profil

Makbet - zbrodniarz czy ofiara? Przyjmij rolę adwokata lub obrońcy.

poleca 85% 102 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
William Szekspir

Proszę Wysokiego Sądu, na dzisiejszej rozprawie chciałabym rozpatrzyc tragedię, jaka miała miejsce 26.06.1567r. w miejscowości Edynburg. Uważam, iż Makbet jest winnym popełnionej zbrodnii. Postarama się to dzisiaj udowodnić.
Moim zdaniem Makbet jest człowiekiem dorosłym, osobą o ukształtowanej psychice i systemie wartości. Bohater dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że każdy musi ponieść karę za swe złe uczynki, jeśli nie na ziemi, to napewno przed Bogiem, jednak Makbet, Wysoki Sądzie, zabił z premedytacja swego władcę i krewnego. Tak nie postepuje osoba, która jest ofiara intryg, lecz wyrafirowany zabójca, dla którego morderstwo jest najgorszym sposobem na osiągnięcie zamierzonego celu. Bohater zaplanował zbrodnię, zadbał o ostateczne szczegóły morderstwa, nie starał się przeciwstawić żonie, która jedynie zasugerowała to rozwiązanie. Widać to wyraźnie w słowach Makbeta:
"Skoro tych spiących ludzi krwią pomażem
I użyjemy ich własnych sztyletów,
Któż nie pomyśli, że ta zbrodnia była
Ich dziełem?"
Uważam, iż Makbet nie został zmuszony do morderstwa Dukana. Sam postanowił zabić króla. Bohater jest tym, który sprawił, że panujący władca przedwcześnie zakończył swój żywot. Jako osoba, która nie została zmuszona i która ma wolną wolę zatopiła sztylet w śpiącym Dunkanir. Makbet był świadom konsekwencji swego czynu. Wiedział, że jeżeli zostanie przyłapany na gorącym uczynku albo sposek zostanie wykryty, odpowie za to majątkiem, a może nawet swoją głową. Mówił: "Gdybyśmy chybili?"
Ostatecznym czynnikiem, Wysoki Sądzie, ktory go zmusza do zabójstwa nie jest namowa żony, lecz ślepa żądza władzy, która przeważa nad rozumem i rozsądkiem. Chora ambicja głównego bohatera zaślepia go, a w rezultacie doprowadza go do ostateczności - zabija. Makbet stwierdza przecież:
"Jeden, wyłacznie jeden tylko bodziec
Podżega we mnie pokusę, to jest
Ambicja, która przeskakując siebie,
Spada po drugiej stronie"
Czy Wysoki Sądzie i Ława Przysięgłych nie uważa, iż Makbet słusznie został oskarżonym za zabójstwa, które dokonał pod wpływem żadzy władzy i chęci posiadania majątku?
Myśle, że Makbet za jedym zamachem posiadł władzę i stał się niewolnikiem swej pierwszej zbrodni, za którą zapłacił własnym sumieniem. Odrzucił moralne rozterki i po zabiciu Dunkana kroczył dalej swoja droga zabójstw, aby sprostać nieprzewidzianym następstwom swego czynu. Uważam, Wysoki Sądzie, iż oskarżony chciał być królem, ale stał się tyranem, który rozpoczął rządy terrorem i nie cofnął sie przed żoną kolejną zbrodnią pomagającą mu utrzymać władzę.
Uważam, że oskarzony Makbet powinien zostać skazany za popełnienie morderstwa, ponieważ złamał zasady moralne w celu zdobycia tronu. Chciałam jeszcze podkreslić, iż moim zdaniem, nie ma zbrodni bez kary, zawsze zbrodniarza musi spotkać zasłużona kara. Myśle, że naruszenie moralnego ładu niszczy człowieka i w pzypadku oskarzonego to miało miejsce. Wysoki Sądzie, stwierdzam, iż Makbeta można ocenić jako wyrafinowanego mordercę wywołującego swymi czynami oburzenie i nienawiść.
Mam nadzieje, że Wysoki Sąd i Ława Przysięgłych weźmie pod uwage przytoczone przeze mnie dowody wskazujące, iż oskarzony Makbet jest winny popełnionych zbrodni.
Dziękuje za wysłuchanie i proszę o najwyższy wymiar kary.

Po pewnym czasie uzgodniono werdykt :
Król Makbet został uznany za winnego popełnionych zbrodni i skazany na dożywocie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi