profil

„Et in Arcadia ego”- „I ja byłem w Arkadii”

drukuj
poleca 85% 208 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Człowiek od najdawniejszych swych czasów zawsze poszukiwał krainy, w której byłoby mu lepiej. Naturalna tęsknota człowieka za beztroskim i szczęśliwym życiem ma długą tradycję. Już w czasach starożytnych istniała pamięć o utraconych na zawsze krainach szczęścia, gdzie człowiek beztroski i niewinny istniał harmonijnie zespolony z naturą. Taką szczęśliwą krainę, w której panuje wieczna wiosna, nazywano Arkadią. Prawdziwa Arkadia mieściła się w środkowej części greckiego Peloponezu, a jej mieszkańcy zajmowali się wypasem bydła, uprawą pszenicy, winorośli i oliwek. Dzięki literaturze stała się ona symbolicznym obrazem idealnego kraju, miejsca wiecznej szczęśliwości. Topos Arkadii – raju na ziemi – inspirował wielu autorów wszystkich epok literackich. Poszukiwania tego miejsca musimy podporządkować uznawanym przez poszczególne epoki kanonom szczęścia, które według ówczesnych artystów wyznaczały drogę do Arkadii. Jak wiadomo, nawiązania te są bardziej lub mniej oczywiste, niektórych możemy doszukiwać się po wnikliwej analizie danego dzieła, jednak nie da się pominąć ich obecności. Nieraz elementy arkadyjskiego mitu determinują postać i treść całego utworu.

„Głównie twórczość Owidiusza i Wergiliusza sprawiły, że Arkadia, prawdziwa i utopijna stały się jednością i zaczęły oznaczać dla ówczesnych ludzi oazę szczęśliwości.” 1 Publius Wergilius Maro, zwany Wergiliuszem, poeta i największy epik rzymski, w 39 roku p.n.e. wydał zbiór sielanek „Bukoliki”, znany także jako „Eklogi”, ukazujących wyidealizowane życie pasterzy, którzy doglądając owiec, prowadzą miłosne rozmowy ze swymi ukochanymi lub dyskutują o poezji. Motyw tej krainy, gdzie zawsze świeci słońce, nigdy nie brakuje jedzenia, człowiek nie musi pracować i oddaje się tylko samym przyjemnościom, a w dodatku żyje w niezwykłej więzi z naturą, można zauważyć w jego poezji:

„(...) Możemy skryć się pod konary
Poruszane zefirem lub wejść do pieczary;
Popatrz, jak dzikim winem zarosła dokoła!

1. www.wp.pl/pomoc/Arkadia

(...) Jak giętka wierzba może równać się z oliwką,
Jak nard niski wygląda przy różanym krzewie,
Tak – myślę – jest Amyntas tobie równy w śpiewie.
Lecz przestań! Otóż mamy pieczary ustronie.”2

Topos arkadyjski pojawia się także w twórczości innego antycznego artysty. Quintus Horatius Flaccus był najsławniejszym poetą rzymskim świadomym swej poetyckiej wielkości. Poezja Horacego jest bardzo różnorodna, jednak doskonale widać jego tęsknotę do wyidealizowanej krainy, jaką jest Arkadia. W swym utworze pod tytułem „Beatus ille, qui procul negotiis” opisuje naturalny krajobraz swoich marzeń:

„On woli winorośli wybujały krzew
owijać o topoli pień;
By szczepić nowy sok w ich rdzeń.
To ku wąwozom, kędy słychać ryki trzód,
Spojrzenie zwraca swoich lic.” 3

Horacy był jednym z najwybitniejszych poetów starożytnych, przez co wywarł ogromny wpływ na twórców późniejszych epok. Swoje poglądy oparł na dwóch szkołach filozoficznych: epikurejczykach, którzy szukali szczęścia i celu życia w zaspokajaniu przyjemności duchowych, i stoikach, którzy głosili pielęgnowanie w sobie cnoty, rozwijanie intelektu, uniezależnienie od pokus i smutków świata a otaczający świat przyjmowali ze spokojem - “stoicki spokój”. W swojej twórczości połączył obie te ideologie. Od stoików wziął rozum i umiar jako główne kryteria w korzystaniu z dóbr materialnych. Poeta nie pragnie bogactw ani życia w dostatku. Cieszy się tym, co ma i czuje się z tym dobrze. Wystarcza mu to do szczęścia. W dziełach Horacego zauważamy także epikureizm. W życiu najbardziej liczą się rozum, sprawny umysł, dobre zdrowie i pogodna starość. Należy żyć zgonie z otaczającą nas naturą. Filozofia epikurejska, propagowała pochwałę życia, radości, zabawy, głosiła hasło carpe diem 4. Ideologia arkadyjska miała zatem dużo wspólnego z teorią Epikura. Epikurejczycy w prawdzie znali smutek i żal, ale najważniejszą rozkosz przynosiło im zwycięstwo nad bólem i cierpieniem. I filozofia i teoretyka arkadyjska dążyły zatem do uzyskania tego samego celu – życia bez trosk. To samo możemy powiedzieć o wyznawcach filozofii stoickiej. Ich celem także było dążenie do osiągnięcia pełni radości z życia. Był to w prawdzie nieco odmienny sposób niż epikurejski. Stoicy zachowywali spokój, żadne wydarzenie nie było w stanie zniszczyć ich poczucia bezpieczeństwa w danym świecie. Podchodzili do wszystkiego z dystansem uważanym przez Horacego za godny naśladowania. Wyznawcy obu teorii cieszyli się tym, co mieli, bo tylko to było im potrzebne do osiągnięcia pełni szczęścia.

Mimo iż Mitologia i Biblia powstawały mniej więcej równolegle i stanowiły dwa odrębne nurty sztuki europejskiej, możemy odnaleźć w nich pewne podobieństwa. W kulturze chrześcijańskiej, tak jak i w mitach grecko-rzymskich, odnajdujemy topos raju utraconego. Biblijni banici Adam i Ewa zostali wygnani z Ogrodu Eden, ale raj pozostał nie skalany grzechem. Krain była idealna, nie było tam prawa, nie było trosk i zmartwień, wojen i kłótni, a ludzie nie znali broni. Niczego się nie bali. Panowała tam prostota i jasność. Człowiek zajmował się uprawą roli i hodowlą zwierząt. Bóg stworzył to wszystko dla człowieka, aby uczynić go szczęśliwym. W pierwszej Księdze Starego Testamentu mowa jest o stworzeniu przez Boga świata perfekcyjnego:

2. Wergiliusz „Sielanka V” przełożył Jan Sękowski / „Antologia...” str. 273
3. Horacy „Beatus ille, qui procul negotiis” /www.wp.pl/twórczość Horacego
4. Carpe diem – łac. chwytaj dzień

„(...) Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili całą ziemię i uczynili ją sobie poddaną (...) Oto wam dają wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: ono dla was pokarmem.”5
Człowiek miał wszystko, czego wówczas potrzebował do życia: ziemię jako mieszkanie, pracę, pożywienie i cały raj dla siebie. Wszystko zostało stworzone w myśl o szczęściu ludzi. Doceniali oni dobro Boga jako stwórcy tego idealnego świata, jakim był niewątpliwie raj – chrześcijański odpowiednik Arkadii.
„A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące.(...) Pan Bóg umieścił, więc człowieka w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.”5
Jedynym rozkazem, jaki Bóg udzielił ludziom, było nie jeść owoców drzewa poznania dobra i zła. Człowiek, będąc głupim, chciał sprawdzić, co Bóg ma na myśli. Nie wierzył w jego konsekwencję i rychłą karę. Niestety raz na zawsze utracił życie w raju. W dalszych częściach
Biblii mowa jest o ewentualnym powrocie do raju w dniu Sądu Ostatecznego. Autorzy Pisma Świętego wspominają wiele razy o utraceniu najwspanialszego Edenu, nazywając to największym błędem i klęską człowieka, a nawet grzechem pierworodnym. Zatem motyw Arkadii kryje się pod opisem raju. Życie tam jest beztroskie, proste i radosne, więc niczym nie różni się od mitycznej Idylli, mimo iż dwa nurty literackie dzieliło tak wiele.

Takie właśnie szczęśliwe krainy – Arkadie – próbowali wskrzesić twórcy ery nowożytnej. Każda epoka miała swoje literackie wizje szczęścia. Wiązało się to oczywiście z celami i założeniami danej epoki. W czasach renesansowych, kiedy gospodarka, zwłaszcza rolnictwo, zaczęły przynosić należyte dochody, beztroski, arkadyjski żywot zaczęto kojarzyć z życiem wiejskim. Tematyka rustykalna w twórczości poetów odrodzenia wiąże się na ogół z humanistyczną pochwałą piękna świata naturalnego. Doskonale harmonijnie zorganizowana przyroda stawała się często tłem dla prezentowania zachowań i postaw ludzkich.
Mikołaj Rej rozwinął temat Arkadii w swoim utworze pod tytułem „Żywot człowieka poczciwego”, nadając mu niezwykłą uniwersalność. Utwór ma charakter dydaktyczny, przedstawia obraz idealnego szlachcica - ziemianina, którego głównymi zaletami moralnymi powinny być cnota i poczciwość. Życie bohatera utworu podzielone jest zgodnie z prawami natury. Opisując rok przyrodniczy, podzielony na wzór kalendarza biologicznego (cztery pory roku), artysta przedstawił kolejne fazy życia ludzkiego w sposób adekwatny do zjawisk naturalnych. Prezentuje kolejno wszystkie pokusy w życiu człowieka. Przeciwstawia się zbyt surowemu i rygorystycznemu wychowaniu, zwraca uwagę na ćwiczenie i rozrywki. W drugiej księdze opisuje wiek średni szlachcica, chwali cnoty, gani wady, szczególnie dążenia do zdobycia bogactwa, pijaństwo i pychę. W księdze trzeciej opisuje starość. Zawarte są tam rozprawy moralne o starości, śmierci. Ukazany jest człowiek kierujący się powszechnie uznanymi cnotami, naturalnymi przemianami cyklu biologicznego. "Żywot człowieka poczciwego" to przykład dzieła, pokazującego wzorcowy portret przedstawicieli różnych stanów lub profesji, bardzo popularnego w okresie renesansu. Humanistyczne wartości dorobku Reja to radość człowieka, który potrafi cieszyć się życiem, potrafi w życiu ziemskim czuć się szczęśliwym. Pogodna afirmacja świata, podkreślanie związku człowieka z przyrodą. Człowiek jest gospodarzem organizującym przyrodę i z tej przyrody zarazem czerpiącym korzyści materialne i duchowe. Dobry gospodarz powinien opiekować się wszelkimi uprawami w zależności od pory roku. Opiewa uroki wsi. Wieś jako miejsce gospodarskiego

5. Biblia Tysiąclecia str.24-26

trudu i owocobrania służyła Rejowi do przedstawienia najistotniejszych według niego wartości. Obok uczciwości, patriotyzmu było nimi życie w zgodzie z naturą.
„Żywot człowieka poczciwego” Mikołaja Reja oraz „Pieśń Świętojańska o Sobótce” Jana Kochanowskiego głoszą apoteozę „wsi spokojnej”, gdzie człowiek żyje szczęśliwie. Idylliczność i sielankowość tego utworu widać od razu po przeczytaniu pierwszych wersów „Pieśni Panny XII”:
„Wsi spokojna wsi wesoła,
Kto twe cnoty zliczyć zdoła?”6
Cała pieśń utrzymana jest w takim tonie. Opisuje beztroskie, szczęśliwe życie mieszkańców wiejskiego dworku. Nie kłopoczą się oni wielką polityką, pałacowymi intrygami ani dworskimi plotkami. Z drugiej strony nie popadają też w destrukcyjne lenistwo. Ich codzienne zajęcia, lekkie i nie męczące prace, gospodarskie sprawiają im przyjemność. Ten sztandarowy już utwór został napisany w rodzinnym domu Kochanowskiego w Czarnolesie. Okres czarnoleski był dla artysty czasem stabilizacji i oddania rodzinie. Kochał swój dom. Możemy wyobrazić sobie piękne, zielone złociste pola porosłe zbożem, które faluje na wietrze. Rozłożyste drzewa, dające cień w upalne lato, a gdzieś pośród tego wszystkiego dom. Dom jako wspólnota rodzinna. Dzieci rozbawione, biegają po podwórzu, słychać śmiech, szczekanie psów, śpiew. Rodzina dziękuje Bogu za jego dobrodziejstwa. Dzień rozpoczyna się tam od wschodu słońca i kończy zachodem. Nikt nie zna stresów, nie musi się martwić o lepsze jutro, gdyż każdy dzień przepełniony jest radością i tak samo piękny i spokojny. Słowem jest to istna Idylla – raj na ziemi. W tym konkretnym przypadku utworu inspirowanego mitologią arkadyjską mamy do czynienia z wyraźnymi i jasnymi doń nawiązaniami. Jan Kochanowski w swojej twórczości bardzo często odwoływał się do słów Horacego „Carpe diem”. Człowiek, który kocha życie, zachwyca się pięknem przyrody. Kraina pozbawiona problemów, gdzie ludziom niczego nie brakuje, gdzie przestrzegane są wszelkie prawa moralne i zwyczajowe, nieważne, w jakich realiach osadzona, zawsze będzie swego rodzaju Arkadią, a ludzie będą starali się jej szukać, nawet idealizując istniejące już społeczeństwa.
Kiedy przyszły trudne lata zaborów, motyw Idylli pojawiał się dość często w polskiej literaturze emigracyjnej. W epoce romantyzmu nie trudno doszukać się utworów ukazujących umieszczone z dala od zgiełku miast, charakteryzujących się spokojem i szczęściem życie. Dla wielu polskich autorów Litwa była niejednokrotnie Arkadią dzieciństwa. Na taką krainę Adam Mickiewicz wykreował w „Panu Tadeuszu” Soplicowo. Świat przedstawiony ma cechy rzeczywistości doskonałej, bije z niego pieszczotliwość i drobiazgowość. Mickiewiczowski opis obok precyzji obserwacji odznacza się świetną kompozycją, podkreślającą najważniejsze cechy zjawiska, częstą personifikacją zjawisk przyrody lub porównaniami, czy też przypisywaniem zjawiskom przyrody emocji ludzkich. Związek pomiędzy opisami rodzimej natury a treścią poematu to zwracanie w nich uwagi na piękno rzeczy pospolitych. W przypadku ludzi jest to szczegółowy opis ich zachowania, ubioru, zwyczajów. Przyrodę natomiast pokazuje Mickiewicz za pomocą opisów uroku ogrodu warzywnego, barwności ptactwa domowego, piękna skromnych kwiatów polnych, krzewów i drzew, grzybów i obłoków na niebie. Poeta nawet w najprostszym fragmencie krajobrazu dostrzega przepych zestawień kolorystycznych i grę światła. Widoczny tu jest także nieunikniony w wielkiej tęsknocie emigracyjnej subiektywizm. Pisanie "Pana Tadeusza" było dla poety pewnego rodzaju powrotem do kraju lat dziecięcych i ojczyzny. Jednak od razu na wstępie trzeba zaznaczyć, iż w naszej epopei narodowej powiązania z mitem o krainie wiecznej wiosny i

6. Kochanowski Jan, „Pieśń Świętojańska o Sobótce” / „Starożytność-Oświecenie...” Str.242

wiecznego szczęścia są bardzo zawoalowane i dotyczą także innych aspektów życia. W „Ostatnim Zajeździe na Litwie” autor skupia się na opisywaniu piękna krajobrazu, ukazując wręcz baśniową idylliczność przedstawionych ziem litewskich. Ukazany świat jest niezwykle promienny i jasny. Wszystko wydaje się tu idealne, Opisy przyrody w "Panu Tadeuszu" są z reguły związane z akcją i podporządkowane są sprawom ludzkim. Wschody i zachody słońca stanowią zatem ramę dla całodziennych wypadków, uwydatniając kompozycję utworu. Dominuje tu harmonia życia szczęśliwego spokojnego życia rodzinnego, siła wspólnoty, oraz kultywowanie przebogatej polskiej tradycji sarmackiej. Opisy krajobrazu, z którymi mamy już do czynienia w Inwokacji, są przesiąknięte miłością do ojczyzny: „Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie (...)

Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,
Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;
Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;”7

Opisy pejzażu, przyrody i całego otoczenia Soplicowa ukazują wielką tęsknotę Mickiewicza do opuszczonego przez siebie kraju. Swój żal za ukochaną ojczyzną przelewa na stronice „Pana Tadeusza”, tworząc w ten sposób utwór niezwykły, piękny i jakże ujawniający jego uczucia. Wrażliwość na krzywdy swojego domu rodzinnego aż bije w stronę czytelnika. Opisując piękno okolic litewskiego dworku Mickiewicz kształtuje u odbiorcy podobne do swoich uczucia i pozwala przenieść się w swoich myślach do jakże trudnego dla Polski wtedy okresu. Wzbudza żal i litość dla autora, który w swej tęsknocie przemienił Soplicowo w istny raj na ziemi z nieskazitelnym otoczeniem i dobrocią emanującą na wszystkie strony. Biały dworek położony wśród drzew i pagórków, jawi się jako symbol polskości, „gniazdo rodzinne”, którego tradycje i porządek budzą poczucie bezpieczeństwa. Mityzacja historii, wyeliminowanie klęski Napoleona, doskonałość życia w Sopicowie, to przejawy optymizmu oraz nadziei. Również bogate i wielce szczegółowe opisy szlacheckich obyczajów pośrednio nawiązują do mitu o Arkadii. Oprócz opisów przyrody Adam Mickiewicz skupił się także na przedstawieniu staropolskich tradycji, jakie obowiązywały w Soplicowie. Do szlacheckich zwyczajów należały między innymi humorystycznie opisane grzybobranie i polowanie, które mają swój odwieczny scenariusz. Nad jego porządkiem czuwał Wojski, strażnik myśliwskiej etykiety. Opisuje też inne zwyczaje staropolskie. „Sędzia Soplica to wzór szlachcica polskiego. Zachowuje on dawne obyczaje nie zapomina o domowych obowiązkach gospodarza, sam wszystkiego dogląda. Zajęcia kończy o zachodzie słońca. Szanuje chłopów i ich pracę .Ceni sobie rozrywki, uczty, polowania. Jest dobrym Polakiem, a jego dworek to ostoja polskości.”8 To właśnie we dworze Sopliców panował ład i porządek, który wyznaczany był według odwiecznych obyczajów, np.:

„Właśnie z lasu wracało towarzystwo całe,
Wesoło, lecz w porządku (...)
Bo Sędzia w domu dawne obyczaje chował
I nigdy nie dozwalał by chybiano względu
Dla wieku, urodzenia, rozumu i urzędu”9

Zwyczajem staropolskim jak i jedną z głównych zasad we dworze była także gościnność, np.:

„Tymczasem na folwarku nie uszło baczności,
Że przed ganek zajechał któryś z nowych gości.
Już konie w porządnym domu, i obrok, i siano;
Bo Sędzia nigdy nie chciał, według nowej mody,

7. Mickiewicz Adam, „Pan Tadeusz” str.7
8. Matoszko Jadwiga, „Szkolny słownik terminów literackich”
9. Mickiewicz Adam, „Pan Tadeusz” str.350


Odsyłać konie gości Żydom do gospody.”10
Musimy uświadomić sobie, iż życie szlachcica w owych czasach składało się głównie z polowań, uczt, pojedynków, i tym podobnych czynności. Niczego do szczęścia im nie brakowało. Nie brakowało rozrywki, miejsca a nawet jedzenia. Jednym z najważniejszych elementów każdego dnia był posiłek. Wielką uwagę zwracano na obiad. Świadczyć o tym może chociażby opis uczty:

„(...) Te półmiski pełne kontuzów, arkasów, blemasów,z ingredyjencjami pomuchl,
figaletów, cybetów, piżm, dragontów, pinelów, brumelów,
Owe ryby! Łososie suche, dunajeckie,
Wyżyny, kawiory weneckie, tureckie, (...).” 11

Wywnioskować stąd można, iż Mickiewicz widział radość i brak trosk w życiu w zgodzie z tradycją szlachecką, życiu spokojnym z dala od miast. W efekcie tych zabiegów „Pan Tadeusz” przedstawia obraz szlacheckiego raju, w którym życie toczy się w harmonii z naturą, a historia nie jest siłą niszczącą. Dominuje tu mit kraju lat dziecinnych i idealizacja natury. Szeroko rozumiejąc pojęcie Arkadii, możemy przyjąć, że Soplicowo jest swego rodzaju antyczną krainą szczęścia, o tyle bliższą Mickiewiczowi, jak i nam Polakom.

Ostatnim, lecz zapewne nie najmniej ważnym utworem, jaki opisuję, jest dzieło pozytywistyczne. Motyw kraju wiecznej radości możemy odnaleźć w powieści Elizy Orzeszkowej „Nad Niemnem”. Ważną funkcję pełni w niej natura. Tu również mamy do czynienia z mnogością opisów przyrody i ludzi ją rozumiejących, zżytych z naturą. Za pomocą opisów przyrody pisarka tworzy dokładną i malarską konstrukcję świata, podkreśla jego piękno, wskazuje na silny związek człowieka z naturą. Wszystkie obrazy lasów, pól, miedz, zagród, sadów utrzymane są w tonacji pochwały przyrody.

„Wszystko na świecie jaśniało, kwitło, pachniało, śpiewało. Ciepło i radość lały się z błękitnego nieba i złotego słońca; radość i upojenie tryskały znad pól porosłych zielonym zbożem; radość i złota swoboda śpiewały chórem ptaków i owadów nad równiną w gorącym powietrzu, nad niewielkimi wzgórzami, w okrywających je bukietach iglastych i liściastych drzew.” 12
Korczyn, tak jak Soplicowo, położony jest w pięknym litewskim krajobrazie literackim. Jednak można zauważyć tu także inne kryteria wartości. Jednym z nich jest rzetelna praca. To ona decyduje o społecznej przydatności jednostki. Według niej dzieli się bohaterów na pozytywnych i negatywnych, na tych, którzy pracują i w ten sposób wspomagają gospodarkę kraju, oraz tych, którzy żyją z pracy innych - pasożytów nie mogących dla ojczyzny uczynić nic pożytecznego. Do pierwszej kategorii należą Bohaterowicze, którzy bardzo ciężko pracują. Uprawiają ziemię , hodują zwierzęta. Ich ciężkie życie jednak napawa ich radością i zadowoleniem. Zaścianek, mimo trudności i przeciwności losu, optymistycznie patrzy na świat, całkowicie spełniając się na polu pracy. Jest ona dla Bohaterowiczów motorem życia, jego celem i sensem. Podobnie jest w przypadku Benedykta Karczyńskiego i jego siostry Marty. Oboje od urodzenia niemal zaznajomili się z pracą, mimo szlacheckiego pochodzenia. Benedykt dba o swe grunty niczym o własne dziecko, tak też je traktuje. Marta nie zawsze myślała w tych kategoriach. Bała się ciężkiej pracy, lecz życie właściwie zmusiło ją do zmiany światopoglądu. Zajmując się domem brata i jego dziećmi całkowicie się odnalazła. Do najlepszych z punktu widzenia założeń pozytywistycznych, należy w tym utworze także Justyna Orzelska. Jest to osoba, którą nudzi życie szlachcianki i denerwuje myśl o pasożytnictwie na cudzej pracy. Postanawia zatem wyjść za Jana Bohaterowicza i zacząć pomagać jego całej rodzinie w uprawie roli.

10. Mickiewicz Adam, „Pan Tadeusz” str.297
11. Mickiewicz Adam, „Pan Tadeusz” str.237
12. Orzeszkowa Eliza, „Nad Niemnem”

Chce być po prostu szczęśliwa, choć wie, że to szczęście pociągnie za sobą wiele wyrzeczeń. To właśnie Bohatyrowiczowie, uboga szlachta, pełna sił życiowych, zdrowa, przechowująca i utrwalająca narodowe tradycje i obyczaje, dzięki czemu jej życie nabiera sensu, barw i blasku, jest przykładem żyjącego w idealnym świecie społeczeństwa. Natomiast kraina jest dla jej mieszkańców idealna, nawet stworzona pracą własnych rąk, jest swego rodzaju Arkadią.
We wszystkich opisanych przeze mnie utworach zawarte były opisy lub próby stworzenia krainy wiecznego szczęścia. Oczywiście autorów tych dzieł dzieliła niejednokrotnie przepaść czasowa, toteż wizje ich Arkadii różnią się. Możemy zauważyć wiekową prawidłowość, że im dalej od pierwowzoru mitu („Eklogi”), tym wspomniana kraina jest bardziej zawoalowana, ukryta. Im większy dystans czasowy dzieli autora od antyku, czyli okresu, w którym powstał ów mit, tym bardziej jego Idylla różni się od pierwszego starożytnego wyobrażenia. Jednak zawsze pozostaje element stałego szczęścia i zadowolenia. Mimo to ludzie nie są istotami idealnymi i żyją w niedoskonałym świecie. Zawsze czuli więc potrzebę wiary w istnienie takiego miejsca, gdzie życie toczy się beztrosko i dostatnio. Im bardziej ów miejsce jest doskonałe, tym mniej realne. Jednak nie możemy porzucić wiary w to, że gdzieś daleko leży lepszy świat i czeka na nas lepsze życie, gdyż stracilibyśmy wtedy sens naszej egzystencji.



BIBLIOGRAFIA:

Antologia tekstów dla uczniów drugiej klasy szkoły średniej. Red. Lidia
Puławska. Warszawa 1998;
Antologia tekstów dla uczniów pierwszej klasy szkoły średniej. Red. Lidia
Puławska. Warszawa 1998;
Ewa Florek : Zeszyt licealisty – Romantyzm, Pozytywizm. Kraków1999;
Makowski Stanisław : Romantyzm, Podręcznik literatury dla klasy drugiej szkoły
średniej. Wyd. 11. Warszawa 1999;
Matoszko Jadwiga: Szkolny Słownik terminów literackich. Red. Marian Stępień
i Aleksander Wilkoń. Białystok 1999
Mickiewicz Adam : Pan Tadeusz. Wyd. 22. Warszawa 1976;
Orzeszkowa Eliza : Nad Niemnem. Wyd. 3. Warszawa 1981;
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie języków oryginalnych
Red. Ks. Kazimierz Dynarski. Wyd.3 Warszawa 1980;
Starożytność – Oświecenie, Podręcznik literatury dla klasy pierwszej szkoły średniej. Wyd.7. Warszawa 1993;
www.onet.pl, 2000-11-15;
www.wp.pl, 2000-11-15;



Polecasz? Tak Nie
W słownikach:
Komentarze (5) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:27)

sory ale ten nick jest zajęty

27.7.2006 (12:27)

sory ale ten nick jest zajęty

27.7.2006 (12:21)

Przede wszystkim jest jeden poważny błąd w pracy: "Et in Arcadia ego" nie znaczy "I ja byłem w Arkadii", tylko "I w Arkadii ja"; bardzo często nauczyciele dodają jeszcze "jestem" na końcu, ale nie ma to żadnego uzasadnienia, bo jako takiego łacińskiego "jestem", czyli "sum" po prostu w oryginalnym wyrażeniu nie ma. Ale ogólnie praca dobra.