profil

Obraz Petersburga w ustępie do “Dziadów” oraz obraz Paryża w “Lalce”

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-16
poleca 85% 170 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Adam Mickiewicz

Porównaj obrazy miasta – Petersburga we fragmencie wiersza „Petersburg” z ustępu do „Dziadów” części III Adama Mickiewicza i Paryża we fragmencie „Lalki” Bolesława Prusa. Zwróć uwagę na charakter relacji w przytoczonych fragmentach utworów.

Zarówno fragment z ustępu części III „Dziadów” Adama Mickiewicza, jak i fragment „Lalki” Bolesława Prusa opisują miasta, panujący w nich nastrój oraz sytuację. Oba teksty mają cechy wspólne oraz różnice, głównie w sposobie relacji i ocenie miast. Pierwszy fragment (mickiewiczowski) negatywnie charakteryzuje Petersburg, mówiąc o nim: „budowały go chyba szatany”. Jest to spowodowane wątkiem biograficznym, który przedstawia bohatera będącego ofiarą prześladowań ze strony rosyjskiego zaborcy. Petersburg jest opisywany z perspektywy pielgrzyma – zesłańca. Opis Paryża jest nacechowany pozytywnie; ukazana jest logika zabudowy oraz przewidywalność budowniczych. Obraz wyraźnie jest skontrastowany z sytuacją panującą w Warszawie.

Petersburg, według Adama Mickiewicza, jest zbudowany na ludzkim nieszczęściu („rozkazał wpędzić sto tysięcy palów i wdeptać stu tysięcy chłopów”). Miasto powstało na kaprys cara i dlatego jest od niego zależne. Sytuacja panująca w mieście jest uzależniona od nastroju cara. Większość jego mieszkańców stanowią carscy urzędnicy. Ich życie polega jedynie na staraniu się o względy cara. Szczycą się otrzymanymi orderami, chcą je pokazać nawet za cenę przemarznięcia czy choroby. Mickiewicz swój negatywny stosunek do carskich urzędników podkreśla poprzez porównanie ich do zwierząt – mężczyzn do skorpionów, a dam do pstrych motyli. Inni mieszkańcy Petersburga oraz przyjezdni czują się zagubieni, gdyż w mieście wszechobecny jest chaos. Ludzie nie mogą się porozumieć ze względu na różnorodność używanych w Petersburgu języków; tabliczki i napisy są w wielu językach. Mickiewicz porównuje Petersburg do Wieży Babel („wzrok, ucho błądzi, jak w wieży Babelu”). Miasto zostało zbudowane bez logiki. Jego projektanci chcieli ustylizować je na inne, wielkie miasta Europy – Ateny, Rzym, Wenecję, Paryż czy Amsterdam. Jednak wszelkie próby upodobnienia Petersburga do tych miast nie udały się. Nigdy Petersburg nie będzie miał atmosfery tych miast. Wszystkie inne stolice były budowane w miejscach strategicznych, zaś rosyjska stolica została wzniesiona na osuszonych bagnach. Sytuacja panująca w Petersburgu w pełni odpowiada obrazowi społeczeństwa zamieszkującego to miasto – w większości lojalistom, uwikłanym w układy oraz uzależnionym od dobrego spojrzenia cara.

Opis Petersburga, czyli sposób relacji, można uznać za nieobiektywny. Rosyjska stolica jest opisywana z perspektywy zesłańca. Opis jest wprawdzie trzecioosobowy (auktorialny), jednak wyrazy są nacechowane negatywnie (młokosy, trzoda, zgraja). W opisie nie można doszukać się choćby jednej pozytywnej cechy Petersburga; opis społeczeństwa jest zgeneralizowany i jest wynikiem biografii Mickiewicza oraz jego zesłania do Rosji.

Paryż, widziany oczami Wokulskiego, bohatera „Lalki” Bolesława Prusa, patrzy z podziwem na francuską stolicę. Zwiedzając miasto, jego muzea, szkoły i teatry, starał się odnaleźć logikę w zabudowie miasta. Początkowo jej nie dostrzegał, jednak po analizie planu miasta z podziwem wypowiadał się o niezrozumiałej dla niego logice. Pomimo że w budowie Paryża uczestniczyło kilkanaście pokoleń, udało się zachować pierwotną atmosferę miasta, a nawet charakterystyczny, podobny do półmiska kształt. Wokulski był również zafascynowany pracą Paryżan. Wokulski zwraca uwagę na rozmyślnie rozmieszczonych ludzi zajmujących się podobnymi dziedzinami w tych samych dzielnicach („pomiędzy placem Bastylii i placem Rzeczpospolitej skupia się przemysł i rzemiosła; naprzeciw nich, po drugiej stronie Sekwany, leży dzielnica „łacińska”, gniazdo uczących się”), co jest kolejnym dowodem na logikę panującą w mieście. Wokulski porównuje Paryż do zwierzęcego organizmu, mającego właściwą sobie anatomię i fizjonomię. Podobnie jak w przypadku Petersburga, wygląd miasta jest odzwierciedleniem historii jego mieszkańców. Podziwia także francuską pracowitość – paryżanie pracują po szesnaście godzin. Ważny dla Paryża jest także podział pracy. Każda rzemieślnicza dzielnica jest odpowiedzialna za dostarczenie innego produktu, niezbędnego do dobrego funkcjonowania paryskiej stolicy. Miasto jest także wyposażone w system kanalizacji, a szerokie ulice zapewniają dopływ powietrza. Wokulski zazdrości Francuzom organizacji pracy oraz przewidywalności; każdy francuski produkt jest wytwarzany z myślą o spełnieniu celu, dla którego został wyprodukowany, często przy wykorzystaniu najnowszych osiągnięć elektrotechniki.

Opis Paryża, podobnie jak Petersburga, trudno nazwać obiektywnym. Wokulski w pewien sposób idealizuje obraz francuskiej stolicy. W naturalny sposób, odnosząc podany fragment do całości „Lalki”, można powiedzieć, że w oczach Stacha Warszawa jest przeciwieństwem Paryża. Wokulski jest pełny kompleksów z powodu swojego warszawskiego urodzenia („tak sobie mówiąc, czuł, że wstyd go ogarnia”). Większość wyrazów jest nacechowana pozytywnie (nadzwyczajnie, logiczna całość).

Petersburg i Paryż w relacjach bohaterów „Lalki” Bolesława Prusa oraz „Dziadów” część III Adama Mickiewicza są pokazane w całkiem innym świetle. Petersburg został przedstawiony jako miasto powstałe z inicjatywy szatana, bez pozytywnych cech, zaś Paryż został wyidealizowany jako przykład dla Polaków, jak powinny być wdrażane założenia programów pozytywistycznych, między innymi praca u podstaw i praca organiczna. Oba opisy były subiektywne, pod wpływem przeżyć bohaterów, ale i przeżyć samych Mickiewicza i Prusa. Inny był także cel opisu miast: Mickiewicz chciał skrytykować postępowania cara, zaś Prus chciał pokazać funkcjonowanie programu pozytywistycznego oraz uzasadnić jego niepowodzenie w Polsce, spowodowane mentalnością Polaków. Celem autorów tekstów, pomimo że tworzyli w innych epokach literackich, nie było tylko opisanie stolic. Chcieli także przez opis skomentować i odnieść się do sytuacji Polski.

Czy tekst był przydatny? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty