profil

Kara jako konsekwencja zbrodni, zanalizuj zagadnienie zwracając uwagę na proces jego ujęcia w wybranych utworach literackich i filmie

poleca 85% 147 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Kara jako konsekwencja zbrodni.

Każdy człowiek na świecie wie, że za popełnioną zbrodnię, czyli czyn zasługujący na najwyższe potępienie pod względem moralnym prędzej czy później winowajca odpowie i spotka go kara. Tutaj pojawia się pytanie, dlaczego? Dlaczego ludzie wiedząc o tym dalej kroczą złą ścieżką, dalej popełniają zbrodnię i dalej mają nadzieję, że kara ich ominie? Kolejne pytanie, które nasuwa się myślę każdej osobie to, dlaczego dokonując wybryków nie potrafimy sobie poradzić z ich konsekwencjami i dlaczego winowajca nie jest wstanie udźwignąć ciężaru zbrodni? Najprościej byłoby obarczyć za to naszych przodków Adama i Ewę gdyż to od nich się wszystko zaczęło. Ta dwójka pierwszych ludzi żyła szczęśliwie w raju nie miała żadnych zmartwień, a od czasu popełnienia zbrodni przeciwko Bogu wszystko się zmieniło, a dzieje ludzkości to pasmo pomyłek, fałszywych kroków, złych decyzji i cierpienia.
W pierwszej kolejności chciałbym skupić się na literaturze gdyż to ona powstała pierwsza a następnie na filmie. Ale najpierw chciałbym jeszcze zaznaczyć, iż pisarze i reżyserzy prezentują w swych dziełach zarówno zbrodnie popełnione z zimną krwią, jak i czyny, których dopuszczano się w afekcie. Prezentują też historie ludzi, którym dane było zrozumieć i odpokutować swoją winę albo, którym przebaczono, kiedy okazali skruchę. Są też dzieła poświęcone tym zbrodniarzom, którzy popełniając swoje czyny z zimną krwią, sądzą, że nigdy ich zbrodnia nie wyjdzie na światło dzienne, że nikt niczego się nie dowie.
Uniwersalna literatura znana myślę wielu ludziom na całym świecie to Biblia, w której możemy znaleźć i czerpać wiele motywów literackich. Moją podróż chciałbym zacząć właśnie od Biblii, gdzie znajdziemy przykład kary wymierzonej przez samego Boga. Para pierwszych rodziców popełniła grzech, a co za tym idzie pierwsza zbrodnie w historii. Autor biblijny chce nas pouczyć i mówi: zło pochodzi z wyboru dokonanego dobrowolnie przez samych ludzi. Zamiast zaakceptować szczęście od Boga, wolą przekraczać własne granice – wbrew woli stwórcy. Grzech został przedstawiony symbolicznie: zjedli owoc zakazany zwany symbolicznie drzewem „poznania dobra i zła”. Autor pragnie wskazać motyw – źródło również wszystkich innych grzechów, czyli zbrodni – mianowicie bunt przeciw Bogu. Autor również daje nam poznac konsekwencje grzechu. Czyli wygnanie z raju a co za tym idzie: nagle ogarniający ludzi wstyd wskazuje na zachwianie równowagi ich instynktów naturalnych. Stali się obcy Bogu i między sobą. Płodność otrzymuje się teraz za cenę bólu, a panowanie nad przyrodą za cenę ciężkiej pracy. Śmierć jest przeznaczeniem nieuniknionym.

Tą pierwszą zbrodnie jakże dokładnie możemy odnieść do zbrodni popełnionej przez Makbeta. Podobnie jak w biblii to Ewa jest inicjatorką, tak u Szekspira to Lady Makbet nakłania męża do zabójstwa. Autor ukazuje tutaj karę wymierzoną zbrodniarzowi przez człowieka i karę wymierzoną samemu sobie. Dramat Wiliama Szekspira to opowieść o żądzy władzy, która doprowadza do tragedii. Makbet tytułowy bohater spotyka na wrzosowisku trzy czarownice, które przepowiadają mu przyszłość. W tym właśnie momencie ujawniła się druga strona natury Makbeta nie ten honorowy i nieskazitelny szlachcic, lecz żądny władzy i gotowy na wszystko nawet na zbrodnie człowiek bez zasad. Okazuje się, że Makbet bardzo pragnie zostac królem, co wykorzystuje żona nakłaniając go do zbrodni. Zabójstwo Dankana jest tym straszniejsze, że dotyka króla człowieka najważniejszego w państwie. Mimo tego Makbet nie jest w stanie pohamować żądzy władzy. Jedna zbrodnia rodzi następną, a bohater coraz głębiej zanurza się w występku. Pokonawszy króla musi się zabezpieczyć przed jego dziedzicem czyli synem Dankana Malkolmem. Kolejną zbrodnią jest zabójstwo przyjaciela Banka, któremu wiedzmy przepowiedziały, iż będzie ojcem królów. Z początkiem konsekwencje zbrodni są dla bohaterów tylko ciężkimi przeżyciami. Makbet popada w obłęd, ma halucynacje, wraz z zaszczytami rośnie jego przerażenie. Wyrzuty sumienia dopadają także Lady Makbet, popadła w dziwny stan gdzie ciągle myła ręce, na których dostrzegała ślady krwi. Na końcu konsekwencje zbrodni są już dużo bardziej poważniejsze, gdzie szlak zbrodni doprowadza Makbeta do śmierci z rąk innego człowieka. (kara wymierzona zbrodniarzowi przez innego człowieka), a Lady Makbet tego samego dnia popełnia samobójstwo (kara wymierzona samemu sobie).

Myślę, że na miano najlepszego dzieła w mojej pracy zasługuje wspaniała powieść Aleksandra Dumas hrabia de Monte Christo. Bardzo dobra powieść, która nie oderwała mnie od lektury przez dobre kilkadziesiąt godzin opisuje dzieje Dantesa, poczciwego marynarza, który pragnie zostań kapitanem statku „faraon” i ożenić się z piękną Mercedes. Mogłoby się wydawać, że tym zwykłym marzeniom nikt nie może źle wróżyć, a jednak plany te pokrzyżowali dwaj jego przyjaciele Danglars i Fernand, którzy w anonimie oskarżają Edmunda o sprzyjanie niedawno obalonemu Napoleonowi, oraz prokurator Vilefort, który chcąc zrobić karierę, wysyła go bez sądu do zamku If. Zbrodnia to popełniona na Dantesie, co prawda nie pozbawiła go życia, ale skazała na dożywocie w ciemnych lochach zamku If. Również ojciec Edmunda wycierpiał za tą zimną zbrodnie wiele, a w ostateczności zginął z głodu. Po wielu latach cierpień w końcu zdołał uciec z pomocą przyjaciela księdza Farii, od którego również otrzymał wielki skarb, dzięki któremu był w stanie w późniejszych latach opracować, a w końcu wykonać plan zakładający ukaranie trzech zbrodniarzy. Po dotarciu na wyspę Monte Christo i po odnalezieniu skarbu Dantes nagle staje się milionerem. Edmund spędził kolejne lata na Wschodzie, poszukiwał informacji i świadków użytecznych przy przyszłym dziele zemsty, po czym wrócił do Paryża pod nazwiskiem hrabiego de Monte Christo. W ciągu zaledwie dziesięciu miesięcy stolicą Francji wstrząsnęły trzy klęski. Hrabia Fernand de Morcerf popełnił samobójstwo, gdyż wyszła na jaw jego zdrada paszy Janiny - Alego Tebelina, jaką popełnił na jednej z wojen i dzięki której zdobył większą część swego majątku. Baron Danglars (Dangla) zbankrutował i złapany przez bandytów rzymskich i ukarany tak by przypomniał sobie śmierć ojca Edmunda, do której sam się przyczynił. Po stracie ostatnich pieniędzy i głodówce stał się nędzarzem, zaś sprzedajny prokurator Villefort oszalał, gdy wyszły na jaw jego przygody miłosne, nieślubny syn okazał się mordercą, a żona otruła całą rodzinę, po czym - w odpowiedzi na jego gniew - popełniła samobójstwo, zabijając także własne dziecko - ukochanego syna prokuratora. Nikt nie domyślił się, że Monte Christo z zimną krwią wyreżyserował wydarzenia, by po dwudziestu latach ukarać sprawców jego, wieloletniego cierpienia w lochach zamku If, stracie ukochanej Mercedes i śmierci ojca.

Motyw zbrodni i kary pojawia się również w tytule jednego z arcydzieł światowej literatury pozytywizmu – powieść Zbrodnia i Kara F. Dostojewskiego. W powieście zostaje postawione pytanie czy w imię szlachetnych idei wolno kogoś zabić? Na to pytanie pisarz odpowiada zdecydowanie: Nie. Człowiek nie ma prawa decydować o życiu drugiego człowieka. Zabijając, zabija w sobie tak wiele cennych wartości, że nie jest w stanie żyć, normalnie funkcjonować. Raskolnikow który zabił starą lichwiarkę – Alonę Iwanownę sam przyznaje, że zabijając ją, zabił sam siebie. Sonia, która go wspierała i nakłaniała do przyznania się, wyraźnie mu tłumaczy, ze tylko Bóg ma prawo odbierać życie człowiekowi.
Podobnie jak u Makbeta również Raskolnikow odczuwał fizyczną karę za dokonaną zbrodnię, jaką było gorączka, halucynacje, wszędzie widział krew (jak u Lady Makbet), uważam, że jest to bradzo ciężka kara dla zbrodniarza gdyż nie jest on w stanie normalnie funkcjonować. Lecz tutaj Raskolnikow sam postanowił zakończyć swą udrękę i oddać się w ręce policji, przyznając do wszystkiego. W podjęciu tej decyzji pomogła mu już wspominana Sonia, która przekonała go, że jeśli pożałuje swoich czynów i jeśli je odpokutuje, jeśli poniesie sprawiedliwą karę będzie mógł zacząć życie na nowo. Raskolnikow oddał się w ręce sprawiedliwości i został skazany na 8 lat zesłania na Syberie. W powieści Dostojewskiego właściwą karą, będącą konsekwencją popełnionej zbrodni, nie jest zesłanie na Syberię. Najważniejsze są psychiczne męki, których doświadcza Raskolnikow. One sprawiają, że bohater ostatecznie uznaje się za pokonanego. Przestępca sam dla siebie staje się katem. Takie ukazanie motywu zbrodni jest nowatorskie w stosunku do wcześniejszych dzieł literackich, w których kara wiązała się zawsze z ingerencją osób, czy też sił, trzecich. Morałem powieści jest, ze nie ma takiej zbrodni, za którą nie czeka nas kara, a także, że miłość wiara i dobrowolne przyjęcie kary mogą odkupić i oczyścić dusze zbrodniarza.

Kolejnym moim dziełem jest znakomity film Seven. W codziennym życiu pozwalamy sobie na wiele, zapominając przy tym o zdrowym rozsądku, a także o przysięgach, postanowieniach, jakie kiedyś składaliśmy. Czasami przydałyby się nam lekcje przypominające jak należy się zachować. Film „Seven” pokazuje nam, że każdy za swój grzech odpowiada samodzielnie i nigdy nie wiemy, jaka kara może nas spotkać. Obżarstwo, chciwość, lenistwo, duma, pycha, zazdrość, i gniew to siedem grzechów, za których nieprzestrzeganie morderca zabija. Bohater, morderca John Doe uważa się za osobę, która spełnia dzieło Boga karząc grzeszników za ich zbrodnie (czyli 7 grzechów głównych). Sam wypowiada się podczas filmu, że pragnie karać grzesznika jego grzechami. Tytułowy bohater uważa, iż grzech pleni się na każdej ulicy i w każdym domu, a my patrzymy na to przez palce gdyż jest to normalne w dzisiejszym świecie i każdy toleruje takie zachowanie. W ostatniej scenie filmu w mistrzowski sposób ukazany jest jeden z grzechów: gniew. Jeden z detektywów, którzy ścigali mordercę zemścił się na John’e za zabójstwo jego żony, zabijając go, przez co sam wymierzył mu karę, jaką była śmierć. Sam popełniając zbrodnie, a co za tym idzie karę, o której nie dowiedzieliśmy się z filmu, ale możemy domyślać się po odjeździe Miles’a w radiowozie policyjnym.
Postać John’a stworzono by karać zbrodniarzy, możemy porównać z Dexterem Morgan bohaterem serialu „Dexter”. Gdzie tytułowy bohater podobnie jak John z filmu „Seven” bawi się w Boga szukając ludzi, którzy umkli sprawiedliwości by dopaść ich i wymierzyć im karę – śmierć. Główny bohater Dexter Morgan jest seryjnym mordercą, działającym inteligentnie i mordującym w swoim własnym, niepowtarzalnym i rytualnym stylu. W ciągu dnia pracuje w policji gdzie jest odpowiedzialny za analizę krwi. Jednak po godzinach ukazuje swoje drugie oblicze - tropi tych, którym udało się uniknąć kary i własnoręcznie wymierza im sprawiedliwość. W pierwszym swoim zabójstwie na oczach widza w rytualny sposób morduje księdza, ponieważ ten był pedofilem i mordercą dzieciaków. To właśnie odróżnia Dexa od innych podobnych mu złoczyńców - postępuje on zgodnie z kodeksem, którego nauczył go przybrany ojciec Harry. Główny bohater nie zabija niewinnych, pomimo, że musi zaspokajać ciągły „głód” mordowania. W związku z tym swój wolny czas poświęca na wyszukiwanie morderców i zdobywaniu dowodów ich winy.
Ale co tak niezwykłego, poza zabójstwami w różnych postaciach, pokazuje adaptacja książki Jeffa Lindsay’a Demony Dobrego Dextera? Tak naprawdę bardzo prostą rzecz. A mianowicie, czy czasem nie chodzi o to, żeby przekonać nas, że każdy ma tę swoją ciemną stronę? Że w jakiś sposób wszyscy fascynujemy się tym, co zakazane? Że czasem równie chętnie pobawilibyśmy się w Boga, tak jak to robi Dexter, sam karząc i wymierzając sprawiedliwość?

Jak widać, w historii literatury i filmu natrafimy na różnych ludzi, którzy dopuścili się różnych czynów i różnie na nie reagowali. Niektórzy są bezwzględni, cyniczni i jedyne, czego się obawiają, to kara. Są też ludzie, którzy zła dokonali pod wpływem zaślepienia, słabości, budzą oni na ogół współczucie, a także zrozumienie, gdy postanawiają odkupić swe czyny. Różne są też konsekwencje ich czynów, ważne jest jednak to, ze w większości przypadków zbrodnia zawsze zostaje ukarana. Na ogół też ludzie, którzy nie żałują swego postępku, tracą życie, zaś ci, których sumienie wciąż żyje i działa, otrzymują szansę na rozpoczęcie nowego życia, po odbyciu kary i zmazaniu swych win. Ważne jest, że każdy naganny moralnie czyn prędzej czy później wywoła adekwatne konsekwencje dla jego sprawcy. Ta moralna nauka, jaką zawdzięczamy literaturze i dzisiaj również filmie, jest niezwykle istotna i każdy z nas powinien sobie ja głęboko przyswoić.
Gdy w książce pojawia się trup powieść od razu robi się ciekawsza, wzrasta napięcie, szybciej bije nam serce. Niestety, taka jest chyba natura ludzka, że wolimy czytać o tajemniczych zbrodniach niż szczęśliwych rodzinach i wiecznie uśmiechniętych staruszkach, kwiatkach i zwierzątkach. Dlatego zbrodnia - rozumiana nie tylko jako pozbawienie życia innego człowieka, zamordowanie go, ale także jako czyn godzien najwyższego potępienia, tak bardzo inspiruje pisarzy, reżyserów jak również nas czytelników.




PS. Kochany maturzysto! praca została dzisiaj oceniona na 11pkt moze się wydawać niedużo ale pisałem ją tydzień temu i wczoraj tylko dwie godziny się jej uczyłem więc bardzo niedużo. Trochę powiedziałem niezwięźle i odbiegająco od pierwotnej treści, no cóż następnym razem poucze się dłuzej:D Jeśli chodzi o samą treśc nie jest źle, stylistycznie chyba kiepsko gdyż nie jestem urodzonym polonista i żaden uczony jej nie sprawdzał ale praca jak by na to nie patrzyć podobała się. Kawałek który jest w tekscie bardzo wyodrębniony (dot. Raskolnika i jego filozofii) nie został przeze mnie przedstawiony podczas egzaminu. Był to zabieg umyślny gdyż przewidziałem ze gdy go nie przedstawie komisja sama zada mi potem pytania odnośnie tego. Nie pomyliłem się i zostało mi zadane właśnie pytanie z tego co opuściłęm, 1.Jaką filozofią kierował się w swoim życiu Raskolnikow. Czyli macie już pytanie i odpowiedz na jedno postawione przez "szanowną" komisję. Drugie pytanie w sumie też mnie nie zaskoczyło gdyż było stosunkowo proste (jesli ktoś oczywiście czytał książki) a brzmiało: 2.Porównaj dwóch głównych bohaterów: Makbeta i Raskolnikowa zwracając szczególną uwagę na wspólne jak i przeciwne cechy. W sumie pytanie bardzo fajne można opowiadać i opowiadać:) Trzecie pytanie było w sumie z tematyki bardzo fajnej gdyż z filmu i serialu jaki wybrałem. 3.Oprócz głównych bohaterów (tj Dexter i John Doe) kto popełnia zbrodnie i kto zostaje ukarany oraz w jaki sposób kara zostaje ukazana w tych dziełach. Chodzi tutaj o Mils'a z filmu seven i każda osobę która została ukarana przez Dextera moze to być ksiądz z pierwszej sceny serialu.
Jak widzicie temat dość fajny ale musze zaznaczyć zę książki przeczytałem wszystkie i jeśli chcecie odpowiedziec na wszystkie pytania nie zostać zaskoczonym radzę przeczytać książki nie opracowania a właśnie książki ;) Co prawda sa długie ale jesli lubicie czytać takie książki na pewno nie będziecie się nudzić (sam w życiu przeczytałem moze z 5 lektur:D) A te książki czytałem z wielkim zainteresowaniem. Chodź sam Monte Christo ma 1500stron polecam naprawdę bo warto. A muszę zaznaczyć ze za książkami nie przepadam ;)

A właśnie chciałbym z lekka zjeb*** wszystkich maturzystów którzy pisząc swoje prace chca później za nią kasę! Bądzmy honorowi i pomagajmy sobie nawzajem. Jelsi chodzi o moją pracę to korzystałem głównie z książek i głowy więc na pewno nie są to powklejane prace z internetu.

Powodzenia i nie peniaj najwyżej Cię upierdolą ;)


Tomasz Profic
Sucha Beskidzka, 29.03.2010r.

Temat: „Kara jako konsekwencja zbrodni, zanalizuj zagadnienie zwracając uwagę na proces jego ujęcia w wybranych utworach literackich i filmie.”


BIBLIOGRAFIA:

I. Bibliografia podmiotu:

1. Dexter [Serial]. Sezon.1-4. Reż. Michael Cuesta, Steve Shill. USA: Internet Movie Database, 2006.
2. Dostojewski Fiodor. Zbrodnia i Kara. Przeł. Zbigniew Podgórzec.
Kraków: GREG, 2007. ISBN 978-83-7327-312-2
3. Dumas Aleksander. Hrabia Monte Christo. T. 1-2. Warszawa: Prószyński i S-ka, 2000. ISBN 83-7255-777-2
4. Istituto S. Gaetano. Stary Testament Historia Zbawienia. Paryż: Editions du Dialogue, 1983. Rdz 3, 1-24. s34-37.
5. Seven [Film]. Reż. David Fincher. USA: Internet Movie Database, 1995.
6. Szekspir W. Magbet. Kraków: Ossolineum. 1997.


II. Bibliografia przedmiotu:

1. Słownik postaci literackich. Pod red. Andrzej Z. Makowiecki. Warszawa: PIW, 2000. s 457-459, s 643-645, s 172-173
2. Szerer Mieczysław. Kultura i prawo. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1981. str.24-60; Zbrodnia i kara jako temat literacki.
3. Nowa encyklopedia Szkolna. Pod red. Anita Biskup, Grzegorz Bryła, Ireneusz Chloupek. Kraków. 2004. Zbrodnia i kara (s. 771-772).
4. Przedmaturalne Repetytorium. Tomasz Karpiński, Eligiusz Karpowicz, Tomasz Wroczyński. Warszawa: Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, 1997.
5. Słownik współczesnego języka polskiego. T. 1. Warszawa: Przegląd Reader’s Digest, 2001. s 362
6. Słownik współczesnego języka polskiego. T. 2. Warszawa: Przegląd Reader’s Digest, 2001. s 643

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
21.5.2010 (13:27)

Dajcie komentarz jak będziecie korzystać z mojej pracy, to będzie zapłata za nią:)

pozdrawiam :)

Materiały do matury