profil

Mezalians

drukuj
poleca 100% 11 głosów

Wąsal tak wzbił się w dumę łaskawym przyjęciem,
Że mu się uroiło zostać pańskim zięciem.
Do zamku nieproszony coraz częściej jeździł,
W końcu u nas jak w domu swoim się zagnieździł
I już się miał oświadczać, lecz pomiarkowano
I czarną mu polewkę do stołu podano.
Podobno Stolnikównie wpadł Soplica w oko,
Ale przed rodzicami taiła głęboko.

(Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz)

Mezalians oznacza małżeństwo z kimś z niższej sfery, znacznie uboższym lub gorzej urodzonym. Mezalianse były pretekstem do snucia wielu opowieści, zarówno w literaturze brukowej, popularnych romansach, jak i w wybitnych dziełach literackich. Za nieodpowiednie uważano np. małżeństwo pana ze sługą, a także związek szlachcianki z dworu ze szlachcicem z zaścianka czy bogatego arystokraty z ubogą szlachcianką. Przez długi czas traktowano jako mezalians małżeństwa mieszczańsko-szlacheckie, nawet takie, w których ktoś szlachetnie urodzony, ale zubożały łączył się z dziedzicem wielkiej fortuny.

poleca 45% 9 głosów

Mezalianse, których uniknięto

Ojciec Ofelii, przebiegły Poloniusz – bohater dramatu Williama Szekspira nie wyrażał zgody na związek córki z królewskim synem. Uświadamiał jej, że nie jest wystarczająco dobrą partią dla księcia i że jest jedynie przez Hamleta zwodzona i oszukiwana, a brak doświadczenia może ją przywieść do zguby. Miłość Ofelii i Hamleta zakończyła się tragedią, książę odepchnął bowiem dziewczynę, nie ze względu na dzielącą ich różnicę społeczną, ale dlatego, że był bez reszty pochłonięty szukaniem zabójcy...

poleca 80% 15 głosów

Mezalians – przyczyna tragedii

Niekiedy jednak zdarza się, że ktoś omija bariery społeczne i jakimś cudem doprowadza do narzeczeństwa lub małżeństwa z ukochaną osobą z innej sfery. To jednak zwykle nie koniec przeszkód, a początek nieszczęść. Literatura, zarówno wysoka, jak i niska, pokazuje wiele przykładów tragedii, których przyczyną jest mezalians. Czasami dramat rozgrywa się jeszcze w okresie narzeczeństwa. Umiera szykanowana przez bliskich narzeczonego ordynata Michorowskiego bohaterka brukowego romansu Trędowata...

poleca 100% 4 głosy

Mezalians radosny

Wszystko wskazuje na to, że dobrze zakończy się uchodzące za mezalians małżeństwo Justyny Orzelskiej i Janka Bohatyrowicza z Nad Niemnem (pierwotnie tytuł tej powieści miał brzmieć właśnie Mezalians! ). Młodzi nie mają gorących przeciwników, którzy staraliby się ich za wszelką cenę rozdzielić. Dlaczego? Justyna jest biedną, żyjącą na łasce krewnych szlachcianką i niema majątku, o który można by kopie kruszyć. Mało tego, Justyna i Jan zdobywają się na krok, na który nie zdecydowali się...

Przydatne hasło? Tak Nie