profil

Mit o Orfeuszu, jego literackie i filmowe przetworzenia. Omów problem, odwołując się do wybranych przykładów.

poleca 82% 1297 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Juliusz Słowacki

I. WSTĘP

Motyw Orfeusza jest znany i często wykorzystywany w literaturze, filmie i sztuce. Można go zinterpretować na wiele sposobów, od nieszczęśliwej i wielkiej miłości po artystę, czy podróżnika. Na kilku wybranych przykładach chcę dziś przedstawić problem związany z nim i jego występowaniem w literaturze i filmie.

A czym właściwie jest mit? Odpowiedź na to pytanie wszyscy powinniśmy znać.

Mit to opowieść, która organizuje i uprawomocnia wierzenia danej społeczności (myślimy głównie o społecznościach archaicznych). Wyrasta z wierzeń pierwotnych oraz z tradycji ustnej. Tematykę mitów można bardzo ogólnie podzielić na: dotyczącą powstawania bogów, świata i ludzi, wyobrażeń przestrzeni oraz wyobrażeń na temat natury świata i zachodzących zjawisk. Mity przekazywane były ustnie z pokolenia na pokolenie. Zapisywane były wtórnie. Traciły wtedy niejako swą moc i stawały się jedną z opowieści funkcjonujacych w danej społeczności. Po ich charakterze religijnym nie pozostawał już wtedy ślad.

Na początku krótko go streszczę:

Mit ten opowiada o Orfeuszu który był synem muzy Kaliope i króla Tracji. Potrafił grać na lutni tak pięknie, że wszystko, co żyło, zbierało się wokół, by go słuchać. Eurydyka była jego ukochaną żoną, nimfą drzewną, która zmarła ukąszona przez żmiję. Zrozpaczony Orfeusz zrobił coś, na co niewielu byś się odważyło - poszedł do Hadesu. W jego muzykę zasłuchał się Charon i Cerber, a wzruszony Hades obiecał oddać Eurydykę. Był tylko jeden warunek - Orfeusz miał nie oglądać się za siebie. Niestety, śpiewak tak bardzo pragnął spojrzeć na ukochaną, że niepomny przestróg odwrócił się. Zgodnie z umowa w tym momencie stracił ją na zawsze. Sam błąkał się potem po świecie, śpiewając o swojej rozpaczy

Mit o Orfeuszu i Eurydyce to archetyp miłości dozgonnej, na śmierć i życie, wierności małżeńskiej. Miłości silniejszej niż śmierć, ważniejszej od życia, jak powiedział Lew Tołstoj: ,,...miłość to otwierać przed sobą duszę, razem myśleć i razem czuć...".

Co znaczy pojęcie archetyp?

Jest to prototyp, stały i niezmienny prawzorzec zachowań i postaw ludzkich, utrwalony w świadomości zbiorowej każdej społeczności (archetypem może być miłość matki do dziecka). Po raz pierwszy wzorce archetypiczne zostały zapisane i utrwalone w mitach

II. ROZWINIĘCIE

1.Nieczęsto zdarza się, by dwaj autorzy opisali podobna historię i opatrzyli ja jednakowym tytułem. Jeszcze rzadszy jest przypadek, gdy postacie i przesłania tych utworów tak bardzo się różnią. W tym przypadku jest jednak pewne wytłumaczenie - czas ich napisania dzielą dwa tysiące lat.

Chodzi mi o następujące utwory: "Orfeusz i Eurydyka" autorstwa Wergiliusza oraz "Orfeusz i Eurydyka" napisany przez Czesława Miłosza.

Wiemy jaki był powód Miłosza by napisać utwór… była to śmierć drugiej żony Carol Thigpen-Miłosz w 2002 roku,. Jak powiedział autor „… co mogę wytłumaczyć jedynie przesunięciem na ten utwór całej osobistej problematyki. Pisałem go nocami, zamiast rozmyślać, przychodziły kolejne fragmenty, jakby bez mojej woli. Zawsze dążyłem do sztuki obiektywnej, ale rzadko udawało mi się tego dokonać. Sięgnięcie po mit jest właśnie próbą przeniesienia swojego osobistego uczucia czy przeżycia w świat…”

Natomiast jaki był powód napisania go przez Wergiliusza jest nam nie znany.

Wergiliusz w swoim dziele pokazuje powrót Orfeusza i Eurydyki z Hadesu, daje odbiorcom do zrozumienia, że nimfa kroczy za swoim ukochanym, podkreśla jej obecność.

Tę samą sytuację przedstawia Czesław Miłosz jednak jego wizja różni się znacznie od wizji Wergiliusza, gdyż postać Eurydyki jest jedynie sugerowana i autor nie dopowiada czy jej obecność jest pewna. Ponadto u Miłosza zakochanym towarzyszy osoba trzecia, nie wiemy dokładnie kto, ale wyobraźnia nam podpowiada, że jest to Hermes - wysłannik bogów.

Głównym bohaterem obu wierszy jest Orfeusz, ale ukazany jest on z dwóch zupełnie różnych a momentami nawet przeciwstawnych punktów widzenia. Wergiliusz przybliża nam Orfeusza jako artystę i przypisuje mu cechy charakterystyczne dla artystów. Jest on delikatny i łatwo ulega emocją, działa pod ich wpływem, przez nie zachowuje się jak szaleniec. Orfeusz jest wrażliwy, jego uczucie jest nierozsądne i rozpaczliwe a jednak silniejsze od śmierci. Bohater, jako prawdziwy artysta, swoją tragiczną sytuację obwieszcza światu w pieśniach, skarżąc się i użalając nad swoim losem. Jest wprost genialnym muzykiem, bo utwory, które wykonuje poruszają naturę, wpływają na świat przyrody i go zmieniają. Orfeusz u Wergiliusza już do końca swoich dni pozostaje samotny i nieszczęśliwy. Błąka się po świecie, nie mogąc wypełnić pustki po swojej ukochanej. Życie straciło dla niego sens i dlatego nie pragnie już niczego, nawet miłości. Autor fenomenalnie połączył scenerię: „lody północy i góry śnieżne”, „w cieniu wielkiej skały” z uczuciami pustki, obojętności i smutku, jakie rządziły śpiewakiem.

Miłosz w inny sposób przedstawia nam króla śpiewaków. Zapomina o jego artystycznych zdolnościach, pomija fakt, że jest artystą, bo Orfeusz i tak przestał grać. Bohater kieruje się rozumem i od początku wątpi w możliwość zwrócenia mu Eurydyki i jej powrotu do świata żywych. Podczas drogi z podziemia podważa jej obecność, nie ufa Hadesowi, ale zdaje sobie sprawę, że jedyne, co mu pozostało to wiara. Orfeusz czuje się bezbronny, w świecie żywych ma swoją lirę, która daje mu poczucie bezpieczeństwa, a w Hadesie jest jak zwykły śmiertelnik. Płacze on nad nadzieją, którą stracił odwracając się za ukochaną i żałuje, że jego przeczucia się spełniają. Jednak dzięki temu, że zaufał rozumowi nie jest to dla niego wstrząsem. W przeciwieństwie do bohatera Wergiliusza godzi się on ze swoim losem.

Rozwiązaniem sytuacji nakreślonej przez Wergiliusza jest ogromna i niepohamowana rozpacz Orfeusza związana z utratą żony. Rozpacz, która prowadzi do jego śmierci.

Bohater Miłosza po wyjściu z piekieł, żyje dalej w spokoju i pewnej harmonii, natura przychodzi mu z pomocą i wynagradza cierpienie. Nie można jednak powiedzieć, że Orfeusz po utracie ukochanej powraca do życia jakie toczył wcześniej, bo w tekst wpisany jest wyraz rozpaczy:

„Teraz dopiero krzyczało w nim Eurydyko!
Jak będę żyć bez ciebie, pocieszycielko?”

Rzymski twórca stosuje narracje trzecioosobową, narrator jest obiektywny, zna sytuację liryczną, ale wyraża współczucie i swoje emocje wobec Orfeusza. Jego wiedza jest ograniczona, bo powołuje się na opinie innych:

„Mówią, że przez siedem miesięcy (...) sam wśród pustki płakał”

Podmiot liryczny u Miłosza jest obiektywny, wiernie opisuje uczucia Orfeusza, nie kierując się emocjami. Nie wyraża swoich myśli i sądów na określona sytuację, sprowadza się do suchej i beznamiętnej relacji. Podmiot liryczny opowiada i widać wyraźnie zarysowana fabułę, więc jest to liryka narracyjna.

Styl Wergiliusza jest podniosły, język pełen środków stylistycznych. Poeta posługuje się pytaniami retorycznymi: „ Cóż więc teraz uczyni Orfeusz?”, nie kończy wypowiedzi: „ Oczy już mrużą, gasną ...” w celu podkreślenia dramatyzmu i wagi sytuacji.

Występują:

anafory „Które chciały pochwycić zwiewny cień,tych ust,
Które chciały wyszeptać wiele słów.”,

animizacje: „Noc mnie już niesie bezkresna.”, porównania: „I niby dym powiany wiatrem, tak umknęła” oraz epitety nobilitujące: „ marmurową głowę”, „wiekuisty szron”. Środki stylistyczne służą autorowi do przekazywania emocji.

Miłosz stosuje prostą składnię, oszczędny język i beznamiętny styl – ilość środków poetyckich jest niewielka i dopiero w końcowym fragmencie utworu pojawia się wykrzyknienie.

Oba teksty są nawiązaniem do starożytnego mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Wergiliusz jednak pozostaje wierny mitowi oddając jego treść wiernie, nie modyfikując, a Miłosz zmienia go, stosuje jako tło, pretekst by pokazać, że intelekt ludzki nie jest przystosowany do wiary.

Są to utwory pokazujące pewną prawdę o człowieku. Wergiliusz wykorzystuje motyw wędrówki, by pokazać, że ludzie wciąż się błąkają i poszukują swego miejsca. Toczą ciągłą walkę z losem i nawet przegrywając nie godzą się z porażką. Ponadto autor mówi, że człowiek daje się łatwo ponieść emocją, jest odrobinę nieobliczalny i toczy wewnętrzny spór o to, czy posługiwać się rozumem, czy sercem. Wergiliusz nie zapomina nawet o miłości i na przykładzie Orfeusza i Eurydyki pokazuje, że prawdziwe uczucie przezwycięży nawet śmierć.

Miłosz natomiast twierdzi, że człowiek kieruje się w życiu rozumem i dzięki temu nie ma dla niego sytuacji skrajnej rozpaczy. Tak jak i Wergiliusz sądzi on, że człowiek skazany jest na porażkę, ale według niego godzi się z losem, bo natura i uroki świata wypełniają mu pustkę.

2. Kolejnym utworem w którym występuje motyw Orfeusza jest „Kordian” Juliusza Słowackiego, został tu wyeksponowany w szczególności Motyw wędrówki.

Główny bohater wyrusza w podróż po Europie, która w ostatecznym rozrachunku okazuje się być przede wszystkim źródłem wielu cierpień i rozczarowań. Pierwszy akt dramatu jest historią nieszczęśliwej miłości młodego, niezwykle wrażliwego i melancholijnego Kordiana. Owładnięty "jaskółczym niepokojem" młodzieniec beznadziejnie zakochuje się w Laurze. Ta jednak darzy go głównie uczuciem macierzyńskim. Kordian próbuje sobie poradzić z tą sytuacją, lecz jego wzniosły idealizm stoi mu na przeszkodzie. Jego miłosne niepowodzenia zniechęcają go do życia, sprawiają, że nie może sobie znaleźć własnego miejsca we wrogim mu świecie.

Kordian wybiera się w podróż w poszukiwaniu sensu życia, lecz go nie znajduje i jest tym rozczarowany i wraca do kraju, natomiast podróż Orfeusza do Hadesu wiązała się z nadzieją na odzyskanie ukochanej i zakończyłaby się pomyślnie, gdyby Orfeusz nie złamał zakazu i nie spojrzał na Euredyke w drodze powrotnej.

3. W filmach motyw Orfeusza jest przedstawiony bardziej wyraziście. Nie ma w nich doszukiwania się tego motywu, jest on bardzo widoczny i po obejrzeniu danego filmu od razu kojarzymy go z mitem o Orfeuszu.

Pierwszym filmem który zaprezentuję jest Orfeu Negro czyli Czarny Orfeusz w reżyserii Marcela Camus’a

Film jest reinterpretacją mitu o Orfeuszu i Eurydyce, co można wnosić już z samego tytułu. Akcja mitu z Grecji przeniesiona została do Brazylii w czasie trwania karnawału. Młody motorniczy tramwaju Orfeu (Breno Mello) kończy swą pracę i zaczyna przygotowania do karnawałowej zabawy. Do jego tramwaju wsiada młoda imigrantka Eurydyka (Marpessa Dawn). Jest ona ścigana przez tajemniczą postać, która chce ją zabić…

W filmie Orfeusz, Eurydyka czy Hermes rozpoznawani są pod właśnie tymi imionami. Dosłowność posunięta jest do granic absurdu tak że dom, w którym szuka Orfeusz Eurydyki nazywany jest Hadesem a pies przy bramie wabi się Cerber. Bohaterowie kilkakrotnie zresztą wspominają o tym micie i wcale nie są zdziwieni zbieżnością ich imion z tymi w micie. Co więcej, ma to stanowić dla nich dowód tego, iż są dla siebie stworzeni.

W filmie jak i w micie oboje giną. Eurydyka nie ginie ukąszona przez żmiję w czasie ucieczki przed pragnącym ją posiąść Aristajosem, lecz ginie zabita przez tajemniczego mężczyznę przebranego za śmierć. Orfeusz zaś, nie ginie rozszarpany przez bachantki, lecz trafiony kamieniem przez zazdrosną narzeczoną spada kilkadziesiąt metrów w dół urwiska. Oczywiście z Eurydyką w ramionach.

Poruszony w filmie jest również motyw artysty. W micie Orfeusz muzyką czynił cuda. Taką mirakularną otoczkę wytworzył wokół siebie również filmowy Orfeusz. Dzieci z jego okolicy wierzyły, iż swoją muzyką (filmowy Orfeusz grał na gitarze) powoduje wschód słońca. Muzyka Orfeusza wzbudza również miłość Eurydyki, jest magicznym spoiwem. Sam Orfeusz staje się tutaj raczej symbolem artysty, śpiewaka, on sam mówi w filmie do jednego z chłopców, że kiedyś Ty bedziesz Orfeuszem.

Jedną z końcowych scen filmów jest obraz dwóch chłopców, z których jeden gra na gitarze Orfeusza i zaprasza słońce na świat.

4. Kolejnym filmem w którym występuje motyw Orfeusza jest Les Invisibles czyli „Niewidzialni” w reżyserii Thierry Jousse .

Bohaterem filmu jest Bruno, który wspólnie z kolegą, Noëlem, przygotowuje się do nagrania pierwszej płyty. W muzykę instrumentalną wmontowuje odgłosy miasta i urwane ludzkie rozmowy. Zbierając materiał, nagrywa bywalców telefonicznego chata. Dyktafon rejestruje kilkadziesiąt rozmów, a Bruno wychwytuje spośród harmidru jeden głos, Lisy. I zakochuje się w niej. Wkrótce spotykają się w hotelu kilka razy, po ciemku, pod warunkiem, że nie zobaczą swoich twarzy. Gdy Bruno łamie dane słowo, kobieta znika, a muzyk rusza na jej poszukiwania.

Film Jousse’a przywodzi na myśl grecki mit o Orfeuszu i Eurydyce. Wędrówka w poszukiwaniu Lisy odbywa się na granicy jawy i snu i ma także charakter symboliczny. Przewodnikiem Bruna staje się wścibski dozorca budynku, który prowadzi go w mroczne zakątki miasta. Pokazuje mu, że we współczesnym świecie nie ma Hadesu, miejsca, gdzie można znaleźć utraconą muzę. Bo postać Lisy ma przede wszystkim wymiar metaforyczny: to natchnienie i siła twórcza artysty, która czasem znika bez śladu. I trzeba szukać jej w sobie, zdaje się dopowiadać Jousse. W Les invisibles nakreśla on obraz odludka, który łączy się ze światem, tylko gdy przygotowuje kolejne utwory. Wrażenie wyobcowania wzmacnia nieustannie obecna w tle chropowata, niepokojąca muzyka i odtwarzane z taśmy rozmowy.

5.Kolejnym i ostatnim już filmem który przedstawię jest „Moulin Rouge” w reżyserii Baz’a Luhrmann’a oparty na książce Pierre'a La Mure'a.

Moulin Rouge to najsłynniejszy i najbardziej skandalizujący nocny klub Paryża przełomu wieków. Jego gwiazdą jest Satine (Nicole Kidman), piękna kurtyzana, o której względy zabiega bogaty książę (Richard Roxburgh). Ona kocha jednak Christiana (Ewan McGregor), ubogiego poetę, który przybył do Paryża, by poznać smak dekadenckiego życia. Satine nie chce być tancerką - marzy, by zostać prawdziwą aktorką. Książę godzi się sfinansować wystawną rewię z jej udziałem, stawia jednak jeden warunek - zakochana w Christianie kurtyzana ma zostać jego kochanką...

"Moulin Rouge" - filmową "pochwałę prawdy, piękna, wolności, a przede wszystkim miłości" - zrealizował Baz Luhrmann, Olśniewającą wizualnie opowieść o miłości ubogiego poety i pięknej kurtyzany reżyser ukazał w konwencji niemal całkowicie współczesnej.

Scenariusz filmu wykorzystuje motyw zaczerpnięty z mitu o Orfeuszu, młodym poecie-muzyku, który zstąpił do świata podziemnego w poszukiwaniu miłości idealnej. Baz Luhrmann mówi: To mit o idealizmie i dorosłości. Uczy nas, że życie wymyka nam się spod kontroli, ci, których kochamy, umierają, a nie wszystkie związki mają szansę przetrwać. Mając tego świadomość możemy pogrążyć się w nicości lub wyruszyć w podróż w zaświaty, stawić czoła przeznaczeniu i powrócić bogatszymi o nowe doświadczenia. W "Moulin Rouge" Orfeuszem jest grany przez Ewana McGregora Christian, który zakochuje się w kurtyzanie o imieniu Satine. Ich miłość nie ma jednak szans na spełnienie...

III. WNIOSKI

Mit o Orfeuszu, który schodzi do Hadesu w poszukiwaniu swojej zmarłej żony Eurydyki, fascynował twórców od wieków. Odwoływali się do niego poeci, pisarze, muzycy, malarze, rzeźbiarze (w 1949 roku powstała pierwsza wersja filmowa mitu: rozgrywający się we współczesnym Paryżu "Orfeusz" Jeana Cocteau). Długi i wspaniały korowód - nie sposób wymienić wszystkich, przypomnijmy więc tylko najsłynniejszych: Wergiliusz, Owidiusz, Shelley, Rilke, Liszt, Gluck, Haydn, Igor Strawiński, Tycjan, Rubens, Tiepolo, Mantegna, Luca Signorelli, Giovanni Bellini, Tintoretto, Giorgione, Delacroix, Antonio Canova, August Rodin.

Podsumowując motyw Orficki, dochodzimy do wniosku, że był on i jest swojego rodzaju bodźcem zarówno dla poetów współczesnych, jak i antycznych; ambitnym celem, który stawiają sobie twórcy, nieosiągalnym dla nich ideałem " ars poetica".

W swoich dziełach wspominają o nim, byśmy pamiętali o poecie, który potrafił bezgranicznie kochać dla którego miłość silniejsza była od śmierci i zgromadzić wokół siebie wszystko co żyło, by go posłuchać.

Jak powiedział J. Lechoń
"I jedno wiemy. I nic się nie zmienia.
Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci."

Ruch zstępujący, zbawczy, soteryjny (katabazis) z ruchem wstępującym - laudatywnym (anabazis)

Praca również w załączniku.

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 14 minuty