profil

Charakterystyka Achillesa

drukuj
poleca 85% 390 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Achilles był jednym z najsłynniejszych greckich herosów, o którym przez wieki układano nowe pieśni, a jego życiorys wzbogacano o coraz to nowe szczegóły. Być może właśnie te opowieści natchnęły Homera do napisania „Iliady”, gdzie wódz Myrmidonów odegrał główną rolę.
Heros miał szczęście urodzić się w arystokratycznej rodzinie - jego ojcem był król Tesalii - Peleus, a matką Tetyda, morska boginka. To właśnie rodzicielka Achillesa, pragnąć zapewnić swojemu synowi nieśmiertelność, wykąpała go w Styksie, trzymając za piętę. Ta część ciała stała się słabym punktem mitycznego bohatera. Wbrew ostrzeżeniom Tetydy, heros wybrał wieczną chwałę i walkę pod murami Troi, której końca nie doczekał, gdyż został ugodzony strzałą Parysa w piętę.
Achilles był przede wszystkim wojownikiem, wyróżniającym się na polu bitwy pod wieloma względami. Z całą pewnością warto zwrócić uwagę na atletyczną, młodzieńczą sylwetkę i dziewczęce rysy twarzy. Pozornie wydaje się, że jest jasnowłosym aniołem, ale tak naprawdę to anioł zagłady, znający biegle sztukę wojenną, któremu nieobce były okrucieństwo i brak litości. Sam blask złotej zbroi, którą wykuł dla niego Hefajstos, budził strach na polu bitwy.
Jako wojownik prezentuje też określone cechy charakteru, takie jak waleczność, odwaga i męstwo. W pierwszych scenach „Iliady” poznajemy Achillesa jako mądrego dowódcę, który kieruje się dobrem ogółu, w następnych scenach ujawnia się jednak prawdziwy motyw jego działań - duma i honor. Kiedy Agamemnon znieważył herosa, ten nie wahał się ani chwili i opuścił obóz, nie zważając na to, że jego działania doprowadzą do śmierci wielu Greków.
Dla bohatera wielką wartość miała także przyjaźń. Był dumny z bliskiej znajomości z Patroklesem i na wieść o jego śmierci w pojedynku z Hektorem nie mógł sobie poradzić z mieszanką gniewu i wyrzutów sumienia, gdyż łatwo popadał w skrajne odczucia. Poprzysiągł zemstę i zabił najdzielniejszego z trojańskich wojowników, po czym zbezcześcił zwłoki przegranego przeciwnika. Miał zapewne nadzieję, że w ten sposób zagłuszy żal i wyrzuty sumienia, jednak ukojenie nie nadeszło. Dopiero, kiedy pod jego namiotem pojawił się zbolały Priam, okazał litość i zezwolił na pogrzebanie ciała Hektora z należytymi honorami.
Achilles nie uznawał autorytetów. Był przekonany o własnej doskonałości i sprawności we władaniu mieczem, co sprawiało, że lubił na innych wojowników patrzeć z góry. Nie chciał pozwolić, by ktoś mówił mu, co ma robić, wychodząc z założenia, że „jeśli coś ma być zrobione dobrze, musisz zrobić to sam”. Patrzył też na innych z góry, co dobrze widać w scenie pogoni za Hektorem, kiedy to heros krzyczy do innych wojowników, by nie ważyli się zabić najmężniejszego z Trojan, gdyż ten zaszczyt należny jest tylko jemu.
Mityczny Achilles to postać pełna sprzeczności. W jednej chwili szlachetny, dzielny wojownik, w następnej bezlitosna, okrutna maszyna do zabijania. W jego żyłach płynie boska krew, a jednak bezcześci święte zasady Olimpijczyków. Nikt jednak nie jest idealny i historia pokazuje nam, że na jej kartach częściej opiewa się dzielnych, bezwzględnych morderców, niż wojowników bez skazy, bo ci drudzy są zwyczajnie nudni.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury