profil

Polska za czasów Augusta II

poleca 85% 144 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

POLSKA ZA AUGUSTA II


Jan III Sobieski ostatnie miesiące życia spędzał w pałacu w Wilanowie w odosobnieniu, opuszczony przez wszystkich. Wiosną 1696 r. król ciężko zachorował, a 17.06. tego roku zmarł. Rozpoczął się kolejny w Rzeczpospolitej okres bezkrólewia. Było to bezkrólewie najdłuższe i najbardziej niemoralne. Poniosła klęskę idea dynastii narodowej. Syn Jana III Sobieskiego znajdował się w wielkiej pogardzie u szlachty polskiej. Zawdzięczał to swoim kontaktom z Wiedniem, Berlinem i Sztokholmem. Niesławę zdobył także dzięki walce z matką o spadek po ojcu. Kłótnie pomiędzy matka a synem wykorzystali wrogowie Sobieskich – Lubomirscy i Sapiehowie. To właśnie oni rozbili elekcję na dwie grupy: senatorska i szlachecką. Królowa została wypędzona z Warszawy, dlatego próbowała za wszelka cenę zerwać konwokację. Tylko dzięki temu, że szlachta zawiązała konfederację powszechną i generalną dało się ustalić termin elekcji. Czas bezkrólewia to także czas buntu żołnierskiego. Na czele buntu stał magnat Baranowski, który dochodził swoich przywilejów, godności uważając, że ojczyzna o nim zapomniała, niepomna jego zasług wojennych. Kandydatów do tronu było kilku:
o Franciszek Ludwik de Bourbon, książę Conti, bratanek Wielkiego Kondeusza
o Henryk syn Wielkiego Kondeusza
o Max Emanuel – elektor bawarski
o Karol Filip Neuburg, który był mężem Ludwiki Radziwiłłówny i za którym przemawiał olbrzymi majątek,
o Leopold Ludwik Lotaryński – syn Karola V i Eleonory wdowy po Michale Korybucie Wiśniowieckim.

Faktycznie walka o tron w Rzeczpospolitej była walka pomiędzy dwoma rodami: Bourbonami i Habsburgami. Dopóki książęta niemieccy działali każdy na własną rękę Bourbonowie mieli przewagę. Przewaga ta pochodziła z licznych obietnic popartych suto pieniędzmi, którymi szafowali dyplomaci francuscy. W kwietniu 1697 r. pojawił się na scenie elekcyjnej nowy kandydat. Był nim elektor saski Fryderyk August z dynastii Wettinów. Sejm elekcyjny zebrał się w Warszawie 15 maja 1697 r. Francuzi byli pewni swojego zwycięstwa. Marszałkiem sejmu elekcyjnego wybrany został bowiem ich stronnik. Ale szybko doszło do rozczarowania. Wręczone przez Francuzom łapówki zostały przebite przez prezenty saskie. Niezdecydowanych przekonał Piotr I., który zagroził iż wybór Francuza sojusznika Turcji będzie równoznaczne z pozyskaniem w Rosji wroga. 27 czerwca ogłoszono wybór Augusta II na króla Polski. Ale nie wszystko było tak proste. Doszło do podwójnej elekcji. Prymas ogłosił królem księcia francuskiego Franciszka Ludwika Bourbona, a biskup kujawski – elektora saskiego. W miesiąc później August II zaprzysiągł Pacta Conventa, a 15 września odbyła się uroczysta koronacja na Wawelu. Elektor saski był wyznania protestanckiego, przyjmując polską koronę przeszedł na wiarę katolicką. August II zyskał sobie tytuł Mocnego, co z cała pewnością zawdzięczał swojej sile fizycznej, w rękach łamał podkowy. Ale nie tylko temu zawdzięczał przydomek Mocny. Z równą mocą łamał prawa. Był uważany za gwałciciela praw i przywilejów stanowych. Próbował naśladować przepych dworu francuskiego. Zazdrościł bowiem Ludwikowi XIV jego władzy. Sam uważał się za człowieka światłego, drwił sobie z księży i pastorów. Łatwo potrafił godzić wszystkie napięcia religijne jakie zaistniały w Rzeczpospolitej, może bardziej między Rzeczpospolitą a Saksonią, ponieważ nie opowiadał się za żadną z religii, a swoje przejście na katolicyzm uważał tylko za pewną formalna procedurę. Całkiem dobrze mogły się ułożyć stosunki pomiędzy dwoma krajami: Rzeczpospolitą i Saksonią. Polskie zboże mogło być produktem wymiany wobec saskiego przemysłu, niemiecka umiejętność w administracji mogła znaleźć uzupełnienie w doświadczeniu polskiej demokracji. Ale poza tym istniało wiele różnic pomiędzy dwoma krajami i te różnice musiały stworzyć konflikt. August II zamierzał wykorzystać Polskę tak jak do tej pory wykorzystywał Saksonię, dlatego próbował przekształcić Rzeczpospolita w Patrymonium. Wiedział również, że to może się nie udać w stosunku do całej Rzeczpospolitej. Dlatego od samego początku rozpoczął rokowania, najpierw z Brandenburgią, później z Rosją oraz Austrią, które w razie buntu miały wkroczyć do Rzeczpospolitej, by ochronić państwo polskie, a dla Augusta zostawić jego część, która miała stać się państwem absolutnym. W Pacta Conventa August II obiecał Polakom zwrot Kamieńca Podolskiego. Kiedy Piotr I zaczął odnosić zwycięstwa nad Turcją w bitwie o Azow, te plany stawały się realnymi. Oczywiście sprawę Kamieńca August II chciał wykorzystać propagandowo, liczył, że tym pozyska serca Polaków. Szlachta jednak od samego początku podejrzewała Augusta II o ukryte zamiary wobec kraju. 9 września 1698 r. doszło do bitwy pod Podhajcami. Wówczas to wojska Rzeczpospolitej dowodzone przez hetmana polnego Feliksa Potockiego odniosły zwycięstwo nad Turcją, a 26 stycznia 1699 r. podpisami został pokój karłowicki. Na mocy tegoż pokoju Kamieniec Podolski wracał do Rzeczpospolitej. Tego zwycięstwa August II przypisać sobie nie mógł. Skutki pokoju w Karłowicach były bardzo dalekosiężne. Turcja stawała się sojusznikiem Rzeczpospolitej przeciwko Rosji. Później Turcja będzie jedynym krajem który nie uzna rozbiorów Rzeczpospolitej. Sojusz sasko-rosyjski znalazł wspólnego wroga, a była nim Szwecja. Doszło do spotkania Augusta II z Piotrem I. August II namówił przejeżdżającego przez Polskę cara Piotra I do wspólnej akcji przeciwko Szwecji. Nie chodziło tutaj o żadną korzyść dla Rzeczpospolitej. August II planował, że w wojnie ze Szwecja przejmie Inflanty jako dziedziczną własność Wettinów. Na mocy porozumienia Duńczycy zaatakowali Holsztyn, August II – Inflanty, a Piotr I – Estonię. Król szwedzki Karol II poradził sobie z potrójnym wrogiem. W sierpniu 1700 r. zmusił do kapitulacji Danię, w listopadzie pokonał Piotra I pod Narwą, a w roku następnym uderzył na Rzeczpospolitą. Aby pozyskać do walki przeciwko królowi szwedzkiemu, a przynajmniej zapewnić sobie neutralność August II zgodził się na koronację na króla Prus Fryderyka III. 18 stycznia 1701 r. książę pruski został królem Prus. Szlachta nie oponowała. Szlachta jednak zaczęła dostrzegać, że większym zagrożeniem dla Rzeczpospolitej będzie Rosja aniżeli Szwecja. Senat Rzeczpospolitej wysłał poselstwo do króla szwedzkiego ofiarując swoją współpracę. Król szwedzki postawił jednak warunek: współpraca jest możliwa tylko wtedy, gdy sejm polski zdetronizuje Augusta II.
Dopiero po spełnieniu tego warunku król szwedzki widział możliwość porozumienia Rzeczpospolitej ze Szwecją. Szwecja uderzyła na Polskę, 24 maja 1702 r. kapitulowała Warszawa, 7 sierpnia kapitulował Kraków. Po kapitulacji Warszawy, Krakowa król szwedzki wrócił do detronizacji Augusta II. Te hasła dotyczące detronizacji doprowadziły do rozbicia obozu szlacheckiego. 16 lutego 1704 r. zawiązana została konfederacja warszawska, na której ogłoszono bezkrólewie i rozpoczęto rokowania ze Szwedami. Pierwszym kandydatem do tronu polskiego ze strony Szwecji był Jakub Sobieski, ale później król szwedzki wysunął jako kandydata Stanisława Leszczyńskiego. 12 lipca 1704 r. w obozie otoczonym przez wojska szwedzkie ogłoszono Stanisława Leszczyńskiego królem Polski. Tej konfederacji warszawskiej, wyboru Stanisława Leszczyńskiego nie uznali ci, którzy znajdowali się w otoczeniu Augusta II. Mieliśmy jednocześnie dwóch królów. Zawiązana została opozycyjna konfederacja pod Sandomierzem. August II zawarł układ z Rosja, by przy jej pomocy odzyskać władzę w kraju. Ten sojusz Augusta II z Piotrem I można określić jako lwi związek, ponieważ całkowicie uzależniał politykę Rzeczpospolitej od Rosji. Sam Stanisław Leszczyński nie za bardzo wierzył w swoje prawo do polskiej korony. Występował bardziej jako rzecznik praw Sobieskich. Już we wrześniu 1704 r. został wypędzony z Warszawy przez wojska Augusta II. Ponownie tron odzyskał przy pomocy wojsk szwedzkich. 18 listopada 1705 r. podpisane zostało porozumienie polsko-szwedzkie, porozumienie skierowane przeciwko Moskwie. Szwedzi uzyskali prawo do okupowania ziem polskich, duże przywileje handlowe. Te przywileje w niedługim czasie miały doprowadzić do zniszczenia polskiego handlu na Bałtyku. Wykorzystując fakt, że pozycja Leszczyńskiego jest w kraju słaba zażądali Szwedzi za opiekę Inflant i Kurlandii. Dalszym krokiem była próba oderwania od Rzeczpospolitej Gdańska i podporządkowanie do bezpośrednio Szwecji. Ale tutaj przeciwko temu wystąpiły Prusy i Szwecja z tych planów wycofała się. W październiku 1705 r. Stanisław Leszczyński został koronowany na króla Polski. Wojska szwedzkie uderzyły na Saksonię. 13 lutego 1706 r. wojska Augusta II zostały rozbite pod Wschową i po tej klęsce August II zrzekł się polskiej korony. Władzę Leszczyńskiego uznały Francja, Austria, Prusy, Anglia i Turcja. Nie uznały natomiast Rosja i papież. Nie uznali go także ci, którzy zawarli konfederację pod Sandomierzem. Opozycja założyła swój główny obóz w Żółkwii i pod naciskiem cara 8 lipca 1707 r. przeciwnicy Leszczyńskiego ogłosili bezkrólewie, a car jako kandydata do korony wysunął Franciszka Rakoczego.
Stanisław Leszczyński nawiązał kontakt z hetmanem kozackim Mazepą. Doszło do zawarcia układu na wzór układu Hadziackiego. Obiecano powstanie obustronne Ukrainy pod zwierzchnictwem Polski oraz osobne księstwo lenne dla Mazepy. Ponadto Stanisław Leszczyński nawiązał kontakt także z sułtanem tureckim, wskazując na niebezpieczeństwo ekspansji rosyjskiej. W 1707 r. król szwedzki uderzył na Moskwę, a celem wyprawy moskiewskiej była detronizacja Piotra I. 8 lipca 1708 r. w bitwie pod Połtawą została rozbita. Sytuację, klęskę króla szwedzkiego postanowił wykorzystać August II. Swoją abdykację jako złożoną pod przymusem uznał za nieważną. Stanisław Leszczyński nie zamierzał stawiać oporu. Decyzję co do tego kto ma rządzić Rzeczpospolitą pozostawił stanom. Wycofał się na Pomorze Szwedzkie. Car ze swoimi wojskami wkroczył w granice Rzeczpospolitej, aby spotkać się z Augustem II. Doszło do odnowienia przymierza sasko-rosyjskiego. W 1710 r. August II zwołał walną radę królewską. Na sejmie zatwierdzono ponownie pokój Gżymółtowskiego. Podjęto decyzję o utrzymaniu 40 tys. armii. Natomiast dla zwolenników Stanisława Leszczyńskiego ogłoszono amnestię. Gdy po wojnie północnej August II znalazł się ponownie na polskim tronie zamierzał wprowadzić rządy absolutne. Plan był prosty. Chodziło o wywołanie buntu szlacheckiego, który stłumić miały wojska saskie. Następnie w okresie narzuconego pokoju rozbicia obozu szlacheckiego miała być przeprowadzona zmiana ustroju. Zniesiona miała być władza ustawodawcza sejmu, na czele rządu stanąć miała tajna rada królewska. W tym celu August II zaczął powoli przygotowywać się. Główne miasta Polski został ufortyfikowane, w twierdzach gromadzono zapasy żywności. August II przebywający w Dreźnie podjął rokowania z elektorem brandenburskim. Oferował elektorowi brandenburskiemu Elbląg za pomoc stłumieniu buntu szlacheckiego. Bunt tlił się powoli, a wybuch w sposób jawny, gdy dwóch polskich dygnitarzy zostało zamordowanych przez Sasów. 26 listopada 1715 r. rokoszanie podpisali konfederację tarnogrodzką pod hasłem samoobrony. Sytuację postanowił wykorzystać car. Celem jego było zwiększenie wpływów rosyjskich w Rzeczpospolitej. Tego August II nie przewidział. Kiedy pojawiła się groźba interwencji rosyjskiej August II rozpoczął rokowania z rokoszanami. August II zaproponował także spotkanie carowi. Magnaci polscy występujący przeciwko Augustowi II poprosili cara, by występował w roli mediatora. Kiedy spotkał się car z Augustem II stało się jasne, że nie jest to spotkanie sprzymierzonych, ale wrogów. Rozmowy zostały zerwane, obie strony oskarżały się o niedotrzymanie sojuszu. Rokowania wznowiono w Warszawie. Na mocy rokowań ustalono ograniczenie armii polskiej do 18 tys. Armia litewska miała liczyć 6 tys. Traktat został podpisany 3 listopada 1716 r. Król ratyfikował ten traktat w styczniu 1717 r. Ten traktat pomiędzy carem a Augustem II został także wpisany do konstytucji sejmowej czyli uchwały sejmowej, na tzw. Sejmie niemym 1 lutego 1717 r. Nazwa niemy wzięła się stąd, że kiedy sejm się zebrał po przedstawieniu spraw zabroniono posłom szlacheckim zabierania głosu, zabroniono dyskutowania nad dokumentem. Poddano go jedynie głosowaniu. Traktat zawierał 10 artykułów. Poruszano takie sprawy jak:
 królowi nie wolno było mieć przy sobie więcej niż 6 saskich urzędników i 1200 gwardzistów saskich,
 posiedzenia Rady Senatu miały odbywać się systematycznie i miały być protokołowane,
 ustanowiono został sąd na przestępców stanu, składający się z 8 senatorów i 24 szlachciców,
 zakazano tworzenia konfederacji cywilnych i wojskowych,
 ograniczono prawo sejmików ziemskich lokalnych do ogłaszania podatków lokalnych,
 zredukowano liczbę wojska do 24 tys. i wprowadzono regularną wypłatę żołdu, ale w regulaminie tym zapomniano o jednym – zapomniano o oficerskim żołdzie. Dla każdego żołnierza przewidziano jednakową sumę – dla rekruta i oficera. Spowodowało to, że zabrakło pieniędzy i Polska była w stanie wystawić armię liczącą tylko 10 - 12 tys.
Kolejne lata rządów Augusta II to pasmo niepowodzeń. Zabiegał przede wszystkim August II o zapewnienie sukcesji dla swego syna. August II zmarł 1 lutego 1733 r. wypowiadając słowa: „Boże przebacz całe moje życie było jednym wielkim grzechem”.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 11 minut