profil

Ramzes XIII, karierowicz czy urodzony władca?

poleca 85% 265 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Czwarty syn faraona, Ramzesa XII i królowej Niktoris, Cham-sem-merer-amen-Ramzes, po szybkiej śmierci ojca został mianowany faraonem, Ramzesem XIII. Miał wówczas jedynie 22 lata. Urodzony władca czy karierowicz. Dobre pytanie na które postaram się znaleźć odpowiedź w tej oto rozprawce.
Prawdą jest, że nie udało mu się szczęśliwie władać krajem. Jako osoba młoda i niedoświadczona nie umiał rządzić, nie miał do tego przygotowania, gdyż w dzieciństwie nauka specjalnie go nie interesowała. Pomimo faktu, że miał zadatki na dobrego władcę, gdyż był niesłychanie odważny, szlachetny i miał dobre serce, nie umiał tego jednak odpowiednio wykorzystać. Do jego klęski w dużej mierze przyczyniła się porywczość i bezmyślność.
Ramzesa XIII cechował gwałtowny charakter. Bardzo szybko podejmował różne decyzje, często w afekcie lub pod wpływem impulsu, co powodowało, że nie do końca zdawał sobie sprawę z ich skutków. Przykładem może tu być chociażby obiecanie armii szeregu przywilejów, których w rzeczywistości nie był w stanie spełnić, ponieważ nie miał na to pieniędzy. Młodego faraona zgubiła również duma i ogromna pewność siebie.
Przypomnijmy sobie także, w jaki sposób traktował Sarę i swojego syna. Najpierw zakochuje się w niewinnej dziewczynie bez pamięci i troszczy się o nią oraz ich wspólne dziecko. Pewnego razu pod wpływem gniewu wyrzuca oboje z pałacu i każe przenieść się do izby czeladnej. Gdy zrozumiał błąd, rozkazał dać im oddzielny pokój, a następnie, na złość kolejnej kochance - Kamie, przywrócił Sarze pozycję i sprowadził ją z powrotem do willi, a także przydzielił jej służbę. Czy tak postępuje dobry władca?
Ramzes XIII uważał się za znakomitego stratega, który pokona wszystkich jednym zadanym ciosem. Podczas manewrów wojskowych będąc złym na postanowienie kapłanów, aby ominąć święte żuki, po prostu sobie poszedł na folwarki. Był to czyn niegodny dobrego władcy. Na zakończeniu manewrów przy wojsku wygłosił swoją wolę, co było czynem karygodnym, ponieważ tylko Faraon może wygłaszać własną wolę przed wojskiem.
Kolejnym moim argumentem jest to, że Ramzes XIII był rozrzutny i jego decyzje były podejmowane pod wpływem emocji. Młody Ramzes na zakończeniu manewrów obiecał wojsku, chłopom i duchowieństwu wynagrodzenie w wysokości 15 talentów, których nie posiadał. Aby wywiązać się ze swojej obietnicy udał się do matki prosząc o pożyczkę, bo sam tyle nie posiadał. Jego matka odrzuciła jego prośbę. Wtedy kazał przyprowadzić fenickiego kupca Dragona, aby ten pożyczył mu obiecanych przez Ramzesa XIII 15 talentów. Przez swoją decyzję młodzieniec tracił 5 talentów rocznie i do tego musiał wydzierżawić Dagonowi trzy swoje folwarki w dolnym Egipcie na okres spłaty pożyczki. Także tu mamy pokazaną rozrzutność i lekkomyślność młodego następcy tronu.
Kolejnym błędem faraona było niedocenianie nauki. Gdy został poinformowany o zbliżającym się zaćmieniu słońca, całkowicie zignorował tę informację. A mógł ją przecież wykorzystać na swoją korzyść. Nie zrobił jednak tego. Kapłani natomiast bardzo sprytnie posłużyli się tym wydarzeniem, aby manipulować ludem egipskim i odnieśli przy tym wielki sukces.
Dużym błędem z jego strony było niedocenienie kapłanów i wszczęcie walki z nimi. Ramzes XIII był osobą bardzo dumną i pewną siebie. Wydawało mu się, że jest w stanie ich pokonać i zmusić do słuchania faraona. Od dzieciństwa pałał wielką nienawiścią do nich. Spowodowane było to przede wszystkim srogimi karami ze strony kapłanów - nauczycieli młodego Ramzesa za to, że nie przykładał się on do nauki. Tego im nigdy nie zapomniał. Poza tym miał im za złe także i to, że oni mieli pieniądze i to duże pieniądze, podczas gdy on już jako faraon nie miał nic, tylko liczne długi, i ciągle musiał się zapożyczać. W walce, jaką z nimi toczył, nie chodziło tylko o pieniądze. To była walka o władzę, wprowadzanie reform, czyli tak naprawdę walka o przyszłość Egiptu. Niestety skończyła się ona śmiercią młodego faraona.
Jednak patrząc na wszystko z innego punktu widzenia Ramzes XIII był dobrym władcą dla swojego państwa. Pomimo tak młodego wieku, braku doświadczenia potrafił przejąć stanowisko pana Egiptu i w sposób prawidłowy je wypełniać. Miał pośród swoich doradców również wrogów i też z tym sobie poradził. "Nie chował głowy w piasek", gdy życie stawało mu na przeciw. Miano karierowicza na pewno nie powinno do niego należeć. Osiągnął zachwyt w oczach innych swoja postawa i tym co dla nich zrobił. kariera w jego życiu odgrywała bardzo niewielka rolę, nie dał się pochłonąć swej władzy i z rozsądkiem ja wypełniał.
Śledząc losy młodego Ramzesa, przed i po objęciu władzy, można odnieść wrażenie, że jego postulaty i zamierzenia związane z reformami kraju są jak najbardziej odpowiednie (chce m.in.: powiększyć armię, zaprowadzić sprawiedliwe rządy i zapewnić Egipcjanom godziwe życie). Początkowo czytelnikowi wydaje się, że bohater wie, czego chce. Za wszelką cenę dąży on do przywrócenia świetności swojego państwa poprzez wprowadzenie szeregu zmian. Obserwując losy swoim przyszłych poddanych, dostrzega ich krzywdy i chce to zmienić. Z tego też powodu po objęciu tronu po śmierci ojca chciałby wprowadzić jeden dzień wolny od pracy dla wszystkich chłopów i niewolników. Ponadto obiecuje armii szereg przywilejów. Nie bierze jednak pod uwagę faktu, że nie będzie w stanie się z tego wszystkiego wywiązać, choćby z tego powodu, iż kapłani, którzy również mieli ogromną władzę w Egipcie, nigdy się na to nie zgodzą. Również wbrew ich woli dąży do wojny z Asyrią, ponieważ chce w ten sposób zdobyć majątek i niewolników do pracy.
Ramzes XIII niestety nie sprawdził się jako władca Egiptu, ponieważ był młodym, niedoświadczonym mężczyznom, który kierował się emocjami, nie miał pieniędzy na wprowadzenie swoich reform. Miał dobre chęci, lecz emocje wzięły górę i młody Ramzes przegrał walkę na tronie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Ciekawostki ze świata