profil

Dramat rodzinny i krytyka poezji oderwanej od życia w "Nie-Boskiej komedii" Z. Krasińskiego.

drukuj
poleca 87% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Zygmunt Krasiński uważał, że prawdziwa miłość może łączyć ludzi wolnych. W 1843r. Zygmunt spełnił wolę ojca i poślubił E. Brancką. W prezencie otrzymał od ojca zamek w Opinogórze. Pisząc I i II część dramatu prognozował jakim byłby mężem, gdyby zawarł ślub z jakąś kobietą. Odpowiedź zawarł w kreacji Męża..... Przykładem pierwszego typu poety jest Mąż, który żył w świecie poetyckich wyobrażeń, pozbawiony był miłości, choć Anioł Stróż trzykrotnie przestrzegał go, że "kto ma serce - on jeszcze zbawion być może".

Obraz rewolucji społecznej i poglądy Z. Krasińskiego w III i IV części "Nie-Boskiej komedii".

Przyczyny podjęcia przez poetę problemu rewolucji:

1. powstanie listopadowe przedstawiane przez ojca jako rewolucja, której celem jest zniszczenie arystokracji,
2. zetknięcie się z ruchami rewolucyjnymi w Lyonie w 1831r.,
3. lektura pism myślicieli francuskich zapowiadających ruchy rewolucyjne (Micheleta, de Maistre'a, Saint Simona)

Nie określając miejsca i czasu przedstawionej rewolucji Krasiński nadał jej charakter uniwersalny, tzn. sugerował, że może ona wybuchnąć wszędzie. W przedstawionej w dramacie rewolucji walczą ze sobą: obóz arystokracji i ludu. Pierwszym przewodzi hrabia Henryk, drugim Pankracy. Lud: rzemieślnicy, chłopi, przechrzty. Krasiński miał świadomość tragicznej sytuacji ludu i dlatego ujawnił przyczyny wystąpień przeciwko panom. Przyczyny te to: głód, bieda, ciężka i wyczerpująca praca, brak wypoczynku i rozrywek, brak dostępu do nauki i kultury, złe traktowanie przez pracodawców. Celem ludu jest dokonanie zemsty na swych dotychczasowych panach, używania życia, zburzenia dotychczasowego systemu, nie ma zaś przygotowanego programu na przyszłość. Są w tym obozie nawet karierowicze, np. Leonard, gen. Bianchetii. Jedynie Pankracy jest ideowcem i ma ogólną wizję przyszłości jako lepszego niż obecny świata. Potwierdzeniem chęci dokonania przez lud zemsty na panach jest wypowiedź chóru rzeźników, którzy mówią: "Nam jedno: czy bydło, czy panów rżnąć". Również myśl o zemście pojawia się w słowach chóru chłopów ("panom tyranom śmierć) i Pierwszego Lokaja ("jużem ubił swojego pana"). Tak przedstawiony lud to motłoch, hołota, tłuszcza niezdolna tworzyć lepszego świata. Jest to ocena wyraźnie tendencyjna. Arystokracja - autor nie wyobraża sobie społeczeństwa bez dominującej roli arystokracji. Mimo to spojrzał na nią w swoim dramacie obiektywnie, krytykując ją za okrucieństwo wobec poddanych, fałszerstwa, nieuczciwości, oszustwa, niemoralny tryb życia: rozpusta, cudzołóstwo, sprzedajność dumy narodowej, kosmopolityzm i pogardę do ludzi niżej urodzonych, brak honoru, tchórzostwo. Jedynie przywódca obozu, hrabia Henryk, zachowuje: godność, honor, gotowość do poświęceń. Surowa krytyka arystokracji ma służyć skłonieniu jej do moralnego odrodzenia i dalszego przewodzenia narodowi. Obóz ludowy odnosi zwycięstwo w tej rewolucji, ale przyszłości tworzyć nie będzie, gdyż w ostatniej chwili Pankracy ginie mocą Chrystusa. W konflikt między ludźmi ingeruje Bóg, gdyż ludzie chcieli zniszczyć świat boski oparty na miłości i wierze. To tłumaczy częściowo tytuł dramatu "Nie-Boska komedia". Druga interpretacja to związek z "Boską komedią" Dantego. Wędrówka hrabiego Henryka po obozie ludowym przypomina wędrówkę Dantego po piekle, gdzie nie ma żadnej nadziei. W dramacie Krasińskiego, będącego sądem nad światem, który się kończy kreśląc wizję upadku dotychczasowego świata, także nie ma wizji przyszłości, nie ma idei, które zastąpią te przeżyte. Dramat kończy się znakiem zapytania. W postawie Krasińskiego dostrzegamy za równo przejawy myśli postępowych jak i wstecznych. Do postępowych należą:

podjęcie problemu rewolucji społecznej,
dostrzeżenie wad arystokracji,
ciężkie położenie chłopów pańszczyźnianych,
przedstawienie rewolucjonistów jako fanatycznego tłumu, który żąda zemsty, przelewu krwi i zburzenia starego porządku,
brak idei tworzenia nowego świata, nowej rzeczywistości.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:20)

ta praca nie jest o dramacie rodzinnym tylko o dramacie społecznym

Teksty kultury