profil

Poglądy św. Tomasza z Akwinu na temat państwa.

drukuj
poleca 85% 107 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Drugą po św. Augustynie teologiczną doktrynę dotyczącą pochodzenia państwa i stosunków w nim panujących przedstawił św. Tomasz z Akwinu, zawierając ją w swojej filozofii zwanej tomizmem. W XIII wieku wobec słabnącej pozycji kościoła, trzeba było przedstawić nową doktrynę uzasadniającą nadrzędność władzy kościelnej na świecką, taką właśnie nowoczesną doktrynę sformułował św. Tomasz z Akwinu. Zrozumiał on, że podstawą papieskiego dominatu muszą być tezy elastyczne, nie lekceważące realnej rzeczywistości. Z takiego myślenia wynikał nowy, różny od św. Augustyna, pogląd na państwo, społeczeństwo i prawo.


Św. Tomasz przyjął naukę Arystotelesa o człowieku jako zjawisku społecznym i politycznym, stąd też wynikła zmiana w kwestii boskiego pochodzenia władzy państwowej. Twierdził on, że boska jest tylko sama zasady władzy (principium praelationis), natomiast każdy konkretny ustrój tworzą ludzie. Państwo według nauki św. Tomasza miało za zadanie prowadzić ludzi ku wiecznej szczęśliwości, czyli miało im stworzyć warunki potrzebne do zbawienia. Warunkami tymi były: pokój (pax) oraz porządek (ordo), czyli hierarchiczna struktura społeczna. Twierdził on, że nierówność jest składnikiem każdej doskonałości, a hierarchia musi istnieć zawsze i wszędzie. Hierarchia społeczna w nauce św. Tomasza przedstawiała się następująco:
- optimates czyli połączeni w jedną całość najwięksi feudałowie zarówno duchowni jak i świeccy.
- populus honorabi czyli wszyscy ci, którzy nie byli co prawda magnatami, ale posiadali ziemię i mogli się utrzymać z cudzej pracy.
- vilis populus czyli ci którzy nie posiadali majątku.
Nowe kryterium podziału, ze względu na majątek zastępowało stare, kryterium stanowe.


Z konieczności zapewnienia przez państwo pokoju i porządku wynikał pogląd na temat własności.. Św. Tomasz uważał, że utrzymanie własności prywatnej stanowi konsekwencje prawa natury i jest niezbędne do normalnego życia społecznego. Takie stanowisko tłumaczyło, prawo do posiadania ogromnych majątków przez grupę, która znajdowała się na szczycie hierarchii społecznej. Właściciel powinien jednak mieć na uwadze dobro ogółu, iść za słowami apostoła który uczył - "Powiedz bogatemu, by dzielił się z ubogimi". Była to swoista demokratyczna wizją społeczeństwa, dająca możliwość rozwoju gospodarczego. W ramach swych poglądów św. Tomasz dopuszczał osiąganie korzyści z handlu, byle był on społecznie pożyteczny. Dopuszczał nawet wbrew tradycji kościelnej pobieranie odsetek od kapitału. To wszystko mogło otworzyć drogę do udziału w polityce klas posiadających i rozluźnić twarde reguły feudalnych kryteriów urodzenia.
Tak więc, hierarchiczna budowa społeczeństwa oraz hierarchia celów ludzkości, określały stosunki między jednostką i społeczeństwem a państwem oraz między państwem a kościołem.
Z głoszonej przez św. Tomasza dwoistości ludzkiej natury wynikał kolejny pogląd dotyczący państwa. Człowiek jako istota ziemska, cząstka społeczeństwa, która musi się podporządkować władzy świeckiej, ale jako istota obdarzona nieśmiertelną duszą, podlega Bogu, a bezpośrednio władzy duchownej. Przy czym oczywiście cele niebieskie są ważniejsze od świeckich, z czego więc wynika, że państwo powinno być podporządkowane kościołowi.


Za najlepszy ustrój państwowy uważał on monarchię (dobrze sprawowaną) , ale ponieważ monarcha nie był już sługą bożym, mógł więc zdegenerować swą władzę, co prowadziło do tyrani. Tyranem według tomizmu był ten, kto władzy źle używa, a nadużyciem władzy było albo naruszenie zasady prawa boskiego i naturalnego, albo przestrzeganie go a łamanie konstytucji państwa. W pierwszym przypadku, poddani nie tylko zostawali zwolnieni z posłuszeństwa i lojalności wobec monarchy, ale mieli wręcz obowiązek wypowiedzieć tyranowi posłuszeństwo. W drugim przypadku sprawa nie była już tak oczywista. Tyran mógł być w nim karą za grzechy, który został zesłany przez opatrzność. W tym przypadku tylko kościół był upoważniony do wystąpienia z inicjatywą usunięcia tyrana. Tak więc św. Tomasz nie pozostawiał żadnych złudzeń co do prymatu kościoła nad państwem. To papież mógł kontrolować władzę świecką i interweniować w sferze polityki, to właśnie on stał na szczycie hierarchii, łącząc najwyższą władze doczesną z najwyższą władzą duchowną. Jednak nie zawsze musiał on interweniować w sprawach państwowych, św. Tomasz wiedział, że takie interwencje często mogą być nieskuteczne i niemożliwe, a co za tym idzie, niewskazane, ponieważ mogłyby podkopać władzę papieża.


Tomizm był największym średniowiecznym osiągnięciem kościoła. W swoich założeniach mówił o doskonałości państwa i funkcjonowania społeczeństwa, pozostawiając jednak najważniejsze zasady konserwatywnej kościelnej wizji politycznej.


Polecasz? Tak Nie
W słownikach:
(0) Brak komentarzy