Sahara, 14 maja 1952 roku
Drogi Pilocie,
Pisząc ten list, proszę Cię jedynie o zastanowienie się nad moim zachowaniem. Proszę, potraktuj to, co piszę, jakby było wyrazem dziecinnej szczerości, bo właśnie takiej szczerości potrzebuję, a nie dorosłej, skupionej na rachunkach i pieniądzach.
Mój powrót do Róży jest dla mnie czymś bardzo ważnym. Dlatego chciałbym podzielić się tą nowiną z przyjacielem. Róża jest dla mnie wyjątkowa i jedyna. Tylko na niej mi zależy. Postanowiłem zmienić swoje wady i wrócić do Róży.
Chciałem również przeprosić za mój nagły wyjazd. Wtedy myślałem tylko o Róży, a nie o nikim innym. Serdecznie pozdrawiam.
Mały Książę