profil

Wiara i rozum – czy mogą współistnieć w poznawaniu świata. Rozważ zagadnienia w oparciu o teksty Adama Mickiewicza i własne refleksje.

drukuj
poleca 87% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Jako nowa epoka, romantyzm wprowadził inną propozycje istnienia świata. W swych dziełach bardzo dobrze uwidocznił to Adam Mickiewicz.
Utwory jego były na swój sposób różne od dzieł innych romatyków. Trudno powiedzieć lepsze czy też gorsze, ale na uwagę zasługuje fakt, iż stały się one jakby inspiracją dla innych twórców, którzy poszli w jego ślady. Powstała zatem grupa ludzi preferująca i naśladująca w swoich utworach „ styl mickiewiczowski”.

Na podstawie kilku wybranych przez siebie dzieł opisanego wcześniej artysty postaram się przedstawić dwie ludzkie wartości : wiarę i rozum, którymi człowiek kieruje się w poznawaniu świata.

Niemal wszędzie można dopatrzyć się bohaterów podchodzących do spraw świata rozumowo, jak też tych kierujących się wewnętrznymi głosami, sumieniem czy też inaczej mówiąc religią.

Pierwszym takim przykładem może być tytułowy bohater Konrad Wallenrod, mający przed sobą dwa wyjścia, które zadecydują o jego przyszłym losie. Walka o ojczyznę, a co za tym idzie rozstanie z ukochaną, bliskimi, być może nawet strata życia, lub dalszy żywot w kraju pozbawionym wolności ( aluzja do czasów, w których Mickiewicz pisał dzieło - „ Polska pod zaborami ” .Kraj musi zdobyć się na walkę, potrzebuje jednak silnego władcy mogącego poprowadzić naród do zwycięstwa ). Bohater po poznaniu samego siebie, swego pochodzenia, jako wielki patriota, jedyny ratunek Litwy postanawia podjąć nierówna walkę z o wiele silniejszym wrogiem.
Pojawia się tutaj przykład kierowania się rozumem, bowiem tylko jakiś podstęp lub oszustwo może doprowadzić do zwycięstwa słabszego pod względem militarnym kraju.

Konrad ujawnia także swoją wiarę, miłość do ojczyzny, za która chce oddać własne życie.
Jako wielki indywidualista postanawia poprzez kłamstwo i zdradę uratować najcenniejszy skarb jakim jest ojczyzna. Pomija tutaj nawet swoją żonę.
Jego wielka wiara doprowadza go do upragnionego celu, jednak za cenę własnego życia.

Kolejnym przykładem może być postępowanie Jacka Soplicy, który jako młodzian był wielkim bojownikiem i zabijaką, nie kierującym się właściwie żadnymi cechami oprócz gniewu i chęci zemsty. Jego przemiana czyli go zupełnie innym człowiekiem. Za wszelką cenę chcę zmobilizować szlachtę do zorganizowania oddziału, wierzy w Polskę, w odzyskanie przez nią niepodległości. Gorliwy patriota. Wie jednak, że samą wiarą nie może pokonać wroga. Nie można więc obejść się bez podstępu. Kierowanie się rozumem przez Jacka Soplicę najlepiej uwidocznione jest podczas zajazdu na dwór Sopliców, spokój i opanowanie doprowadza go do odniesienia zwycięstwa.

Również w „Dziadach 3” sporo można przeczytać na temat wiary. Właśnie dzięki niej więźniowie nie poddają się, są przekonani, że Polsce uda się wkrótce odzyskać wolność. Modlą się, proszą o pomoc samego Boga. Walka nie może zostać podjęta przez nich samych, zostali by wtedy wywiezieni w głąb Rosji i zapewne zginęli. Walczyć mogą natomiast w inny sposób. Poprzez uświadamianie wszystkim o tragicznej sytuacji narodu, wezwanie wszystkich do połączenia swych sił, rozpowszechnianie zakazanych w tamtych czasach ksiąg i czasopism. Wszystkie wymienione rzeczy nieodzownie łączą się z rozumowym podejściem do świata.

We współczesnych czasach ludzie w coraz mniejszym stopniu na pierwszym miejscu stawiają wiarę. Dzisiejszy świat jest zupełnie inny od tego który był 150 lat temu. Większość ludzi posługuje się rozumem aby zdobyć pieniądze, władzę czy też sławę. Wiara jest do tego celu zbędna, więc odrzucana przez ludzi na drugi plan. Wraz z biegiem czasu może dojść do całkowitego zniknięcia wiary w ludzkich sercach. Chciwość i żądza ludzi doprowadza do tego, że stają się oni jakby „ maszynami ” i z góry wiadomo jaki będzie ich następny ruch. Czy taki jednak powinien być świat, bez miłości, wzajemnej pomocy i życzliwości ?
Ja czegoś takiego nie mogę sobie wyobrazić. Uniknąć tego się niestety nie da.

Często będąc w kościele z ust kapłana słyszę słowa : - Nawróćcie się, jeszcze nie jest za późno !
Kto jednak pójdzie w ślady tych słów ? Nikt !

Każdy ma swoje przekonania, cele życiowe, dlaczego ma więc utrudniać swoje życie przez kościół skoro i tak ma dużo innych problemów. Po prostu usuwa go ze swojego życia.

Na podsumowanie moich rozważań śmiało mogę stwierdzić, że wiara i rozum mogły i współistniały w romatyźmie. Teraz natomiast ludzie powoli wybierają jedną z tych dwóch wartości, niemal zawsze jest to rozum.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy