profil

Rozwój mowy dziecka

poleca 84% 1602 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

ROZWÓJ MOWY DZIECKA


Mowa, rozumiana jako system językowy czy też jako indywidualna czynność mówienia jest zjawiskiem unikalnym, spotykanym tylko u ludzi.

Bardzo poważny wpływ na dynamiczną strukturę dziecięcych spostrzeżeń wywiera rozwój mowy, przede wszystkim zaś bierne i czynne przyswajanie sobie słów określających nazwy przedmiotów, ich części składowych (np. ucho od dzbanka i filiżanki), cech specyficznych (jak wielkość ciężar, kształt, barwa) oraz stosunków zachodzących między poszczególnymi przedmiotami (pod nad, niżej wyżej, za)

Dzięki słowu, dziecko na początku okresu poniemowlęcego identyfikuje poszczególne przedmioty i łączy je w klasy (np. stoły lampy, krzesła). Dzięki słowom dziecko wyodrębnia cechy istotne ze względu na użyteczność tych przedmiotów i związane z nimi formy działania (np. krzesło – do siedzenia, stół – do jedzenia, czapka – do wkładania na głowę etc)

Dzięki słowom dziecko dokonuje pierwszych porównań i wyodrębnia różnicę między podobnymi przedmiotami (np. mały-duży, ciężki – lekki) raz zauważone i słownie określone cechy przedmiotu pozwalają dziecku na dalsze wyodrębnianie ich w czasie oglądania innych przedmiotów.

Umieć spostrzegać dany przedmiot – to umieć jednocześnie analizować, czyli wyodrębniać jego części składowe i syntezować, tzn. łączyć je w całość. A więc umieć spostrzegać dany przedmiot – to umieć, z jednej strony, dzięki uogólnianiu wiązać go z klasą przedmiotów, do której przynależy, z drugiej zaś – wyodrębniać go na podstawie jemu tylko właściwych, specyficznych ech. Jeśli n przykład dziecko spośród kilkunastu różnych zabawek wybiera jedną i mówi „to moja lala” a o drugiej – „ to lala Zosi” to znaczy że rozpoznało lalkę wśród innych zabawek oznaczyło ją właściwym słowem „lala”, a jednocześnie wśród dwóch podobnych lalkach wyodrębniło ich cechy specyficzne i różniło jedną jako własną, drugą – jako należącą do innego dziecka. (str 384-385 psychologi rozwojowa dzieci i młodzieży)

ROZWÓJ MOWY


Główne kierunki rozwoju mowy. Na przełomie 1 i 2 r.ż. rozpoczyna się okres rozwoju mowy właściwej, w którym wyodrębnia się zazwyczaj jeszcze stadia, np. stadium wyrazu (do 1,;6-1;9) i stadium zdania (powyżej tego wieku) (Karczmarek,1953). Istotnym osiągnięciem rozwojowym dziecka w wiek poniemowlęcym jest opanowanie elementarnego zasobu słów oraz podstaw systemu gramatycznego języka ojczystego. Z istoty porozumiewającej się ze swym otoczeniem głównie za pomocą ruchów ekspresyjnych – gestów i mimiki, którym towarzyszą niekiedy dźwięki, pozbawione określonego znaczenia (głuszenie [gurzenie], gaworzenie), dziecko w ciągu 2 i3 r.ż. staje się istotą mówiącą, która komunikuje się z innymi ludźmi nawiązując z nimi kontakt werbalny.

Słabo zróżnicowane, agramatyczne pierwociny mowy w pierwszym półroczu 2r.ż. można uważać za etap przejściowy między gaworzeniem a „stadium wyrazu”; etap ten cechuje posługiwaniem się swoistego języka dziecięcego, tj. mowa autonomiczna – niepodobna do mowy otoczenia, jakkolwiek opartą w jakiejś mierze na strukturze języka ojczystego. Mowa autonomiczna pozbawiona jest gramatycznej struktury. Słowa wypowiadane przez dziecko w tym okresie nie mają odpowiednich form fleksyjnych (tj. kocówek deklinacyjnych lub koniugacyjnych wskazujących na przypadki, czasy, tryby itp.) budowa słowotwórcza wyrazu jest uproszczona lub zniekształcona, a ich znaczenie niewyraźne i nieustalone. Dzieci w tym wieku mogą na przykład słowem „koko” określać zarówno ptactwo domowe: kury, kaczki, gęsi, jak też wszystko co miękkie, puszyste: sierść kota, futrzany kołnierz płaszcza, a także rycerza w hełmie z pióropuszem na okładce czasopisma.

Wiele słów o charakterze onomatopeicznym (dźwiękonaśladowczym) oznacza różne kategorie wyrazów, reprezentując w zależności od sytuacji rzecz lub istotę żywą, jej czynność lub stan, a nawet miejsce pobytu lub właściwości. „Hau-hau” w języku dziecka może oznaczać zarówno szczekanie psa, jego budę, lub legowisko, itp. „Papu”- całą sferę jedzenia: pokarmy i napoje, czynność spożywania pokarmów, uczucie głodu i pragnienie jego zaspokojenia, a niekiedy naczynia i nakrycia stołowe.

Autonomiczna mowa dziecka jest mową nie podporządkowaną regułom składni. Dziecko wypowiada się za pomocą pojedynczych słów, spełniających rolę „jednostki powiadomienia językowego” czyli zdania (Klemensiewicz 1965). Okrzyk da!, w różnych jego wariantach, charakterystycznych dla poszczególnych dzieci , np.. dać, dam, daj, oznacza zależnie od sytuacji życzenie otrzymania określonego przedmiotu lub zabawki, żądanie czegoś do jedzenia lub picia albo domaganie się pomocy dorosłego, kontaktu z nim lub pieszczoty. To samo słowo może oznaczać również czynność przeciwstawną – dawania lub wręczania czegoś komuś (da w znaczeniu : masz, weź to ode mnie). Na tym polega synpraktyczność i sytuacyjność mowy dziecka otrzymania jej wczesnych stadiach: i na tle wykonywanych przez dziecko czynności oraz jego ruchów ekspresyjnych.

Całkowite uwikłanie mowy w działalność dziecka sprawia że w tym stadium dominuje funkcja impresywna języka; wyrażanie życzeń i chęć oddziaływania na innych ludzi oraz funkcja ekspresywna: przejawianie stanów uczuciowych przyjemności bądź przykrości za pomocą rozmaitych okrzyków i towarzyszących im gestów.

Funkcja symboliczna języka rozwija się stopniowo w II stadium rozwoju mowy w wieku poniemowlęcym ,kiedy to znaczenie słów ustala się i precyzuje, a wyrazy w ich prawidłowym lub zbliżonym do poprawnego brzmieniu zastępują poprzednio używane swoiste twory języka dziecięcego oraz onomatopeje. Wzrost zasobu słownikowego i przyswojenie form gramatycznych umożliwia dziecku łączenie dwóch, a potem większej liczby wyrazów w coraz dłuższe i coraz bardziej zwarte wypowiedzenia.

Rozwój zasobu i treści słownika dzieci. Zarówno czynny jak i bierny słownik dziecka ,tj. zasób wyrazów przez nie rozumianych oraz tych, którymi posługuje się w swych wypowiedziach, wzrasta wydatnie w ostatnim kwartale 2 r.ż. Na ogół rozumienie słów wyprzedza czynne posługiwanie się nimi, psychologowie nie dysponują jednak dotychczas dobrymi metodami badania zasobu słownictwa biernego. Jeśli chodzi o słownik czynny, to do końca 2 r,ż. Dziecko przyswaja sobie przeciętnie ok. 300 wyrazów, do końca zaś 3r. używa ok. 1000 słów.

Oczywiście istnieją duże różnice indywidualne w zasobie słownictwa dzieci, spowodowane jest to wieloma czynnikami. Wzrost słownictwa, jak również prawidłowy rozwój gramatycznej struktury mowy zależą od ogólnej sprawności umysłowej (inteligencji) dziecka. Od właściwości jego procesów poznawczych oraz od środowiska i wychowania, w tym także od sytuacji dziecka w rodzinie. Wychowanie w środowisku kulturalnym sprzyja rozwojowi mowy dziecka. Większym zasobem słów dysponują te dzieci, które przebywają dużo z dorosłymi, np. jedynacy. Bliźnięta rozwijają swój słownik dużo wolniej, ponieważ przebywają stale razem i nie korzystają w takiej mierze z wzorców językowych mowy wykształconej. Opóźnienia w zakresie słownictwa obserwuje się również u dzieci wychowywanych w żłobkach tygodniowych i w domach małego dziecka, wskutek niedostatków indywidualnych kontaktów społecznych między dziećmi i opiekunami.

Rozwój gramatycznej struktury mowy. Równolegle z rozwojem zasobu słownictwa dziecko opanowuje strukturę gramatyczną języka ojczystego. Na podstawie materiałów zebranych przez polskich językoznawców; Leona karczmarka, Pawła Smoczyńskiego, Marię Zarębinę i innych można ustalić kolejność występowania form fleksyjnych w mowie dzieci. Ze względu na nierównomierne tempo rozwoju mowy różnych dzieci trudno podać dokładnie, w jakim wieku dana forma językowa jest w pełni opanowana. A oto najważniejsze prawidłowości dotyczące rozwoju fleksji:
- formy przypadkowe rzeczownika pojawiają się w wieku od 1;6 do 2;3 w następującej kolejności: dopełniacz, celownik, miejscownik, i narzędnik, przy czym dziecko opuszcza często przyimek w wyrażeniu przyimkowym; mówi np. domu (= w domu), babci (do babci), tole (= na stole)
- rozwój deklinacji przymiotnikowo-zaimkowej jest późniejszy niż deklinacji rzeczownikowej. Najpóźniej pod koniec3rż rozwija się deklinacja zaimka osobowego. Dzieci przyswajają sobie wcześniej formy liczby pojedynczej niż mnogiej wszystkich odmiennych części mowy.
- w zakresie odmiany czasowników (koniugacji) dziecko rozróżnia najpierw czasy: teraźniejszy i przeszły, następnie stronę czynną i zwrotną. Do lat 2, a czasami dłużej, miesza osoby pierwszą i drugą oraz używa formy osoby trzeciej w funkcji osoby pierwszej. Mówi np. mówi o sobie Asiunia bawi się lalą (zamiast bawię się lalką). Myli też odmianę liczby pojedynczej i mnogiej czasownika. W3 rż dokonuje się rozróżnienie tych form. W tym samym wieku pojawia się tryb przypuszczający , czas przyszły prosty i złożony, imiesłowy i formy nieosobowe.
- początkowo wiele trudności sprawia dzieciom kategoria rodzaju. Dziecko miesza rodzaj męski i żeński, zwłaszcza przy odmianie czasowników, zależnie od przewagi wzorców otoczenia (np. chłopiec wychowywany w gronie kobiet mówi o sobie jakby był dziewczynką).

Z rozwojem fleksji wiąże się ściślej rozwój składni. Po okresie najwcześniejszym, przypadającym na pierwszą połowę 2rż, kiedy to pojedyncze wyrazy wypowiadane przez dziecko pełnią funkcję zdań, dziecko zestawia dwa wyrazy w sposób luźny, bo nie potrafi jeszcze nadać im odpowiedniej formy gramatycznej, która wyrażałaby ich stosunek logiczny. Takie twory S. Szuman nazywa „zlepkami”. Dorośli domyślają się na tle sytuacji i czynności wykonywanych przez dziecko, co chciało powiedzieć. Gdy Asiunia ciągnie babcię za rękę ku drzwiom i woła baba koko, można domyślić się że chce iść z babcią na podwórze żeby zobaczyć kury, a zlepek kąka bubu oznacza w specyficznej sytuacji prośbę o to, by oglądać z nią książeczkę, na której okładce namalowana jest krowa.

W ostatnim kwartale2 rż dziecko używa już prostych zdań lub ich równoważników, złożonych z dwóch trzech wyrazów. Dłuższe wypowiedzi budowane w tym okresie przez dziecko nie są jeszcze w pełni komunikatywne i spoiste logicznie: są to często struktury „łańcuchowe” czyli luźnie powiązany szereg wyrazów, przy czym nieborak w nim powtórzeń i przerw intonacyjnych, tak jakby dziecko krążyło dookoła jednej myśli, której nie umie jeszcze wyrazić w sposób uporządkowany i zwarty. Tak np. Jaś (1;9)obserwując, jak robotnicy naprawiają przewody elektryczne sieci tramwajowej, mówi do matki: pam do góly … nie pama, posied pam… dabina pam, co może oznaczać prawdopodobnie „pana niema na dole bo wyszedł na drabinie w górę” (Przetacznikowa 1968)

W 3rż, a potem w wieku przedszkolnym wzrasta u dzieci umiejętność mówienia dłuższymi zdaniami o coraz bardziej logicznej strukturze.

Rozwój myślenia dziecka w wieku poniemowlęcym jest ściśle połączony z rozwojem jego mowy. Dziecko zaczyna tworzyć pierwsze pojęciowe uogólnienia. Początkowo pojęcia opierają się wyłącznie na zewnętrznym podobieństwie przedmiotów do siebie. Na podstawie tych uogólnień dziecko pod koniec 2rż potrafi nazwać przedmiot widziany po raz pierwszy tylko dlatego, że jest on podobny do przedmiotów uprzednio oglądanych.

Często podkreśla się, że pierwsze słowa dziecka są nierozerwalnie związane z jego spostrzeżeniami wzrokowymi i jakby nadbudowują się nad nimi.

HURLCK


Formy poprzedzające mówienie. Istnieją 3 przedwstępne formy porozumiewania się. Używane normalnie przez dzieci w ciągu pierwszych miesięcy życia, które służą im w pewnym okresie czasu w sposób wystarczający. Są to
1 krzyk – jest formą wyładowania napięcia wywołanego przyczyną wewnętrzną bądź zewnętrzną. Małe dziecko krzyczy, gdy jest głodne, zmęczone, przestraszone albo kiedy przerwano mu wykonywanie jakiejś czynności.
2 „wybuchowe dźwięki” – z punktu widzenia perspektywy rozwojowej jest najważniejsza, gdyż stanowić będzie podstawę właściwej wymowy.
Gurzenie to wczesne dźwięki mające charakter wybuchowy, spowodowane przypadkowymi ruchami narządów głosowych. Dźwięki te niesą wyuczone i spotyka się je powszechnie u wszystkich ras i narodowości. Można je znaleźć nawet u głuchoniemych. Ciekawostka 50 % wszystkich dźwięków wydawanych przez niemowlę stanowi h przydechowe, które łączy się z łapaniem powietrza podczas oddechu.

Gaworzenie (łączenie) –stanowi już pewną kombinację dzwięków początkowo dziecko łączy spółgłoski z samogłoskami i wymawia je jako „da”, „ma” „ugh”. Później wraz z praktyką poprzez opanowanie dźwięków dzieci łączą je w pewne sylaby jak „ma-ma-ma-ma” albo „ugh-ugh” okres gaworzenia trwa przeciętnie od 3 do 12 miesiąca osiągając punkt kulminacyjny w 8 mż. Gaworzenie jest pewną formą zabawy, w której „wymawiane dźwięki sprawiają dziecku przyjemność z powodu samego ich tylko wypowiadania” (McCarthy,1954) Dziecko gaworzy przeważnie wtedy, gdy jest zadowolone i częściej gdy jest samo niż gdy jest z innymi osobami które je zabawiają. Niemowlęta głuche zaczynają gaworzyć w normalnym czasie, lecz szybko przestają się interesować tą formą wydawania dźwięków, gdyż nie jest w stanie usłyszeć własnego głosu.

Gaworzenie mimo, iż nie służy jakimś bezpośrednim celom poza tym że sprawia dziecku przyjemność, to jednak powtarzanie dźwięków stanowi doskonałą sposobność kształcenia się w opanowywaniu różnych mięśni mechanizmu mowy.
3 gesty – początkowo towarzyszą niezrozumiałej wokalizacji, co sprawia wrażenie, że niemowlę pragnie, ażeby inni je zrozumieli. Nazywa się to często językiem całego organizmu. Zarówno gesty jak i krzyk są pewną formą mowy a nie formą zabawy jak gaworzenie. Większość gestów niemowląt rodzice mogą z łatwością zrozumieć, jeżeli tylko starają się o to. Ciekawostka. Dzieci inteligentne jeżeli są zachęcane przez rodziców do wypowiadania się za pomocą słów, mają mniejszą potrzebę gestykulowania.

NAUKA MOWY


Mowa jest sprawnością i trzeba się jej nauczyć tak jak wszystkich sprawności. Ponieważ mowa obejmuje wiele skomplikowanych czynności, rozwija się wolniej niż sprawności motoryczne. Mowa wytwarza się dzięki skoordynowanej aktywności muskulatury warg, języka, gardła, krtani i płuc. Do rozwoju i koordynacji poszczególnych części wchodzących w skład skomplikowanego organu mowy jest potrzebny pewien czas i ćwiczenia. Bezpośrednio po urodzeniu jama ustna jest mała i małe są także jej części przednie i tylne. Podniebienie jest płaskie i brak mu charakterystycznego dla dorosłych łuku. Pożętym wiele dziele dźwięków spółgłoskowych wymawia się dzięki koordynacji warg i zębów; do 4 lub 6 miesiąca dziecko nie wymawia tych dźwięków na skutek braku przednich zębów.

Naśladowanie. Gotowość do naśladowania pojawia się przy końcu 1rż. W tym czasie niemowlę próbuje naśladować specyficzne zasłyszane dźwięki z których wiele nie pojawiło się w gaworzeniu. Dorośli przebywający z dzieckiem powtarzając niektóre dźwięki i te dziecko kojarzy prawdopodobnie z pewnymi przedmiotami, ludźmi i sytuacjami. Na początku 40 tygodnia życia niemowlę próbuje naśladować słowa matki. Naśladownictwo typowych słów rozwija się wraz z wiekiem, jak również wzrasta liczba słów. Ze względu na to, ze dziecko naśladuje mowę innych niezależnie od tego czy jest ona poprawna czy nie, istotne jest aby dziecko miało dobry wzór do naśladowania. Niekiedy dziecko naśladuje np. jąkanie.

Kojarzenie znaczeń – odbywa się według odruchów warunkowych. Niektóre dźwięki wypowiadana przez niemowlę są powtarzane tak długo, aż niemowlak nauczy się wiązać je z tymi sytuacjami. Im częściej niemowlę, albo małe dziecko widzi przedmiot, którego nazwę wypowiada się, tym szybciej wyjdzie ono ze stadium „papugi”, w którym jedynie naśladuje słowa słyszane i wkroczy w tę fazę rozwoju języka, która można już nazwać „prawdziwą mową”.

Motywacja. – jeżeli małe dziecko może osiągnąć to chce, bez prośby, nie podejmuje wówczas wysiłku potrzebnego do nauczenia się tak skomplikowanej i trudnej czynności jaką jest mowa. Jeżeli gesty lub krzyki wystarczą do zaspokojenia potrzeb i jeżeli przekona się że może za ich pomocą otrzymać to co chce – jego chęć do uczenia mowy maleje, co prowadzi do opóźnienia mowy we wczesnym dzieciństwie i ograniczenia słownika w okresie szkolnym i młodzieńczym. Gdy dziecko dostrzega że rodzice rozumiejącego mowę wówczas nie potrzebuje zmieniać sposobu mówienia, aż do momentu kiedy zacznie się bawić z innymi dziećmi, które nie rozumieją treści przekazywanych przezeń stanie się motywem do mówienia w sposób bardziej zrozumiały.

HELEN BEE


Pierwsze dźwięki wydawane przez dzieci to płacz, następnie w drugim miesiącu gaworzenie, później około 6 miesiąca, gaworzenie samonaśladowcze. W dziewiątym miesiącu dzieci zaczynają używać znaczących gestów i rozumieją kilka słów. Pierwsze słowo mówione pojawia się około 1rż, potem malec wzbogaca swój słowniczek przez kilka miesięcy powoli, a później rozwój słownictwa przebiega gwałtownie. W wieku 18 miesięcy dziecko zna około 50 słów. Pierwszymi słowami są zwykle nazwy ludzi i przedmiotów, a nie wyrazy opisujące działanie.

RYCAJ


Rozwój mowy dziecka przebiega pewnymi etapami o ustalonej kolejności. Czas ich pojawiania się w zasadzie jest stały, ale dopuszczalne są pewne przesunięcia, nie większe jednak niż pół roku. Każdy z etapów odznacza się charakterystycznym dla niego osiągnięciami, które zmienia zasadniczo sposób komunikowania się dziecka z otoczeniem.

Okres melodii (1rż) to stadium przedjęzykowe. Choć jeszcze nie rozwija się w tym czasie mowa właściwa, jest to ważny etap przygotowawczy. Doskonalone są narządy oddechowe, fonacyjne i artykulacyjne oraz funkcja słuchowa. Podstawowe formy wokalizacji będące sygnałami apelu to krzyk, płacz, głużenie i gaworzenie. W drugim półroczu płacz i gaworzenie wykorzystywane są celowo dla zwrócenia uwagi otoczenia, co uznaje się za ważny moment w socjalizacji i rozwoju mowy dziecka. Przekonuje się ono, że intencjonalne twory głosowe mogą coś oznaczać i za ich pomocą można coś uzyskać.

Obserwuje się również proste rozumienie wypowiedzi, dla którego podstawowe znaczenie ma intonacja, akcent, melodia głosu oraz kontekst sytuacyjny. Pod koniec 1rż stopniowo dochodzi do redukcji liczby składników uczestniczących w wywołaniu reakcji na rzecz składnika słownego. Słowo usamodzielnia się jako jedyny, zawsze stały element. Staje się bodźcem warunkującym mającym zdolność zastępowania całych kompleksów podniet, z którymi jest związane. Dziecko rozumie i wypowiada kilka słów.

Kolejne stadium (1-2rż)zwane okresem wyrazu – odznacza się jednowyrazowym charakterem wypowiedzi. Od zwykłych wyrazów różnią się tym, że oznaczają nie tylko przedmiot, czy czynność=, ale zarazem stosunek do tego zjawiska. Typowe jest także, iż to samo słowo, zależnie od sytuacji, gestów i melodii może mieć różne znaczenie. Rozwój języka w tej fazie zmierza w kierunku zawężenia znaczeń, wzbogacania słownika w zakresie ilościowym i jakościowym, a także rozbudowy systemu fonetycznego. Pojawiają się początki fleksji. Choć próbuje się określić zasób słownikowy dziecka w poszczególnych miesiącach (3 słowa w 12 mieś, 19 w 15, 22 w 18, 118 w 21 i 224 w 24 ), zwraca uwagę znaczne zróżnicowanie indywidualne.

Pod koniec 2rż pojawiają się wypowiedzi dwuwyrazowe. Nie są one jeszcze zdaniami z gramatycznego punktu widzenia, a mają postać zlepków wyrazowych lub równoważników zdań. Jest to bardzo istotny moment w procesie nabywania języka. Rozpoczyna się proces dramatyzacji wypowiedzi. Dziecko wkracza w kolejną fazę – okres zdania. Przypada on na 3 rż. Wówczas to zlepki wyrazowe przekształcają się w równoważniki a te w zdania trzy i więcej wyrazowe. Oprócz zdania pojedynczego rozwiniętego pojawiają się stopniowo zdania złożone współrzędnie, potem zaś podrzędnie złożone. W wypowiedziach nadal utrzymują się agramatyzmy, choć następuję bujny rozwój form fleksyjnych. W zakresie słownictwa obserwuje się znaczny przyrost ilościowy od 300 słów w wieku 2 lat do około 1000 w wieku lat 3. zachodzą również zmiany jakościowe. Wypowiedź zmienia się od strony fonetycznej. Staje się bardziej zrozumiała i przybliża się do wzorca fonetycznego poszczególnych wyrazów.

Okres swoistej mowy dziecięcej przypadający na 3-7rż jest okresem doskonalenia się mowy we wszelkich zakresach. wb wieku3 lat dzieci wzrastające w sprzyjających warunkach mają już opanowane fonetyczne, morfologiczne i synkretyczno-semantyczne podstawy systemu języka. Jednakże zasób słownictwa 3 latka jest jeszcze niewielki a system gramatyczny nie w pełni utrwalony. Tworzy wówczas szczególnie liczne neologizmy fleksyjne i słowotwórcze.

W ciągu okresu przedszkolnego dziecko stopniowo poszerza swój słownik, operuje coraz sprawniej regułami fonetyki i gramatyki. W rezultacie w wieku 6-7 lat posługuje się już swobodnie językiem potocznym, porozumiewa się bez trudu z otoczeniem.

Jeśli z jakiegoś względu rozwój w pierwszych latach ulegnie zakłóceniu, konsekwencje tego pozostaną na zawsze, przejawiając się nie w pełni wykorzystanymi możliwościami dziecka. Za okres krytyczny dla mowy dziecka uznaje się pierwsze 6 lat życia. działania podejmowane w późniejszym okresie okazują się znacznie mniej skuteczne.

Uproszczona ocena poprawności tempa rozwoju mowy wg. T. Zaleskiego; „ gaworzenie pojawiać się powinno w 6 miesiącu życia, pojedyncze słowa na pierwsze urodziny dziecka. Proste zdanie powinno być wypowiadane w czasie 2 urodzin, zdanie rozwinięte w czasie 3,a na 4 urodziny dziecko powinno opowiedzieć krótką bajkę”. Zaznacza jednak, że półroczne opóźnienie w pojawianiu się poszczególnych stadiów nie powinny budzić niepokoju.

W Polsce na problem nierównomiernego tempa rozwoju mowy zwracali uwagę Szuman i Przetacznikowa. Szuman wskazywał, że zakresy zróżnicowania w posługiwaniu się rzeczownikami to 47 do 380 słów, dla czasowników 10 -240 słów, przymiotników w mowie czynnej dwulatka 2 – 52.

CZYNNIKI DETERMINUJĄCE ROZWÓJ MOWY


czynniki biologiczne – najnowsze badania wskazują na genetyczne uwarunkowania przyswajania języka, które często są obserwowane pod postacią ogólnej niewydolności językowej istniejącej w rodzinie. Niektórzy mówią tutaj o ogólnej dziedziczności słabości mowy, bądź jak np. M. Bogdanowicz o genetycznie uwarunkowanych właściwościach CUN.

Wśród cech wrodzonych należy także wskazać ogólny poziom intelektualny. Powszechnie podkreślany jest związek między mową, myśleniem i inteligencją. Dzieci inteligentniejsze wcześniej opanowują system językowy, zaś niska inteligencja jest powodem wielu przypadków opóźnionego rozwoju mowy. Nienależny jednak wyciągać prostych wniosków, iż dzieci, które wolniej opanowują mowę są mniej inteligentne, zwłaszcza w pierwszym okresie życia.

Poziom społeczno ekonomiczny – badania nad zależnością mowy od społeczno-ekonomicznego poziomu rodziny wykazały, że dzieci pochodzące z uboższych środowisk społecznych są w porównaniu z dziećmi z zamożnych środowisk opóźnione w rozwoju. Przyczyny upatrywano w bądź w różnicach inteligencji, bądź w braku możliwości uczenia się, bądź w obydwóch tych czynnikach łącznie.

Płeć dziecka – uważa się, iż dziewczynki wcześniej zaczynają mówić, wcześniej opanowują podstawy systemu językowego. Wynika to z różnic neurofizjologicznych uwarunkowanych hormonalnie (wpływ testosteronu na wolniejsze dojrzewanie lewej półkuli). U chłopców znacznie częściej obserwuje się występowanie zaburzeń mowy. W przypadku jąkania przewaga wynosi 4:1 w dzieciństwie, a w wieku dojrzałym 10:1. Także rozszczep podniebienia częściej występuje u chłopców. Na niekorzyść chłopców przemawia także częstsze występowanie dysleksji, którą coraz częściej wiąże się z obniżeniem zdolności lingwistycznych o metalingwistycznych.

Występowanie wad rozwojowych, deficytów, dysharmonii, ciężkich przewlekłych chorób. Mogą się one pojawić w różnych okresach życia (prenatalnym, perinatalnym, postnatalnym). Wśród szczególnie niekorzystnych czynników podaje się: zaburzenia układu nerwowego (centralnego i obwodowego), upośledzenie umysłowe, głuchotę lub niedosłuch, defekty obwodowych narządów mowy, zaburzenia emocjonalne i psychiczne, zaburzenia lub opóźnienia funkcji percepcyjno-motorycznych (słuchowej, wzrokowej, czuciowej, ruchowej). Wyznaczają one w znacznym stopniu możliwości dziecka. W zależności od ich rodzaju i stopnia przebieg rozwoju mowy jest różny.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 21 minut

Ciekawostki ze świata
Typ pracy