Zwykle uważamy, że człowiek jest sam dla siebie zagadką i nie zna siebie. Możemy także powiedzieć, że człowiek jest tajemnicą, w tajemnicy przybywa, w tajemnicy znika. Ale czy mamy rację? Czy rzeczywiście człowiek jest istotą nieznaną? Może człowieka stworzył Bóg i jest on dzieckiem Bożym? Może człowiek jest miarą wszechrzeczy? Może człowiek jest celem samym w sobie? Może człowiek został powołany na świat? Może jest światu potrzebny? Może człowiek jest zwierzęciem? Czym jest zwierzę? Może człowiek jest tym, czym się żywi? Może człowiek jest marionetką, którą kieruje ktoś większy? Może człowiek jest wielką rzeczą? Ale jaką? Może jest tylko człowiekiem? Może człowiek człowiekowi jest wrogiem? Może jest tylko dwunożną istotą posiadającą duszę? Może człowiek jest tylko pożeraczem wiedzy? Kim jest człowiek? Czy naprawdę wierzymy, że odpowiedzi na te pytania będą prawdziwie pełne? Czy będą nas satysfakcjonowały? Czy zastanawialiśmy się kiedyś, ile osób pytało już o to przed nami? Ile odpowiedziało? Ile nie odpowiedziało? Czy wiemy, jakie skutki miałoby znalezienie odpowiedzi? Czy jesteśmy gotowi ponieść te konsekwencje? Po co chcemy wiedzieć, kim jest człowiek? Jakie są przyczyny naszej ciekawości? Jak można, o ile można, zdefiniować pojęcie człowieczeństwa? Bóg jeden wie! Ale czy on istnieje?