profil

Człowiek w sytuacji ekstremalnego zagrożenia życia.

poleca 84% 1155 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Ludzie w sytuacjach zagrażających ich życiu zachowują się różnie i nigdy nie można przewidzieć jaka będzie reakcja człowieka na koszmar, który przeżywa. Idealnym przykładem ludzi w takiej sytuacji są opowiadania Tadeusza Borowskiego, Zofii Nałkowskiej czy też książka Gustawa Herlinga - Grudzińskiego pt.: “Inny świat”. Utwory te opowiadają o wydarzeniach z obozów koncentracyjnych.
Więźniowie w obozach, aby nie umrzeć z głodu, posuwają się do różnych działań często sprzecznych z ich zachowaniami z ‘normalnego’ życia. Kobiety oddają się mężczyznom, za kawałek chleba, skazańcy donoszą na siebie, a nawet kradną złote zęby umarłym, aby wymienić je na jedzenie.
Z “Medalionów” Zofii Nałkowskiej możemy dowiedzieć się też, że aby przetrwać, jedzono ciała zmarłych.
W obozach ludzie zapomnieli co to solidarność czy moralność, liczyła się tylko praca i pragnienie zaspokojenia głodu. Rządzi tu zasada, aby przeżyć za wszelką cenę, nawet kosztem drugiego człowieka. Skazańcy nie odczuwają litości czy współczucia dla słabszych. Następuje całkowity rozpad stosunków międzyludzkich. Jedna wypowiedz, z opowiadania “u nas, w Auschwitzu”, doskonale oddaje stosunki obozowe : “Jesteśmy niewrażliwi jak drzewa, jak kamienie. I milczymy jak ścinane drzewa, jak rąbane kamienie”.
Oczywiście na takie zachowanie ludzi miała wpływ II Wojna Światowa. Masowe zbrodnie, okrucieństwo czy cierpienie to wystarczające czynniki, aby zmienić psychikę człowieka. Codzienne myślenie o śmierci i obcowanie z nią narodziło w skazańcach obojętność. Możemy to zauważyć w opowiadaniu “Bitwa pod Grunwaldem”, gdy Nina zostaje zastrzelona, a Tadek po prostu odchodzi, nie robi to na nim wrażenia, choć jeszcze przed chwilą z nią szczerze rozmawiał.
Uważam, że człowiek w sytuacji ekstremalnego zagrożenia jest w stanie zmienić się nie do poznania. Nie ważne jak bardzo jest silny czy dumny, są chwile kiedy opada się z sił i myśli się tylko o tym, aby przeżyć. Ludzie są wtedy egoistami, zwłaszcza gdy kochają życie i chcą pokazać, że dadzą sobie radę. W latach II Wojny Światowej, nie takiej swojej śmierci spodziewali się ludzie, ale nie była to najważniejsza z przyczyn ich walki. Skazańcy chcieli wrócić do rodzin, dzieci, żon, rodziców i myślę, ze to właśnie pozwalało im przeżyć sytuację ekstremalnego zagrożenia, nieustająca nadzieja.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty