profil

O potrzebie życia łatwego - esej przekrojowy

poleca 84% 115 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

„Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć.”1 Te słowa wypowiedział król Melchizedech do pasterza Santiago. Namawiał go wówczas do wędrówki w poszukiwaniu Własnej Legendy. Początkowo pasterz nie chciał pozostawić swoich owiec i wyruszyć w nieznane. Myślał, że przepadnie jego spokojne życie. Gdy jednak wyruszył, spostrzegł, że jego życie wcale nie straciło sensu, lecz nabrało ciekawszych barw. Nauczył się prawdy o świecie i dowiedział się, że jeśli to co czyni jest słuszne, to wszystko działa na jego korzyść. W drodze do celu spotkał Alchemika, który wspomógł go na duchu oraz kobietę swojego życia. Gdy dotarł do celu stało się jasnym, że skarb, do którego dążył znajdował się w jego ojczyźnie. Ale gdyby wiedział to od początku, nie spotkałby tylu wspaniałych ludzi, nie odkryłby prawdy o świecie, nie poczułby prawdziwego życia. Musiałby żyć swoim łatwym życiem w złudzeniu szczęścia.
Santiago odnalazł prostotę życia tam, gdzie - zdawałoby się - nie mogła być. Podobną ścieżką stąpał inny bohater literacki – Forrest Gump. W opowieści Winstona Grooma spotykamy się z mężczyzną, który nie jest taki jak wszyscy. „Życie idioty to nie bułka z masłem” – w taki sposób rozpoczyna się jego historia. Jest on upośledzony umysłowo. Nie przeszkadza mu to jednak dostać się na uniwersytet i grać w studenckiej drużynie. Forrest walczy w Wietnamie, dostaje medal za uratowanie rannego żołnierza i spotyka się z prezydentem. Ratuje tonącego Mao Tse Tunga i zostaje zaproszony na Mistrzostwa w tenisie stołowym w Korei. Zakłada wraz z przyjaciółmi firmę zajmującą się połowem krewetek. A wszystko to wychodzi mu przypadkowo i bez zbędnych starań. Bez poszukiwań i z wielką gracją Forrest kroczy do celu. To dowód na to, że łatwe życie potrafi pojawić się jak niespodzianka.
Nie każdy cieszy się życiem bez problemów. Być może dla nich problemem jest właśnie to, co inni nazywają łatwym życiem?
„Weronika uznała, że nadszedł wreszcie czas by popełnić samobójstwo. (...) Uważała się za osobę całkowicie normalną. A samobójstwo popełniała z dwóch prostych powodów. (...) Po pierwsze: jej życie było monotonne. (...) Po drugie: Weronika czytała gazety i oglądała telewizję, śledziła na bieżąco wydarzenia na świecie. Wszystko było nie tak, a ona nie mogła temu zaradzić i czuła się całkowicie bezużyteczna.”2 Nie chciała świadomie czynić życia łatwym.
Weronika postanowiła popełnić samobójstwo. Ale nie udało jej się... Obudziła się w szpitalu psychiatrycznym. Dowiedziała się, że zostało jej niewiele życia. Tabletki, które zażyła spowodowały uszkodzenie serca. Uznała, że jest to dobre wyjście. Osiągnęła swój cel.
Krótki pobyt w szpitalu miał być przygotowaniem do śmierci. Ostatnim oddechem. Weronika poznała w tym czasie wielu ludzi. Pomogli jej oni w tych trudnych dniach. Weronika odnajdywała powoli sens życia, lecz nie chciała się do tego przed sobą przyznać. Wybrała przecież śmierć. Przerażona tą wizją zaczyna żyć na nowo. Nawet, jeśli miałoby to trwać tylko kilka dni.
Postanawia uciec ze szpitala wraz z mężczyzną, którego zdążyła pokochać. Nie wiedziała, że los dał jej drugą szansę. Nie wiedziała, że jej choroba była wywołana sztucznie przez lekarza badającego zachowanie ludzi. Nie wiedziała również, że jest zdrowa i może cieszyć się życiem. Wkrótce miała się o tym przekonać...
Potrzeba życia łatwego prowadzi nas czasem do zatracenia. Mały Książe, bohater książki Antoine de Saint-Exupery, w swojej wędrówce na Ziemię spotyka wielu dziwnych osobników. Nie może zrozumieć jak można tak komplikować sobie życie w poszukiwaniu łatwiejszej drogi.
Ludzie nie zauważają, że na obrazku jest namalowany słoń połknięty przez węża, a nie kapelusz. Ograniczają się do powierzchowności. Nie ośmielają się zajrzeć w głąb.
Czy takie życie jest naprawdę łatwe?
Hobbici są plemieniem małych ludków. Żyją pełnią życia w spokojnym Shire. Szczycą się tym, że w ich życiu panuje spokój i prostota.
„Bagginsowie żyli w okolicy Pagórka od niepamiętnych czasów i cieszyli się powszechnym szacunkiem nie tylko dlatego, że prawie wszyscy byli bogaci, lecz także dlatego, że nigdy nie miewali przygód i nie sprawiali niespodzianek; każdy z góry wiedział, co Baggins powie o tej czy innej sprawie, tak że nie potrzebował go trudzić zadawaniem pytań.”3
Chociaż czasem warto zasmakować jakiejś przygody...
Podarunek od losu jest często zaskoczeniem dla nas samych. W książce Danielle Steel „Podarunek” jest zawarta cała mądrość na ten temat.
Dwójka szesnastolatków z oddalonych od siebie miast spotyka się przypadkiem. Tommy Whittaker utracił pięcioletnią siostrzyczkę, Maribeth jest w ciąży i nie mieszka z rodzicami. Została zmuszona do opuszczenia swego domu do czasu, aż nie urodzi dziecka i nie odda go do adopcji.
Są dla siebie obcy, ale znajdują wspólny język. Maribeth staje się podporą dla Toma, on zaś pomaga jej w ciężkiej sytuacji. Po dłuższym czasie w ich sercach rodzi się uczucie.
Dziewczyna poznaje rodziców Toma, którzy również bardzo się o nią troszczą. Życie w rodzinie Wittakerów zdaje się polepszać od czasu śmierci córki.
Maribeth nie może zatrzymać dziecka i chce, aby adoptowali je rodzice Toma. Byłby to podarunek od niej dla Wittakerów, którzy nie mogli mieć kolejnego dziecka.
Czasem los sam układa zdarzenia tak, aby toczyły się po naszej myśli. I to jest właśnie cały sekret łatwego życia.
____________________________________
1 P. Coelho „Alchemik”
2 P. Coelho „Weronika postanawia umrzeć”
3 J.R.R. Tolkien „Hobbit czyli tam i z powrotem”

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut