profil

Motyw przyjaźni. Omów na wybranych dziełach literatury.

poleca 83% 749 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze
Kamienie na szaniec

OD AUTORA : Witam! Jest to MOJA, (prawie) samodzielnie pisana praca maturalna jaką przedstawiłem komisji w dniu dzisiejszym, tj. 29.05.2008. Mam nadzieje ze komuś się przyda. Do pracy załączam konspekt oraz cytaty.

Na początku warto zastanowić się, czym w ogóle jest przyjaźń. Tak więc „przyjaźń” to duchowa i emocjonalna więź łącząca dwoje lub więcej ludzi, oparta przede wszystkim na wzajemnym zrozumieniu, wspólnych doświadczeniach. Literackie przykłady przyjaźni wskazują, że związek taki kończy się zazwyczaj wraz ze śmiercią jednego z przyjaciół.
Przyjaźń jest sprawą trudną do zrozumienia. Dlaczego tak twierdzę? Odpowiem na to pytanie innym pytaniem: Dlaczego przyjaźnimy się z innym człowiekiem? Czy dlatego, że jest uczciwy, inteligentny albo piękny? Jeżeli na któreś z tych pytań odpowiedz jest twierdząca, to być może tylko lubimy tę drugą osobę, a nie przyjaźnimy się z nią. Według mnie przyjaźń nie wynika z tego, że ktoś posiada jakąś konkretną cechę charakteru. Przyjaźń polega raczej na intuicyjnym rozumieniu drugiej istoty, na poczuciu więzi oraz na zaufaniu, na dostrzeganiu u drugiego człowieka tego, czego nie zobaczą oczy nawet najbystrzejszego obserwatora z zewnątrz.

Już w starożytności, Homer ukazał w Eposie pt. Iliada niezwykły motyw przyjaźni jakim była więź między nieustraszonym wojownikiem Achillesem, syna Peleusa i morskiej bogini Tetydy, a jego młodym, mniej doświadczonym w boju przyjacielem Patroklosem. Był on zaufanym i wiernym towarzyszem Achillesa. W momencie gdy Patroklos ginie z ręki potężnego Trojańskiego wojownika Hektora, przepowiada mu jego zagładę wymawiając słowa „Możesz się pysznić Hektorze teraz [...] Ale Ci jeszcze coś powiem. Te słowa w sercu zachowaj. Także i Ty żyć nie będziesz długo. Już stoi przy Tobie blisko u boku nieubłagana śmieć z rąk Achilla bez skazy.” Gdy do Achillesa dociera wieść o śmierci przyjaciela, ogarnia go żądza zemsty. Udał się pod Troje i wyzwał Hektora do boju na śmierć i życie. Zabił go a jego zwłoki znieważył. Na tym przykładzie można dostrzec jak bardzo Achilles cenił sobie przyjaźń z Patroklosem, oraz jak bardzo dotknęła go jego śmierć.

Są bohaterowie literatury, którzy nigdy nie zasmakowali prawdziwej przyjaźni, ale są i tacy, dla których los był łaskawszy. Takim szczęściarzem niewątpliwie był Stanisław Wokulski, bohater ,,Lalki" Bolesława Prusa. Był to romantyk, nieszczęsliwie zakochany w kobiecie, która jak tytułowa lalka, była bezduszna i oschła na jego uczucia. Jednak miał on bowiem okazję poznać i zaprzyjaźnić się z dwoma oddanymi mu mężczyznami. Bo czyż przyjaźń pomiędzy Wokulskim a Ignacym Rzeckim nie była głębokim i prawdziwym związkiem, który przetrzymał wiele kryzysów? Na ich przykładzie widzimy, iż przyjaciel jest również przewodnikiem po życiowych meandrach. Prawdziwy druh roztacza nie tylko fizyczną opiekę, ale również i psychiczną nad swoim przyjacielem. To przecież Rzecki wpoił Stanisławowi miłość i poszanowanie ojczyzny, ideały pod wpływem, których Wokulski przyłączył się do styczniowego zrywu niepodległościowego. Wokulski zawsze mógł zwrócić się o pomoc, radę do swojego przyjaciela, wiedząc, iż ten nigdy nie odmówi mu pomocnej dłoni. Drugim przyjacielem Wokulskiego był doktor Szuman. Ich przyjaźń zasadniczo różniła się od poprzedniej, ponieważ doktor nie był aż takim idealistą jak Rzecki. Był bowiem człowiekiem sceptycznym, trzeźwo myślącym, świadczy o tym cytat kiedy wypowiada się o miłości w epoce pozytywizmu do Rzeckiego „Wierz mi, panie Ignacy że nawet między zwierzętami nie znajdziesz tak podłych bydląt jak ludzie. W całej naturze samiec należy do tej samicy która mu się podoba i której on się podoba. Toteż u bydląt nie ma idiotów. Ale u nas!... Jestem żyd więc nie wolno mi kochać chrześcijanki... On jest kupiec więc nie ma prawa do hrabianki... A Ty który nie posiadasz pieniędzy, nie masz praw do żadnej zgoła kobiety!.”. Z nieufnością obserwował rodzące się w sercu Wokulskiego uczucie do Izabeli Łęckiej. Jednak uszanował jego decyzję na związek z fatalna kobietą. Na tym polega właśnie prawdziwa przyjaźń iż potrafi pozostać niezachwiana przez niewłaściwe decyzje, lub nawet przez tak silne uczucie jakim jest miłość...

Mówiąc o prawdziwej przyjaźni i oddaniu należy wspomnieć też o bohaterach „Kamieni na Szaniec”. Moim zdaniem relację pomiędzy bohaterami „Kamieni na szaniec” Aleksandra Kamińskiego oddają w pewien sposób podobieństwo do idealnej przyjaźni. Przedstawiona jest w niej niezwykła więź, łącząca trzech dzielnych i walecznych chłopców : Alka (Aleksandra Dawidowskiego), Zośkę (Tadeusza Zawadzkiego) i Rudego (Jana Bytnara). Trzej młodzieńcy są bardzo zgrani, ufają sobie bezgranicznie, a jeden za drugiego oddałby życie. Akcja powieści dzieje się w czasie wojny, bohaterowie są torturowani przez Niemców, ale swych przyjaciół nigdy nie zdradzają. Wspólnie organizują akcję „odbicia” kompanów, pocieszają się i wspierają na duchu w ciężkich chwilach. Nawet w obliczu śmierci nie boją się, gdyż są przy nich zaufane osoby. Z tejże książki najbardziej utkwił mi w pamięci moment gdy Alek i Zośka pragnęli za wszelką cenę uwolnić Rudego z rąk gestapowców. Mimo iż wielu mówiło „To się nie uda, nie warto ryzykować własnego życia” oni pragnęli odzyskać przyjaciela. Akcja powiodła się i mimo , że Rudy zmarł na skutek odniesionych ran to jednak odchodził on ze świadomością, że przeżył coś tak wspaniałego jak prawdziwa przyjaźń.

Jednakże nie zawsze możemy nacieszyć oczy pięknymi oraz modelowymi przykładami przyjaźni, bowiem przyjaźń w literaturze czasem poddawana jest większym lub mniejszym próbom. Egzamin taki przeszła również niewątpliwie przyjaźń dwóch druhów, Leszka i Mieszka, bohaterów wiersza Adama Mickiewicza pod IRONICZNYM tytułem ,,Przyjaciele". To był związek ,,z tych, co to: gdzie ty, tam ja, - co moje, to twoje". Wydawać by się mogło, na pierwszy rzut oka, iż był to przykład idealnej przyjaźni, jednak opartej jedynie na słownych deklaracjach. Przyjaciel, który obiecywał wierność, pomoc dozgonną ,w sytuacji kryzysowej czmychnął na drzewo, zostawiając swojego druha na pastwę niedźwiedzia. Nie do podważenia więc jest stare ,,przysłowie niedźwiedzie: „Że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie". Prawdziwą przyjaźnią jest taki związek, który przetrzyma wszystko.

Człowiek potrzebuje bratniej duszy, na którą w każdej sytuacji może liczyć. Przyjaźń odgrywa ogromną rolę w życiu istoty ludzkiej tak jak i bohaterów w prezentowanych przeze mnie utworach literackich. Myślę, że wielkim szczęściarzem jest ten, kto posiada prawdziwego i wypróbowanego przyjaciela, który nigdy nie zawiódł. Pamiętajmy jednak, iż przyjaźń to nie tylko oczekiwanie na pomocną dłoń druha, szczęśliwie i radośnie spędzony wspólnie czas, ale to również obowiązki, zobowiązania i nieraz kłopoty.
Nie możemy tylko brać i egoistycznie wykorzystywać naszej bratniej duszy, ale również i sami powinniśmy poświęcać się dla innych. Na tym właśnie opiera się prawdziwa przyjaźń, a o czym my często zapominamy. Czasem sami musimy zrezygnować z czegoś dla dobra drugiego człowieka. Trudno się nie zgodzić ze stwierdzeniem, iż ,,przyjaźń jest tym, czym dla ptaka skrzydła: wznosi go ponad proch". Dlatego pielęgnujmy nasze związki, troszczmy się o bliskie nam osoby, bo „Przyjaźń poznaję po tym, że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zniszczyć.". Dla przyjaźni warto żyć.....

/nie dziękujcie...

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 6 minut