profil

"W pustyni i w puszczy" - opis burzy piaskowej

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-18
poleca 77% 9008 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Karawana była już w połowie drogi. Na pustyni panował upał, a w powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach. Widać było stado sępów krążących wysoko nad nimi. Nietypowe zachowanie zwierząt i śmiertelna cisza oznaczały, że dzieje się coś dziwnego.

Nadchodził wiatr, a na niebie zaczęła formować się wielka chmura. Staś nie zdążył się obrócić, gdy ciemna, niczym skrzydło wielkiego ptaka, chmura zakryła niebo. Słychać było jęki ludzi i stęk zwierząt. Widok zasłonił ciemny, siwy dym, który unosił się wokół.

Znów wszystko zamilkło, a większe drobinki piasku zaczęły opadać na ziemię. Nagle pojawiła się czarna chmura, dwa razy większa od poprzedniej, która całkowicie zasłoniła niebo. Wiatr był tak silny, że z piasku tworzyły się wielkie, piaszczyste wiry.

Słychać było jęki, śmiechy i wołania o pomoc. Spodziewać można było najgorszego – piasek mógł usypać nad nimi wielką, piaszczystą mogiłę. Zwierzęta rozstawiały coraz szerzej nogi, by nie stracić równowagi. Silny wiatr usypywał do kolan i wyżej kopce piasku.

Nagle czarne chmury przysłoniły siwą jasność, a po chwili zapadła jeszcze większa ciemność. Grzmot za grzmotem uderzał w ziemię, wybuchały oślepiające błyskawice, po których nastąpiła martwa cisza. Zapadła noc, a oślepiające błyskawice co chwilę rozświetlały gęstą ciemność.

Burzę piaskową zakończyła wielka ulewa, która szybko oczyściła niebo, pozostawiając po sobie spokojną pustynię.

Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Komentarze (75) Brak komentarzy

super ! bardzo przydatne mi się przydało :)

bardzo suuuuuuuper i przydatne

ja połaczyłam z 3 prace i jest git moja pani raz sie skapneła bo pół klasy miało to samo dlatego nie przepisałam a
wgl to fajna praca dostała5-
:)
ewcia

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 1 minuta