profil

Interpretacja fragmentu opowiadania „Wieża” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego

poleca 84% 1709 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Fragment opowiadania pt. „Wieża” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego pochodzi ze zbioru opowiadań pt. „Skrzydła ołtarza”. Jest to opis celi Trędowatego prowadzony z perspektywy żołnierza alianckiego, który jest także narratorem. Fragment ten – choć nie ma zbyt istotnego znaczenia dosłownego, posiada bardzo głęboki sens metaforyczny i złożoną problematykę – porusza problemy cierpienia, samotności, wolności i zniewolenia.
We fragmencie tym obecna jest narracja pierwszoosobowa. Narratorem jest żołnierz zwiedzający wieżę i celę. Sposób prowadzenia narracji jest niezwykle interesujący, gdyż czytelnik ma wrażenie, że podąża ona za światłem. Można odnieść wrażenie, że postępuje się wraz z narratorem w głąb wieży i stopniowo odsłaniają się coraz to nowe szczegóły: „Snop światła padł na dalszy ciąg schodów w przeciwległym rogu sieni”. Poza tym opis wieży obecny w tym fragmencie jest niezwykle szczegółowy. Narrator przedstawia w nim wydaje się, wszystkie detale. Narrator jednak powstrzymuje się od komentarza i opis ten jest pozbawiony jakichkolwiek osobistych wtrąceń. Niemniej jednak, narrator ukazuje swe nastawienie nie wprost lecz poprzez język jakim się posługuje oraz wybór opisywanych elementów, co ukazuje także jego bardzo rozległą wiedzę. Język jest bardzo szczegółowy i precyzyjny. Widoczny jest tutaj także, obecny w twórczości Grudzińskiego, artyzm językowy. Zdania są rozbudowane i użytych zostało bardzo wiele środków językowych takich jak epitety (chłopskie domy, gliniany piec) czy wszechobecne metafory („Przechyloną ponad miarę głowę Chrystusa ściskała zamiast korony cierniowej jakby duża czarna obrączka ślubna”). Opis jest pełen szczegółów, co sprawia że czytelnik nabiera przekonania, że tekst ten jest nie opowiadaniem lecz dokumentem.
Fragment ten jest przesycony przeróżnymi symbolami i wszystkie niemal rzeczy opisane w nim mają swoje znaczenie metaforyczne. Jednym z symboli jest ucieczka ptaka przedstawiona na początku fragmentu: „Szczelina świetlna pochodziła z drzwi pchniętych przez uciekającego ptaka [...] roztaczał się stąd łagodny obraz połoniny za torem kolejowym”. Ptak jest tutaj symbolem wolności, której trędowaty był pozbawiony. Opis krajobrazu roztaczającego się z okna ma na celu ukazanie kontrastu pomiędzy smutnym wizerunkiem wieży, a pięknem przyrody. Innym cytatem opisującym niewolę w jakiej znajdował się Lebrosso jest: „Całość sprawiała wrażenie ciasnej klatki i ograniczał do minimum swobodę ruchów”. Kolejnym symbolem, który znalazłem we fragmencie jest rzeźba w kolegiacie: „rzeźba na kapitelu jednej z kolumn krużganku romańskiego w klasztorze wyobrażała trzy fazy plag cielesnych, jakimi Stwórca doświadczał Hioba”. Sądzę, iż opis tej rzeźby ma na celu ukazanie analogii pomiędzy losami trędowatego i Hioba. Lebrosso, podobnie jak Hiob nie poddał się w swoim cierpieniu i wytrwał w nim do końca wierny Bogu. Innym symbolem, który znajduje się w kolegiacie jest malowidło zatytułowane: „Cudowne uzdrowienie kalekiej kobiety i procesja”. Tutaj także dostrzegalny jest związek z postacią trędowatego, gdyż malowidło to jest symbolem wielkości Boga i ukazuje ono to czego trędowaty oczekiwał przez całe życie, to w co wierzył i ta wiara dawała mu siły na dalszą walkę z cierpieniem i osamotnieniem – cudowne uzdrowienie. Bardzo istotną rolę w symbolice tego fragmentu, jak i całego opowiadania spełnia metafora związana z krzyżem wiszącym w celi: „naprawdę centralnym punktem celi był jednak wielki krucyfiks”. Wykonany on był z hebanu – bardzo szlachetnego drewna co moim zdaniem symbolizuje szlachetność cierpienia oraz swoiste piękno w całej beznadziejności losu. Figura Chrystusa, której „chropowatości materiału, nieforemne zgrubienia żeber oraz plamy rdzy i zaskorupiałego kurzu wyglądały na wrzody okrywające całe ciało Ukrzyżowanego” jest prostym odniesieniem do losów trędowatego – ukazuje równoległość losów Chrystusa i Lebrosso. Cytat: „Krzyż [...] dźwigał nieproporcjonalnie nawet do swoich rozmiarów okazałą figurę Chrystusa” można interpretować w ten sposób, że Lebrosso także dźwigał ogromny ciężar cierpienia jakim był trąd lecz nie ugiął się. Ostatnim istotnym symbolem w tym fragmencie jest obrączka: „Przechyloną ponad miarę głowę Chrystusa ściskała zamiast korony cierniowej jakby duża czarna obrączka ślubna”. Metafora ta tworzy przesłanie, które jest przewodnią myślą całego utworu – cierpienie jest nierozerwalnie związane z ludzkim losem.
Podsumowując, wygląd celi oddaje bezgraniczną samotność i cierpienie trędowatego. Kontrasty ukazują ciągłe rozterki i wahania Lebrossa np. pomiędzy nadzieją i rozpaczą. Fragment ten, będący opisem celi posiada bardzo istotne znaczenie metaforyczne, które mówi o związku cierpienia z ludzkim życiem. Sądzę, iż fragment ten ma na celu zmuszenie czytelnika do refleksji nad własnym losem.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty

Ciekawostki ze świata
Teksty kultury