Karawana była już w połowie drogi. Na pustyni panował upał, a w powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach. Widać było stado sępów krążących wysoko nad nimi. Nietypowe zachowanie zwierząt i śmiertelna cisza oznaczały, że dzieje się coś dziwnego. Nadchodził wiatr, a...