profil

Demografia - "Moja rodzina na tle przeobrażeń demograficznych"

poleca 84% 699 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

MOJA RODZINA NA TLE PRZEOBRAŻEŃ DEMOGRAFICZNYCH XX w.

Celem mojej pracy będzie dokonanie prezentacji przeobrażeń demograficznych, oraz przyczyn na przykładzie mojej rodziny. Przeanalizowanie tych przeobrażeń dało mi możliwość wyciągnięcia wniosków na temat zaspokajania potrzeb mojej rodziny. Analiza przeobrażeń demograficznych, oraz dążeń do określonych zachowań pozwala na zapobieganie powstawania konfliktów w społeczeństwie, a co za tym idzie na budowaniu społeczności dobrze zorganizowanej.

Spróbuję teraz dokonać analizy mojej rodziny na tle przeobrażeń demograficznych, biorąc pod uwagę dane demograficzne i statystyczne z lat 1900-2005.

W swoim badaniu uwzględnię wszystkich członków z mojej rodziny, żyjących w latach 1900-2005, co stanowi 45 osób.

Zestawienie (na podstawie tabeli zawartej w załączniku) pozwoliło mi wysnuć następujące wnioski.

1. Ilość urodzeń kobiet jest zdecydowanie niższa od liczby urodzeń mężczyzn, ogólna liczba urodzonych mężczyzn jest wyższa o 5 od urodzeń kobiet (stosunek 20:25).

2. Pierwsza migracja ze wsi do miasta miała miejsce w 1927 roku, małżeństwo wyjechało na studia, natomiast dalsze migracje następowały po sobie kolejno w odstępie kilku lat. Właściwie większość migracji odbyła się w pierwszej połowie dwudziestego wieku, jedynie ostatnia z nich miała miejsce w 1985 roku. Łącznie odnotowałam 7 migracji ze wsi do miasta. W mojej rodzinie nie zaobserwowałam sytuacji odwrotnej – mianowicie nikt spośród osób mieszkających w mieście nie zdecydował się wyprowadzić na wieś. Co się zaś tyczy emigracji, to naturalnie one występują, jednak w mniejszej liczbie niż migracje krajowe. Łącznie było ich cztery. Dwie w latach 80/81 i również dwie w 1989 roku. Nie trudno skonstatować, że charakter tych emigracji determinowała niejako ówczesna sytuacja polityczna. Jedna osoba mieszka w Niemczech, natomiast trzy pozostałe w USA.

W Polsce emigracje przedstawiają się następująco:
* Wyjechało na stałe 0.8 - 1.5 mln Polaków (poza oficjalną rejestracją)
* Wyjeżdżające na stałe osoby w wieku produkcyjnym (18-44 lat – ok.60%) Ich wykształcenie (11%- wyższe, 11% - średnie, 30% - zawodowe)
* Cel podróży:
- Niemcy - robotnicy
- USA, Francja, Niemcy, Włochy - robotnicy, sadownicy, ogrodnicy
- Niemcy - rzemieślnicy, technicy
- USA, Kanada - lekarze
- USA, Niemcy - ekonomiści, inżynierowie
- USA, Niemcy, Wielka Brytania, Skandynawia - studenci

3. Największa umieralność wśród członków mojej rodziny zdeterminowana była przez warunki zdrowotne, głównie nowotwory różnego rodzaju. Z przyczyn naturalnych zmarło sześć osób. Spośród trzynastu osób, które zmarły, cztery osoby umarły na nowotwór (3 kobiety, 1 mężczyzna), dwie na zawał serca (mężczyźni), zmarły dwa noworodki, natomiast reszta zmarła na nieznane mi bliżej choroby, nie mam konkretnych danych.

Średnia długość życia kobiet w mojej rodzinie wynosiła 63 lata, mężczyzn 59 lat. W Polsce współczynnik zgonów kształtuje się w granicach 0,9 –1,3%. Obecnie następuje wzrost zgonów mężczyzn powyżej 30 roku życia. Przyczyną zgonów jest stan lub proces chorobowy, nieprawidłowości rozwojowe, uraz albo zatrucie prowadzące bezpośrednio lub pośrednio do śmierci. Największe natężenie istnieje na skutek chorób układów krążenia, nowotworowe, wypadki, zatrucia i inne. Dzieci, które nie ukończyły 1 roku życia to niemowlęta, te które nie ukończyły 28 dnia życia to noworodki. W 1996 roku współczynnik zgonów noworodków kształtował się na poziomie 1,2%. Występują 2 maksima zgonów: wiosenne i letnie.

4. Liczba urodzeń w mojej rodzinie przedstawia się w sposób ciągły, właściwie nie odnotowałam większych okresów przestoju, czy wręcz stagnacji pod tym względem. Cyklicznie, co kilka lat, przybywał nowy członek rodziny, także nie jestem w stanie skonkretyzować, bądź też wyróżnić poszczególnych faz urodzeniowych.

5. Na podstawie zawartych małżeństw zestawiłam ilość posiadanych dzieci w poszczególnym małżeństwie. Ogólna liczba zawartych związków małżeńskich to 14.
* 1 małżeństwo posiadało 6 dzieci
* 2 małżeństwa posiadało 4 dzieci
* 3 małżeństwa posiadają 3 dzieci
* 4 małżeństwa posiadają 2 dzieci
* 4 małżeństwa posiada 1 dziecko

Zauważyłam znamienne wahania, jeśli chodzi o liczbę posiadanych dzieci. Na przestrzeni klikudziesieciu lat, sytuacja w tej materii zmieniła się diametralnie. I tak - do roku 1950 panowała tendencja posiadania >2 dzieci, natomiast po roku 1950 zaobserwowałam wyraźna tendencję zniżkową, małżeństwa posiadają, co najwyżej dwoje dzieci, a często i jedno – czyli nie zostaje zachowana normalna zastępowalność pokoleń. Występują też w mojej rodzinie osoby bezdzietne, które świadomie nie decydują się na posiadanie dzieci, bynajmniej na dzień dzisiejszy. Przyczyną tak restrykcyjnej polityki rodzinnej są, jak mniemam, pieniądze i fatalna sytuacja na rynku pracy.

W Polsce większość mężczyzn zawierających związek małżeński należy do grupy wiekowej 20-24 oraz 25-29, z kolei najwięcej kobiet wchodzi w związek małżeński w wieku 20-24 lat. W latach 90-tych obniżył się odsetek zawieranych związków małżeńskich poniżej 24 roku życia. Jest to objaw 2 przejścia demograficznego.

Odstęp między zawarciem związku małżeńskiego, a urodzeniem pierwszego dziecka nosi nazwę odstępu protogenetycznego lub pierwszego odstępu urodzeniowego, natomiast odstęp czasu między kolejnymi urodzeniami nosi nazwę okresu intergenetycznego. Istnieje tendencja do skracania tych odstępów, co powoduje, że ostatnie dziecko przychodzi na świat jeszcze przed ukończeniem przez matkę trzydziestego roku życia. Fakt urodzenia musi być zgłoszony w ciągu 14 dni od chwili urodzenia (szpitale same zawiadamiają o tym).

Urodzenia charakteryzują się sezonowością; istnieją pewne maksima urodzeń. Dokonano podziału na 5 grup:
* Północna Europa - Maksimum żywych urodzeń przypada na kwiecień, maj,
* Zachodnia i środkowa Europa - Maksimum żywych urodzeń przypada na luty, kwiecień,
* Południowa Europa - Maksimum żywych urodzeń przypada na styczeń, luty,
* Ameryka Łacińska - Maksimum żywych urodzeń przypada na grudzień, styczeń,
* Bliski i Daleki Wschód, Azja - Maksimum żywych urodzeń przypada na październik, listopad

W Polsce maksimum przypada na lipiec.

6. W mojej rodzinie miały miejsce cztery rozwody:
* pierwszy - w 1972 roku
* drugi - w 1984 roku
* trzeci - w 1992 roku
* czwarty - w 1997 roku

Rozwód, w kwestii formalnej oznacza rozwiązanie związku małżeńskiego przez odpowiednie sądy w formie przypisanej prawem. Rzeczywisty rozkład pożycia małżeńskiego może nastąpić znacznie wcześniej i dlatego w polskiej praktyce statystycznej informacje o rozwodach rozpatrywane są w 3 ujęciach:
* Rozwody wg wieku małżonków w momencie zawarcia związku małżeńskiego
* Rozwody wg wieku małżonków w momencie rozpoczęcia oddzielnego zamieszkania
* Rozwiedzeni wg okresu wspólnego zamieszkania oraz wieku w momencie rozpoczęcia wspólnego zamieszkania

Konkordat zawarty przez Polskę z Watykanem wprowadził również pojęcie separacji.

7. Wykształcenie w mojej rodzinie przebiegało niejednolicie. Nie mogę stwierdzić, że w pierwszej połowie XX wieku panowała tendencja do pozostania na gospodarstwie rolnym, natomiast w drugiej połowie obserwuję wyraźne zainteresowanie kontynuacją edukacji. Zarówno tu i tu, wystepują odstępstwa od tego właśnie hipotetycznego schematu. Pierwszą osobą, która ukończyła studia (prawnicze) był mój dziadek, miało to miejsce w 1934 roku.

* wykształcenie wyższe posiada 11 osób,
* średnie ma 16 osób,
* zasadnicze zawodowe ma 6 członków mojej rodziny,
* 2 osoby posiadają wykształcenie podstawowe,
* natomiast pozostałe 5 osób to dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym,

8. Począwszy od roku 1992 wśród członków mojej rodziny zaczęły się tworzyć działalności gospodarcze. Bezrobocie na pewno dotykało członków mojej rodziny niejednokrotnie, jednak moje stosunki z krewnymi nie są na tyle poufałe, aby zobrazować datami, kto i kiedy był na bezrobociu. Wśród członków najbliższej rodziny, szczęśliwie, wszyscy pracują.

Przedstawiona analiza modelu mojej rodziny pozwala wysunąć mi wnioski, iż jest ona raczej klasycznym przykładem społeczeństwa XX wieku. Rodzina moja korzysta w pełni ze zdobywania nowych doświadczeń, poszerzania horyzontów rozwojowych w celu osiągnięcia przez nas nowych celów.


Praca wraz z tabelą znajduje się w załączniku.

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 7 minut

Typ pracy