profil

Zinterpretuj spowiedź Giaura.

drukuj
poleca 84% 488 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Giaur to tytułowy bohater powieści Georga Byrona. Jest to postać, której dzieje naznaczone są nieszczęśliwą, wręcz tragiczną miłością, cierpieniem, zbrodnią i samotnością.

Giaur pochodził z Wenecji i był chrześcijaninem. W Grecji zakochał się on w jednej z żon Hassana, bogatego właściciela haremu, który dowiedziawszy się o zdradzie swej nałożnicy postanowił rzucić ją w śmiertelną kipiel morskich fal. Giaur, by pomścić swą ukochaną Leilę napadł na Hassana i okrutnie go zamordował. Po sześciu latach samotności, tułaczki i cierpień zamknął się w klasztorze, któremu oddał cały majątek i w którym przeżył kilka bolesnych, milczących lat. Na ostatniej spowiedzi wyznał wszystko bezimiennemu mnichowi. I po niedługim czasie zmarł.

Giaur opowiedział nieznajomemu, bezimiennemu mnichowi całe swoje życie. Było ono krótkie, ale pełne rozmaitych zdarzeń i uczuć, ponieważ nie lubił on sytuacji gdy nic się nie działo. Opisał on co czuł: był wewnętrznie rozdarty, gdyż z jednej strony obawiał się samotności i ciszy, ale z drugiej pragnął spokoju. Nie żałował swojego życia choć wiedział, że popełnił wiele zbrodni. Pragnął umrzeć, ale nie miał zamiaru popełnić samobójstwa. Wyznał, że zabił Hassana by pomścić śmierć Leili i nie żałował tego czynu. Jedyne czym się obwiniał, to że przez niego musiała umrzeć jego ukochana. Została zabita ponieważ kochała nie tego mężczyznę, który był jej mężem. Giaura męczyło to, że Hassan umierając nie odczuwał skruchy i nie cierpiał tak jak powinien cierpieć zbrodniarz. Turek był spokojny umierając, ponieważ wiedział, że ginąc ma otwartą drogę do raju. Dla Giaura najważniejsza była jego miłość do Leili. Gardził swoim życiem, gdyż jedynie jej życie miało jakiekolwiek znacznie i tylko je śmierci żałuje. Zdawał sobie sprawę, że sam był przyczyną swoich nieszczęść, dlatego też nie narzekał na los. Miłość do ukochanej sprawiała że chciałby być z nią jak najszybciej. Największą karą dla niego w życiu była rozłąka z Leilą, więc nie widział większej kary tu na ziemi. Nie wierzył, że mogłaby go spotkać dotkliwsza kara. Giaur nie chciał być pocieszany. Ubolewał, że nie ma przy sobie kobiety swojego życia. Najcenniejszą wartością dla Giaura była miłość, która nadawała sens jego życiu, była wszystkim, co posiadał. Uczucie jakim darzył swą wybrankę było święte, jedyne i niepowtarzalne. Nie mógł się pogodzić ze stratą Leilii. Krzywda jaką mu wyrządzono była tak wielka, że nie mógł powrócić do normalnego życia. Mimo to, że jego ukochana nie żyła on cały czas ją kochał i tęsknił za nią mówiąc: „ Ciebie dotąd kocham, jak kochałem”. Ta myśl nie dawała mu spokoju, jak również widok zabitego Hassana i jego zimny wzrok. Cierpienie jego było tym boleśniejsze, że musiał trawić swe uczucia w samotności. Po śmierci swej ukochanej życie przestało mieć dla Giaura jakąkolwiek wartość. Nie potrafił istnieć bez miłości, trawił go ból istnienia, czuł wewnętrzną pustkę, niechęć do ludzi i świata. Giaur gardził zwykłym, bezbarwnym życiem bez miłości. Dręczyły go wyrzuty sumienia, miał świadomość, że był zbrodniarzem, a jednak nie czuł skruchy.

Podczas tej spowiedzi poznajemy przemyślenia Giaura. Targają nim sprzeczne uczucia. Z jednej strony żałuje, z drugiej jeśli miałby przeżyć swoje życie jeszcze raz przeżyłby je tak samo. Spowiedź ta nie taką spowiedzią jaką znamy. Nasz bohater nie oczekuje odpuszczenia grzechów i wyznaczenia pokuty. Ma po prostu potrzebę podzielenia się z kimś swoimi myślami, zdradzenia swojej historii.


Polecasz? Tak Nie
Polecane teksty:
W słownikach:
Komentarze (1) Brak komentarzy
4.11.2006 (12:43)

swietna praca!

Teksty kultury