profil

Esej interpretacyjny "Prefacja"

poleca 85% 570 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Na wstępie chciałbym poprosić Panią o wyrozumiałość, ponieważ wiersz,mimo że mi się podoba, jest trudny do interpretacji, więc nie mogę obiecać, że będzie dobrze przeze mnie zinterpretowany.
Edward Stachura, autor "Prefacji" urodził się we Francji w 1937 roku. Jego rodzice byl polskimi emigrantami, po wojnie wrócił z rodziną do Polski. Za życia Stachura nie odniósł pełnego sukcesu, popularność zdobył dopiero po śmierci, stał się idolem młodzieży lat 80-tych i 90-tych.
Uprawiał on przeróżne formy literakie (lirykę, poematy, prozę poetycką, ballady, piosenki), a bohaterem jego tekstów był człowiek w drodze - wędrowiec kochający naturę, nie zgadzający się z normami społecznymi i moralnymi. Często utoższamić z nim można samego Stachurę.
Jego credo literackie to wołanie o wolność, poszukiwanie wartości które pozwoliłyby zrozumieć sens egzystencji człowieka. Poeta poszukiwał uczucia spełnienia się, wolności... Gdy jej nie zaznał 24 lipca 1979 w Warszawie popełnił samobójstwo.
"Prefacja" jest utworem bardzo nietypowym. Ma co prawda zachowane zwrotki, na pierwszy rzut oka wygląda jak każdy inny wiersz, ale gdy zacznie się go czytać widać buntowniczą i kontrowersyjną filozofię poety. W dzisiejszych czasach, ze względu na wykorzystanie tekstu kościelnego mógłby on liczyć na rozgłos w pewnej stacji radiowej, co mogłoby to oderwać od komputerów wielu młodzieniaszków i przyciągnąć ich do poezji.
W wierszu prawie każdy wyraz ma ukryte znaczenie. Trzeba troszkę się zastanowić nad znaczeniem każdego wyrazu, a już wiadomo "co poeta miał na myśli", a wcale nie pisze on o błachych sprawach, jego utwór jest swojego rodzaju receptą, lekcją życia. By być człowiekiem wegług Stachury należy być wytrwałym, uczciwym, mieć cele, dążenia i zainteresowania, nie okazywać innym swoiego smutku, a jedynie radość. Porównuje on te cech charakteru do budzących nadzieję, radosnych zjawisk przyrody, pozytywnego biegu historii człowieka. "Zaprawdę godnym i sprawiedliwym słusznym i zbawiennym" stanowi odniesienie do etyki chrześcijańskiej, choć jednocześnie, moim zdaniem, nawet dła człowieka niewierzącego, stanowi podnoszący na duchu refren powtarzany w zmaganiach z szarą rzeczywistością.
Hmmm o czym jeszcze nie pisałem?O tym, o czym powinienem napisać na początku. Osobą mówiącą w wierszu jest podmiot liryczny, wyznający zasady poety. Pan Podmiot mówi do nas monologiem lirycznym, nie mówi nic bezpośrednio, słów nie kieruje do nikogo. To tak, jakby stanął, na przykład wracając z kościoła, żeby porozmyślaćw cieniu drzewa, usiadł w domowym zaciszu i zastanawiał się nad tym jak żyć, aby być szczęśliwym.
Stachura napisał ten wiersz świetnie, w sposób przemiawiający do prostego człowieka, tworząc pełen optymizmu, radosno-nostalgiczny nastrój. Brak jakichkolwiek znaków inerpunkcyjnych, moim zdaniem, sprawia, że każda strofa wiersza wymaga zastanowienia, chwili zadumy.
Podsumowywując, zrówno wiersz jak i poeta bardzo przypadły mi do gustu. Wiersz, oryginalny w swojej formie, stanowi pochwałę uczciwego, pełnego wartości życia. Poeta był buntownikiem, człowiekiem innym niż wszyscy, a takie osoby lubię. Myślę, ze mógłbym się w pewnym stopniu ze Stachurą identyfikować ( jeśli chodzi o fryzurę, to nawet go przypominam).
No i nie było tak źle. Udało mi się napisać esej, a o wyniku dowiem się za chwilę. Naprawdę ciekaw jestem jak się Pani spodoba.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty