profil

Sposoby funkcjonowania tradycji rycerskiej w polskiej literaturze. Omów zagadnienie na podstawie wybranych przykładów

poleca 85% 157 głosów

TEMAT: Sposoby funkcjonowania tradycji rycerskiej w polskiej literaturze. Omów zagadnienie na podstawie wybranych przykładów


W swojej prezentacji chcę omówić, co to właściwie jest tradycja rycerska, jak wpływa na działania bohaterów i jakie wartości ją tworzą. By rozpatrzyć te zagadnienia postanowiłem posłużyć się trzema postaciami literackimi z trzech utworów, mianowicie: Jan Skrzetuski z „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza, Konrad Wallenrod i Grażyna z utworów Adama Mickiewicza.

Zanim przedstawię pierwszą postać może zastanówmy się, dlaczego Sienkiewicz obsadził „Ogniem i mieczem” w ogóle całą trylogię w XVII w. Przecież Rzeczpospolita nie była wtedy ani najpotężniejszą, ani najszczęśliwszą. Wręcz przeciwnie. Wielkie państwo chyliło się wówczas ku upadkowi. Ale nigdy tak jak wtedy nie zabłysły cnoty rycerskie. Nigdy przedtem, ani nigdy później Polska nie wydobyła z siebie tyle siły by pokonać swych wrogów, a rycerze by wsławić się w wojnach, bo to wtedy Rzeczpospolita borykała się z potopem szwedzkim czy powstaniem Chmielnickiego.
Jan Skrzetuski- namiestnik a później porucznik chorągwi pancernej Jaśnie Oświeconego księcia Jeremiego Wiśniowieckiego. Znamienity dowódca i żołnierz. Pierwsze spotkanie Heleną było momentem przełomowym w jego życiu. Zmienia się wewnętrznie pod wpływem miłości. Będzie robił wszystko by być razem z nią. Nie obawia się Bohuna, który wyraźnie daje mu do zrozumienia żeby nie wchodził mu w drogę, szantażuje nawet rodzinę Heleny by ta zezwoliła mu zaślub. Daje im rycerskie słowo, że pozostawi ich w Rozłogach, jeśli oddadzą mu Helenę. Wyrusza z poselstwem do Chmielnickiego, którego, kierując się honorem, uratował wcześniej przed śmiercią, co miało niestety tragiczne później skutki. Dostaje się do niewoli i pozostaje nieugięty pod namowami by dołączył do powstania lub przynajmniej nie walczył przeciwko niemu. Przeżywa prawdziwe katusze widząc klęskę wojsk koronnych pod Żółtymi Wodami i Korsuniem. Zostaje uwolniony i wraca przez spalone Rozłogi. Tam wpada w rozpacz i traci zmysły. Znajdują go przyjaciele i dzięki księdzu Muchowieckiemu, a właściwie religii i wierze, powraca do świadomości. Przekonany o śmierci ukochanej postanawia walczyć dalej z wrogiem. Jest wniebowzięty, gdy dowiaduje się od Zagłoby, że ten ukrył ją w Barze. Niestety po raz kolejny przeżywa tragedię dowiadując się, że Bar został zajęty przez Kozaków. Wszystkie te przeżycia zmieniają bardzo Skrzetuskiego. Wołodyjowski po latach powie:
„Całe wojsko płakało, widząc Skrzetuskiego desperację, bo mu broda w dwudziestym którymś roku życia zbielała(…)”
Skrzetuski bezskutecznie poszukuje Heleny. Jedzie do Chmielnickiego by prosić o pojedynek z Bohunem. Tam go nie znajduje. Dostaje zezwolenie na dalsze poszukiwania. Niestety otrzymuje mylną wiadomość o śmierci Heleny, która wpędza go w chorobę. Po powrocie do zdrowia postanawia służyć nadal księciu. Nie myśli o sobie, o nieszczęściu, jakie go spotkało. Przedkłada służbę ojczyźnie ponad wszystko. Sam powie o sobie:
„Co ja znaczę i moje sprawy wobec tego, co się stało? Wszystko marność i marność,
a na końcu śmierć!”
Dalej czytamy wypowiedź Podbipięty:
„W tych czasach zepsucia i prywaty, gdy każdy o sobie tylko myśli, on o sobie zapomniał. Taż on, brateńki, dawno mógł permisję od księcia pana otrzymać i jechać
na szukanie Kniaziówny, a zamiast tego, gdy na miłą ojczyznę paroksyzm przyszedł,
on na chwilę służby nie porzucił, z męką w sercu w ustawicznej pracy trwając.”

Ofiarnie walczy w obronie oblężonego Zbaraża. Wykazuje się bohaterstwem i odwagą podczas przedzierania się przez szeregi kozackie z listem do króla. Dociera tam na wpół żywy. Opiekuje się nim Rzędzian. Wkrótce otrzymuje nagrodę, o jakiej nie śmiał nawet marzyć- spotyka i łączy się z Heleną, którą od dawna uważał za zmarłą. Jego honor najpełniej uwydatnia się podczas ostatecznego spotkania z Bohunem, kiedy to zostaje on związany przyprowadzony przed oblicze Skrzetuskiego. Może się on teraz zemścić za wszystkie krzywdy i cierpienia, jakich doznał, jednak zwraca mu wolność.

Drugi utwór „Konrad Wallenrod”. Skąd pomysł napisania utworu? Autor znalazł w kronikach historycznych zapisek o wielkim mistrzu krzyżackim Konradzie Wallenrodzie. Ów Wallenrod przed oblężeniem Wilna opuścił swych rycerzy doprowadzając do klęski zakonu. Ten epizod stanowił dla Mickiewicza dobry pretekst do wykreowania jego całej historii.
Dziejów Konrada Wallenroda dowiadujemy się z pieśni Walejdoty. Tak naprawdę nazywał się Walter Alf. Jest Litwinem porwanym za młodu przez krzyżaków, wychowywanym przez mistrza zakonu. Uczucia patriotyczne podsycał w nim Halban, litwiński jeniec.
Konrad przy nadarzającej się okazji powrócił na Litwę i tam pojął za żonę córkę księcia Kiejstuta- Aldonę. Jednak świadomy potęgi zakonu postanawia tam wrócić, niszcząc jednocześnie szczęście swoje i Aldony dla ratowania ojczyzny. Niestety, skazuje się również na wieczne potępienie.. Codziennie nocą przychodził pod wieżę gdzie Aldona była zamurowana. W pewnym momencie chce powrócić z nią na Litwę:
„Tak, wróćmy, pozwól! Mam w zakonie władzę,
Każę otworzyć, lecz, po co rozkazy?
Gdyby ta brama była tysiąc razy
Twardszą od stali, wybiję, wysadzę;
Tam cię, o luba! Ku naszej dolinie,
Tam poprowadzę, poniosę na ręku.
Lub dalej pójdziem; są w Litwie pustynie,
Są głuche cienie białowieskich lasów,
Kędy nie słychać obcej broni szczęku,
Ani dumnego zwyciężcy hałasów,
Ni zwyciężonych braci naszych jęku.
Tam w środku cichej, pasterskiej zagrody,
Na twoim ręku, u twojego łona,
Zapomnę, że są na świecie nagrody,
Że jest świat jakiś- będziem żyć dla siebie.
Wróć, powiedz, pozwól.”
Jednak wtedy jest już za późno. Aldona odrzuca jego propozycję. Konrad stawia patriotyzm ponad wszystko. Wyrzeka się miłości:
„Jesteś wolna, jesteś wdową po wielkim człowieku,
Który dla dobra ojczyzny wyrzekł się- nawet i ciebie.”
Podczas pobytu w zakonie jego dusza cierpiała męki z dala od ojczyzny:
„Słyszał z ust jej litewskie już zapomniane wyrazy.
Z każdym wskrzeszonym wyrazem budzi się nowe uczucie,
Jako iskra z popiołu; były to słodkie imiona
Pokrewieństwa, przyjaźni, słodkiej przyjaźni, i jeszcze
Słodszy wyraz nad wszystko, wyraz miłości, któremu
Nie masz równego na ziemi, oprócz wyrazu- ojczyzna.”

Doprowadza zakon do klęski, skazuje się na potępienie, pomimo iż robi to dla dobra ojczyzny, bo nie ma większej hańby niż zdrada. Piętno zdrajcy jest najgorszą ze wszystkich zbrodni. Po klęsce krzyżaków na Konrada wydany zostaje wyrok śmierci. Wie o tym, dlatego żegna się z Aldoną. W ostatnich chwilach życia chce ratować swój honor. Nie ucieka, lecz nie daje się również schwytać. Postanawia popełnić samobójstwo, więc w pewnym sensie to on sam wymierza sobie karę.
Warto się tutaj nadmienić, że Wallenrod to postać sporna. Nie można go określić jednoznacznie jako dobrą czy złą. Co prawda dopuścił się zdrady(na wrogu, ale zdrada jest zdradą), zniszczył szczęście nie tylko swoje lecz także swojej żony, ale wszystko robił w głębokim poczuciu patriotyzmu chęci ratowania ojczyzny.

Grażyna- córka możnego pana z księstwa lidzkiego, żona księcia Litawora. Niezwykłej urody, wysoka, dorównuje wzrostem mężowi. Po przebraniu w strój myśliwski często jest z nim mylona. Bardzo mądra. Wspiera męża radami. Ma na niego duży wpływ:
„Osłoda smutku, spólniczka wesela,
Nie tylko łoże i serce podziela,
Lecz myśli jego i władzę nad ludem
Wojny i sądy, i tajne układy
Częstokroć od jej zależały rady, (…)”
Dowiadując się od Rymwida o planach Litawora dochodzi u niej do głosu instynkt narodowy, natychmiast biegnie do męża. Wiemy, że błaga go na kolanach. Nie uzyskując żadnych pozytywnych efektów odprawia posłów krzyżackich. Jest to decyzja wręcz naiwna. Jednak ratuje w ten sposób swego męża od hańby a naród litewski od bratobójczej wojny. Konsekwencje tej nieprzemyślanej decyzji nie dają na siebie długo czekać. Do zamku zbliżają się wojska krzyżackie. Sama zakłada zbroję męża i rozkazuje wyjść ku wrogowi. Liczy na to, że Litawor zrozumie jeszcze swój błąd i przyzna jej rację. Staje do walki z wrogiem i zostaje śmiertelnie raniona podczas starcia z konturem. Gdy Litawor dowiaduje się o wszystkim idzie za wskazówką Grażyny. Nawraca się, o czym świadczą jego późniejsze działania i śmierć na stosie. Wypowiada słowa, które najlepiej ujmują postać Grażyny:
„Niewiasta z wdzięków, a bohater z ducha”


Mamy, więc trzy postaci. Co to będzie ta tradycja rycerska? Jak będzie wpływać na działania bohaterów? To nią kierują się przy swoich wyborach. Jedną z wartości składającą się na tradycję rycerską będzie poczucie patriotyzmu. Rzecz najważniejsza, bo to ojczyzna jest stawiana ponad wszystko. Za nią rycerz wylałby ostatnia kroplę krwi, poświęciłby wszystko dla jej ratowania. Kolejną wartością będzie wiara. To modlitwa uratowała Skrzetuskiego od postradania zmysłów, a Wallenrod nawraca Aldonę by móc ją poślubić. Miłość do ukochanej osoby. Za nią, za jej szczęście, dobre imię, bohaterowie są gotowi oddać życie. Innymi rzeczami będą honor, odwaga czy bohaterstwo. Trzeba też powiedzieć, że tradycja rycerska to nie jest coś, co ktoś sobie wymyślił od tak. Tradycja rycerska kształtowała się w ciągu wieków w świadomości i sercach ludzkich. Pomimo upływu czasu wartości te pozostawały niezmienne, kierowały ludźmi i utrzymywały ich w przetrwaniu.

I. Literatura podmiotu:
1. Mickiewicz Adam: Grażyna. wyd. 4. Wrocław, 1960
2. Mickiewicz Adam: Konrad Wallenrod. wyd. 3 zm. Wrocław, 1990
3. Sienkiewicz Henryk: Ogniem i mieczem. Warszawa, 1960

II. Literatura przedmiotu:
1. Budzyńska Janina: Wstęp [w]: Mickiewicz Adam. Grażyna. wyd. 4.
Wrocław, 1960. s. 27-35
2. Chwin Stefan: Wstęp [w]: Mickiewicz Adam: Konrad Wallenrod. wyd. 3 zm.
Wrocław, 1990. s. XXXIX-XLII, LXV-LXXVI
3. Wojciechowski Konstanty: Pieśń na cześć bohaterstwa i miłości ojczyzny.
[w]: Trylogia Henryka Sienkiewicza. Studia, szkice, polemiki.
pod. red. Tomasza Jodełki. Warszawa, 1962. s. 325-342
4. Zawistowski Władysław: Kto jest kim w TRYLOGII Henryka Sienkiewicza?.
Gdańsk, 1999. s. 307-314

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 9 minut

Materiały do matury