profil

Efekt cieplarniany

drukuj
poleca 88% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Ze wszystkich gazów wytwarzanych przez ludzkość dwutlenek węgla jest głównym sprawcą efektu cieplarnianego. Gwałtowny wzrost jego koncentracji w atmosferze następuje wskutek spalania drewna i paliw pochodzenia organicznego: węgla kamiennego, ropy naftowej i gazu ziemnego. Efektem jest zwiększająca się szczelność powłoki gazów szklarniowych o wzrastająca ilość uwięzionego w atmosferze ciepła. To z kolei prowadzi do globalnego ocieplenia klimatu naszej planety.
DZIURA OZONOWA

Ozon, forma tlenu z trzema atomami, w większym stężeniu jest szkodliwy dla zdrowia. Kiedy gaz ten występuje blisko powierzchni ziemi, współuczestniczy w tworzeniu smogu fotochemicznego i kwaśnego deszczu. Już od 15 do 50 kilometrów w górę od powierzchni Ziemi ozon staje się pożyteczny, tworząc warstwę ochronną dla życia. To jedyny gaz w atmosferze, który zatrzymuje nadmiar promieniowania ultrafioletowego; jest jednakże bardzo nietrwałą formą.

DZIAŁALNOŚĆ PRZEMYSŁOWA

Najniebezpieczniejsze dla środowiska są zakłady petrochemiczne, elektrociepłownie, huty żelaza i innych metali. Przemysł wprowadza do środowiska naturalnego szkodliwe pierwiastki i ich związki. Związki te nie występują w odosobnieniu, lecz tworzą układy jeszcze bardziej szkodliwe. Zanieczyszczenia negatywnie wpływają na rośliny, powodują bowiem zmiany w ich metabolizmie. Zanieczyszczane jest powietrze. Szczególnie groźny jest dwutlenek siarki i dwutlenek azotu, gdyż są one źródłem powstawania opadów zawierających kwas siarkowy. Tak zwane kwaśne deszcze niszczą florę, faunę, oraz przyspieszają procesy korozji metali.

NISZCZENIE LASÓW TROPIKALNYCH

Największą katastrofą ekologiczną jaka przytrafiła się naszej planecie, jest bez wątpienia nieprzerwana zagłada lasów tropikalnych. Niszczenie ich zmienia cykle hydrologiczne a to powoduje susze, powodzie lub erozję gleby na obszarach, gdzie zjawiska te uprzednio nie występowały. Wycinanie lasów zmienia również albedo, czyli współczynnik odbicia światła od powierzchni Ziemi, co w efekcie wpływa na rozkład wiatrów i prądów morskich oraz zmienia rozkład opadów atmosferycznych.
ZANIECZYSZCZENIA WODY

Woda jest tak samo ważna dla utrzymania życia jak tlen i pożywienie. Bez wody umiera każde żywe stworzenie- roślina, zwierzę, człowiek. Cała woda także woda z kranów pochodzi z obiegu hydrologicznego: oceanów, jezior i rzek, z pól i lasów, z których stale wznosi się w postaci pary i powoduje powstanie chmur. Jeżeli ludzkość nie powstrzyma zanieczyszczeń wód, to zniszczy florę i faunę Ziemi, a w konsekwencji również życie, które jest tak uzależnione od dostępu czystej wody.


Na czy polega efekt cieplarniany?

Atmosfera ziemska zatrzymuje promieniowanie słoneczne niczym szyby szklarni. Słońce ogrzewa ziemię, a powstałe w ten sposób ciepło- w postaci promieniowania podczerwonego, gdyż gazy cieplarniane pochłaniają je częściowo kierują znów ku ziemi, powodując dalsze nagrzewanie się jej powierzchni.
Ze wszystkich gazów wytwarzanych przez ludzkość dwutlenek węgla jest głównym sprawcą efektu cieplarnianego. Gwałtowny wzrost jego koncentracji w atmosferze następuje wskutek spalania drewna i paliw pochodzenia organicznego; węgla kamiennego, ropy naftowej i gazu ziemnego.
W atmosferze zidentyfikowano ponad 30 gazów szklarniowych. Największe znaczenie mają; dwutlenek węgla(CO2), metan(CH4), ozon(O3), tlenki azotu oraz freonu. Bardzo wysoka temperatura warstwy powierzchniowej Słońca( ok. 6000K ) powoduje, ze emituje ono energię w postaci bardzo krótkich fal o dużej częstotliwości.
Ta wysoka częstotliwość umożliwia energii słonecznej łatwe przenikanie przez warstwę gazów szklarniowych. Część energii odbija się od powierzchni Ziemi w nie zmienionym stanie i ucieka w przestrzeń kosmiczną.
Większość jednak pochłaniana jest przez glebę, którą ogrzewa. W efekcie dochodzi do wtórnej emisji energii przez glebę.
Powierzchnia Ziemi wysyła jednak energię w postaci znacznie dłuższych fal. SA to tak zwane fale podczerwone, które mając dużo mniejsze zdolności przenikania, w większości ulegają odbiciu od warstwy gazów szklarniowych. Powracają następnie w kierunku Ziemi i ponownie ogrzewają jej powierzchnię oraz dolne warstwy atmosfery. Proces ten umożliwia zatrzymanie przy powierzchni Ziemi części ciepła otrzymywanego z promieniowaniem słonecznym, tak że jej średnia temperatura wynosi obecnie +15 C. Brak gazów szklarniowych pozwoliłby na uchodzenie energii cieplnej, a średnia temperatura spadłaby do - 20 C. Zamarzłyby oceany i życie uległoby zagładzie. Ludzkości grozi jednak odwrotny proces. Rozwijający się przemysł powoduje wzrost koncentracji gazów szklarniowych w atmosferze.
Udział dwutlenku węgla w powstaniu efektu cieplarnianego wynosi 50 procent. Na drugim miejscu jest metan (18%). Jest go dużo mniej w atmosferze ale pochłania 30 razy więcej promieniowania podczerwonego. Trzecie miejsce zajmuje ozon (12%). Jego trójatomowe cząsteczki są 2000 razy efektywniejsze od dwutlenku węgla. Sześcioprocentowy wpływ przypisuje się tlenkom azotu. Na piątym miejscu lokują się freony, których ilość w atmosferze jest niewielka, ale są one 10 do 20 tysięcy razy efektywniejsze w pochłanianiu ciepła od dwutlenku węgla.

Ogólnie wzrost temperatury nad lądem będzie większy niż nad oceanami. Przewiduje się:
• Przesunięcie stref klimatycznych i progresywne ograniczenie powierzchni lasów borealnych, wyeliminowanie zbiorowisk tundry i rozszerzenie areału pustyń i stepów. Lasy borealne, tundra oraz ekosystemy stref suchych i półsuchych SA szczególnie wrażliwe na zmiany klimatu. Można się spodziewać przesunięcia granic stref klimatyczno-roślinnych o kilkaset kilometrów ku biegunom. Spowoduje to rewolucje w rolnictwie, ponieważ głównie rejony upraw w strefie umiarkowanej przesuną się na terytorium środkowej Kanady i Syberii, charakteryzujące się nieodpowiednim dla intensywnej produkcji rolnej glebami.
• Odtajanie wiecznej zmarzliny na obszarach tundry w Azji i Ameryce Północnej, co spowoduje dodatkową produkcje gazów cieplarnianych.
• Wzrost poziomu mórz i oceanów, nawet o 40 metrów do roku 2030, na skutek topienia się olbrzymich mas lodów pokrywających Antarktydę i Arktykę. W Polsce zagrożone są między innymi: Szczecin, Koszalin, Słupsk, większość Gdyni i Gdańska oraz Elbląg. Do dziesięciu państw świata najbardziej zagrożonych wzrostem poziomu oceanu światowego należą: Bangladesz, Egipt, Indonezja, Maledywy, Mozambik, Pakistan, Senegal, Tajlandia, Gambia. Jest ironią losu, że najmniej odpowiedzialni za zmiany globalne klimatu i ich rezultaty będą najdotkliwiej ponosić ich skutki.
Zanieczyszczenie atmosfery to tylko jeden z przejawów dewastowania naturalnego środowiska. Dodać do tego należy masowe wylesienie, zagładę całych gatunków zwierząt oraz zatruwanie rzek, jezior, mórz i oceanów.
Każde z tych zjawisk jest poddawane wnikliwej analizie i proponuje się różne środki zaradcze. Ponieważ SA to problemy ogólno światowe, wymagają też ogólnoświatowych rozwiązań. Zazwyczaj wszyscy zgadzają się co do istoty trudności oraz sposobów ich przezwyciężania. Rokrocznie rozbrzmiewają apele wzywające do działania. I rokrocznie prawie nic się nie zmienia.


Największą katastrofą ekologiczną, jaka przytrafiła się naszej planecie jest bez wątpienia nie przerwana zagłada lasów tropikalnych. Wyrąb lasów to zagrożenie na skalę światową.
Zmiany powstające w przyrodzie na skutek ludzkich działań zachodzą od wielu stuleci, jednak istotny ich wpływ na równowagę ekologiczną można zaobserwować dopiero od 2 połowy XIX wieku, to znaczy od czasów rewolucji przemysłowej.

W 1987 roku spalono w Brazylii 200 tysięcy km2 lasu tropikalnego. Podczas pomiaru do atmosfery dostało się 500 milionów ton ozonu i dwutlenku węgla.

Dynamiczny przyrost ludności świata zmusza do zagospodarowania coraz to nowych terenów, które wcześniej dawały schronienie dzikim zwierzętom. Przykładem jest los deszczowych lasów tropikalnych. Lasy tropikalne gromadzą przynajmniej połowę, a według niektórych uczonych do 90 procent wszystkich gatunków roślin i zwierząt zamieszkujących Ziemię. Wyrąb lasów i zmieniające się metody uprawy ziemi sprawiają, że dżungle Afryki Zachodniej ogałacane są ze wspaniałych drzewostanów.

W skutek wylesienia Półwyspu Indyjskiego zmienił się klimat: na pewnych obszarach zmniejszyły się opady deszczu, a inne nawiedzane są powodziami.

Gdy człowiek wycina drzewa w celu przygotowania gruntu pod uprawę, wówczas rośliny, ssaki, ptaki, gady i owady wymierają. Profesor Edward Wilson z Uniwersytetu Harvarda ocenia, że rocznie ginie 1 % lasów tropikalnych, co w końcu doprowadzi do zagłady tysięcy gatunków. Istnieje obawa, że wiele z nich wygaśnie jeszcze przed nadaniem im nazw naukowych.

Jeśli tempo utrzyma się na tym poziomie, około 80-90 procent ekosystemów puszcz tropikalnych ulegnie bezzwrotnej zagładzie. Pozostaną tylko dwa zwarte obszary dżungli: jeden w dorzeczu Kongo, drugi w zachodniej części basenu Amazonki- w Peru i Brazylii. Resztki lasów deszczowych istnieć będą jedynie w izolowanych oazach. Kiedy wymierają rośliny, wkrótce czeka to samo zwierzęta. Nadchodząca katastrofa w lasach tropikalnych będzie więc porównywalna z każdym z wielkich wymierań w przeszłości, z wyjątkiem tego , które zakończyło erę paleozoiczną.


Ziemia i życie na niej jest niezwykle złożone i misternie ze sobą splecione. Miliony współzależnych ze sobą organizmów tworzy tak zwaną sieć życia. Jeżeli przerwie się choć jedna nic, może się zacząć rwać cała sieć. Widać to na przykładzie wycinania wilgotnych lasów tropikalnych.

W procesie fotosyntezy las tropikalny pobiera z powietrza dwutlenek węgla, a oddaje tlen. Wchłania olbrzymie ilości wody deszczowej, lecz sam zużywa jej bardzo niewiele. Ogromną część w postaci pary wodnej oddaje z powrotem do atmosfery. Tam tworzą się nowe chmury deszczowe, dzięki czemu las znowu otrzymuje niezbędną wodę dla siebie oraz dla milionów roślin i zwierząt, które karmi pod swym zielonym baldachimem.

Dwutlenek węgla gromadzi się wysoko w górze , tworząc coś w rodzaju koca pochłaniającego ciepło słoneczne.

Do atmosfery przedostaje się zbyt mało tlenu potrzebnego zwierzętom. Ponadto coraz mniej wody opada w postaci deszczu, gdyż bardzo szybko spływa on do strumieni, zmywając przy tym warstwę gleby niezbędnej do wzrostu roślin. W zamulonych strumieniach i jeziorach wymierają ryby. Przenoszony do oceanów szlam pokrywa tropikalne rafy, które giną. Znikają miliony roślin i zwierząt niegdyś wspaniale się rozwijających. Ponieważ rzadsze są ulewy, więc rozpoczyna się długotrwały proces pustynnienia. Warto pamiętać, że obszar olbrzymiej pustyni Sahary był kiedyś pokryty roślinnością, a dziś to największe na Ziemi morze piasków wdziera się już do Europy. Wycinanie lasów pociąga za sobą następstwa odczuwalne na całym świecie. Dla milionów ludzi oznacza głód, brak wody i śmierć. Odbija się również na tobie. Wpływa na żywność, którą jesz, na lekarstwa, które zażywasz, oraz na pogodę w twojej okolicy, a kto wie, czy nie na przyszłość całej ludzkości.

ROLA LASÓW

• Lasy zaopatrują atmosferę w wilgoć i tlen
• Baldachim z koron drzew chroni glebę przed ulewnymi deszczami
• Rośliny absorbują i magazynują węgiel
• System korzeniowy reguluje dopływ wody do rzek


CO MOŻEMY ZROBIĆ ?

Lasy tropikalne mogłaby uratować reforma rolna, ale jest już za późno na tak fundamentalne zmiany. Nie można zostawiać lasów w stanie nienaruszonym, gdyż człowiek potrzebuje ich bogactw. Należy więc znaleźć sposób na regeneracje zniszczonych terenów.

Powinniśmy wspierać ekologów w ich działaniach polegających na wywieraniu nacisku na rządy poszczególnych państw.

Wspierając akcję sadzenia szybko rosnących drzew, ratujemy następne części lasów przed wyrębem.

( postęp techniczny, nowe materiały i technologie oszczędność materiałów i energii, lepsza organizacja pracy i życia, racjonalizacja konsumpcji, skuteczniejsze zaspokajanie potrzeb życiowych)

Można też świadomie zrezygnować z wykorzystywania twardego drewna pochodzącego z lasów tropikalnych.

Niszczenie lasów ma ścisły związek z ociepleniem się klimatu na Ziemi. Procesy chemiczne i termiczne stanowią złożone zagadnienia, ale niepokój budzi przede wszystkim jeden składnik atmosfery - -dwutlenek węgla. Jest on bowiem odpowiedzialny za wzrost temperatury na Ziemi.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
10.3.2009 (17:41)

POwie znaczy napisze ze nawet spoko, choc to nie było to czo szukałam no ale praca świetna:*:*

Typ pracy