profil

Wojna w Korei Północnej.

poleca 90% 104 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

WOJNA W KOREI (1950 ? 1953)

Korea to państwo leżące na Dalekim Wschodzie, w Azji. Początki państwa sięgają czasów średniowiecza. Przeżyła ona burzliwą historię- raz będąc pod wpływem Chin, Rosji, Japonii i na samym końcu USA, ZSRR i ChRL. Przed i w trakcie drugiej wojny światowej Korea była pod panowaniem cesarza z Wysp Japońskich. W 1943 roku został podpisany pakt, który informował, że Korea po wojnie będzie okupowana przez ZSRR i USA. Pod koniec wojny Rosjanie zgodnie z umową wkroczyli na okupowane przez Japonię tereny. Dotarli do 38 równoleżnika. W grudniu 1945 roku na konferencji ministrów spraw zagranicznych aliantów i ZSRR jednomyślnie uzgodniono, że Korea powinna posiadać jeden rząd. Jednak dwie strony zupełnie inaczej wyobrażały sobie jego powołanie. Dwa lata później ONZ wydało rezolucję do zorganizowania demokratycznych wyborów w obu częściach Korei. Ale niestety delegacja ONZ nie została wpuszczona do sowieckiej strefy okupacyjnej. W 1948 roku zostały przeprowadzone pierwsze wybory parlamentarne i prezydenckie do nowopowstałej Republiki Korei. Rozciągała się ona od 38 równoleżnika na południe. Wybory wygrał Synghman Rhee oraz jego zwolennicy. Odpowiedzią ZSRR na powstanie RK na południu było ogłoszenie światu o powstaniu Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej kierowanej przez sowieckiego agenta Kim Ir Sena. Rok po powstaniu Republiki Korei Amerykanie wycofali wszystkie swoje oddziały z jej terytoriów oraz przekazali cała władzę w ręce Koreańczyków. Rosjanie poszli w ślad Amerykanów i także wycofali swoje wojska z KRPD.
Teoretycznie Korea Południowa miała przewagę. Posiadała aż 20 milionów ludności, natomiast Północ o połowę mniej. Jednak KRLD posiadała zdecydowaną większą ilość fabryk i przemysłu zbrojeniowego.
W nocy z 24 na 25 czerwca oddziały wojsk Północy przekroczyły granicę z Południem. Decyzja o ataku zapadła na Kremlu, a nie, jak twierdziła propaganda radziecka, w Phenianie, stolicy KRLD. Ofensywa mimo nie obranej taktyki przebiegała bardzo sprawnie- w krótkim czasie została zajęta stolica Południa- Seul i ocalałe wojska Republiki Korei zostały otoczone. 27 czerwca ONZ uznało KRLD za agresora i apelowało o zaprzestanie działań wojennych i udzielenie pomocy humanitarnej. Tego samego dnia, USA wydało rozkaz ataków lotniczych na cele północnokoreańskie. W Japonii stacjonowało 1170 samolotów bojowych (nie licząc lotnictwa marynarki wojennej), więc flota powietrzna KRLD szybko przestała istnieć. Dwa dni później rozpoczął się ostrzał wybrzeża oraz blokada morska. 30 czerwca na polecenie prezydenta USA, Trumana, w rejon ataku zostały skierowane siły lądowe. Mimo że pierwsze oddziały pojawiły się już 1 lipca, to Amerykanie z rozkazu ?góry? stali w miejscu. Naczelny dowódca ONZ w Korei, McArthur, był zwolennikiem natychmiastowego uderzenia na siły przeciwnika. Mimo ociężałej obrony, 5 lipca udało się powstrzymać ofensywę komunistów. Jednocześnie na północy planowany był desant pod Inczon. Duża operacja desantowa całkowicie zaskoczyła północnokoreańczyków, ponieważ nie wierzyli, że da się ją zrealizować. 28 września został wyzwolony Seul oraz wojska broniące wcześniej ostatniego skrawku RK połączyły się teraz z wojskami amerykańskimi. 1 października armia dotarła do 38 równoleżnika, czyli do granicy obu Korei. Krytycy McArthura twierdzili, że decyzję o jej przekroczeniu podjął samowolnie. Jednak to nie jest prawda. Już 11 września dostał on zgodę na przekroczenie granicy od JCS, Sztabu Generalnego ONZ. Alianci nie spotykali prawie żadnego oporu na terytorium KRLD. 19 października 1950 r. zdobyli stolicę Północy, Phenian, a już nieco ponad miesiąc później zajęli prawie całą Północną Koreę. Jednak wtedy nastąpiła gwałtowna zmiana i ofensywa przerodziła się w klęskę. Wpłynęły na to trzy czynniki:

pojawiła się wyjątkowo surowa koreańska zima, do której wojska ONZ nie były przygotowane (podobna sytuacja była podczas II wojny światowej, gdy siły niemieckie zatrzymała pod Moskwą mroźna zima);
interweniowały wojska chińskie
komuniści przekazali koreańczykom radzieckie myśliwce MiGi 15.

Po raz kolejny zmieniła się strona ofensywy- teraz przebiegała z północy na południe. Od tego czasu Południowa Korea znowu mogła czuć się zagrożona. Prezydent Truman zagroził nawet użyciem broni jądrowej. W grudniu USA wprowadziło embargo na Chiny. 4 stycznia po raz drugi wojska Północy zagościli w Seulu. Jednak nie na długo. 8 dni później alianci rozpoczęli ofensywę. W krótkim czasie odzyskany został Seul oraz wojska przekroczyły 38 równoleżnik. Truman wyraził również chęć do rozmów o pokoju. Jednak zarówno Chiny, jak i KRLD odrzuciły je. Przypominało to teraz wojnę pozycyjną z czasów pierwszej wojny światowej. Obie strony organizowały jedynie płytkie wypady na drugą stronę granicy. Nie przypominały one jednak ofensywy z początku wojny. Rozpoczęły się również wymiany jeńców oraz raz na jakiś czas któraś ze stron proponowała zawieszenie broni. Jednak żadna ze stron nie przyjmowała propozycji drugiej. Dopiero po dwóch latach, 27 lipca 1953 roku zostało podpisane zawieszenie broni. Powołano komisję ds. przestrzegania zawieszenia broni, w skład której weszły: Szwecja, Szwajcaria, Czechosłowacja i... PRL.
Straty wojenne są bardzo dotkliwe. Po stronie Południa (wraz z siłami USA i ONZ) zginęło łącznie 78,400 żołnierzy, natomiast straty KRLD są nieznane. Szacuje się jednak, ze poległo od 520,000 do 1,700,000 żołnierzy!!! ChRL straciła natomiast od 900,000 do 1,600,000 wojskowych! Do tego trzeba doliczyć rannych, wziętych do niewoli, zaginionych w akcji oraz przede wszystkim cywili!
Wojna zakończyła się remisem- Północ nie zdołała podbić Południa i poniosła olbrzymie straty, ale Zachód nie zdołał uwolnić Korei od tyranii i rządów marionetkowych ZSRR. Na granicy stworzono największe pola minowe. Do dziś w stanie alarmu są wojska RK. Dzisiaj wojna w Korei jest zapomniana, nawet w USA- powstało niewiele książek i filmów o niej. Ale myślę, że głównym powodem jest to, że Amerykanie też nie są niewinni, jakby pozornie mogło się wydawać. Republika Korei udokumentowała ponad 60 zbrodni wojennych popełnionych przez żołnierzy Amerykańskich, natomiast USA przyznają się jedynie do... jednego...

Autor: Michał Daliszewski

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Historia powszechna