profil

Czy chciałbyś żyć w Nowym wspaniałym świecie?

poleca 85% 103 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

W dzisiejszym świecie jest bardzo wiele rzeczy, z których nie jesteśmy zadowoleni. Wciąż na coś utyskujemy, coś nas martwi. Jednak, kiedy dobrze się nad tym zastanowić, stwierdzamy, że to my sami niszczymy ten świat. Często przez wynalazki i usilne staranie zapanowania nad wszystkim wokół. Aldous Huxley w książce „Nowy wspaniały świat”, przedstawia nam wizję zgubnej i pozbawionej indywidualizmu przyszłości, która nas z pewnością nie zachwyca, gdyż ukazuje całkowitą antyutopię, podczas gdy my dokładamy wszelkich starań, aby osiągnąć skutek odwrotny.
Autor, oprowadzając nas po fabryce, ukazuje nam wizję tworzenia ludzi. Moim pierwszym argumentem przeciw Nowemu wspaniałemu światu - będzie, że już od zarodka ludzie są tam przystosowywani do wizji „idealnego bytu”. Nie mają możliwości zadecydowania o własnym życiu. Wszystko kształtują inni, co w końcu prowadzi do całkowitej utraty humanizmu.
Kolejnym powodem będzie nieetyczność postępowania opisanego we fragmencie książki. Ludzie powinni rodzić się naturalnie, tymczasem są hodowani w butlach jak rośliny. Co więcej, odbiera się im także możliwość posiadania własnych dzieci. Moim zdaniem, jest to okrutne wyniszczanie ludzkości, uczuć i miłości.
Następnym motywem jest ryzyko, jakie niesie za sobą próba okiełznania natury. Nie zawsze w Ośrodku Rozrodu wszystko się udawało. Kiedy czegoś zapomniano lub dodano czegoś za dużo, szkodę za to ponosiły zarodki. Na początku książki dyrektor fabryki mówi o uzyskiwaniu karłów lub „bezokich potworków”. Takie niemowlęta zostawały kalekami na całe życie albo też były unicestwiane - a przecież nie stały się takie, dopóki w ich życie nie zaczął ingerować inny człowiek i jego maszyny.
Pragnę jeszcze dodać, iż Mustafa Mond – książkowy przywódca – pozostawia ludzkość w „błogiej nieświadomości” nie ucząc jej historii sprzed czasów Forda. Ludzie zostali pozbawieni całej przeszłości, ewolucji. Tracą także szansę na poznanie dzieł tak wybitnych pisarzy jak Shakespeare czy Mickiewicz.
Ponadto ludźmi się manipuluje, wychowując ich w bezgranicznie szczęśliwym świecie, którego nie mogą porównać z inną rzeczywistością. My mamy taką możliwość np. na podstawie informacji, jakie pozostawili nam kronikarze itp. Dlatego możemy stwierdzić, czy na przykład prze dwieście lat nastąpił rozwój technologii czy kultury. A z czym tamte istoty miałyby porównać otaczający ich świat?
Cenię sobie indywidualność, dlatego nie mogłabym znieść ciągłego przebywania w towarzystwie około osiemdziesięciu osób, wyglądających tak, jak ja. Także nie odpowiada mi system podziału na kasty. Moim zdaniem wszyscy są równi wobec siebie, dlatego nikt nie ma prawa ich dzielić według swoich zapatrywań. Nie mogłabym znieść myśli, że ktoś uważa mnie np. tylko za tanią siłę roboczą (delty, gammy).
Ostatnim argumentem będą okrutne i niemoralne sposoby warunkowania. Zarodki są sztucznie zmuszane do odczuwania szczęścia, bólu. Naumyślnie zmniejsza się im ilość tlenu, aby uszkodzić mózg, kręgosłup, bądź inne partie ciała. Używa się różnych substancji do manipulowania człowiekiem, zmniejszając, bądź zwiększając ich dawkowanie. W ten sposób uzyskuje się ludzi, którzy są ukształtowani wedle uznania ich „hodowców”, którzy mają nad nimi całkowitą kontrolę.
Podsumowując, Aldous Huxley przedstawił nam zgubną wizję świata przyszłości, gdzie nie ma takich pojęć jak moralność czy człowieczeństwo. Bezwzględnie niszczona jest indywidualność człowieka. Wizja ta z pewnością nie jest wspaniała, dlatego nie mogłabym powiedzieć, że chciałabym żyć w takim świecie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Ciekawostki ze świata
Gramatyka i formy wypowiedzi