profil

Skutki dekolonizacji po II wojnie światowej ze szczególnym uwzględnieniem Afryki Północnej

drukuj
poleca 82% 700 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Drugą połowę lat pięćdziesiątych i początek lat sześćdziesiątych charakteryzowała przyspieszona likwidacja imperiów kolonialnych. W obawie przed wzrostem ekonomicznych i politycznych kosztów utrzymania administracji kolonialnej Wielka Brytania, Francja, Belgia, a w ślad za nimi i inne państwa rezygnowały z bezpośredniej kontroli nad krajami zamorskimi, starając się jednocześnie obronić interesy gospodarcze i wpływy polityczne w krajach, które ogłaszały niepodległość. W ZSRR i krajach komunistycznych uznawano zaś dekolonizację za element dziejowej konieczności, część postępu historycznego. Którego przedstawicielami i strażnikami mieli być przywódcy Kremla (powoływano się przy tym często na Lenina). Również retoryka przywódców krajów, które uzyskiwały niepodległość, pełna haseł antyimperialistycznych, była skierowana właściwie wyłącznie przeciw krajom zachodnim. Choć wywodzili się najczęściej z innych kręgów kultury politycznej, przywódcy ci, podobnie jak przywódcy komunistyczni, przedstawiali światowy imperializm jako głównego wroga ludzkości i zaporę na drodze do postępu. Również próby utrzymania wpływów zachodnich nazywano w Moskwie i stolicach nowych państw niepodległych neokolonializmem.
Tymczasem prawdziwa istota konfliktu była bardziej skomplikowana. Problem polegał nie tylko na dominacji metropolii zachodnich i zrozumiałych ambicjach wyzwoleńczych narodów kolonialnych, ale także na tym, że Zachód reprezentował instytucje wysoko rozwiniętej cywilizacji, których lokalne siły narodowe nie potrafiły zastąpić ani we własnym zakresie, ani z pomocą państw komunistycznych. Dylemat ten już wkrótce zaowocował stagnacją ekonomiczną, niestabilnością polityczną i rozwojem barbarzyńskich zwyczajów w wielu nowych państwach niepodległych.
W latach pięćdziesiątych na całym północnym, muzułmańskim wybrzeżu Afryki powstały niepodległe państwa. Nie licząc już wcześniej niezależnego Egiptu, status ten uzyskała w 1951r. Libia, rządzona przez prozachodniego króla Idrisa. W 1955r. Francja przyznałą samorząd wewnętrzny swojemu protektoratowi w Tunisie. W marcu 1956r. kraj ten uzyskał pełną niepodległość, a po ustąpieniu lokalnego władcy w lipcu 1957r. ogłoszono Tunezję republiką. Na czele państwa stanął raczej umiarkowany przywódca partii socjalistyczno-narodowej Habib Burgiba. W 1961r. oddziały tunezyjskie zablokowały bazę francuską w Bizercie, zmuszając Francję do jej ewakuacji dwa lata później. W 1956r. Francja uznałą niepodległość sułtanatu Maroka. Po połączeniu z hiszpańskim protektoratem na północy kraju oraz międzynarodową strefą w Tangerze, Maroko stało się w sierpniu 1957r. królestwem rządzonym przez Muhammada V, po którego śmierci w 1961r. tron objął jego syn, Hasan II.
Znacznie dramatyczniejsze okoliczności towarzyszyły odzyskiwaniu niepodległości przez Algierię. Ludność tej kolonii francuskiej stanowili Arabowie, tubylcze plemiona Kabylów, Mzabitów i Tuaregów, a także Europejczycy – głównie Francuzi, ale również Hiszpanie i Włosi, którzy na początku lat pięćdziesiątych tworzyli stosunkowo liczną uprzywilejowaną mniejszośc. W krwawych zamieszkach, jakie wybuchły na wybrzeżu algierskim zaraz po II wojnie, doświadczenie w walce zdobyli przywódcy powstałego w listopadzie 1954r. Frontu Wyzwolenia Narodowego, który pod wodzą Ahmeda Ben Belli rozpoczął powstanie przeciw Francuzom. Ponieważ wpływy powstańców były początkowo niewielkie, rozpoczęli oni propagandę swych celów za pomocą aktów terroru, skierowanych przeciw Europejczykom lub współpracującym z nimi Arabom. Na aktu terroru Francuzi odpowiadali brutalnymi represjami. Wojna stała się licytacją metod terrorystycznych, której Francuzi nie mogli wygrać, gdyż wciągnięte w nią zostały aktywnie setki tysięcy Arabów.
Ogółem w trakcie ośmiu lat wojny zginęło prawie milion osób. Ostatecznie na mocy traktatu z Evian z marca 1962r. Francja wycofała się z Algierii. W ślad za tym wyjechało ok. 1,4 mln Europejczyków. Dokonał masakry kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy oddziałów muzułmańskich współdziałających z Francuzami. 3 VII 1962r. ogłoszono powstanie niepodległej Algierii. Władzę objęło Biuro Polityczne FWN. We wrześniu tegoż roku zorganizowano wybory parlamentarne spośród kandydatów jednej listy FWN, a następnie ogłoszono republikę. Na jej czele stanął Ben Bella, który w krwawy sposób spacyfikował frondę w swoim ruchu i usunął sprzymierzeńców, mających jakiekolwiek związki z kulturą zachodnią. Odbywało się to pod hasłami arabskiego nacjonalizmu, ale także socjalizmu. Rewolucyjna Algieria szybko osiągnęła poziom barbaryzacji życia politycznego podobny do bolszewizmu w Rosji.


Polecasz? Tak Nie
Podobne teksty:
(0) Brak komentarzy
Typ pracy