profil

"Wieża" Grudzińskiego - ponadczasowa przypowieść i wspaniala lektura współczesna.

poleca 85% 116 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

"Wieża" Grudzińskiego-ponadczasowa przypowieść i wspaniała lektura współczesna.

„Wieża” to opowiadanie Gustawa Herlinga-Grudzińskiego o kompozycji szkatułkowej ,z którym jedna opowieść wywodzi się z drugiej . Utwór rozpoczyna się od wyjazdu autora na wypoczynek do domku w górach nieopodal Aosty . Domek ,w którym mieszkał był wcześniej zamieszkiwany przez nauczyciela z Sycylii ,człowieka dotkliwie doświadczonego przez los. Podczas trzęsienia ziemi stracił żoną i trójkę dzieci. Od tego momentu twierdził iż żyje tylko bo nie może umrzeć. Odwrócił się od mieszkańców wioski i Boga, pragnął jedynie śmierci ponieważ jedynie ona mogłaby go uwolnić od cierpienia i bólu istnienia. W chwili gdy mógł oddać swe życie za proboszcza i godnie zakończyć swe życie ,powodował nim strach i błagał o litość, po czym na drugi dzień znaleziono go martwego w domu. Herling-Grudziński odnalazł w tym domku książkę przedstawiającą kolejna historię o trędowatym Lebbroso. Na wskutek choroby został zamknięty w wieży i dosunięty od społeczeństwa. Przebywał tam wiele lat wraz ze swoją również chorą na trąd siostrą. Jednak po jej śmierci całkowicie się załamał i zapragnął śmierci. Ogromnym wsparciem stał się dla niego list pozostawiony przez siostrę w Biblii, w którym przestrzegała bohatera o tym, iż powinien żyć jak godny chrześcijanin i nie odwracać się od Boga, ponieważ w tym może jedynie odnaleźć cele istnienia. Bóg i obcowanie z naturą stały się dla niego wybawieniem. Herling-Grudziński porównując te dwie postacie, poruszą problem i istotę cierpienia niezawinionego a także życia w osamotnieniu. Interesujące jest zestawienie tych dwóch bohaterów, gdyż każdy z nich cierpiał inaczej. Jeden miał chore ciało a drugi chorą duszę. Nauczyciel z Sycylii nie podjął się niczego by uczynić swe życie wartościowym, mimo iż nie potrafił godnie przyjąć cierpienia i odnaleźć w swym życiu podpory, mógł godnie je zakończyć lecz i na to nie było go stać. Lebbroso natomiast odnalazł sens swego życia w naśladowaniu Chrystusa i w obcowaniu z przyrodą. Pomimo że był trędowaty pragnął być użyteczny i potrzebny, nauczyciel wyizolował się i zamknął w swoim żalu, bólu i cierpieniu. Jeden widział piękno świata a drugi nie chciał go ujrzeć. Nauczyciel świadomie wybiera samotność a trędowaty pragnie kontaktu ze światem. Dopełnieniem refleksji nad motywami postępowania bohaterów jest legenda o kamiennym pielgrzymie, który wspinając się na szczyt góry co roku przesuwał się o ziarnko piasku. Po wejściu na szczyt miał nastąpić koniec świata. Pielgrzym świętokrzyski jest metaforą ludzkiego losu. Życie każdego człowieka jest wędrówką ku nieznanemu i lepszemu światu a śmierć jest jedynie furtka tego świata. Opowiadanie to porusza uniwersalne problemy jak strata najbliższych, choroba i samotność. Utwór ten uświadomił mi, iż człowiek żyjący jako godny chrześcijanin, otrzymuje w zamian tyle sił i pokrzepienia duszy ,iż jest w stanie pokonać ból ,cierpienie i godnie dotrzeć do bram życia wiecznego. Wyroki boskie są nikomu nieznane i według mnie, należy być przygotowanym na przyjęcie cierpienia a pomóc może w tym człowiekowi pielęgnowanie więzi z Bogiem oraz wiara w słuszność jego wyroków. Nie należy mi oceniać postępowania bohaterów, gdyż nie wiadomo jak poradziłabym sobie w tak tragicznych chwilach jak śmierć bliskich czy ciężka choroba lecz mogę wartościować i próbować zrozumieć ich postępowanie. Godna jest dla mnie postawa Lebbroso, gdyż utwierdziła mnie w przekonaniu, iż wiara w Boga i modlitwa może mieć niezwykła moc i pomóc podnieść się człowiekowi w chwilach załamania, może podnieść wartość życia i napełnić go dotąd nie poznanymi bogactwami. Każdy z nas podczas w swej wędrówce może zetknąć się z wieloma przeszkodami i wznosić się , upadać w swej wierze, dążeniach lub czynach, lecz nigdy nie powinien zapomnieć o celu swej wędrówki, którym jest życie wieczne.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty