Tematem mojej wypowiedzi będzie ojczyzna. Zadajmy więc sobie najważniejsze pytanie: czym jest ojczyzna? Moim zdaniem ojczyzna to matka—najukochańsza, najważniejsza, pierwsza osoba, którą darzymy miłością. Bo przecież ojczyznę też pokochaliśmy pierwszą, też była i jest najukochańsza. Kiedy zapytałam mojego przyjaciela, co on sądzi na ten temat, powiedział, że to działa tak, jak to, że dziecko ciągnie do matki. Jesteśmy więc dziećmi naszej ojczyzny, z czym ja się zgadzam.
Matka jest przecież ostoją bezpieczeństwa, która, o ile nas nie zawiedzie—a nasza ojczyzna nas przecież nie zawiodła—to z chęcią do niej wracamy. Jest coś w tym, że człowiek chce być blisko ojczystej ziemi. Ojczyzna to nasz dom, tutaj wszystko się zaczęło. To kolejny powód, dla którego tu wracamy i chcemy tu być. Bo przecież w naszym ojczystym kraju poznaliśmy pierwszych przyjaciół, pierwsze miłości, nauczyliśmy się wypowiadać pierwsze słowa i postawiliśmy pierwsze kroki. To od niej zaczęła się nasza historia, nasze życie.
Ale nasi rodzice, nasza matka, ma przecież też swoje wady. Czy z ojczyzną jest inaczej? Nie. Ona także ma wady, ale tak samo jak z wadami rodziców potrafimy je akceptować i pomimo tego ją kochamy. Bez ojczyzny nie umiemy żyć; bez miłości do ojczyzny nasze serce jest małe i suche jak orzeszek. Bez tej miłości usychamy i zamiast się rozwijać, stoimy w miejscu.
Ojczyzna łączy się nierozerwalnie ze słowem patriotyzm. To właśnie on utrzymuje w naszej głowie i w naszym sercu właściwy porządek rzeczy. Patriotyzm to silne uczucie do kraju, w którym się urodziliśmy i wychowaliśmy.
Paulo Coelho powiedział kiedyś, że los czasem rozdziela ludzi, aby uświadomić im, ile dla siebie znaczą. To ważne słowa, które odnoszą się także do ojczyzny. Kiedy wyjeżdżamy z kraju, zamieszkujemy inne państwo lub kontynent, dopiero wtedy odkrywamy, jak bardzo brakuje nam ojczyzny. Tęsknimy za ojczystym językiem, za mieszkańcami macierzystego narodu, za tradycyjnymi potrawami i strojami. Tęsknimy za wszystkim, co pozostało w kraju, z którego wyjechaliśmy.
Temat ojczyzny poruszyło także wielu sławnych pisarzy i poetów. Powołam się tu na słowa jednego z najwybitniejszych polskich poetów, Adama Mickiewicza, z jego arcydzieła—epopei “Pan Tadeusz”:
“Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.”
Te słowa, choć krótkie, w piękny sposób opisują miłość do ojczyzny i tęsknotę po stracie ukochanego kraju.
Gdy Polska zniknęła z mapy Europy, wielu polskich znakomitych umysłów wyemigrowało z kraju. Każdy z nich dogłębnie odczuł tęsknotę za ojczyzną i wypowiadał się o niej w swoich utworach. W pieśni “Pierwsza Brygada” legioniści wyrażali swoją determinację i miłość do kraju. Maria Konopnicka w swoim wierszu “Ojczyzna” podkreślała znaczenie narodowej tożsamości. Pisał o niej również Cyprian Kamil Norwid w utworze “Moja piosenka [II]”.
Uważam, że nawet jeśli nie lubimy teraźniejszej polityki, to i tak powinniśmy kochać ojczyznę choćby za to, że tyle osób zginęło z miłości do niej. Zginęli za nas. Mimo że politycy nie zawsze szanują nasz kraj i nie zawsze działają dobrze, powinniśmy kochać ojczyznę za to, że jest. Za poświęcenie ludzi, którzy tak naprawdę stworzyli ten kraj, byli skłonni oddać za nas życie, żeby żyło się nam lepiej. To oni ją tworzyli.
Na ojczyznę składa się wiele czynników. Miłość do ojczyzny okazujemy w różnoraki sposób. Okazują ją różni ludzie, m.in. sportowcy. To, że reprezentują swój kraj w narodowych barwach, to, że gdy zwyciężą, grany jest hymn ich państwa, to także istotne elementy patriotyzmu. Patrioci to często gwiazdy, które występują na konkursach międzynarodowych, aby nasz kraj zyskał w oczach innych narodów.
Wielkim patriotą był także Karol Wojtyła. Przytoczę dziś fragment jego słów:
“Ojczyzna—kiedy myślę—wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam,
Mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica,
Która ze mnie przebiega ku innym, aby wszystkich ogarniać
W przeszłość dawniejszą niż każdy z nas: z niej się wyłaniam.”
Te słowa mówią o tym, że ojczyzna jest z nami zawsze. Była w przeszłości, jest teraz i będzie w przyszłości. Tego nie da się uniknąć. Każdy człowiek powinien być świadomy ojczyzny i nie wstydzić się jej.
My, Polacy, możemy się jej nie wstydzić dzięki takim osobom jak Karol Wojtyła, Maria Skłodowska-Curie, Józef Piłsudski czy nasz wspaniały skoczek narciarski Adam Małysz, który dumnie reprezentował nasz naród.
Miłość do ojczyzny często łączyła ludzi i nasz kraj w trudnych sytuacjach dla Polski. Podczas zaborów, w czasie I i II wojny światowej, w okresie walki o niepodległość. Łączyła nas też wspólna modlitwa, jak ta, gdy przyjechał do Polski z pielgrzymką papież Jan Paweł II. Polacy potrafią się jednoczyć, często spontanicznie, aby wspólnie poradzić sobie z problemem.
Świadczy o tym np. to, że w czasie niedawnej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego mnóstwo ludzi zgromadziło się w kościołach i przed Pałacem Prezydenckim. Zgromadziliśmy się też wszyscy, gdy zmarł Jan Paweł II, a współpracowaliśmy i pomagaliśmy osobom, które zostały poszkodowane w powodziach na południu Polski.
To my tworzymy ojczyznę i powinniśmy ją kochać, bo bez nas ojczyzną by nie była. Matka bez dzieci już nie jest matką. Mimo że rodzeństwo, czyli inni ludzie, nie zawsze postępują dobrze, to powinniśmy ją kochać. Kochać tak, jak kocha się matkę. Bez niej nie byłoby nas, bez nas nie byłoby jej.
