Nie pamiętasz hasła?Hasło? Kliknij tutaj
,na niebie zaczęły kłębić sie chmury. -O nie,zbliżają się ciemne obłoki!-krzyknął Piotruś. -Chowajcie sie, i to szybko!-zrobiła larum Wendy.Wiatr coraz mocnej hulał,niebo zrobiło się groźne,słyszeli
wznosi się srebrne larum gwiazd to niebo mówi obcą mową to barbarzyński okrzyk trwogi którego nie zna twa łacina to lęk odwieczny ciemny lęk o kruchy ludzki ląd zaczyna bić I zwycięży Słyszysz
scena, gdy podczas pogrzebu ksiądz woła: "Dla Boga, panie Wołodyjowski! Larum grają! wojna! nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz? szabli nie chwytasz? na koń nie siadasz? Co się stało z tobą