profil

Obrona Antygony.

poleca 85% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

DRODZY ZGROMADZENI!

Jestem tu po to, aby poruszyć sprawę Antygony. Chciałabym przedstawić motywy jej czynu i udowodnić swoją rację.
Czy Antygona miała rację łamiąc rozkaz Kreona? Nie ukrywam, ze osobiście jestem po stronie Antygony. Domyślam się, że każdy z nas postąpiłby w tej sytuacji w jednakowy sposób. Myślę, że każdy wybrałby dobro drugiego człowieka i jego wieczny spokój. Uważam, że Antygona postanowiła bardzo dobrze, ale zarówno bardzo ryzykownie. Zaryzykowała ona najwyższą ceną... swoim życiem. Została ona postawiona przed bardzo trudnym wyborem. Jej słowo przeciwko słowom króla. Chciała pogrzebać ciało swojego brata wbrew decyzji Kreona, ale zarówno chciała mieć też czyste sumienie wobec Boga i siebie samej. Pamiętajmy, że nakazy były dla niej czymś ważnym, ale głos serca podpowiadał jej zachować szacunek do prawa boskiego i pogrzebać zmarłego brata, mimo świadomości, że jej zachowanie zostanie ukarane śmiercią. Nie bała się, ponieważ wiedziała, że postąpiła dobrze i ma czyste sumienie... chociaż przepłaciła to swoim życiem.
Chciałabym Was - Drodzy Zgromadzeni skłonić do tego samego, jednogłośnego poglądu. Zarówno pragnę, żebyście zrozumieli, że Antygona wypełniała tylko swoje obowiązki, które uważała za bardzo ważne i stosowne.
Pragnę zauważyć, że Kreon był za bardzo zapatrzony w swoje zasady, żeby zauważyć swoje błędy i to co jest naprawdę ważne w życiu każdego człowieka. Dla każdego powinno być najważniejsze dobro innych, a nie własne - czasami chore ambicje. Pamietajmy, że prawo boskie jest ważniejsze od ludzkiego, bo to przed Bogiem będziemy się tłumaczyc każdy z osobna.
Jestem pewna, że większość z nas tu zgromadzonych postąpiła by we właściwy, pełny podziwu sposób.
Dziękuje za uwagę!

Czy tekst był przydatny? Tak Nie

Czas czytania: 1 minuta