profil

Porównaj opisy przyrody w opowiadaniach „Zmierzch” i „Zapomnienie”

drukuj
poleca 84% 662 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W dobie modernizmu przyroda była tematem, do którego twórcy odwoływali się niezwykle często. Być może po części swą popularność zawdzięczała poglądom filozofa Artura Schopenhauera, który kontakt z naturą uznał za jeden ze sposobów na osiągnięcie nirwany. Stąd znużeni życiem w mieście ludzie, nieraz poszukiwali w przyrodzie schronienia, traktowali ją jak cichy i spokojny azyl, do którego mogą uciec. Przez to zaczęto również inaczej na naturę spoglądać. Inspiracją dla pisarzy mogły stać się obrazy impresjonistów, skupiające się na ulotności chwili, akcentujące barwy charakterystyczne dla danej pory dnia, grę cieni i świateł, kontrasty. W literaturze również zaczęły pojawiać się opisy traktujące krajobraz w podobny sposób. Impresjonistycznie przyrodę przedstawił w swoich opowiadaniach „Zmierzch” i „Zapomnienie” Stefan Żeromski. W tych krótkich utworach opisy natury zajmują znaczące miejsce, a na ich tle przedstawione są losy bohaterów.
Opowiadanie „Zmierzch” zaczyna się od impresjonistycznego opisu przyrody. Żeromski używa wielu epitetów- „miedziany blask”, „szare kłęby”, „cień fioletowy”, czy „przejrzysty kurz”, które tworzą nastrój, zmieniające się barwy podkreślają ulotność chwili. Nie ma tu wyraźnie zarysowanych granic, pod wpływem opadających mgieł wszystko się stapia tworząc spójną całość. Pojawiają się porównania („rude plamy jak kawałki szyb przepalonych”) i onomatopeje („świstem skrzydeł”, „dudniący lot”, „pogwizdywanie kulików”). Kolejny opis dotyczy „tytułowego” bohatera utworu- zmierzchu . Żeromski pisze: „Od tych punktów świecących odbijają się małe i nikłe płomyki, wpadają w głębokie pustki, jakie tworzy pośród przedmiotów ciemność niezupełna, wibrują w nich, łamią się, drżą przez mgnienie oka i gasną, gasną po kolei”- jest to opis bardzo dynamiczny, a ponadto kontrasty światła i mroku nadają mu wybitnie impresjonistyczne rysy. Uwagę czytelnika zwraca również melodyjność tekstu- spowodowana nagromadzeniem synonimów, powtarzalnością pewnych fragmentów zdania. Pisarz zastosował więc piękny, muzykalny, charakterystyczny dla poezji język i środki stylistyczne. Wszystko to sprawia, że opowiadanie zyskuje charakter liryczny, emocjonalny.
Poprzez taki sposób przedstawienia przyrody- subtelny, impresjonistyczny, poetycki- autor podkreśla nieludzki wysiłek jaki w swą pracę wkładają bohaterowie opowiadania. Obraz zmierzchu tworzy dysonans z opisem katorżniczej pracy Gibałów. W pewnym momencie natura zaczyna oddziaływać na bohaterów. Opisywane przez Żeromskiego nadejście nocy „kiedy rozlewa się nad powierzchnią gruntu szara próżnia, zagląda w oczy i uciska serce jakąś nieznaną zgryzotą”, ma wyraźny wpływ na przeżycia Walkowej. Wieczór, który zawsze dla chłopów oznaczał czas zakończenia pracy i dawał nadzieję na odpoczynek budzi w kobiecie zagłuszony przez wyczerpującą pracę instynkt macierzyński. Poetycki opis przyrody bardzo wyraźnie kontrastuje z sytuacją chłopów, dla których natura przestała być wyznacznikiem rytmu życia, a noc i dzień przestały oddzielać czas pracy od odpoczynku. Liryczny nastrój opisów przyrody w opowiadaniu dodatkowo autor zaakcentował pojawiającym się na końcu symbolem- gwiazdą, która „w głębinie niebios (…) płonie i ciska w poprzek mroków ubogie swoje światełko”. Tak jak ona pragnie świecić mimo zapadającej ciemności, tak wbrew wszelkim prawom natury na ziemi pracują bohaterowie utworu.
Na zasadzie kontrastu pomiędzy pięknem opisywanego krajobrazu, a nieludzką sytuacją bohatera zbudowane jest również opowiadanie „Zapomnienie”. Tu również autor mówi o przyrodzie używając środków charakterystycznych dla poezji. Pojawiają się tworzące impresjonistyczne wrażenia epitety- „ogromne krople rosy”, „zimne fale”, „przejrzyste obłoki mgieł”, porównania- „rosa jak obrus biały”, czy liczne określenia dźwięków („cichy szmer płynie w zbożu”, „nastaje cisza długa, dopóki nie wypadnie z niej staccato (…) miłosnej pieśni”) i zapachów („nasycone zapachem poziomek, jałowcu, młodej wikliny (…), wilgotnym, gęstym, duszącym się zapachem lasu”, „pachnie to jak dziki bukiet”) . Jest to przykład synestezji- Żeromskiemu udało się w opisach przyrody połączyć ze sobą zjawiska odbierane różnymi zmysłami i poprzez to pobudzić wrażliwość czytelnika.
Zarówno w „Zmierzchu” jak i w „Zapomnieniu” przyroda opisana jest w bardzo podobny sposób- za pomocą poetyckich środków stylistycznych, które tworzą piękne, impresjonistyczne obrazy. Mają one na celu uwypuklenie cierpienia człowieka, który jest bezradny wobec losu. Opowiadania zbudowane na zasadzie kontrastu, wpływają na emocje czytelnika, pobudzają go do refleksji, zastanowienia się nad życiem bohatera. W obu przypadkach wnioski nasuwają się same- praca biedaka i przeznaczone mu nieszczęścia są nieuniknione, a umieszczona w ich tle piękna przyroda opisana wyszukanym, poetyckim językiem tym dobitniej podkreśla prozę codziennego życia ludzi.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
15.9.2007 (16:03)

Oceniam jedynie fragmenty,które pozwoliłam sobie podkraść ;) .

Gramatyka i formy wypowiedzi