profil

Pieniądz w życiu człowieka- przemyślenia

drukuj
poleca 85% 541 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Paraca oceniona na 4+ przez pania prof, brak literatury a ogólnie z netu i własne przemyslenia


Pieniądze to przysłowiowy temat rzeka, o który ocieramy się każdego dnia. Jest to zagadnienie fascynujące a zarazem bardzo trudne, gdyż określenie relacji człowiek- pieniądz zmusza nas do konfrontacji z tym co napawa nas lękiem przed utratą bezpieczeństwa.

Pieniądz jest kolorowym kawałkiem papieru, któremu ludzie nadali wartość, a dla każdego z nas jest ona nieco inna. Tej wartości nie da się zamknąć w definicji ekonomicznej dlatego też rozważania na temat stosunku człowieka do pieniądza będę opierać na przykładach z życia wielu osób, a pod koniec pracy opisze czym dla mnie one są. Odpowiedzi na pytania: Czy pieniądze dają szczęście, czy raczej trzeba być szczęśliwym by stać się bogatym? Czy postawy wobec pieniądza zależą od tego, kim się jest i ile się zarabia?, szukałam na forach internetowych.

Dla sporej części społeczeństwa pieniądze są złem koniecznym. Ludzie ciężko pracują przez cały miesiąc a wypłata starcza zaledwie na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Ci, którzy zarabiają niewiele zgodnie twierdzą że praca za niewielkie wynagrodzenie nie przynosi im żadnej satysfakcji i chodzą do niej bo muszą. Pasuje więc tu stwierdzenie Tadeusza Kotarbińskiego, że „pieniądze ma się po to, aby ich nie mieć”, czyli ledwie dostaniemy zasłużone wynagrodzenie a już w gruncie rzeczy jest ono rozdysponowane na bieżące wydatki.
Jednak nie wszyscy tak postrzegają pieniądze. Jest w naszym społeczeństwie odsetek ludzi, którym praca i zapłata za nią daje satysfakcję. Jedną z takich osób jest projektant wnętrz, który twierdzi że jeżeli robimy to co lubimy i przynosi nam to satysfakcję to wszystko jest na najlepszej drodze. Takich ludzi stać jest na godne życie a także na drobne przyjemności, np. wakacje.

Francuski filozof i pisarz Jean Jacques Roussean twierdził, że „pieniądz, który człowiek posiada to swoboda, ten za którym goni to niewola”. Wielu ludzi dąży do szybkiego wzbogacenia się, nie zdając sobie sprawy z tego że chęć zdobycia pieniędzy zaczyna być celem ich życia. Goniąc za pieniądzem ludzie krzywdzą swoich bliskich, popadają w długi a także konflikt z prawem. Nie dostrzegają już że „ pieniądz jest dla człowieka dobrym sługą, ale złym panem” (Aleksander Dumas). Według mnie ludzie powinni doceniać pieniądz w takiej ilości jakiej go posiadają gdyż zatracenie się w szukaniu dodatkowych źródeł pieniędzy przeważnie powoduje same kłopoty. Pogoń za pieniądzem zabiera ludziom radość i sens prawdziwego życia. Niestety coraz częściej zdarza się, że ludzie tak zatracają się w pomnażaniu pieniędzy, że uzależniają się od nich jak od narkotyku. Wielu z nich, którzy są ‘ w dołku’ chcąc wyjść z długów czy odrobinę podnieść stopę życiową swoją i swoich bliskich decyduje się na przemyt narkotyków co niestety dość często kończy się źle.

Do tej pory przedstawiłam ludzi którzy posiadają pieniądze z własnej pracy, a także tych którzy gonią za fortuną. Są jednak jeszcze dwie grupy społeczne: ubodzy oraz zamożni.
„Istnieje, tylko jedna grupa ludzi, która myśli o pieniądzach więcej niż bogaci-
a mianowicie ubodzy” (Oscar Wilde). Brak pieniędzy prowadzi między innymi do powstania ubóstwa. To natomiast powoduje wiele ujemnych skutków społecznych: stwarza problemy
w uzyskaniu i utrzymaniu mieszkania, zmniejsza dostęp do oświaty. Dzieci ubogich rodziców często nie chodzą do szkoły gdyż w domu nie ma pieniędzy na zakup podręczników i innych pomocy szkolnych, pokrycie kosztów dojazdu do niej, często takie dzieci nie mają nawet ‘swoich’ ubrań ponieważ rodzice muszą kupić jedzenie a one chodzą w ubraniach po starszym rodzeństwie.
Brak pieniędzy ogranicza często dostęp do świadczeń zdrowotnych. Ludziom ubogim trudno jest dojechać do lekarza jeśli ośrodek zdrowia jest znacznie oddalony od miejsca zamieszkania. Obecnie bezproblemowo można korzystać z prywatnej służby zdrowia, niestety ludzi ubogich na nią nie stać. Często ludzie nie mający pieniędzy nie wykupują leków gdyż większość ich dochodów idzie na bieżące wydatki, lub wręcz odwrotnie- kupują leki a emerytury czy renty nie starcz już na opłatę czynszu i na jedzenie. Brak pieniędzy wyklucza korzystanie z dóbr kultury. Stąd też zjawisko funkcjonalnego albo wtórnego analfabetyzmu, pojawia się masowo w ubogich środowiskach. Reasumując biedni ludzie są często odrzucani przez środowisko, mniej doceniani, trudniej im znaleźć dobrą posadę oferując tylko talent.
Ludzie bogaci, często nowobogaccy myślą że mając pieniądze ma się cały świat u stóp.
I częściowo, niestety, mają rację. Takich ludzi stać jest na wszystko. Niektórzy urodzeni
w bogatych rodzinach pomimo że zawsze mieli pieniądze potrafią jednak je uszanować tzn: nie wydają ich na głupoty, często pomnażają swój majątek. Niestety nie wszyscy potrafią docenić wartość pieniądza, najczęściej jest tak z ludźmi nowobogackimi. Tacy ludzie myślą, że mając pieniądze mogą zawojować cały świat a często jest to tylko złudne myślenie. Są oni często wykorzystywani przez ‘znajomych’, dla których liczy się tylko konto w banku. Należy pamiętać że prawdziwych uczuć nie da się kupić gdyż są one bezcenne.
Jednak posiadając pieniądze łatwiej jest torować sobie drogę w życiu. Niestety w naszym świecie wielu ludzi ocenia innych po ‘grubości portfela’, a tym bogatym łatwiej jest dostać pracę na wysokim stanowisku, zdobyć lepsze wykształcenie.

Od kilku lat w Polsce istnieje zjawisko masowej emigracji za granicę w poszukiwaniu pracy. I nic nie byłoby w tym złego gdyby nie fakt że rozpadają się przez to rodziny a najbardziej, niestety, cierpią ci najmniej winni czyli dzieci. Dorośli wyjeżdżają żeby zarobić na godne życie dla swoich rodzin a swoje pociechy albo podrzucają komuś z rodziny albo co gorsza zostawiają w różnego rodzaju placówkach. W tym miejscu możemy mówić o typowej "znieczulicy gastarbeiterów". Przez to że my, dorośli, ciągle gonimy za pieniądzem aby mieć za co opłacić rachunki i kupić najpotrzebniejsze produkty zapominamy o dzieciach, które najbardziej to przeżywają, gdyż najnowsza zabawka albo laptop nie zastąpią im matki i ojca. W tym miejscu należy się zastanowić czy te kilka tysięcy zarobione zagranicą zrekompensują nam utracone dzieciństwo naszych dzieci i czy nie lepiej żyć tutaj skromniej ale w pełnej rodzinie.

Poruszając stosunek człowieka do pieniądza można przytoczyć także przykład wojny, gdyż „żeby prowadzić wojnę potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy” (Napoleon Bonaparte). Od zawsze państwa które wypowiadały wojny były silnymi mocarstwami, które nie musiały martwić się o finanse. Dzięki nakładom pieniężnym wojska są dobrze wyposażone, żołnierze mają przeprowadzane szkolenia, możliwe jest także ‘kupienie’ informacji.

Pieniądz jako środek płatniczy jest rzeczą niezwykle dziwną. W rozumieniu jednostki, jeden grosz, jako najmniejsza moneta w naszym kraju jest praktycznie bezwartościowa. Jednak gdy zbierzemy dużą ich ilość suma ta może być zaskakująca. Mam tu na myśli różnego rodzaju apele o pomoc dla ludzi chorych, czy potrzebujących innej pomocy. Jak wiadomo często państwo nie może bądź nie chce dać pieniędzy dla ludzi którzy ich potrzebują, gdy jednak rusza jakaś akcja ludzie potrafią zebrać ogromną ilość pieniędzy. Wszyscy z chęcią wysyłają smsy, wrzucają niewielkie datki do puszek a pieniądze te dają możliwość dalszego życia dla innych. Jak widać takie zbiórki można określić hasłem „grosze to piechota fortuny”.

Powyższe przykłady pokazują, że tak naprawdę nie jest łatwo określić czym dla nas ludzi są pieniądze. Często zdarza się tak że jeśli już je mamy to chcielibyśmy mieć ich więcej gdyż „apetyt rośnie w miarę jedzenia”. Gdy nie mamy pieniędzy na jakieś ‘luksusy’ łatwo jest nam się z tym pogodzić gdyż po prostu nie stać nas i tyle. Natomiast gdy z dnia na dzień zdobędziemy większą gotówkę chcielibyśmy kupić rzeczy o których zawsze marzyliśmy ale niestety często zatracamy się w tych zakupach. Nie dostrzegamy już dawnych znajomych, gdyż często ci nadal żyją skromnie a my poprzez posiadanie pieniędzy czujemy się ważniejsi.
Tak więc pieniądze są ważne gdyż dzięki nim podtrzymujemy nasze funkcjonowanie w społeczeństwie ale nie mogą one zawładnąć naszym życiem. Człowiek nie może stać się niewolnikiem pieniądza i o tym należy zawsze pamiętać.

Pieniądz dla mnie osobiście jest czymś ważnym ale nie najważniejszym. Być może banalnie to zabrzmi, ale uważam że szacunek, miłość bliskich jest ważniejsza aniżeli ten kolorowy kawałek papieru, który chcąc nie chcąc może zdziałać wiele. Zawsze uważałam że dziecku należy się kieszonkowe od rodziców gdyż młody człowiek ma swoje potrzeby
i wydatki. Dopiero pierwsza praca, nauczyła mnie szacunku do pieniądza. Wtedy zrozumiałam jak dorośli muszą ciężko pracować żeby przynieść godziwą wypłatę i z jakim trudem nieraz rozdziela się te pieniądze na bieżące wydatki. Teraz kiedy sama jestem mamą chciałabym mieć przysłowiową maszynkę do robienia pieniędzy, aby móc spełniać zachcianki swojego dziecka. Pieniądz to taki kawałek papieru, dzięki któremu mogę pójść do sklepu i kupić dziecku wymarzoną zabawkę lub ubranko. Gotówka umożliwia też korzystanie z prywatnej opieki medycznej, co niestety jest dość kosztowne ale
w niektórych przypadkach konieczne. Wcześniej wspomniałam o analfabetyzmie, występującym najczęściej na terenach po PGRowskich, dzięki temu że mam pieniądze zdobywam wykształcenie, mogę uczęszczać na różne kursy i szkolenia, które mam nadzieje kiedyś zaprocentują. Kiedy nie trzeba ‘szczypać się’ przy wydawaniu pieniędzy sporą radość sprawia nam korzystanie z dóbr kultury (kino, teatr, filharmonia) a to niestety dość sporo kosztuje. Na pewno chciałabym mieć taką ilość pieniędzy, która umożliwiłaby mojemu dziecku zdobycie odpowiedniego wykształcenia, które dość sporo kosztuje, uczęszczanie na zajęcia pozalekcyjne.
Zawsze wydawało mi się że jeśli wygrałabym szóstkę w totolotka to wówczas nie musiałabym się już nigdy martwić o pieniądze. Z jednej strony to prawda ale z drugiej. Plusem posiadania większej gotówki byłoby to że mogłabym spełnić swoje marzenia: wyjechać na dalekie i długie wakacje, kupić drogi samochód czy mieszkanie. Jednak minusów takich łatwo zdobytych pieniędzy jest według mnie więcej: szybko uderzają do głowy (zaczynamy nie zauważać tych co nie mają pieniędzy, gdyż nieraz ich ‘biedota’ nam przeszkadza), nie wiemy kto jest naszym prawdziwym przyjacielem a kto tylko na nas chce żyrować etc.
Jak widać pieniądze są ważne w życiu każdego człowieka, nawet moi ale uważam że to nie one powinny rządzić nami tylko to my- ludzie powinniśmy rozsądnie z nich korzystać.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Typ pracy