profil

Podróż, wędrówka, przygoda - motywy w literaturze

poleca 84% 1128 głosów

Treść Grafika Filmy
Komentarze
Kamienie na szaniec Henryk Sienkiewicz

W literaturze często występuje motyw wędrówki, czyli podróży, która nieodzownie łączy się z mniejsza lub większą przygodą.

W literaturze wędrówka może być rzeczywista, czyli taka, w której bohater fizycznie zmienia miejsce pobytu lub też duchowa, czyli wtedy, gdy postać wędruje w głąb samego siebie. Nie możemy jednoznacznie powiedzieć, co oznacza słowo „wędrówka” czy „podróż” gdyż oba te słowa mogą mieć bardzo wiele znaczeń, np.:
- nowe doświadczenia,
- chęć poznania,
- ucieczka,
- tułaczka,
- poszukiwanie szczęścia czy lepszych warunków życia,
- wreszcie może wiązać się z misją – posłannictwem.

Zwykle wiąże się z porzuceniem na zawsze lub na pewien czas dotychczasowych warunków, środowiska i otoczenia. Nie zawsze jednak autor chciał oddać to samo przesłanie, sam motyw można różnie sobie tłumaczyć, zależnie od wyobraźni. Zazwyczaj, gdy słyszymy słowo wędrówka, to automatycznie myślimy o przemieszczaniu się z jednego punktu na ziemi do drugiego, wówczas jest to wędrówka o charakterze podróżniczo-edukacyjnym, w której bohater dąży do określonego celu, po drodze zdobywając wiele nowych doświadczeń, poznając rzeczy wcześniej mu obce…

Lecz nie każdy pisarz myśląc o wędrówce miał to samo na myśli, jednym chodziło o to, o czym wcześniej wspomniałam, przemieszczanie się z punktu A do punktu B, drudzy zaś mieli głębsze przesłanie. W ich utworach wędrówka miała tylko charakter symboliczny, otwierając nasze umysły, wyobraźnię na wiele różniących się od siebie interpretacji. Wędrowanie staje się wtedy podróżą w głąb siebie, a celem jest wtenczas poznanie własnego "ja". Docieramy wówczas do naszej podświadomości i odkrywamy całkiem nowe spojrzenie na świat i na siebie samego.

Motyw ten istnieje w wielu utworach. Zacznę chyba od najważniejszego – od Pisma Św. W Księdze Wyjścia natchniony autor opisuje wyjście Izraelitów z niewoli Egipskiej. Prorok Mojżesz obdarzony przez Boga mocą czynienia wielu cudów prowadzi Naród Wybrany do Ziemi Obiecanej. Bóg okazuje się jako dobry i sprawiedliwy ojciec. Lud podążając za Mojżeszem szuka lepszego świata, zdając się na łaskę Boga. Po pewnym czasie przestają Mu ufać i zwrócili się przeciwko Niemu – ten zaś okazał im wiele dowodów swej dobroci, stając się symbolem mądrości i wyrozumiałości. Historia tej wędrówki to historia dążenia człowieka do pewnych wartości, droga pełna wzlotów i upadków, kończąca się przymierzem z Bogiem.

Również w Nowym Testamencie spotykamy ten motyw. Możemy go nazwać podróżą przez życie człowieka Boga, który przyszedł na ziemię po to, aby nas zbawić. Ta cześć Pisma Św. Pokazuje wędrówkę Jezus Chrystusa z apostołami w celu nauczania ludzi o wielkiej miłości Boga, pokazania im prawdy i dokonania ostatniego etapu objawienia.

Jednym z bardziej znaczących dzieł w literaturze zawierających ten motyw jest ostatnio przeze mnie poznany mit o Edypie, który udaje się w podróż. Staje się ona ucieczką przed przepowiedzianą mu przyszłością. Wyrocznia wywróżyła mu, aby nie wracał do ojczyzny, ponieważ zabije swojego ojca i ożeni się ze swoja matką. Lecz on nie wiedział, że Polibos i Merope, którzy go wychowali nie są jego prawdziwymi rodzicami. Edyp udaje się zatem w poszukiwaniu nowego domu. Podczas tej wędrówki spotyka swojego prawdziwego ojca, nie zdając sobie z tego sprawy. Zabija go. Następnie przybywa do Tebów gdzie, rozwiązuje zagadkę Sfinksa. W nagrode za ocalenie ludu tebiańskiego żeni się z Jokastą – swoja matką i zostaje władcą tego państwa. Po czasie poznaje prawde. Wykłuwa sobie oczy i odziany w żebracze łachmany wywleka się z miasta. Wędrówka Edypa stała się ucieczką przed przeznaczeniem, a spotkanie na swojej drodze jego ojca i zabicie go to nieszczęśliwa przygoda, która i tak się musiała zdarzyć.

Najbardziej widoczna podróż pełna przygód opisana jest w dziele Antonia de Saint Exupery „Mały Książę”. Główny bohater wraz z różą zamieszkiwał małą planetę. Jednak po pewnym czasie miał dość monotonnego życia, chcąc się czegoś nauczyć i znaleźć prawdziwego przyjaciela wyrusza w podróż. Na początku zwiedza okoliczne planety, na których mieszkają różni ludzie. Za każdym razem stwierdza, że dorośli są dziwni, śmieszni, a nawet głupi. Na żadnej z sąsiadujących planet nie zatrzymuje się dłużej, aż ktoś polecił mu odwiedzenie Ziemi. Chłopiec postępuje zgodnie z radą. Tam czeka na niego wiele niespodzianek i przygód. Jednak tam, kiedy poznał wiele prawd o życiu i zrozumiał, że bardzo kochał swoją róże chciałby wrócić. W tym celu prosi o pomoc żmiję. Tak kończy się jego wędrówka, podczas której wiele się nauczył i zrozumiał bardzo dużo prawd życiowych.

Zatem książka ta pokazuje, że podróż to przede wszystkim przygody uczące i pokazujące, na czym polega życie.

Kolejna książka pokazuje na jak wiele stać człowieka, aby zadbać o przyszłość. Jest to opowiadanie E. Hemingwaya „Stary człowiek i morze”, które opisuje cierpienie i trudności starego rybaka. Santiago, bo tak ma na imię główny bohater, poświęca swoje wszystkie siły fizyczne i psychiczne w walce z potężną rybą – merlinem. Podróż tego rybaka w otwarte morze uświadamia czytelnikom, że sens życia tkwi w dążeniu do celu i w walce z przeciwnościami losu. Udowadnia, że każdy dzień jest nowym dniem, a człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać. Wędrówka ta jest podróżą bardzo męczącą i uświadamiającą kruchość życia, ale pokazuje ona również, że kiedy człowiek jest w wielkiej potrzebie jest w stanie zrobić bardzo wiele, a nawet wszystko by osiągnąć wyznaczony cel. Podczas tej podróży bohater tez przezywa liczne przygody. Samo złapanie tak potężnej ryby, czy tez spotkanie rekinów było na pewno wielkim przeżyciem.

„W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza pokazuje inną formę wędrówki - wędrówki nie jako chęci poznania nieznanego świata, lecz jako drogi do wolności, ucieczki. Powieść ta jest potwierdzeniem słów, że każda podróż to przygoda. Jej bohaterowie przeżyli chwile, które będą pamiętać przez długi czas. Z jednej strony była to przygoda dwójki młodych ludzi, z drugiej wielkie niebezpieczeństwo. Na szczęście ta wędrówka przez nieznane ma szczęśliwe zakończenie i jest kolejnym dowodem na to, że człowiek potrafi pokonać wiele przeszkód, aby dotrzeć do celu.

Następne wielkie dzieło H. Sienkiewicza „Quo vadis” pokazuje kolejny rodzaj wędrówki. Tym razem widzimy misje i posłannictwo św. Piotra, który idzie i naucza, głosi Słowo Boże i prawdę o Chrystusie. Jednak nie tylko ten rodzaj możemy przy tej okazji wyszczególnić… możemy także powiedzieć, że to dzieło pokazuje ucieczkę, ponieważ cały sens tej powieści tkwi nie tylko w ewangelizacji Rzymian, ale w ucieczce tego apostoła przed męczeństwem i oddaniem życia za Chrystusa. Przygodą tutaj jest np. niespodziewane objawienie się Jezusa, który uświadamia swojemu uczniowi, że nie może uciekać, że musi dalej świadczyć w Rzymie o potędze jego Mistrza, nawet, jeżeli będzie to miał przepłacić życiem, ponieważ Bóg nie może pozostawić swojego ludu bez opieki. Zatem pomimo ludzkiego pragnienia ucieczki apostoł wraca, aby nadal się opiekować ludem Bożym, jest to posłannicza podróż do prawdziwej miłości, jaką jest tylko Bóg.

Bardzo często spotyka się ten motyw w dziełach H. Sienkiewicza. Tym razem chciałabym przytoczyć nowelę pt. „Latarnik”. Jej główny bohater Polak – pan Skawiński był walecznym żołnierzem, był sumienny i odważny, lecz po Powstaniu Listopadowym wyemigrował z kraju. Tułał się po świecie nie mogąc się nigdzie zatrzymać na dłużej. Wiele przeszedł i każdy zawód, który miał i wszystko, czego się dorobił, prędzej, czy później tracił, lecz się nie poddawał. Nie rozczulał się nad sobą, był mocny i twardy, ale miał już dość swej wędrówki i przygód, które coraz trudniej było mu pokonać. Szukał miejsca, gdzie mógłby odpocząć i spokojnie umrzeć. Ta podróż nie kończy się na znalezieniu wymarzonej pracy i zamieszkaniu na latarni… Skawiński był dumny z siebie i cieszył się swoją pracą, cieszył się, że ktoś mu zaufał i powierzył tak odpowiedzialne zajęcie, które miało być lekarstwem na jego starość i tułaczkę. Jednak po pewnym czasie starość i brak kontaktów z ludźmi stały się dla niego wielka trucizną. I znów musiał opuścić miejsce swojego pobytu i nadal się tułać po świecie. Wędrówka ta pokazuje nam, że człowiek ma tylko jeden dom, jakim jest jego ojczyzna i mimo wszystko nic nie zastąpi tego własnego kawałka ziemi.

Droga, która ma zawsze wyznaczony jakiś cel, podczas której bohaterów spotyka wiele niebezpiecznych przygód, ale uparcie dążą do końca, bo wiedzą, że tylko w ten sposób dotrą do wolnej ojcyzny. Taki typ podróży – podróży poprzez sabotaż, dywersje, aż do śmierci pokazuje jak ważne dla dych ludzi było własne państwo, miasto, rodzina, dom i przyjaciele. Ta droga pokazana w książce A. Kamieńskiego „Kamienie na szaniec” jest upartym wędrowaniem do tak wiele znaczącej wolności, dla której człowiek jest w stanie zrobić bardzo wiele, a nawet oddać życie. Tułaczka ta pośród wrogów i jasne przeciwstawienie się mu dla każdego z nas, dla każdego Polaka bardzo dużo znaczy i jesteśmy wdzięczni tym ludziom za dojście do celu, a tym celem był kraj, w jakim dzisiaj żyjemy.

Podróż, to przemierzanie drogi, podążanie do jakiegoś miejsca; przemieszczanie się, często po rozległych terenach. Podróżowanie to odwiedzanie wielu miejsc w poszukiwaniu czegoś. Zdobywanie nowych wiadomości, osiąganie zamierzonych celów, to też trzymanie się różnych problemów i rozwiązywanie ich. Skoro tak, to życie to też podróż, czyli każdy z nas idzie własną drogą, napotykając liczne przygody, czasem dobre, czasem złe. Ale czy osiągniemy cel swej tułaczki po życiu i czy kiedyś powiemy „udało mi się” zależy tylko od nas samych. Tylko my decydujemy się na to, jaką wybierzemy trasę. Czy będzie ona kręta, pozawijana, w której będą czyhać różne niebezpieczeństwa, czy też prosta, przez którą łatwo przejdziemy? Na to pytanie musimy odpowiedzieć już sobie tylko sami, bo nikt inny tej odpowiedzi nie potrafi nam udzielić.

Podoba się? Tak Nie
(0) Brak komentarzy

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 9 minut