profil

Rozwój nauki, techniki, literatury i sztuki w Niemczech w 2 połowie XIX wieku

drukuj
poleca 85% 119 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W pracy tej pragnę przedstawić rozwój nauki, techniki, literatury i sztuki, jaki nastąpił w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. Wcześniej jednak chciałabym zaprezentować stosunki między państwami w omawianym przeze mnie okresie.
Druga połowa XIX wieku to okres głębokich przemian, który obejmuje wszystkie dziedziny życia człowieka – zaczynając od nauki, a kończąc na muzyce i szkolnictwie. Okres ten to czas wzrostu liczby ludności, to też ogromny postęp techniczny, a także szybki rozwój przemysłu i miast. W krajach zachodnioeuropejskich rozwijał się dynamicznie kapitalizm, wznoszono liczne fabryki, hale produkcyjne oraz kopalnie.
W państwach europejskich coraz częściej miały miejsce konflikty klasowe, które były bezpośrednim następstwem zaistniałej sytuacji gospodarczej i rozwoju kapitalizmu.
Tymczasem za oceanem, w Ameryce Północnej, prężnie rozwijało się nowe silne państwo – Stany Zjednoczone, które w przyszłości miało odegrać ważną rolę w procesie unowocześniania Europy.
Druga połowa XIX wieku to także okres kolonializmu, który to charakteryzował się ostrą rywalizacją o podział świata na strefy wpływów, co było związane z gwałtownym rozwojem państw kapitalistycznych, m. in. Niemiec. Kolonie były dla mocarstw kolonialnych źródłem surowców, rynkiem zbytu, bazami wojskowymi, a także miejscem wywozu i lokowania kapitałów i dzięki nim państwa te rozszerzały swe wpływy i pozycję polityczną i gospodarczą.
Następstwem takiej sytuacji było narastanie antagonizmów zarówno międzynarodowych jak i wewnątrzpaństwowych, zarówno gospodarczych, jak politycznych i społecznych.
W tym okresie nastąpił gwałtowny wzrost produkcji przemysłowej. Rewolucja przemysłowa objęła całą Europę Zachodnią i Amerykę Północną, rozszerzając się następnie na pozostałe obszary.
Polityka zagraniczna głównych państw europejskich wykazywała tendencje do tworzenia wielkich przymierzy – bloków, których podstawą była nie tyle wspólnota interesów, ile niechęć do wspólnego wroga. Szczególnie u schyłku XIX widoczne są te konflikty, które były głównym motywem zawiązania się przymierzy.
Konflikt francusko-niemiecki dotyczący starych „porachunków” tradycyjnie wynikał z rywalizacji o hegemonię na kontynencie. Francusko-brytyjski rysował się na tle zainteresowań obu państw Afryką Północną, przede wszystkim Egiptem, a także wynikał z hegemonistycznych dążeń Francji. Mimo klęski poniesionej w wojnie z Prusami w 1870 roku francuskie ambicje wciąż pozostawały aktualne. W związku z tym Brytyjczycy widzieli w Niemczech instrument utrzymania równowagi i przeciwwagę dla Francji. Ostro dawał o sobie znać konflikt austriacko-rosyjski na Bałkanach. W tym okresie miał też miejsce francusko-włoski spór o dominację na Morzu Śródziemnym i w Afryce Północnej. Sojusz Austrii, Prus i Rosji wydawał się w XIX wieku trwałym elementem sytuacji międzynarodowej. Tak powstał „traktat trzech cesarzy” w 1873 roku. W odpowiedzi nastąpiło porozumienie Niemiec i Austro-Węgier w 1879 rok. W 1882 roku powstało Trójprzymierze będące sojuszem Niemiec, Austrii i Włoch. W 1892 roku Rosja i Francja zawarły sojusz militarny poparty układem politycznym.
Wszystkie te ruchy stanowiły podstawę do rywalizacji na nowych, dopiero tworzących się płaszczyznach, jak technologia, industrializacja i przemysł. Państwa te uświadomiły sobie, że potęga gospodarcza jest warunkiem powodzenia na scenie politycznej.
XIX wiek to też ogromny wzrost liczby ludności, który w drugiej połowie wieku przybrał charakteru eksplozji demograficznej. W tym okresie liczba ludności w Europie wzrosła ze 188 mln. w 1800 roku, do 400 mln. w 1900 roku. Zjawisko to związane było z głębokimi zmianami cywilizacyjnymi zachodzącymi w Europie już od XVIII wieku, czyli postępu medycyny, poprawy higieny czy też spadku śmiertelności, spowodowanego poprawą warunków życia (lepsze odżywianie, poprawa warunków mieszkaniowych).
Teraz już pragnę przejść do tematu mojej pracy, czyli postępów w nauce, technice, literaturze i sztuce w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku.
Niemczech okresie między Wiosną Ludów a zjednoczeniem Niemiec w środowiskach mieszczańskich zaczyna się kult nauki, jako czynnika, za pomocą którego będzie można opanować świat. Załamanie się wiary w możność zwycięstwa wzniosłych haseł politycznych przyczyniło się do zwycięstwa realizmu w życiu, a także nauce i literaturze.
Do końca XIX wieku umysłowość europejska kształtowała się w orbicie myśli pozytywistycznej. Nazwa pozytywizm zawdzięczała swe rozpowszechnienie francuskiemu filozofowi Augustowi Comte’owi a sam nurt był charakterystyczny dla tych uczonych, którzy w swych badaniach opierali się tylko na faktach odrzucając wszelkie założenia metafizyczne i filozoficzne.
W XIX wieku w Niemczech tworzyli Karol Marks i Fryderyk Engels. W 1841 roku Marks został doktorem filozofii na berlińskiej uczelni i zamiast kontynuować karierę naukową został redaktorem naczelnym „Gazety Reńskiej”. Praca tam pozwoliła filozofowi na zrozumienie, doskonalenie i łączenie z rzeczywistością wielkiej problematyki filozoficznej i społecznej. Zainteresowanie sprawami społecznym szczególnie z narastającym ruchem robotniczym w Europie Zachodniej, sprawiło, że nosił się on z zamiarem opuszczenie Niemiec. Osiadł on w Paryżu i swój czas poświęcił studiom nad różnymi teoriami socjalistycznymi i wielkimi dziełami najznakomitszych wówczas historyków francuskich, którzy to po raz pierwszy przedstawiali naukowo znaczenie walki klasowej w dziejach społeczeństw i narodów, oraz ekonomią polityczną. Wtedy też poznał Fryderyka Engelsa, studenta ekonomii politycznej, interesującego się filozofią oraz kwestiami społecznym, który swe doświadczenie zdobywał w Anglii, kraju burzliwie rozwijającego się kapitalizmu i pierwszego w Europie zorganizowanego ruchu proletariatu – czartyzmu.
Przyjaźń ich miała charakter twórczy, niekiedy razem pisali prace. Każda ich publikacja przynosiła nowe tezy i nieustannie zwiększał się wkład obu tych uczonych i działaczy do socjalizmu naukowego, systemu, który właśnie im zawdzięcza swoje powstanie i zręby filozoficzne i ekonomiczne. W 1847 roku londyński Związek Komunistów polecił im opracowanie zasad programowych. Wtedy to stworzyli oni „Manifest Komunistyczny”, „nie mający nawet 50 stronic tekst, który stanowił najbardziej zwartą syntezę tych osiągnięć twórczych w zakresie filozofii, ekonomii i teorii socjalizmu, (…) łącząc ze sobą najwartościowsze myśli swoich poprzedników w każdej z tych dziedzin. (…) Manifest rozpatrywać należy jako esencję nauki, która miała dotąd służyć proletariatowi w jego walce”. Marks i Engels dokonali teoretycznego uogólnienia historii rozwoju ludzkości i tę naukę o prawach rozwoju przyrody i społeczeństwa przedstawili w systemie poglądów filozoficznych, ekonomicznych i społeczno-politycznych, zwanych marksizmem.
W Niemczech rozwijano też i inne systemy filozoficzne, które przejściowo cieszyły się dużą popularnością i zainteresowaniem, m. in. materializm mechanistyczny zakładający, że wszystko da się wyjaśnić i sprowadzić do prostych oddziaływań materii, czyli że wszystko da się sprowadzić do zjawisk fizycznych i chemicznych. Jego dwaj najbardziej znani przedstawiciele, filozofowie – Ludwig Bchner i Jakob Moleschott – byli z zawodu lekarzami zajmującymi się fizjologią. Bchner bardzo dużo pisał, poruszając głównie zagadnienia z zakresu filozofii i fizjologii. Prowadził on także wykłady w Tybindze, ale po opublikowaniu swej pracy pt. „ Siła i materia”, zmuszony został do opuszczenia uczelni i powrotu do praktyki lekarskiej. Twierdził on, że „myśl jest produktem mózgu, jak żółć jest produktem wątroby”. Moleschott twierdził, że zjawiska psychiczne też nie mogłyby się przejawiać bez materialnego podłoża. Badanie tych zjawisk bardzo pociągało niemiecką naukę, co musiało się uzewnętrzniać w rozwoju psychologii, która ściśle była związana z filozofią.
Stosunkowo szybko zainicjowano badania psychofizyczne, tzn. badania wrażeń zmysłowych ze szczególnym uwzględnieniem zależności między ich cechami a cechami działających bodźców fizycznych. Twórcami psychofizyki byli Ernest Weber i Gustav Teodor Fechner.
W 1879 roku filozof i psycholog Wilhelm Wundt założył w Lipsku pierwsze laboratorium psychologii eksperymentalnej i od tego czasu zaczęto uznawać psychologię za odrębną naukę, posługującą się własnymi metodami. Wundt interesował się również psychologią mowy, a także pozostawił ogromny dorobek z zakresu logiki i etyki.
Pesymizmem odznaczał się system filozoficzny Eduarda Hartmanna, który to system przedstawił on w swej pracy pt. „ Filozofia pierwiastka nieświadomego”.
W siódmym i ósmym dziesięcioleciu XIX wieku nastąpił powrót do Kanta. Utworzono wiele szkół zwolenników neokantyzmu. Twórcą i założycielem najstarszej z nich, tzw. szkoły marburskiej, był Hermann Cohen. Nieco później powstała szkoła badeńska, z ośrodkami we Fryburgu i w Heidelbergu, reprezentowana przez Wilhelma Windelbanda i Heinricha Rickerta.
Niezwykłej popularności po swojej śmierci doczekał się Artur Schopenhauer. Jego zdaniem „motorem działań człowieka nie jest rozum, tylko ślepy popęd, a człowiek dąży do szczęścia, które jest nieosiągalne.” Twierdził też, że mękę życia można ukoić tylko przez wyrzeczenia się pożądań i przez kontemplację sztuki.
Ogromny wpływ na potomnych miały poglądy Friedricha Nietsche, który był krytykiem cywilizacji i moralności, widząc w nich obłudę i złudzenia, tworzone w celu wygodnego ułożenia sobie życia. Dążenie do równowagi, spokoju i harmonii nazwał postawą „apolińska”. Przeciwstawiał jej postawę „dionizyjską”, czyli pęd do tworzenia rzeczy oryginalnych i potężnych.
Nie liczył się on z tradycjami religijnymi i etycznymi. Chrześcijaństwo, stare zasady moralne nie miały dla niego znaczenia i pozbawione były jakichkolwiek wartości. Istotne były dla niego tylko instynkty człowieka, biologiczna żądza użycia i panowania, niedostępna dla wszystkich, dostępna tylko dla nadczłowieka, który żyje niezależnie od tradycyjnych kategorii moralnych. Nadczłowiek podporządkowuje wszystko swojej woli, niszczy to co stoi mu na drodze, nie ma litości dla słabych.
Jego teoria została niestety zmodernizowana przez faszyzm i wykorzystana do budowy teorii rasizmu i faszyzmu.
Ostatnim niemieckim filozofem, o którym chciałabym wspomnieć jest Oswald Spencer, autor słynnego „Zmierzchu zachodu”, w który chciał dowieść, że cywilizacja europejska jest skończona i nie jest w stanie podźwignąć się z upadku.
W drugiej połowie XIX wieku historiografia rozwijała się pod znakiem postępującej specjalizacji, gdyż coraz większa liczba badaczy zaczęła uprawiać historię jako naukę. Istotne zmiany w wielu dziedzinach życia, gwałtowny rozwój miast, powstawanie nowych ośrodków myśli naukowej i technicznej, wzrost szeregów inteligencji, warunkowały rozwój nauk humanistycznych. Udoskonaliły się warsztaty i metody badawcze, niekiedy na wielką skalę podejmowano się publikowania materiałów źródłowych oraz rozwijano nauki pomocnicze historii. Rozwojowi historiografii towarzyszyły liczne dyskusje i spory metodologiczne, dotyczące samych metod i przedmiotu badania, tworzyły się szkoły historyczne, powstawały bardzo różne interpretacje dziejów. Wielkie pionierskie syntezy powstałe w latach 1849-1870 charakteryzowało odrzucenie wszelkich założeń metafizycznych, teologicznych i wszystkiego co uważano za legendarne i idealistyczne.
Czołowym niemieckim historykiem był prof. Theodor Mommsen, najwybitniejszy znawca Rzymu, autor wielkiej syntezy tych dziejów („Historia Rzymu”), a także prac z zakresu prawa rzymskiego.
W latach 30. XIX wieku swoje prace zaczął publikować Joann Gustav Droysen, autor obszernych prac poświęconych Aleksandrowi Wielkiemu i epoce hellenistycznej a także potędze Prus („Historia Cesarstwa Niemieckiego” wydawane od 1855 roku).
Innym niemieckim historykiem był Karl Lamprecht, który domagał się sprowadzenia roli jednostki i narodu do właściwych, ograniczonych ram. Jego największym dziełem była czternastotomowa historia Niemiec, w której opisał potęgę Prus i cesarstwa niemieckiego.
Wśród Niemców odnajdujemy też znakomitego archeologa-amatora, który to poświęcił swój majątek by dokonać znakomitych znalezisk. Był nim Heinrich Schliemann, który prowadził prace wykopaliskowe w miejscach, gdzie miała znajdować się Troja. „Ten obdarzony niezwykłą intuicją archeolog-amator, odkrywca Troi, odnalazł w 1876 roku na terenie mykeńskiej cytadeli sześć wspaniale wyposażonych grobów, które uznał za miejsc spoczynku Agamemnona i jego towarzyszy.”
W drugiej połowie XIX wieku nastąpił ogromny rozwój językoznawstwa – rozwijają się badania z zakresu językoznawstwa ogólnego i porównawczego, fonetyki, morfologii, leksyki i składni, indoeuropeistyki oraz innych dziedzin językowych, języków żywych z dialektami, łaciny, języka starogreckiego i innych języków martwych.
Ogromny wpływ na badania językowe miało ustalenie podstawowych pojęć dotyczących pokrewieństwa języków. Największe zasługi na polu badań tych zagadnień położył August Schleier, autor gramatyki porównawczej języków indoeuropejskich oraz prac o języku litewskim i wymarłych językach słowiańskich.
W lipskiej szkole językowej działali August Leskien, slawista niemiecki, który zajmował się starocerkiewszczyzną, jak i żywymi językami starosłowiańskimi, szczególnie serbskochorwackim; Berthold Delbrck, który stworzył indoeuropejską składnię porównawczą oraz Friedrich Karl Brugmann, twórca prac z zakresu gramatyki porównawczej języków indoeuropejskich.
W okresie tym nastąpił przełom w naukach przyrodniczych, szczególnie w biologii, fizyce i medycynie, a generalne systemy i teorie wywierały znaczny wpływ na badaczy i myślicieli oraz szersze kręgi społeczne. W naukach biologicznych nie mogę pominąć twórcy teorii ewolucji biologicznej - Charlesa Darwina, który wśród Niemców znalazł wielu kontynuatorów. Byli nimi m. in. Ernest Haeckel, twórca prawa biogenetycznego oraz zoolog August Weismann, przedstawiciel neodarwinizmu.
Uczeni niemieccy zajmowali się także komórką i budową komórkową organizmów roślinnych i zwierzęcych. Byli to: botanik Matthias Jacob Schleiden, fizjolog Teodor Schwann oraz anatom Max Schultze.
Także w dziedzinie fizyki niemieccy uczeni mieli swe sukcesy. Robert Wilhelm Bunsen i Gustav Robert Kirchhoff odkryli i opracowali metodę analizy widmowej. Co więcej Bunsen jest twórcą palnika gazowego. Różnymi działami fizyki, m. in. termodynamiką, teorią akomodacji oka i teorią dyspersji barw (rozszczepienia światła), a także meteorologią i filozofią, zajmował się fizyk, lekarz, fizjolog i filozof Hermann Helmholtz, konstruktor pierwszego zwierciadła ocznego. Jednak najbardziej znanym niemieckim uczonym był Wilhelm Roentgen, który odkrył odznaczające się szczególną przenikliwością promienie i umożliwił wykorzystanie ich w medycynie.
W XIX wieku powstał też nowy rodzaj transportu – samochód. W 1885 roku Karol Benz i Gotlib Daimler zbudowali pierwszy samochód z silnikiem spalinowym, a w 1897 roku Rudolf Diesel stworzył silnik spalinowy najwyższej klasy, który był powszechnie stosowany w środkach transportu i w przemyśle.
Nastąpił też przewrót w komunikacji, który objął także żeglugę powietrzną ( inżynier Otto Lilienthal – konstruktor pierwszych szybowców). Najbardziej znaczące zmiany miały miejsce w kolejnictwie, dzięki nabyciu umiejętności budowania stalowych mostów i przebijania wielokilometrowych tuneli, a przede wszystkim dzięki wprowadzeniu trakcji elektrycznej i komunikacji miejskiej – w 1881 roku pojawił się pierwszy tramwaj elektryczny w Berlinie.
Na drugą połowę XIX wieku przypada okres rozkwitu światowej literatury. Pogłębiające się różnice społeczne, poszerzenie horyzontów, lepsza edukacja, wzrost wiedzy o otaczającym świecie, wszystko to sprzyjało powstawaniu coraz to nowszych dzieł literackich. Były to dzieła zróżnicowane zarówno pod względem formy jak i treści. W niemieckiej powieści i noweli dominuje realizm, a wątki psychologiczne nadają atmosferę romantyzmu. Pierwsze miejsce wśród utworów niemieckich zajmuje powieść obyczajowa i obyczajowo-społeczna, występują też powieści „kupieckie” i „chłopskie”, a także powieści i dramaty historyczne.
Czołowym pisarzem i publicystą Młodych Niemiec był Karol Gutzkow, redaktor czasopism, autor dramatów i utworów powieściowych. W latach 1850-1852 ukazała się kilkutomowa powieść „Rycerze z ducha”. Podobnie jak Gutzkow, powieści i dramaty pisał Gustav Freytag, autor najważniejszej powieści społecznej „Winien i ma”, gdzie nakreślony został szeroki obraz mieszczaństwa niemieckiego w połowie XIX wieku. Stworzył on także obszerny cykl opowiadań o tym, jak rozwijał się jeden z rodów niemieckich w ciągu wielu stuleci, od epoki starogermańskiej do czasów współczesnych, pt. „Przodkowie”.
Kolejne nazwiska sławnych twórców, które chciałabym przytoczyć to Friedrich Spielhagen, autor „Problematycznych natur” – powieści, która „głęboko sięga do psychiki pokolenia 1848 roku, które nie wytrzymało konfrontacji z rzeczywistością i schodzi z areny historycznej miotane sprzecznościami” oraz publicysta Theodor Fontane. Zasłynął on jako autor doskonałych powieści psychologicznych, w których doświadczenie łączył z doskonałym wyczuciem realizmu krytycznego i umiejętnością wiązania losów ludzkich z systemem społecznym. Jego najsłynniejszą powieścią jest „Rozdroża, bezdroża”, gdzie autor porusza problem dwojga ludzi, którzy nie mogą się ze sobą połączyć w układzie konwencjonalnym.
Oprócz ww. pisarzy na uwagę zasługują prace dwóch braci: Heinricha i Thomasa Manna. Obaj byli przeciwnikami faszyzmu, a od objęcia władzy przez narodowych socjalistów przebywali poza granicami Niemiec. Heinrich w swych powieściach krytykuje przede wszystkim stosunki społeczne. Bardzo łatwo dostrzec to w „W krainie pieczonych gołąbków”, w cyklu „Boginie”, w powieści „Błękitny anioł” oraz w trylogii „Cesarstwo”. Jego brata Thomasa uważano za twórcę nowej powieści niemieckiej. Zasłynął on powieścią „Buddenbrookowie”, „Królewska wysokość” oraz nowelami, m.in. „Śmierć w Wenecji” i „Tonio Krger”.
Druga połowa XIX wieku to rozkwit dramatu niemieckiego. Stworzyli go dwaj ludzie: Friedrich Hebel i Richard Wagner. Hebel oprócz dramatów pisał też wiersze i nowele. Interesowały go zagadnienia estetyczne, dużo rozmyślała nad losami człowieka. Dramat uznawał za szczyt możliwości jaki może osiągnąć sztuka, gdyż tylko w dramatach realnie odzwierciedla się życie w całej jego złożoności. Całą twórczość Hebbla odznaczał głęboki tragizm, jego dramaty były tragediami, które nie wpajały w ludzi radości życia. Jego pierwszymi sztukami były „Judyta”, „Maria Magdalena” i tragedia „Gyges i jego pierścień”. Najznakomitszym dziełem Hebbla jest trylogia dramatyczna „Nibelungi” - przesycona głębokim tragizmem opowieść o legendarnym plemieniu karłów. I właśnie do tej powieści Hebbla nawiązał Wagner, tworząc swój wielki dramat muzyczny w formie tetralogii, pt. „Pierścień Nibelunga”, składający się ze czterech powieści: „Złoto Renu”, „Walkiria”, „Zygfryd” i „Zmierzch bogów”.
Za najbardziej oryginalnego pisarza dramatycznego drugiej połowy XIX wieku uważa się Franka Wedekinda, autora „Przebudzenia się wiosny” i „Puszki Pandory”. W swych dziełach szokował on publiczność zarówno manierą pisarską (integracja groteski z tragizmem), jak i tematyką (erotyzm).
W poezji niemieckiej swoich przedstawicieli miał głównie symbolizm. Warto tu wymienić Stefana Georgai Rainera Maria Rilkego, Austriaka uważanego za najwybitniejszego poetę niemieckiego, autora pięknych wierszy, zarazem nie łatwych w percepcji, przenikniętych głębokimi refleksjami na tematy ogólnoludzkie.
W drugiej połowie XIX wieku dziedziną działalności kulturalnej, która rozwijała się najszybciej była prasa. U podstaw tego rozwoju leżały: zmniejszanie się liczby analfabetów, rozszerzenie się prawa wyborczego oraz ustroju konstytucyjnego i systemu rządów parlamentarnych, rozkwit życia politycznego, co przejawiało się we wzroście znaczenia stronnictw i partii politycznych. Gazety korzystały z coraz bardziej nowoczesnych środków technicznych w zakresie zdobywania i przekazywania informacji, a także w dziedzinie drukarstwa i kolportażu. Dzięki zaistniałej sytuacji prasa codzienna mogła coraz szybciej docierać do coraz większego grona społeczeństwa, co przyczyniało się do wzrostu nakładów. Do najpopularniejszych w tamtym czasie wydawnictw należało m. in. „Die Woche”.
W końcu XIX wieku zaczęto koncentrować kapitał przeznaczony do wydawania prasy. Powstawały koncerny prasowe, których celem było skupienie w swoich rękach jak największej ilości gazet i czasopism.
Nowa faza rozwoju rozpoczęła się także w dziejach sztuk plastycznych, z wyjątkiem architektury, choć pojawienie się nowego materiału budowlanego, jakim było żelazo, postawiło przed nią nowe możliwości. W malarstwie występują najróżniejsze kierunki, choć nie wszystkie mają tyle samo zwolenników czy entuzjastów. Nie przestawali tworzyć malarze-realiści, przez pewien czas modny był impresjonizm. Malarze „światła, powietrza i kolorów” – próbowali przy pomocy takiej właśnie techniki wywołać w widzach przeżycia i wrażenia. Ich obrazy emanują jasnością, nawet jaskrawością, nie ma w nich elementów ciemnych i posępnych. W niedługim czasie zarówno w literaturze jak i w dziejach malarstwa następuje odwrót od romantyzmu i zwycięstwo realizmu.
Jednoczące się pod przewodnictwem Prus i gwałtownie uprzemysławiające się Niemcy, jak też cesarsko-królewska Austria, rozwijają w drugiej połowie XIX wieku intensywne życie artystyczne opierając się na nader licznych, niezależnych od siebie ośrodkach akademickich z Dsseldorfem, Monachium, Dreznem, Berlinem i Wiedniem na czele. Nie ma w nich żadnych wybitnych indywidualności czy też kogoś, kto potrafiłby pokierować sztukę na nowe tory. Do wyjątków należą ci, którzy odkrywają, dla samych siebie, nowe nieznane obszary malarskiej eksploracji.
Najwybitniejszym przedstawicielem malarstwa niemieckiego jest Adolf Mendel. Niemały wpływ wywarły na niego dzieła miejscowych rodzajowych malarzy, Franza Krgera i Steffecka. Wczesną sławę przyniósł mu cykl ilustracyjny obrazujący z drobiazgową pedanterią, ale ze znakomitym wyczuciem klimatu i realiów epoki, życie Fryderyka Wielkiego. „Zaczynał je jako intymista, uwrażliwiony na uroki codzienności, chwytane na gorąco, z wrodzonym, rzadkim w tym środowisku wyczuciem koloru, atmosfery i światła. W jego swobodnej, szkicowej manierze, błyskotliwej fakturze dopatrywano się tendencji wyprzedzającej impresjonizm(…)”. Do jego najciekawszych dzieł zalicza się „Koncert na flecie”, „Pokój z balkonem”, „Popołudnie w Tuileryjskim Ogrodzie”, „Walcownię”. Z równym powodzeniem malował tłumną „Koronację Wilhelma I” jak i podpatrzoną sytuację „Obiad na balu w Operze”. O jego dziełach mówiono, że „tworzy ze swojskością, dobrodusznością, sentymentalną nastrojowością, ale i widzącą ostro każdy szczegół rzeczowością”.
W Dsseldorfie , a potem w Monachium studiował Anzelm Feuerbach. Reprezentował on chłodny, monumentalny i bezosobowy klasycyzm, który łączył z uwielbieniem dla malarskiej okazałości wielkich Wenecjan („Uczta Platona”) i z typowo niemiecką tęsknotą za mitami i atmosferą śródziemnomorskiego południa („Ifigenia”).
Hans von Maress dał wyraz nostalgii za utraconym rajem klasyki. Zainteresowany był klasycznie pojmowanym aktem, któremu w scenach nawiązujących mniej lub więcej do wątków mitologicznych umiał nadać uniwersalny walor spokoju i wielkości nie pozbawiając go ludzkiego, osobowego ciepła. Do jego dzieł należą m. in.: „Ogród Hesperyd” i „Sąd Parysa”.
Malarzem, którego kariera stała się synonimem akademizmu i osiągniętego na tej drodze sukcesu był Hans Makart. Był on aranżerem dekoracyjnych, czasem dość ryzykownych malowideł („Dżuma we Florencji”), komponował wnętrza, scenografię i kostiumy, żywe obrazy i popularne historyczne pochody, jak i słynne makartowskie bukiety.
Od lat 60. malarstwu, czerpiącemu swe inspiracje głównie z historii i mitologii, zaczyna coraz wyraźniej przeciwstawiać się nurt zwracający się ku współczesności i życiu. „Reprezentują go artyści, którzy wyżej stawiają portret, scenę rodzajową czy pejzaż od konwencjonalnej kostiumowej kompozycji”.
Franz von Lenbach ogromny sukces życiowy zawdzięczał nie pozbawionym krwistości i charakteru portretom, ale umiał też namalować dobrą scenę rodzajową. Malował on m. in. Wilhelma I i Bismarcka, królów i papieża.
Za przeciwieństwo Lenbacha uznawano Hansa Toma. Malował on z drobiazgową precyzją graniczącą z naiwnością, podejmując tematy, które można uznać za kwintesencję niemieckiej uczuciowości i rodzimości, miał przy tym szczere wyczucie natury i pewną wrażliwość kolorystyczną.
Realistą świadomym swej roli i programu był Monachijczyk Wilhelm Liebl. Przebywając w Paryżu powstało jego najlepsze płótno „Kokota”, potem przeniósł się na wieś do Dachau pod Monachium, malując tam wierne etnograficznie i psychologicznie, ale dość sztywne i oschłe, sceny i typy ludowe, np. „Kobiety w szkole”. Dał nimi początek całej folklorystyczno-pejzażowej szkole.
Z czasem dążono do uniezależnienia malarstwa od akademickiej rutyny co zaowocowało powierzchowny wyswobodzeniem faktury, efektownym rozjaśnieniem palety, postawieniem na pełną spontaniczność malarskiego gestu, bezpośredniością reakcji a czasem prowokacyjnością tematyki.
Przedstawicielem tego typu malarstwa był Max Liebermann, który w malowaniu cenił szybkość i szkicowość, ale uważał, że „czego malarz nie potrafi namalować z głowy, nie powinien malować w ogóle”, co zbliżało i zarazem oddalało go od impresjonizmu. We wcześniejszej fazie swej twórczości bliższy był naturalizmowi o zabarwieniu społecznym („Kobiet naprawiające sieci”).
„Bardzo typowy w tematyce i stylistyce jest Caspar David Friedrich. Jego stosunek do natury był panteistyczny i mistyczny, a selekcja motywów w jego obrazach zmierzała do przekazania uczuć nostalgii, zadumy, samotności człowieka, jego małości wobec przyrody”. Friedrich był uważany bardziej za poetę niż za rasowego malarza, ale melancholijny nastrojowy urok jego obrazów jest niewątpliwy. Gdy malował on człowieka, był on zwykle odwrócony placami do widza i wyglądał przez otwarte okno, zapatrzony w dalekie przestrzenie.
W omawianym okresie nieustannie rozwijały się wszystkie możliwe formy muzyczne, z operą i dramatem muzycznym na czele.
Richard Wagner, o który pisałam wcześniej, oprócz bycia wspaniałym poetą był genialnym kompozytorem. „W swych pełnych wspaniałości i grozy dramatach muzycznych przedstawiał mity starogermańskie i średniowieczną przeszłość Niemiec, wyrażając nastroje nacjonalistyczne związane ze zjednoczeniem Niemiec”. Dzięki nim chciał przezwyciężyć własną niemoc i niemoc społeczeństwa po nieudanej rewolucji jaką była Wiosna Ludów. Oprócz dramatów muzycznych tworzył też opery, m. in.: „Rienzi”. „Holender tułacz”, „Tannhuser”, „Lohengrin”, „Śpiewacy norymberscy”. Do znakomitości niemieckich w historii muzyki należy Johannes Brahms, który nawiązywał do twórczości Ludwika van Beethovena i form baroku, ale przejął od romantyków gatunki liryki wokalnej, tendencję do wykorzystywania elementów ludowych. Jego muzykę orkiestrową i kameralną charakteryzuje nasycone, pełne brzmienie. Stworzył on 4 symfonie (c-moll 1876 rok, D-dur 1877 rok, F-dur 1883 rok, e-moll 1885 rok), uwertury („Akademicka” 1880 rok, „Tragiczna” 1881 rok), 2 serenady, „Wariacje na temat Haydna” (1873 rok), 2 koncerty fortepianowe (d-moll 1858 rok, B-dur 1881 rok), „Koncert skrzypcowy D-dur”(1878 rok), „Koncert a-moll na skrzypce i wiolonczelę” (1887 rok), „Niemieckie requiem” (1868 rok ), kantaty, utwory kameralne, fortepianowe (3 sonaty, wariacje, ballady, rapsodie, intermezza, fantazje, walce, „Tańce węgierskie” 1852–69, na 4 ręce), chóralne oraz ponad 200 pieśni solowych.
Oprócz Brahmsa tworzył wówczas Richard Strauss, w którego twórczości wyodrębniają się 2 wielkie nurty: operowy, w którym Strauss rozwijał ideę dramatu muzycznego Richarda Wagnera, i symfoniczny, w którym nawiązał do programowej muzyki Franciszka Liszta. Jest twórcą opery i innych dzieł scenicznych (m.in. „Salome” 1905 rok, „Elektra” 1909 rok, „Kawaler z różą”, zw. też „Kawaler srebrnej róży” 1911 rok, „Ariadna na Naksos” 1916 rok, „Kobieta bez cienia”1919 rok, „Intermezzo” 1924 rok, „Arabella” 1933 rok, „Milcząca kobieta” 1935 rok, „Capriccio” 1942 rok), błyskotliwie instrumentowane poematy symfoniczne (m.in. „Don Juan” 1888 rok, „Śmierć i wyzwolenie” 1889 rok, „Ucieszne figle Dyla Sowizdrzała” 1895 rok, „Tako rzecze Zaratustra” 1896 rok, „Don Kichot” 1897 rok, „Życie bohatera” 1898 rok), koncerty (m.in. 2 waltorniowe 1883 rok), utwory kameralne, pieśni solowe i z towarzyszeniem orkiestry oraz balety.
Wielką karierę robi w drugiej połowie XIX wieku operetka. Kompozytorami operetek byli przede wszystkim Austriacy i Węgrzy. Była to forma widowiska muzycznego z akcją sceniczną, zazwyczaj o charakterze komediowym. Składała się z fragmentów muzycznych jak arie, duety, ansamble, interludia orkiestrowe, i tanecznych, przeplatanych ustępami mówionymi jak monologi i dialogi. Poprzedzona była uwerturą (najczęściej typu potpourri) i zakończona rozbudowanym finałem.
Z operetką związani byli: Johann Strauss junior („Zemsta nietoperza”, „Noc w Wenecji”, „Baron cygański”), Austriak Karl Zeller („Ptasznik z Tyrolu”), Austriak Karl Millcker („Gasparone”, „Student żebrak”), Austriak Leo Fall („Księżniczka dolara”, „Róża Stambułu”).
W swojej pracy przedstawiłam najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce w drugiej połowie XIX wieku i które w decydujący sposób wpłynęły na rozwój nauki, techniki, sztuki i literatury w nadchodzącym okresie. Aż trudno sobie wyobrazić jak wyglądałby dzisiejszy świat gdyby nie te osiągnięcia z zakresu nauki czy techniki jak np. szczepionki, roentgen, kolej, telewizja czy tak nam potrzebny do przemieszczania się samochód. Był to okres ogromnego wybuchu myśli technicznej, przemysłowej i gospodarczej. Była to po prostu piękna epoka – rozwój wszystkiego i wszystkich…




Bibliografia:

1. Bazylow Ludwik, Historia powszechna 1789–1918, Warszawa: Książka i Wiedza 1986
2. Krasuski Jerzy, Historia Rzeszy Niemieckiej, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie 1969
3. Jaczynowska Maria, Musiał Danuta, Stępień Marek, Historia Starożytna, Warszawa: Trio 2001
4. Porębski Mieczysław, Dzieje sztuki w zarysie, Warszawa: Arkady 1988
5. Rzepińska Maria, Siedem wieków malarstwa europejskiego, Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich 1986


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy