profil

Julian Tuwim "Wspomnienie"

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-29
poleca 85% 3042 głosów

Julian Tuwim

Wspomnienie
Julian Tuwim

Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła.
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach w lekkiej jesieni
Fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina
Nieśmiertelnik żółty — październik.
To ty, to ty moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem szeptanymi słowy.
Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
Od mimozy złotej — majowy.

Ach, czułymi, przemiłymi snami
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku.
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką.


Jesienne historie miłosne zdarzają się, jak mi wiadomo, równie często jak te wiosenne. Przed nami utwór bardzo znany, pióra znakomitego skamandryty Juliana Tuwima. Sławę zawdzięcza jednak Czesławowi Niemenowi. To dzięki Niemenowi wszyscy jesteśmy w stanie zanucić melodię “Mimozami jesień się zaczyna”.

Mimoza, znana także jako “mimoza wstydliwa”, jest to kwiat niezwykle wrażliwy na dotyk, kruchy, pochodzący z Brazylii. Skrywa swoje liście nawet przed chłodem wieczoru. W psychice człowieka jednoczy się z dawnym uczuciem, może z dawną dziewczyną. Niestety, nic nie wiemy o imieniu ani urodzie tej dziewczyny.

Na pierwszym miejscu jawi się złoty kwiat mimozy. Bardzo tu pasuje; stwarza lekkość, delikatny smutek spowodowany przemijalnością — ale to miły smutek, nie bolesny. Nie wyobrażam sobie, aby w wierszu mógł wystąpić inny kwiat.

Kwiaty mimozy więdną w październiku, tak jak wszystko, jak młodzieńcze uczucia. Tak, jest tu zastosowana przenośnia i październik został nazwany “żółtym nieśmiertelnikiem”.

Mimoza pojawia się i w końcu utworu; potrafi wieczór jesienny przemienić w majowy, powraca jak złota wiązanka w późniejszych snach. Z tego wniosek, że jest w tym wierszu motywem dominującym — impulsem wywołującym całe wspomnienie i elementem towarzyszącym wszystkim scenom.

Zwracam uwagę na czas użyty w utworze. Na samym początku strofy pierwszej i trzeciej czas jest teraźniejszy. To jakby refleksja jesienna należąca do dorosłego mężczyzny. Czas wciąż działa: przenosi w przeszłość, i wszelkie minione obrazy mamy podane w czasie przeszłym, zgodnie zresztą z tytułem. Utwór Tuwima to retrospekcja — obraz wywołany z pamięci (dowodem na to jest tytuł) za sprawą mimozy.

Listy, anioły — uosobienie intensywnego uczucia miłości; park, szeptane słowa, płacz, księżyc, modły i omdlenia — wszystko to krąg zjawisk i rekwizytów miłości jak najbardziej romantycznej. Niestety, to tylko wspomnienie ze szkolnych lat.

Po latach jesienna, szkolna miłość stała się tylko wspomnieniem. Może to była pierwsza miłość, może w swoim rodzaju jedyna i nigdy niepowtórzona? Tego nie wiemy, a na to, że młodzieńcza miłość bywa krucha i szybko przemija, nic poradzić nie można (niestety). Było tak za czasów Tuwima, Niemena i jest nadal. Na tym urok wiersza się nie kończy; został tak napisany, że historia o szkolnej miłości wydaje się inna niż wszystkie, pełna romantyzmu i wdzięku. Jak wspomniałam wcześniej, autor utworu nie ujawnia imienia dziewczyny. Nie wiemy, czy była brunetką, czy blondynką i w której to było klasie. Czemu miłość się skończyła? Jak się rozstali?

Po prostu przedstawia migawkową scenę z przeszłości. Efekt jest taki, że opowieść staje się własnością każdego odbiorcy. Prawie każdy ma wspomnienie pierwszej miłości. Każdy z nas czyta utwór i nie widzi twarzy Tuwima ani jego dziewczyny, lecz własną twarz i dziewczynę albo chłopaka.

Wszyscy lubimy być bohaterami takich historii miłosnych, bez względu na to, czy minęły, czy jeszcze nie.

Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Przeczytaj podobne teksty
Komentarze (3) Brak komentarzy

Tuwim miał na myśli nie różowe kwiaty czułka z Brazylii tylko żółte kwiaty nawłoci. Kwitną na polach i łąkach i chyba dawniej nazywano je polską mimozą.

Poprawcie błędy! Wers 4.: ma być: "ulicę"; wers ostatni: ma być: "Jak tą złotą, jak tą wonną jesienią"!

Gratuluje umiejętności, naprawdę dobra praca.

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 3 minuty