profil

Czy ludzie mają takich władców, na jakich zasługują?

poleca 75% 1063 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Juliusz Słowacki

Trudno zaprzeczyć, że mamy wpływ na naszą przyszłość.
Jednym z takich wpływów jest choćby wybór przywódcy, który w naszym mniemaniu zapewni nam godziwe życie- pokój i dobrobyt.
Obecnie wybierając osobę rządzącą kierujemy się własnym rozsądkiem i korzyściami, które może nam przynieść dobrze przemyślany wybór.
Wcześniej jednak ludzkość nie miała zbyt wielkiego wyboru.
Niestety ludność musiała zaakceptować wybór starszyzny czy też tak jak w przypadku ludności żydowskiej za czasów biblijnych przyjąć boską wolę z ufnością i przyjąć wyznaczonego przez Boga człowieka jako króla.
Podobnie było również u innych ludów, nad którymi panowali wybierani przez starszyznę plemienną władcy.
W historii Polski częściej jednak spotykamy się z dziedzicznym przekazywaniem władzy.
W tym przypadku poddani nie mieli żadnego wyboru. Nawet, jeśli władca okazał się zbyt surowy czy też nieudolny. Przyzwyczajeni do bezwzględnego posłuszeństwa nie myśleli nawet o sprzeciwianiu się woli swego pana. W tym przypadku stare przyzwyczajenia okazywały się niekiedy zgubne. Niestety inne rozwiązania również nie były bez wad.
Powrót do starych słowiańskich tradycji wyboru władcy na ogólnych wiecach nie był słuszny we wszystkich przypadkach. Wyboru dokonywała tylko nieliczna część poddanych- szlachta,
która myślała przede wszystkim o własnych korzyściach. Sytuacja chłopów nie poprawiła się
ani trochę.
Niestety wybór króla nie zawsze był słuszny. Wolna elekcja miała swoje wady i myślę, że słuszne było to, że odpowiedzialność ponosiło całe społeczeństwo. Mogło to być nielada nauczką nie tylko dla samowolnej i rozzuchwalonej szlachty, ale również biernego i obojętnego poddaństwa.
Przykładem wpływu ludności na wybór właściwego władcy i nieakceptowania tyrana jest chociażby słowiańska legenda o Popielu i Piaście. W przypadku tej legendy można się zgodzić z tym, że można wziąć los w swoje ręce i pokonując własny strach obalić okrutnika i posadzić na tronie człowieka uczciwego i nie zapominającego o własnym pochodzeniu.
O człowieku, który poddaje się i akceptuje zło możemy śmiało powiedzieć, że jest godny swego władcy.
Niekiedy jednak człowiek nie ma najmniejszego wpływu na wybór władcy, gdyż zasiada on na tronie wbrew boskim prawom i woli.
W literaturze możemy spotkać się z taką sytuacją w ?Balladynie? Juliusz Słowackiego, której tytułowa bohaterka ogarnięta żądzą władzy łamie wszystkie boskie i ludzkie prawa. Nie oszczędza nawet swoich najbliższych. W przypadku Balladyny jej poddani nie są w stanie przeciwstawić się okrutnej zbrodniarce. Można śmiało rzec, że jest im właściwie obojętne, kto nad nimi panuje. Uznają zwycięzcę bitwy za swego pana i nie wnikają w przeszłość swojej królowej. Musi dojść do boskiej interwencji, aby ukarać zbrodniarkę. Żaden z poddanych nie ośmieliłby się przeciwstawić okrutnej władczyni.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty