profil

Dlaczego Zofia Nałkowska zastosowała inwersję czasową w powieści "Granica"?

poleca 85% 113 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Zofia Nałkowska napisała w latach 1932-1935 powieść pt. "Granica". Książka ukazała sie w roku 1935 r.
Jest to powieśc niezwykła i ponadczasowa. Autorka zastosowała tu inwersję czasową. Czytając powieść zadawałam sobie pytanie: dlaczego sedno książki jest na samym początku? Lecz kiedy "pochłaniałam" kolejne rozdziały "Granicy" zrozumiałam na czym polega ten sprytny zabieg. Autorka odwraca nawszą uwagę od samej akcji. Czytelnik już na początku dowiaduje się o śmierci głównego bohatera - Zenona Ziembiewicza. Już z kilku pierwszych stronnic wnioskujemy o czym jest książka. Autorka poprzez inwersję czasową chce skupić naszą uwagę nad powodami takiego, a nie innego rozwiązania akcji. Na początku dowiadujemy się kim był Zenon, jak żył, co go spotkało. Można wię powiedzieć, że po przeczytaniu pierwszych 10 stronnic jesteśmy w stanie odłożyć książkę na półkę. Mimo to jednak w naszej psychice zaczynają rodzić sie pytania: dlaczego tak sie stało, co było przyczyną, czy główny bohater nie mógł postąpić inaczej?

Taki zabieg jaki zastosowała autorka zwbudza zainteresowanie czytelnika. Sprawia, że staje się on rządny dalszych wydarzeń. Już na samym początku mamy wspomnianą karierę Zenona, a więc czytając jesteśmy ciekawi jak on do niej doszedł. Zenon był człowiekiem spragnionym kariery. Za cenę "małych" ustępstw stał się marionetką w rękach swoich przełopżonych. Wypełniał każde ich polecenia i rozkazy. Pisał tendencyjne artykuły wbrew sobie, po to, aby wspiąć się na wyższe stanowisko. Nie słuchał innych. Nie potrafił ponosić konsekwencji. Chciał uciec od odpowiedzialności, dlatego jego kariera zakończyła się tak tragicznie i groteskowo. Także romans z Justyną był tragiczny w skutkach: zrozpaczona kobieta po usunięciu ciąży załamuje sie psychicznie i idzie do gabinetu Zenona, gdzie oblewa mu twarz żrącą substancją. Czytając kolejne karty powieści byłam ciekawa jak potoczą się dalsze losy Justyny i Zenona. Ku mojemu zaskoczeniu pojawiła się Elżbieta. Rozwój akcji spowodował, że nie mogłam oderwać się od książki. Czytałam, analizując jednocześnie zachowanie głównego bohatera. Porównywałam zachowanie Zenona z częstym i nieodpowiedzialnym zachowaniem współczesnej młodzieży. Ciągle pamiętałam o tragicznych skutkach ukazanych na pioczątku powieści. W mojej głowie pojawiały się kolejno nowe pytania: co doprowadziło do takiej tragedii, dlaczego jego kariera była tak krótka?

Zagłębiając się w powieść co rusz inaczej postrzegalam głównego bohatera. Raz był to człowiek ambitny, robiący karierę, a drugim razem to nieodpowiedzialny karierowicz, który nie liczy się z konsekwencjami swego postępowania. Zofia Nałkowska roztrzyga także kwestię prawdy o człowieku. A więc jaka jest ta prawda? Czy można podzielić ludzi na dobrych i złych? Człowiek jest isotą skomplikowaną, która nie daje się do końca zidentyfikować. "Jesteś takim jak myślą ludzie nie jak myślimy o sobie my, jest się takim jak miejsce, w którym się jest" Człowiek nieświadomie staje się taki jak jego środowisko. Człowiek jest taki jak postrzegają go inni. Dla jednych może być dobryum i uczuciowym, dla drugich może być egoistą i samolubem. Prawda zawsze jest zdeformowana przez poglądy wypowiadającej się osoby. Prawda jest nieoiągalna, można jedynie w nieskończoność do niej dążyć. Bardzo często człowiek stanowi syntezę sprzecznych cech, walczących ze sobą o dominację. Wszelkie kwestie jakie Zofia Nałkowska zawarła w swej powieści dotyczą nas wszystkich. My także czasami nie liczymy się z opinią innych. Jest ona ważna, choć nie powinna nam wyznaczać naszej drogi życia. Często nawet za wszelką cenę osiągnąc dany cel. Uciekamy od odpowiedzialności - nie potrafimy ponosić konsekwencji. Proces, inwrsję czasową, który zastosowała autorka bardzo mnie zaciekawił i zachęcił do dalszej lektury. Uważąm, że gdybyinni wspaniali twórcy stosowali ten zabieg to przeczytałabym o wiele więcej książek.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Ciekawostki ze świata
Teksty kultury