profil

Patriotyzm czy żądza zemsty? O Konradzie Wallenrodzie polemicznie.

drukuj
poleca 84% 766 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Patriotyzm jest terminem określającym postawę człowieka opartą na zasadach miłości i przywiązania do ojczyzny, jedności i solidarności z własnym narodem oraz poczuciu więzi społecznej i wspólnoty kulturowej. Jest formą ideologii narodowej postulującą podporządkowanie i poświęcenie dążeń osobistych sprawom narodu i ojczyzny, jeżeli tego wymaga ich dobro. Zemsta natomiast jest działaniem kierowanym chęcią odwetu za wyrządzone krzywdy, jest sposobem wymierzenia kary przez osobę pokrzywdzoną. Czy miłość do ojczyzny, czy też chęć pomszczenia krzywd wyrządzonych Litwie przez Zakon Krzyżacki przyświecały Konradowi w jego poczynaniach!?

Konrad Wallenrod od młodych lat wychowywany był przez Niemców nie znał, więc źródeł swojego pochodzenia. Dopiero rozmowy z wajdelotą litewskim dawały mu odpowiedzi na nigdy nie zadane przez niego pytania. On to opowiadał młodemu Konradowi o jego korzeniach, przypominał dawno zapomniane lata dziecinne na Litwie i podniecał w nim nie odczutą nigdy wcześniej chęć pomsty na jego „rodzinie” Zakonie Krzyżackim.

„On mię często ku brzegom Niemna sinego prowadził,
Stamtąd lubiłem na miłe góry ojczyste poglądać.
Gdyśmy do zamku wracali, starzec łzy mi ocierał,
Aby nie wzbudzić podejrzeń; łzy mi ocierał, a zemstę
Przeciw Niemcom podniecał. Pomnę, jak w zamek wróciwszy
Nóż ostrzyłem tajemnie; z jaką zemsty rozkoszą
Rznąłem kobierce Winrycha lub kaleczyłem zwierciadła,
Na tarcz jego błyszczącą piasek miotałem i plwałem.
Potem w latach młodzieńczych częstośmy z portu Kłejpedy
W łódkę ze starcem siadali brzegi litewskie odwiedzać.
Rwałem kwiaty ojczyste, a czarodziejska ich wonia
Tchnęła w duszę jakoweś dawne i ciemne wspomnienia.”

Wszystko, co się zdarzyło, to wina lub też zasługa Halbana! On jest pierwotną przyczyną wszystkich postępków Konrada. Swoimi pieśniami stworzył go i obdarzył cechami, które zrobiły z niego bombę, która podejdzie do wroga i w odpowiedniej chwili zniszczy go od środka.

Wallenrod słuchając pieśni starca czuł w sobie coraz większą chęć odegrania się na wrogu za „wpędzenie żywo do grobu” jego narodu. Mędrzec podniecał w nim chęć walki hamując jednocześnie czyny uświadamiając go, że jest niewolnikiem, co powodowało „zbieranie się” tej nienawiści w sercu bohatera.

„Wolnym rycerzom - powiadał - wolno wybierać oręże
I na polu otwartym bić się z równymi siłami;
Tyś niewolnik, jedyna broń niewolników - podstępy.”

Postawiliśmy jednak pytanie: Patriotyzm, czy zemsta? Ale przecież zemsta może być wynikiem patriotyzmu. Bo samo to, że Konrad bierze odwet na Zakonie jest działaniem na rzecz Litwy. Czyli powodowany miłością do ojczyzny, poświęca wszystkie swoje myśli i czyny dla sprawy narodu. Zemstę można nazwać (w przypadku Wallenroda) „nadinterpretacją” patriotyzmu, bo przecież założeniami tego poglądu są „podporządkowanie i poświęcenie dążeń osobistych sprawom narodu
i ojczyzny”. Konrad mówiąc o sobie, nie używa nigdy słowa „patriota”, ale słowami:

„Jam miłość, szczęście, jam niebo za młodu
Umiał poświęcić dla sprawy narodu” -

podkreśla, że jest w stanie zrobić wszystko dla swojej Litwy. Jest świadomy jednak, że nie może działać otwarcie, bo sam jeden na obcym terenie nie może przeciwstawić się przeważającym siłom wroga. Tylko wymyślając różne fortele może się mierzyć z taką ilością przeciwników, choć wie, że nawet największe poświęcenie może nie wystarczyć.

„Jeden sposób, Aldono, jeden pozostał Litwinom
Skruszyć potęgę Zakonu; mnie ten sposób wiadomy.
Lecz nie pytaj, dla Boga! stokroć przeklęta godzina,
W której od wrogów zmuszony chwycę się tego sposobu.”

Konrad uważa się za „wybrańca”, który wyzwoli Litwę spod ucisku Zakonu Krzyżackiego. Potwierdzeniem tego może być to, że on Litwin z pochodzenia, piastuje najwyższe stanowisko w państwie krzyżackim. A mimo to boi się momentu, w którym będzie musiał chwycić się tylko przez niego znanego sposobu, zdradzić ufających mu zakonników i poświęcić się ostatecznie.

Sumując to wszystko nie można uzyskać dokładnej odpowiedzi. Konrad był mściwym, żądnym zemsty, ale też był patriotą, który z głębi serca chciał tylko w otwartej walce zadawać ciosy przeciwnikowi. Los postawił go jednak w takiej sytuacji, gdzie trzeba było zapomnieć o kodeksie rycerskim, aby dopełnić przysięgi. Rozdarcie wewnętrzne Wallenroda utrudniało mu podjęcie decyzji. Nie do pogodzenia była lojalność względem dwóch wrogich sobie narodów. Zemsta jednak podsycana przez Halbana została dokonana.

Nie można jednoznacznie zdefiniować postawy Konrada Wallenroda, gdyż nigdy nie jest tak, że można zrobić wszystko „legalnie” i zgodnie ze wszystkimi zasadami. Wszystkie uczucia człowieka łączą się ze sobą i wpływają na motywy działania. I tak białe jest nie do końca białe, a czarne nie całkiem czarne. Konradem powodowały mieszane i często sprzeczne uczucia i zemsty i patriotyzmu.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:21)

praca jest ok. mniej więcej

27.7.2006 (12:21)

Fajowa praca :-)

Teksty kultury