profil

Czyngis-chan

drukuj
poleca 85% 251 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Chronologia początków wielkiego imperium, którego twórcą był Czyngis-chan, natrafia do dzisiejszego dnia na wiele trudności, które wydają się nie do przezwyciężenia. Już samo określenie podstawowych dat z życia Temudżyna na przestrzeni XII w. jest prawie niemożliwe. Jeżeli bowiem przejmiemy za datę jego urodzin rok 1155, jak podają źródła pochodzenia muzułmańskiego, to popadniemy w całkowitą sprzeczność z chronologią późniejszych wydarzeń. Rozwiązania nie przynosi także zawierzanie przekazom chińskim, opierającym się na tradycji mongolskiej, wg której Czyngis-chan urodził się w roku 1162. Chociaż ta data pozostaje w całkowitej zgodzie z późniejszymi wydarzeniami z życia Temudżyna, to jednak uznanie jej powoduje powstanie całkowitej pustki w latach 1182-1200. Z tego względu historycy przy relacjonowaniu początków państwa mongolskiego muszą się ograniczyć do niechronologicznego przedstawienia kolejności wydarzeń aż do roku 1200 r.
Dzieciństwo Temudżyna upływało spokojnie i nic nie zapowiadało zbliżających się dramatycznych wydarzeń w jego życiu. Jego ojciec (Jesugej Bagatur Dzielny) władał dość obszernymi terenami w dolinie rzeki Onon. Kiedy Temudżyn ukończył 9 lat ojciec zaręczył go z córką Deja Seczena z plemienia Ongiratów. W drodze powrotnej z zaręczyn Jesugej natknął się na obozujących Tatarów. Został przez nich rozpoznany i otruty.
Wraz ze śmiercią Jesugeja dali znać o sobie jego dawni wrogowie, szczególnie stronnictwo nieżyjącego już chana Ambakaja. Doprowadziło ono do wydalenia z klanu wdowy Hoelum wraz z małymi dziećmi. Opuszczonej rodzinie przyszło żyć w zupełnej nędzy. Temudżyn zabija nawet przyrodniego starszego brata w zemście za zabranie mu złowionej zwierzyny. Kilka lat później na obozowisko napadli krewni i dawni poddani rodziny, biorąc Temudżyna do niewoli, z której jednak udało mu się szybko uciec. To wydarzenie uzmysłowiło Temudżynowi konieczność poszukania sobie silnego protektora, który umożliwiłby przywrócenie wynędzniałej rodzinie dawnej pozycji. Wybór padł na Tooriła, chana Kereitów. Temudżyn, powołując się na dawne więzy pobratymstwa, które łączyły niegdyś jego ojca i Tooriła, uczynił się jego wasalem, w zamian za to otrzymał pomoc w odzyskaniu dawnych poddanych. Sojusz z Tooriłem oraz jego innym wasalem Dżamuką stał się momentem przełomowym w życiu Temudżyna. Powstał nowy układ sił, który skierowany był przeciwko wszystkim sąsiednim plemionom.
Jako pierwsi jego ofiarą padli Merkici. Wspólna wyprawa wojenna Tooriła, Dżamuki
i Temudżyna zakończyła się pełnym sukcesem. W czasie owej wyprawy, jak i później, przyszły Czyngis –chan dał się poznać jako zręczny przywódca, co spowodowało, że znaczna część sprzymierzeńców Dżamuki przeszła do jego obozu, a zgrupowani wokół niego zwolennicy obwołali go chanem.
Dalsze wzmocnienie pozycji Temudżyna nastąpiło na skutek wojny Tatarów
z dżurdżeńskim cesarstwem Kin, obejmującym pn-wsch. Chiny. Temudżyn, dostrzegając w tym konflikcie możliwość osłabienia odwiecznych wrogów, pospieszył wraz z Tooriłem na pomoc wojskom cesarskim. Połączone siły rozbiły całkowicie wojska Tatarów.
Sukcesy Temudżyna i jego seniora zaniepokoiły pozostałe ludy Mongolii. Powstała wielka koalicja wielu plemion, które obwołały swoim przywódcą Dżamukę. Niepokonani jednak Toorił i Czyngis uprzedzili jednak działania swych przeciwników, uderzając niespodziewanie na wojska Dżamuki. Koalicja uległa rozproszeniu, a sam Dżamuka uszedł przed oddziałami zwycięzców.
Wkrótce jednak zaszły wydarzenia, które doprowadziły do zmiany układu sił między Tooriłem, a jego wasalem, Temudżynem. Ten pierwszy popadł mianowicie w konflikt z Najmanami oraz władcą państwa Kara Kitajów. Z zupełnie krytycznej sytuacji wyratowała go dopiero pomoc Temudżyna. Wprawdzie sojusz obu wodzów trwał dalej, a w 1202 r. rozprawili się oni ostatecznie z Tatarami i Merkitami, ale dotychczasowy stosunek seniora i wasala nie odpowiadał już realnemu układowi sił. Kiedy więc ponownie Toorił wplątał się w pewien konflikt, Czyngis zgodził się udzielić mu pomocy w zamian za uznanie go jego następcą.
Od tego momentu dochodziło do wielu rozdźwięków między dwoma wodzami. Fakt ten wykorzystał Dżamuka, który, w porozumieniu z Tooriłem utworzył koalicję wielu mongolskich plemion sprzymierzonych przeciwko Czyngisowi. Wojska te zupełnie niespodziewanie zaatakowały Temudżyna, który, ostrzeżony w ostatniej chwili, musiał ratować się ucieczką w stepy. Ścigany przez swych wrogów zdecydował się w końcu na stoczenie bitwy, która zakończyła się dla niego prawie całkowitą klęską. Wykorzystując jednak zapadającą noc udało się Czyngisowi uciec na wschód. Pozostał tam do momentu, kiedy przyszły silne posiłki, a niespodziewający się niczego wrogowie rozproszyli swoje wojska. Wówczas dokonał Temudżyn nieoczekiwanego napadu na obóz swego byłego seniora, otaczając go w wąwozie. Po trwającej trzy dni bitwie armia Tooriła zastała całkowicie pokonana. Sam Toorił zginął podczas ucieczki do Najmanów (jedynego nieuzależnionego dotąd od Czyngisa plemienia), zabity omyłkowo przez ich straże. Przeczuwający wrogie zamiary Temudżyna Najmanowie starali się skupić wokół siebie resztki koalicji antytemudżyńskiej. Jednak szybkie i zdecydowane uderzenie Temudżyna doprowadziło do ostatecznego ich pokonania. Najmanowie zmuszeni byli uznać zwierzchnictwo Czyngisa. Teraz Temudżyn panował niepodzielnie wśród wszystkich plemion mongolskich.
Zostało to formalnie potwierdzone przez wielki (kurułtaj) zjazd wodzów wszystkich mongolskich plemion w r. 1206. Samego zaś Temudżyna ogłoszono Czyngis-chanem, czyli „silnym” lub „światowym” przywódcą. Nowy chan rozpoczął swoje rządy od reorganizacji armii. Przezwyciężał autorytet lokalnych wodzów i karał śmiercią tych, którzy nie zaprzestali waśni. Czyngis korzystał z tradycyjnego systemu militarnego opartego na poborze – wszyscy mężczyźni między 15, a 60 rokiem życia podlegali służbie wojskowej oraz lojalności. Każdy żołnierz był samowystarczalny, miał kilka mongolskich koników i własną broń. Czyngis ugrupował swych żołnierzy w jednostki bazujące na wielokrotności liczby 10, poczynając od małych 10-cio osobowych oddziałów po zgrupowania bitewne liczące 10 tys. żołnierzy. Najwyższe zaś miejsca powierzał Czyngis swoim najbliższym towarzyszom boni
i krewnym. Szczególna rola w zarządzaniu w zarządzaniu tego na wojskowy sposób zorganizowanego państwa przypadała osobistej gwardii Czyngis-chana. Liczebność jej podniesiono do 10 tys. wojowników, wydzielając wśród nich straż dzienną i nocną. Do obowiązków tej pierwszej należało, poza obroną chana, nadzór nad jurtami pałacowymi i wszelkim innym wyposażeniem. Straż nocna zaś odpowiedzialna była za zaopatrzenie dworu, wydawanie jadła, odzieży, broni itp. Wśród ważnych jej obowiązków wymienić należy również przesłuchiwanie podejrzanych i związane z tym czynności śledcze. Najwyższą władzę sądową powierzył Czyngis-chan Tatarowi Szigi Kutuku, który miał winnych karać śmiercią, konfiskatą dóbr lub chłostą, a wyroki zapisywać w specjalnej Błękitnej Księdze.
Było rzeczą zupełnie zrozumiałą, że dla istnienia tak potężnego państwa niezbędne były dalsze podboje. Uwaga Mongołów skupiła się teraz na najbliższych sąsiadach nowoutworzonego państwa. W 1207 r. syn Czyngis-chana Dżoczi, podbił ludy zamieszkujące syberyjskie lasy od górnego Jeniseju aż po Bajkał. W 1209 r. zmuszono do uznania mongolskiego zwierzchnictwa tureckich Ujgurów i Karłuków. W tym samym czasie jeźdźcy mongolscy opanowali tybetańskie państwo Si Sia, położone na pd. obrzeżach pustyni Gobi. W 1211 r. Czyngis-chan uderzył ogromnymi siłami na swego byłego sojusznika w wojnie z Tatarami – cesarstwo Chin. Twierdze chińskie padały jedna za drugą, chińskie wojska nie były w stanie stawić skutecznego oporu wspaniale wyszkolonej armii mongolskiej. W 1213 r. rozpoczęło się oblężenie stolicy cesarstwa – Pekinu. Dla Czyngis-chana okazało się to bardzo trudnym i długotrwałym zadaniem. Mając za plecami spustoszony kraj, Mongołowie zaczęli jeść własnych zmarłych. W końcu Czyngis dał się przekupić za 3000 koni, 500 oddanych w niewolę dzieci oraz tyle złota, srebra i jedwabiu, ile jego ludzie zdołali unieść. Nie był to jednak koniec kampanii przeciw Chinom. Rok później Czyngis powrócił i tym razem nie było już pokojowych negocjacji. Pekin padł. W trakcie trwającego miesiąc plądrowania zabito tysiące osób. Odwiedzający miasto w kilka lat później arabski dyplomata donosił o pewnym „białym wzgórzu”. Powiedziano mu, że zostało ono ułożone z kości ludzi zmasakrowanych przez Mongołów. Niebawem całe północne Chiny i Korea wpadły w ręce mongolskich oddziałów. Zdobycie największego i najbardziej uprzemysłowionego imperium ówczesnego świata otworzyło przed Czyngis-chanem ogromne możliwości. Dysponował teraz prochem, który miał odegrać kluczową rolę w czasie kolejnych kampanii.
Z Chin Czyngis ruszył na zachód. Po doszczętnym zniszczeniu państwa Kara-kitajów jego wojska stanęły nad granicą Chorezmu, imperium obejmującego Persję i Pakistan, rządzonego przez sułtana Ala ud-Din Muhammeda. Czyngis-chan miał do dyspozycji zaledwie 150 tys. ludzi przeciw 300 tys. żołnierzy sułtana, lecz władca Chorezmu rozdzielił swe siły pomiędzy trzy na pozór niezdobyte miasta. Pierwsze z nich Urgenczu, leżące nad rzeką Amu-daria, zostało zmasakrowane. Hordy mongolskie zabiły wszystkich mężczyzn,
z wyjątkiem rzemieślników, których wraz z kobietami wzięto w niewolę. W Samarkandzie 50 tys. mieszkańców poddało się, ale 30 tys. tych, którzy stawili opór, zostało zmasakrowanych. Ostatnie z miast – Buchara poddała się bez walki. Sam sułtan musiał schronić się na jednej
z wysp M. Kaspijskiego, gdzie zmarł na początku 1221 r. Syn jego Dżelal ed-Din próbował jeszcze przeciwstawić się Czyngis-chanowi, ale po początkowym sukcesie (bitwa pod Perwanem) został zepchnięty przez główne siły mongolskie nad Indus i tam pokonany
w końcu 1221 r.
Podczas gdy Czyngis-chan podbijał resztki Chorezmu, jego najwięksi wodzowie Subotai i Dżebe podbili Gruzję i przekroczyli Kaukaz, gdzie pokonali tamtejsze plemiona. Mongolskim hordom nie oparła się nawet Ruś, której siły zostały doszczętnie zniszczone w bitwie nad rzeką Kałką w 1223 r. Zwycięscy Mongołowie po spustoszeniu Krymu dokonali następnie głębokiego wypadu na państwo Bułgarów nadwołżańskich. W starciu z nimi zostali jednak pobici, co zmusiło ich do wycofania się aż do podbitego Chorezmu, gdzie połączyły się z głównymi siłami Czyngis-chana. Jesienią 1225 r. Temudżyn wrócił do Mongolii. Jednak już w następnym roku musiał on ponownie podporządkować sobie Tangutów, którzy wykorzystując wojnę z Chorezmem usiłowali zrzucić zwierzchnictwo mongolskie. W czasie działań wojennych ponad 80-letni Czyngis-chan zmarł (1227 r.). Pochowano go w prostej skrzyni z drewna, a grobu nie oznaczono. Potem gęsty las pokrył bez śladu miejsce ostatniego spoczynku organizatora państwa mongolskiego.
Jeszcze przed śmiercią Czyngis-chana imperium zostało rozdzielone między jego czterech synów. Każdy z nich otrzymał wyznaczony ułus. Podziałowi temu podlegały jedynie tereny stepowe, natomiast ziemie zamieszkane przez ludność osiadłą podporządkowane zostały bezpośrednio wielkiemu chanowi, którym w 1229 r. został wybrany trzeci z kolei syn Czyngis-chana - Ugedej. Przez następne 70 lat kolejni chanowie kontynuowali plan podboju świata i granice imperium poszerzyły się. W tym okresie wojska mongolskie zajęły wiele ziem Azji i wkroczyły do Europy. Do zdobyczy doszła na wschodzie Korea, po przeciwnej stronie Syberia Zachodnia, na pd. Tybet, Krym, Kaukaz, ziemie nad Wołgą. Za swych kolejnych chanów Mongołowie przybijali na swych wojennych łodziach do Japonii i dalej, do brzegów wysp Jawy i Sumatry. Na zach. uderzyli na Europę Wschodnią i Środkową. Pierwsze z narodów tego kontynentu, które poznały straszliwą grozę mongolskich najazdów były Ruś (podporządkowana Mongolii), Węgry i Polska (bitwa pod Legnicą w 1241 r.).
Jednak stopniowe podziały państwa mongolskiego między kolejnymi synami chanów spowodowały powolny rozpad imperium. Na Rusi ks. moskiewski Dymitr Doński po zwycięstwie na Kulikowym Polu wyparł Mongołów z Rusi. Rabunkowa gospodarka Mongołów w Chinach doprowadziła do wybuchu powstania, a rodzima dynastia Ming zlikwidowała rządy mongolskie. Ostatnim władcą uważającym się za następcę Czyngis-chana był Timur Chromy (Tamerlan). Wraz z jego śmiercią w 1405 roku nastąpił koniec imperium mongolskiego.


Polecasz? Tak Nie
W słownikach:
Komentarze (4) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:19)

Praca dobra, dużo faktów, ciekawie napisana

27.7.2006 (12:19)

Praca bardzo dobra, ale brak jednej rzeczy: bibliografii

27.7.2006 (12:11)

rowniez mi sie podoba. czytelna, jasna, przydatna do lepszego zrozumienia - albo wogole zrozumienia - tekstu 'tajnej historii mongolow'. wstep tlumacza w 'tajnej...' jest rowniez niezbyt skomplikowany, lecz ustepuje temu artykulowi. pozdrawiam