profil

"Buszujący w zbożu" bunt Holdena.

drukuj
poleca 77% 569 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Przeciwko czemu zbuntował się szesnastoletni uczeń (Holden) buszując przez kilka dni po Nowym Jorku?

Bunt u ludzi rodzi się na znak protestu wobec czegoś, niezadowolenia oraz chęci przeciwstawienia się czemuś.
Holden Caulfield - bohater książki J.D. Salingera pt. "Buszujący w zbożu" przyjmował w życiu postawę zbuntowaną, stanowczą w wygłaszaniu swoich poglądów. Pomimo tego był niezwykle wrażliwym i subtelnbym chłopcem.

Mieszkał w Nowym Jorku razem z siostrą Phoebe i z zamożnymi rodzicami. miał także starszego brata D.B. - pisarza, który wyjechał do Hollywood. Jego siostra - dziesięcioletnia Phoebe była tak jak Holden inteligentna i mądra i świetnie rozumiała się ze swoim starszym bratem.

Chłopiec szanował, więc jej poglądy i nie lekceważył nigdy jej próśb.
Szesnastolatek nie lubił być takim jak wszysycy, których znał. Denerwowały go fałszywe, obłudne postawy nauczycieli w jego szkole w związku z czym postanowił z niej uciec. Nie mógł znieść faktu, że w szkole wszystko było na pokaz. Odczuwał wstręt do sztuczności nauczycieli i własnych kolegów, więc można powiedzieć, że właśnie to było powodem rzucenia szkoły.
Chłopiec "wyruszył w świat" w poszukiwaniu kogoś takiego jak on sam, lub po prostu kogoś o oryginalnych poglądach, wyróżniającego się spośród licznego tłumu. Chciał rozpocząć życie na własną rękę, aby przekonać się że można postąpić inaczej niż wszyscy.
Zbuntował się, gdyż wyobrażał sobie, że jest jedyną osobą, która widzi niesprawiedliwość, interesowność oraz nieszczerość rzeczywistości w jakiej się znajdował.

Ucieczka jego pomogła mu w zrozumieniu, że nie wystarczy jedna chętna osoba, aby zmienić cały świat.
Chociaż chciał uciec na zawsze daleko od tłumnego Nowego Jorku, to dzięki siostrze - Phoebe zdał sobie sprawę z tego że jest to niepotrzebne.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (10) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:25)

Praca jest nie dokonczona i nie opisuje wszystkich "objawów" buntu Holdena. Moim zdaniem tresc ktora przekazuje autor pracy jest jak najbardziej prawidlowa jednak bardzo krotka i trudno doszukac sie w niej sensu .Wiele zdań powinno sie zmienic . w gruncie rzeczy nie powinna byc oceniana bo nie jest to praca tylko pomoc do napisania wypracowania na ten temat.

27.7.2006 (12:25)

Praca jest dobra... ale tylko w całości. No nie Aniołku? :D:D

27.7.2006 (12:21)

.nie wydaje mi sie by był subtelny, a pozza tym sama problematyka to za mało