profil

Czy chciałbyś żyć w "Nowym wspaniałym świecie"? Uzasadnij swój wybór.

poleca 82% 257 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Kraina przedstawiona w ?Nowym wspaniałym świecie? była idealna. Nie było przestępstw, wszyscy żyli w zgodzie i byli z tego powodu szczęśliwi. Nie dochodziło do sporów o pieniądze i o władzę ? każdy w społeczeństwie miał swoją określoną rolę. Na pierwszy rzut oka można to nazwać ?krainą mlekiem i miodem płynącą?, jednakże po głębszej analizie możemy dostrzec prawdziwe oblicze idealnego świata. W dalszej części mojej pracy postaram się odpowiedzieć na pytanie postawione mi w tezie.
Sam proces ?tworzenia? człowieka jest bardzo kontrowersyjny ? wszystko odbywało się w Instytucie Rozrodu i Warunkowania, z góry zakładano kim ma być człowiek, ustalano cechy jego charakteru, zawód, pozycję społeczną. Zanim istota ludzka zaczęła samodzielnie myśleć była już odpowiednio uwarunkowana do pełnienia swojej roli społecznej. W ten oto sposób człowiek był pozbawiany wolności oraz ograniczony umysłowo. Sztuczna produkcja ludzi spowodowała, że w idealnym świecie wszyscy byli tacy sami ? indywidualność i kreatywność była traktowana jako zło. Instytut Rozrodu i Warunkowania można z pewnością nazwać zoo.
Podział na kasty: alf, bet, gamm, delt i epsilonów nie pozwalał człowiekowi na odniesienie awansu społecznego ? ograniczał jego swobodę myślową. Członkom wszystkich kast wpajano w procesie warunkowania, że to ich grupa jest najlepsza a pozostałe grupy są znacznie gorsze. Przykładowo betom kilkaset razy cyklicznie puszczano taśmę na której znajdowała się następująca informacja: ?Alfy pracują dużo ciężej niż my ? jak to dobrze, że jestem betą. Gammy, delty i epsilony są głupie.?. Ten cytat idealnie obrazuje dwulicowość idealnego świata. Każdy był przekonany o wyższości swojej kasty nad inną ? wprowadzało to członków społeczeństwa w stan pseudo-szczęścia. Osobniki, które wykazywały się inteligencją i manifestowały swoje poglądy były usuwane ze społeczeństwa i nazywane dzikusami, czyli klasą niższą w rozwoju.
Członkowie idealnego społeczeństwa do poprawnego funkcjonowania potrzebowali narkotyku, który wprowadzał ich w stan szczęścia, jednak gdy tylko somy zabrakło ludzie zaczynali zastanawiać się nad problemami egzystencjonalnymi i sensem wspaniałego świata. Tylko soma przywracała do najpoprawniejszego stanu ? błogiego szczęścia. Nadmiar przyjemności psychicznych i seksualnych zajmował ludziom czas, w którym potencjalnie mogliby dostrzec prawdę o swoim życiu i świecie w którym żyją.
Jedynym atutem ?Nowego wspaniałego świata? były wcześniej wspomniane braki konfliktów międzyludzkich. Obecnie ciągle mamy do czynienia z wojnami, atakami terrorystycznymi, które powodują, że życie można pojmować jako coś złego. Nie zmienia to jednak faktu, że brak konfliktów istniał wyłącznie dlatego, że ludzie nie mieli ambicji i chęci do samo dokształcenia, rozwoju oraz osiągania wyżej pozycji społecznej.
W świetle powyższych argumentów jednoznacznie mogę stwierdzić, że nie chciałbym być członkiem społeczeństwa opisanego w książce Aldousa Huxleya. Moim zdaniem, najważniejszym w życiu jest dążenie do postawionych sobie celów oraz realizacja marzeń. Idealny świat blokuje takie możliwości całkowicie. Dodatkowo brak wolności, tolerancji powoduje we mnie niechęć do takiego ustroju społecznego.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty

Teksty kultury