profil

„Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd”

drukuj
poleca 85% 145 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Te słowa Jana Pawła II zawarte w ostatnim zbiorze poezji wydanym przed Jego śmiercią określają misję człowieka, katolika i stawiają przed nim jasny cel. By stawał się lepszym każdego dnia, aby doznać łaski Bożej i zbawienia. Nie możemy zawsze wybierać najłatwiejszych dróg, gdyż te zwodzą człowieka na manowce; często stanowią tylko pokusę szatana. Bóg oczekuje od Nas, że będziemy stawać się doskonalszymi. To zaś możemy osiągnąć tylko poprzez stosowanie się do Jego nauk, co jednak wymaga od człowieka poświęceń, wyrzeczeń i wielu wysiłków, którym nie wszyscy są w stanie sprostać.
W dzisiejszym świecie rolę rzeki o silnym nurcie, któremu nie każdy jest się w stanie oprzeć, spełniają massmedia i konsumpcjonistyczno – relatywistyczna popkultura. Ich wpływ szczególnie widoczny jest wśród młodzieży, która odwróciła się od tradycyjnych wzorców i wartości. Media w pogoni za oglądalnością pokazujące przemoc i propagujące hedonistyczny, rozwiązły tryb życia, walnie przyczyniły się do moralno – obyczajowego rozprzężenia. Szerzący się w krajach tzw. „kultury zachodniej” moralny relatywizm i liberalizm prowadzą do chaosu i zaniku tego, co kiedyś było fundamentem społeczeństw – wartości rodzinnych. Zupełnie inaczej wygląda to w krajach Wschodu, gdzie nie rozwinął się destrukcyjny społecznie, rozpasany „wolnością” ustrój demokratyczny (Chiny Ludowe, Iran) albo rozwinął się w granicach danego kręgu kulturalnego (Singapur, Japonia, Tajlandia).
W obszarze tzw. kultury zachodniej młodzi ludzie często przeciwstawiają się zastanemu porządkowi. Jest to jednak nie wynik jakiejś biologicznej burzy w organizmie, ale przede wszystkim rezultat propagowanych w mediach wzorców – najczęściej są nimi pseudogwiazdy pozbawione rzeczywistego talentu, ale za to zdolne skupiać na sobie uwagę różnego rodzaju prowokacjami. Za nimi idą destrukcyjne idee antyklerykalizmu, komunizmu i moralnego ultraliberalizmu.
Papież w swoich słowach wzywa Nas, byśmy nie ulegali złudnym i spaczonym obrazom rzeczywistości. Powinniśmy iść drogą Boga, chociażby spotkało się to z krytyką, a otaczające nas media i ludzie starali skłonić Nas do przyjęcia ich nastawionego na destrukcję modelu życia. Dobry chrześcijanin nie może ulegać chwilowym modom światopoglądowym czy kulturalnym, a podążać ścieżką wyznaczoną przez Kościół.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Typ pracy