfederacja liczyła także na pomoc z zewnątrz. Sądzono, nie bez podstaw.że stanom niewolniczym sprzyjać będą państwa Europy Zachodniej. Liczono zwłaszcza na rząd angielski gdyż przemysł tego kraju nie mógł się obejść bez bawełny amerykańskiej. Anglia groziła interwencja, ale nie zdecydowała się na wystąpienie. Powodem była postawa społeczeństwa angielskiego, które w większości sympatyzowało z Północą. Tak było zresztą na całym świecie gdyż sprawa zniesienia niewolnictwa zyskała wielką popularność.
ZNIESIENIE NIEWOLNICTWA.
Lincoln początkowo za swój cel uważał utrzymywanie jedności państwa a nie likwidację niewolnictwa. Nie on rozpoczął wojnę a nawet po jej wybuchu gotów był szukać kompromisu. Ostatecznie jednak 1863 ogłosił akt o zniesieniu niewolnictwa na obszarze zbuntowanych stanów niewolniczych (w całych Stanach zostało ono zniesione ostatecznie w 1865 roku).
AKT O “DOMOSTWACH”.
Ważne również było ogłoszenie w 1862 ustawy o “domostwach”. Pozwalała ona zajmować niemal za darmo działki ziemi na wolnych dotąd terenach. Dzięki niej uzyskano poparcie dla Unii ze strony mas ludności w samych Stanach a później także napływ licznych rzesz imigrantów, którzy liczyli na osiedlenie się na własnym kawałku ziemi.
Obie ustawy, o zniesieniu niewolnictwa i o “domostwach” miały charakter rewolucyjny i spowodowały zgłaszanie się do armii Unii rzesz robotników i farmerów.
ZWYCIĘSTWO UNII.
Przewaga militarna wojsk Północy stawała się coraz większa, pod koniec wojny były one dwa razy silniejsze niż oddziały Konfederacji. Jeszcze wyraźniejsza była przewaga gospodarcza Unii. W takiej sytuacji klęska Południa była nieunikniona.
Nie pomógł talent wojskowy dowódcy Konfederacji Roberta Lee. Wojska Północy pod wodzą generałów Ulissesa Granta i Williama Shermana pustoszyły coraz bardziej stany południowe, pozbawiając Konfederację wszelkiego oparcia. Ostatecznie w kwietniu 1865 generał Lee poddał się z resztkami swych wojsk.
Niedługo jednak przeżył zwycięstwo jego główny twórca- Abraham Lincoln. Świeżo obrany powtórnie prezydentem został 14 IV 1865 roku parę dni po kapitulacji zabity w teatrze przez fanatycznego zwolennika południowców.
SKUTKI WOJNY SECESYJNEJ.
Bezpośrednio po zakończeniu wojny kraj boleśnie odczuwał jej skutki. Duże były straty w ludziach a na rozległych obszarach działania wojenne pozostawiły ogromne zniszczenia. Południe przez 10 lat poddane było rządom wojskowym, które dotkliwie dawały się we znaki. Zwolennicy Konfederacji nie dawali za wygraną. Swoje wpływy starali się utrzymać wszelkimi sposobami, np. próbowali zastraszyć przeciwników terrorem tajnej organizacji KU-KLUX-KLAN. Niemniej w rywalizacji między republikanami z Północy a demokratami z Południa przez kilkadziesiąt lat zdecydowaną przewagę mieli ci pierwsi aż wreszcie dotychczasowe różnice między tymi partiami uległy niemal całkowitemu zniwelowaniu.
Na dalszą metę jednak skutki wojny secesyjnej były pomyślne. Zwycięstwo Unii oznaczało bardziej jednolite rządy w całym kraju, co ułatwiało rozwój polityczny i gospodarczy (uprawnienia władz stanowych pozostały zresztą i nadal dość szerokie). Ogromna fala imigracji, do której przyczyniła się ustawa o “domostwach” pomogła zagospodarować obszerne połacie “Dzikiego Zachodu”. Tworzono na nich liczne gospodarstwa farmerskie. Farmerzy nie znajdowali się w korzystnej sytuacji, zależni byli od towarzystw kolejowych i banków. Wywołało to nawet ruch farmerów, domagających się zmiany istniejących stosunków. Produkcja rolnictwa amerykańskiego powiększała się jednak szybko. Dotychczasowe skupienie przemysłu w stanach północno-wschodnich ulegało stopniowemu rozładowaniu, powstały natomiast liczne zakłady na wybrzeżu zachodnim i na południu. Poważne znaczenie miało także zniesienie niewolnictwa Murzynów i zapewnienia im praw politycznych. Co prawda nie dano Murzynom ziemi co wkrótce uzależniło ich od plantatorów , zatrudnionym w przemyśle płacono dużo mniej niż białym , a równość polityczna w znacznej mierze pozostała na papierze. Niemniej jednak bez zmian , które przyniosła ze sobą wojna domowa , nie byłby możliwy wielki rozwój gospodarczy kraju w drugiej połowie XIX wieku.
Wojna była wielkim bodźcem do rozwoju produkcji żelaza, stali i wyrobów metalowych. Uruchomiono stare nieczynne piece oraz pobudowano nowoczesne urządzenia do wytopu surówki. Powstały nowe walcownie.
Skutki militarne:
Wojna ta stanowiła niezwykłe historyczne doświadczenie nie tylko ze względu na wysokość strat poniesionych przez obie strony. Było to pierwsza wojna przemysłowa, tzn. taka, w której o ostatecznym rezultacie decydowały w większym stopniu potencjały i możliwości wytwórcze oraz zdolność ich gospodarek do szybkiego zaspakajania potrzeb armii i floty, niż liczebność wojska oraz waleczność żołnierzy czy dobre przygotowanie dowodzących nimi oficerów.
Wojna secesyjna była pierwszą w historii wojną totalną. Generał Grant był zdecydowanym zwolennikiem wojny totalnej. Jak mówił: „Wojna jest straszna i tylko wtedy stanie się bardziej humanitarna, gdy zostanie szybko zakończona. "Aby ten cel osiągnąć, trzeba ją uczynić jeszcze straszniejszą.” (strategia „spalonej ziemi” realizowana przez generała W. T. Shermana).
Wojna secesyjna miała wiele cech typowych dla współczesnej wojny. Przerażała już sama skala konfliktu – wojska Unii straciły 600 tys. żołnierzy, a wojska Konfederacji niecałe 400 tys. Była to pierwsza wojna w dziejach, w której kluczową rolę odgrywała kolej, przewożąca żołnierzy, amunicję i zapasy. Telegraf polowy ułatwiał komunikację, a prasa i fotografie dokładnie relacjonowały przebieg działań. Wojska Unii tworzyły także duże obozy dla jeńców, a panujące tam warunki sanitarne powodowały dalsze ofiary.
W tej wojnie postępowanie walczących zaczął determinować zimny racjonalizm. Dosadnie wyraził go pewien konfederat, odpowiadając oficerowi, który kazał mu podnieść powalony sztandar: „Teraz trzeba strzelać, nie ma czasu na wygłupy.”
Wojna została odarta z jej złudnego romantyzmu, kula karabinowa stworzyła transzeję i dół strzelecki, zabiła bagnet, uczyniła szablę bezużyteczną. W tym konflikcie kula karabinowa była panią pola bitwy.
Wojnę secesyjną można nazwać także wojną pozycyjną, ponieważ wiele jej bitew toczyło się w terenie przekształconym przez saperskie łopaty, a systemy transzei, rowów dobiegowych i krytych ziemianek były coraz bardziej rozbudowane.
W czasie wojny w działaniach bojowych po raz pierwszy na masowa skalę posługiwano się okrętem pancernym, balonem, miną, granatem a próbowano nawet wprowadzić łódź podwodną (łódź podwodna zatopiła okręt za pomocą miny, ale została przez tonącą jednostkę przygnieciona). Pod Gettysburgiem strzelcy uzbrojeni byli w szmuglowane z Anglii Karabiny z lunetami. Od czasów „wojny stanów” zaczęto wprowadzać okręty pancerne do wyposażenia flot głównych potęg morskich (9 marca 1862 roku doszło do trwającego przeszło godzinę pierwszego w historii starcia dwóch okrętów pancernych „Wirginii” z Południa i „Monitora” z Północy. Walka zakończyła się remisem).



BIBLIOGRAFIA


SHI DAWID HISTORIA STANÓW ZJEDNOCZONYCH
MALDWYN A. JONES HISTORIA USA
PRACA ZBIOROWA HISTORIA POWSZECHNA

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 13 minuty