profil

Sprawa polska w I wojnie światowej

drukuj
poleca 86% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Sprawa polska w I wojnie światowej

Orientacje polityczne
Konflikty między wielkimi mocarstwami w początkach XX wieku wskazywały, że wojna między nimi jest nieunikniona. Ponieważ sytuacja ta dotyczyła również mocarstw zaborczych, Polacy stanęli wobec konieczności podjęcia decyzji, czy poprzeć któregoś z zaborców przeciwko drugiemu. Powstałe w tej sprawie stanowiska polskich ugrupowań politycznych nazywano orientacjami. W okresie poprzedzającym wybuch I wojny światowej powstały trzy orientacje w społeczeństwie polskim: prorosyjska (antyniemiecka), proaustriacka (antyrosyjska) i rewolucyjna (antyniepodległościowa i antypatriotyczna).

Pierwsza orientacja, prorosyjska, powstała w kręgach endeckich. Jej twórca, Roman Dmowski, uważał Niemcy za największego wroga polskości i Polski. W momencie zagrożenia wojną światową i powstania bloków militarnych endecja opowiedziała się po stronie Rosji i jej sojuszników. Dmowski miał świadomość, że ewentualne zwycięstwo Rosji nie przyniesie niepodległości Polsce, ale miał nadzieję na zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod panowaniem rosyjskim. Taka sytuacja sprzyjała - według niego - uzyskaniu autonomii i, ewentualnie, w dalszej przyszłości, może nawet niepodległości. Koncepcja ta znalazła najwięcej zwolenników w zaborze rosyjskim i pruskim, a najmniej w zaborze austriackim. Zdominowana przez Dmowskiego endecja nie zmieniła swojego prorosyjskiego stanowiska nawet po 1909 roku, kiedy carat zaostrzył antypolską politykę i okazało się, że legalna walka polityczna na forum parlamentu rosyjskiego (Duma Państwowa) nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Dopiero w 1915 r. Dmowski dokonał radykalnej zmiany w działaniach utworzonego po wybuchu wojny Komitetu Narodowego Polskiego i podjął rozmowy z rządami Anglii i Francji. Pierwsze efekty tych działań pojawiły się dopiero w 1917 roku, po rewolucjach rosyjskich.

Orientacja proaustriacka, zwana również niepodległościową, z Józefem Piłsudskim na czele, zakładała, że walcząc zbrojnie u boku Austro - Węgier przeciwko Rosji będzie można wybić się na niepodległość. Jej zwolennicy byli przekonani, że zwycięstwo państw centralnych spowodowałoby przebudowę monarchii Austro - Węgierskiej w państwo trialistyczne, obejmujące również Polskę (łącznie z terenami Królestwa Polskiego). Niektórzy z polityków zakładali nawet możliwość odzyskania pełnej niepodległości w trudnej do określenia przyszłości. Trudna sytuacja na Bałkanach skonsolidowała wokół programu proaustriackiego część polskich partii i stronnictw na terenie Galicji. Utworzyły one w 1912 r. Komisję Tymczasową Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych (od 1913 r. bez przymiotnika Tymczasowa), w składzie: PPS, PPSD oraz Narodowy Związek Robotniczy i Narodowy Związek Chłopski. Komisja miała, według planów, w razie wybuchu wojny przekształcić się w rząd. W okresie wcześniejszym podjęto działania zmierzające do utworzenia polskich sił zbrojnych, które wzięłyby udział w ewentualnej wojnie u boku Austro - Węgier i ich sojuszników. Korzystając z autonomii Galicji utworzono tajny Związek Walki Czynnej (1908), który miał wywołać antyrosyjskie powstanie w Królestwie i legalne organizacje paramilitarne - Strzelec w Krakowie i Związek Strzelecki we Lwowie (1910). Komendantem przyszłej armii polskiej został Józef Piłsudski. Wybuch wojny spowodował, że w Krakowie powstał Naczelny Komitet Narodowy, najwyższa polska instancja wojskowa, polityczna i skarbowa w zaborze austriackim.

Istniała również orientacja proaustriacka typu lojalistycznego, której zwolennicy (konserwatyści galicyjscy) stali na stanowisku zachowania lojalności wobec Austro - Węgier i koncepcji trialistycznej, po włączeniu Królestwa Polskiego, jako nagrody za wierność monarchii Austro - Węgierskiej.

Całkowicie negowała takie stanowiska orientacja rewolucyjna reprezentowana przez lewicę socjalistyczną (SDKPiL i PPS “Lewicę”) twierdzącą, że światowa rewolucja proletariacka zlikwiduje całkowicie państwa kapitalistyczne i stworzy jedną wielką wspólnotę socjalistyczną, w której będą żyły równouprawnione narody. Krytykując wiązanie się z którymkolwiek z zaborców, postulowali oni wykorzystanie wojny światowej w celu przekształcenia jej w światową rewolucję. Koncepcja ta nie spotykała się z większym zainteresowaniem społeczeństwa polskiego.

Polski czyn zbrojny w czasie I wojny światowej
Pierwsza wojna światowa stworzyła niepowtarzalną okazję dla narodu polskiego do podjęcia walki o wyzwolenie. Wynikało to z faktu, że po przeciwnych stronach frontu znalazły się mocarstwa, które wcześniej dokonały rozbiorów Polski. Należy uświadomić sobie, że Polacy w czasie I wojny światowej byli, jako obywatele państw zaborczych, brani do armii austriackiej, niemieckiej i rosyjskiej. Dramat polegał na tym, że walcząc o obcą sprawę zapewne często strzelali do siebie. Wielu polskich polityków uważało, że drogę do wolności “mierzy się krzyżami” i dlatego podjęto próby stworzenia narodowych formacji zbrojnych po obydwóch stronach frontu.

Wybuch wojny spowodował, że orientacja proaustriacka rozpoczęła ożywioną działalność i już 6 sierpnia 1914 r. “pierwsza kadrowa” kompania strzelecka pod dowództwem Piłsudskiego wkroczyła do Królestwa. Nie udało się jednak poderwać społeczeństwa polskiego do wystąpienia przeciwko Rosji. W tej sytuacji Naczelny Komitet Narodowy w Krakowie, uzyskawszy zgodę władz austriackich, przystąpił do formowania Legionów Polskich. jako zalążka armii polskiej. Utworzono trzy brygady legionowe.

I Brygada, dowodzona przez Józefa Piłsudskiego, brała udział w kampanii zimowej w latach 1914 - 1915 i wiosennej 1915 roku. II Brygada, pod dowództwem płk Józefa Hallera, walczyła w Galicji Wschodniej i na Węgrzech. III Brygada, dowodzona przez płk Stanisława Szeptyckiego, toczyła boje na Lubelszczyźnie i Wołyniu. Latem 1915 r. siły legionowe liczyły około 25 tys. ludzi, w tym około 10 tys. żołnierzy frontowych.

Kryzys nastąpił w 1917 r., kiedy Piłsudski odmówił złożenia przysięgi na wierność cesarzom Austro - Węgier i Niemiec. Uczyniły tak, niemal w całości, I i III Brygada. Legioniści zostali rozbrojeni i internowani w Szczypiornie i Beniaminowie. Józef Piłsudski z Kazimierzem Sosnkowskim zostali internowani w twierdzy w Magdeburgu. II Brygada złożyła przysięgę i została przekształcona w Polski Korpus Posiłkowy. Żołnierze tej jednostki zbuntowali się w 1918 r. i przedarli na stronę rosyjską przez front pod Rarańczą.

Zwolennicy orientacji prorosyjskiej próbowali stworzyć polskie formacje zbrojne u boku Rosji. Podpułkownik Witold Gorczyński po uzyskaniu zgody od władz utworzył ochotniczy Legion Puławski, który cieszył się niewielką popularnością. Jednostka liczyła zaledwie 1000 osób i była niemal pozbawiona charakteru polskiego W tej sytuacji została rozwiązana w październiku 1915 r., a żołnierze weszli w skład Brygady Strzelców Polskich, całkowicie uzależnionej od władz rosyjskich.

Dogodna sytuacja do utworzenia jednostek polskich w Rosji zaistniała dopiero po rewolucji lutowej 1917 r. Wówczas Brygada Strzelców Polskich została przekształcona w Dywizję Strzelców Polskich. Ta z kolei została przekształcona później w I Korpus Polski pod dowództwem gen. Józefa Dowbór - Muśnickiego. W styczniu 1918 r. I Korpus osiągnął stan maksymalny i liczył prawie 29 tys. żołnierzy. Na jesieni 1917 r. przystąpiono do organizowania dwóch następnych korpusów polskich. Zmiana sytuacji politycznej w Rosji po rewolucji październikowej i wojna domowa spowodowały, że jednostki polskie zostały rozformowane w połowie 1918 r. Gen. Józef Haller, drogą przez Murmańsk, dotarł do Francji i stanął na czele armii polskiej.

Na terenie Francji pierwszą jednostkę polską utworzono już w sierpniu 1914 roku. Była to polska kompania sformowana w ramach francuskiej Legii Cudzoziemskiej, nazwana Legionem Bajońskim, ponieważ powstała w Bayonne. Kompania licząca około 200 żołnierzy przeszła chrzest bojowy w walce z Niemcami pod Sillery (1914). W walkach stopniała do kilkudziesięciu osób i została rozwiązana w czerwcu 1914 roku.

W czerwcu 1917 roku, dekretem prezydenta Francji Raymonda Poincare, została powołana samodzielna Armia Polska we Francji. Organizacją zajęła się Misja Wojskowa Francusko - Polska. Bardzo szybko zaczęli napływać ochotnicy ze środowisk emigracyjnych we Francji i Belgii, a nawet Stanów Zjednoczonych, Kanady i Brazylii. Ochotnicy rekrutowali się również spośród Polaków - jeńców z wojska niemieckiego i austriackiego. Zwierzchnictwo polityczne sprawował Komitet Narodowy Polski. Naczelnym dowódcą AP we Francji został mianowany gen. Józef Haller (1918). Formowanie trwało do czerwca 1919 roku; w okresie maksymalnego rozwoju armia składała się z 2 korpusów (7 dywizji z 26 pułkami). Po sformowaniu wróciła do kraju i weszła w skład wojska polskiego.

Umiędzynarodowienie sprawy polskiej w czasie wojny
Tuż po wybuchu wojny, głównodowodzący wojskami rosyjskimi wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, wydał odezwę do Polaków, w której dosyć ogólnikowo zapowiadał zjednoczenie ziem polskich pod berłem carów rosyjskich. Podobne odezwy zostały wydane przez komendy wojskowe armii austro - węgierskiej i niemieckiej. Odwoływano się w nich do historycznych i narodowych tradycji Polski i obiecywano jej nieokreśloną niepodległość. Jednak żadnej z tych propagandowych deklaracji nie potwierdzili oficjalnie panujący i ich rządy. Wyraźnie widać, że chodziło o wykorzystanie polskich aspiracji niepodległościowych do zasilania własnych armii.

W roku 1915, po zajęciu Królestwa Polskiego przez państwa centralne, Roman Dmowski dokonał zasadniczej zmiany w swojej polityce i postanowił sprawę niepodległości Polski realizować w oparciu o państwa koalicji: Francję i Wielką Brytanię. Wyjechał do Paryża i zaproponował wzmocnienie frontu wschodniego przez utworzenie niepodległej Polski. Wobec niechętnego nastawienia Rosji, Anglicy i Francuzi nie odrzucając tej koncepcji, nie podjęli wiążących rozmów.

Zmiana nastawienia nastąpiła w 1916 roku, kiedy państwa centralne zaczęły dostrzegać znaczenie sprawy polskiej dla dalszych losów wojny. W ogłoszonym 5 listopada 1916 r. akcie dwóch cesarzy - Franciszka Józefa I i Wilhelma II - zapowiedziano utworzenie z ziem zaboru rosyjskiego państwa polskiego. Polska miała być monarchią konstytucyjną związaną z obu mocarstwami o bliżej nie sprecyzowanych granicach. Najbardziej precyzyjna była część aktu zachęcająca Polaków do wstępowania w szeregi armii polskiej. Na terenie Królestwa Polskiego utworzono Tymczasową Radę Stanu jako swoisty rząd polski. Punktem spornym okazało się wojsko polskie, ponieważ Niemcy nie zgadzali się na samodzielną narodową armię polską. Chcieli utworzenia polskich sił zbrojnych, które wejdą w skład wojsk niemieckich. Kryzys przysięgowy dopełnił ten spór i Tymczasowa Rada Stanu podała się do dymisji. W tej sytuacji władze okupacyjne powołały 12 września 1917 r. Radę Regencyjną, do której weszli: arcybiskup Aleksander Kakowski, książę Zdzisław Lubomirski i hrabia Józef Ostrowski.

Rewolucja lutowa w Rosji i obalenie caratu w istotny sposób zmieniło sytuację Polaków i sprawy polskiej. Już 27 marca 1917 r. Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych i Żołnierskich opowiedziała się za prawem Polaków do całkowitej niepodległości. Następnego dnia Rząd Tymczasowy powołał Komisję Likwidacyjną, której zadaniem była likwidacja rosyjskich instytucji w Królestwie Polskim i wprowadzenie tam autonomii. Dwa dni później wydał on oświadczenie zapowiadające utworzenie niepodległego państwa polskiego ze wszystkich ziem zamieszkanych przez Polaków. Państwo to miało być połączone z Rosją sojuszem wojskowym, a jego granice zatwierdzone przez rosyjską Konstytuantę.
Po przewrocie bolszewickim sytuacja uległa niekorzystnej zmianie. Co prawda, ogłosili oni Deklarację Praw Narodów Rosji, która także Polakom dawała prawo “do oderwania się i utworzenia samodzielnego państwa”. Jednak w rzeczywistości miała ona wyłącznie charakter propagandowy, ponieważ była sprzeczna z bolszewicką koncepcją rewolucji światowej. W praktyce potwierdziły to rokowania brzeskie, w których, wobec sprzeciwu bolszewików, nie uczestniczyli przedstawiciele polskiej Rady Regencyjnej. Podobne znaczenie mają postanowienia traktatu brzeskiego z 3 marca 1918 roku, które były niekorzystne dla Polski pod względem terytorialnym (Chełmszczyzna) i politycznym (decyzje zapadły bez udziału Polaków). Bolszewicki dekret o anulowaniu traktatów rozbiorowych z 29 sierpnia 1918 r. uaktualnił sprawę polską na arenie międzynarodowej.

Już akt 5 listopada 1916 r. wywołał zainteresowanie państw zachodnich sprawą polską, ale dopiero rewolucje rosyjskie spowodowały bardziej aktywne działania tych państw. Zmiany polityczne po rewolucji bolszewickiej zwalniały państwa zachodnie od wszystkich wcześniejszych zobowiązań wobec Rosji. Anglia i Francja stały się zainteresowane utworzeniem niepodległego państwa polskiego jako ewentualnego sojusznika przeciwko bolszewickiej Rosji.

Oficjalnie potwierdziła to wypowiedź brytyjskiego premiera Lloyd George’a z 5 stycznia 1918 roku, w której przyznał Polsce prawo do niepodległego bytu. Podobne stanowisko zajął prezydent amerykański Woodrow Wilson, który w orędziu noworocznym zażądał utworzenia suwerennego państwa polskiego z dostępem do morza. Ostatecznym potwierdzeniem stanowiska państw zachodnich, że uznają za konieczne odrodzenie Polski, była deklaracja wersalska z 3 czerwca 1918 roku.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy